Gość: hmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 19:56 Czy poznaliscie kogos przez gg a potem sie zakochaliscie i jestescie razem juz ze soba?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kasiaa Re: Milość i gg?? IP: *.net.pl / 62.148.88.* 14.10.04, 20:01 tak:D jestesmy razem juz 2 miesiace i jest nam razem cudownie..kocham go coraz bardziej kazdego dnia:]]]]]] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gala Re: Milość i gg?? IP: *.chr13.1000lecie.pl 14.10.04, 20:06 moja przyjaciółka i jej - od miesiaca - mąż! Poznali się na gg, on odezwał się do niej zupełnie na chybił trafił... byli razem jako para półtora roku, ostatnie pół roku już narzeczeństwo, teraz szczęśliwe małżeństwo! :-) Mówią, ze nawet jak się nudzą to robią to razem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seraph Re: Milość i gg?? IP: 62.233.193.* 15.10.04, 02:58 Zakochać sie przez gg jest nietrudno bo nie widząc faceta bardzo go idealizujesz.Później przychodzi rozczarowanie z tego (jaki jest naprawde) lub innego (w realu ma juz dziewczyne) powodu.Jedynym pocieszeniem jest to że chyba odkochać się jest łatwiej bo gdy za nim b.tesknisz to przynajmniej po statusie mozesz sie dowiedziec co u niego słychac,moze to służyć za substytut rozmowy gdy chcesz sie od rozmow z nim odzwyczaic,zapomniec jak bylo cudownie.Ostatecznie sprawa kończy się tym że już nie tak czesto czujesz potrzebe w ogole uzywania komunikatorów takich jak gg a twój status jest permanentnie "niedostępny".Znajomi się wkurzają,ale z nimi i na "niewidocznym" mozesz pogadać,a rozmowy z obiektem niedawnych westchnien mozesz w ten sposób uniknąc.Zostaje tylko taki mały żal i coś boli gdzieś w środku,gdy wlaczasz gg i zczytuja sie przyslane wiadomosci,zawsze masz nadzieje ze to moze ON napisał zapytac sie tak poprostu co słychac albo cokolwiek innego,ale niestety.Pozostaje również przeswiadczenie ze nie oplaca sie poznawac przyszłych ukochanych za pośrednictwem bezdusznych kabli<gdyz szum przewodów zagłusza melodię duszy,jakze wiec dwie dusze mają sie odnalezc po swym spiewie> ech...to tyle.Mnie bolało o jeden raz za dużo,nie ufam już sieci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TOmaszZan Re: Milość i gg?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 03:07 pozdrawiam i tesh nie ufam ... : ) bolalo ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ab12 Re: Milość i gg?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 08:58 hej, moge dołączyc sie do postow- jedno wieelkie rozczarowanie-było bardzo przykro.Ale było...i mineło:) W czerwcu kliknęłam do pierwszej osoby z brzegu bo miałam kłopoty z gg-chciałam sie zapytać jakiegoś uzytkownika czy przypadkiem wie o co chodzi no i...jedna rozmowa, potem druga..umówilismy sie na "jedno piwko":)Potem drugie piwko itd> Już 5 miesięcy jesteśmy razem i wygląda na to że ten stan będzie trwał dłuuuugo, długggo jeszcze:) Wszystkim gadu-gadowiczom polecam jednak zachować baaaardzo dużo dystansu do takich znajomości. W końcu zawsze lepiej jest miło sie zaskoczy c niż niemile rozczarować:) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hmm Re: Milość i gg?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 15:55 Bardzo podoba mi sie twoj list. Moze dlatego tak przypadl mi do gustu, bo sama przezylam cos takiego? Dla mnie tez juz jest chyba o jeden raz za daleko....... chyba juz nigdy wiecej tego nie zrobie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y Re: Milość i gg?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 21:54 a moze jednak??!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hmm Re: Milość i gg?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 14:31 Y a moze masz racje... moze nie owinnam sie zamykac ..... na innych.??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agi Re: Milość i gg?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.04, 17:46 Zgadzam się! o jeden raz za dużo i za bardzo bolało. Działanie było takie jak opisała Seraph, ale .... ja po prostu go wyciełam z listy kontaktów. I jak sie fajnie oddycha :-) Ale wystrzegam sie tego (w sensie poznawania sie i zakochiwanie przez internet). Bo naprawdę łatwo w to wpaść, trudniej wyjść. Pozdrawiam, wszystkie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryba23 Re: Milość i gg?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 12:53 ja poznalam swojego obecnego narzeczonego nie na gg ale przez serwis randkowy. ja dalam swoje "ogloszenie" on mnie znalazl, napisal, przyjechal i tak juz ponad dwa lata. w czerwcu bierzemy slub!!! Odpowiedz Link Zgłoś
uasiczka Re: Milość i gg?? 15.10.04, 13:32 jesteśmy już rok małżeństwem. wpisałam w wyszukiwarkę imię artur - bo zawsze chciałam mieć męża o imieniu artur - no i mam ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olka Re: Milość i gg?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.04, 13:57 poznalismy sie rok temu w pazdierniku na czacie potem przenieslismy sie na gg:0 nie bralam wogole pod uwage zebys ie z nim spotkac, no i od czerwca jestesmy szczesliwa para:) jak to dobrze ze on jest taki uparty:) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: złośnica jeszcze nigdy nie było mi tak dobrze z mężczyzną.. IP: *.aster.pl 15.10.04, 15:36 jak z moim Mężczyzną poznanym przez net :] już prawie 7 m-cy :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cygnus Re: Milość i gg?? IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 15.10.04, 15:58 Taaaak!! :) I jest naprawdę wspaniale :D Odpowiedz Link Zgłoś
pocahontas24 Re: Milość i gg?? 15.10.04, 16:12 Poznaliśmy się, klikaliśmy 5 miesiecy,dzieliło nas 300 km a teraz mieszkamy razem i żyć bez siebie nie umiemy ;)Nie ma reguły,to zależy od samych zainteresowanych.Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmm Re: Milość i gg?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 17:02 dziekuje za wszystkie odp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzoskwinkaaa Re: Milość i gg?? IP: *.interka.pl / 217.97.165.* 15.10.04, 18:50 Tak :) Poznalismy się przez gg,spotkanie równo po 3 miesiącach rozmów. Jesteśmy razem prawie rok.Nie znaliśmy się wczesniej,a mieszkaliśmy 100 m od siebie,mamy tyle samo lat. Świat jest duży,sieć mała :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hmm Re: Milość i gg?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 19:16 Ludzie jak ja wam zazdroszcze !!!! Ja gadalam dlugo przez gg nie znalismy sie w ogule dzielilo nas 2000 km. Kiedy przyjechal do Polski i juz mielismy sie spotkac on powiedzial ze nie jest pewny, ze sie boi po ostatnniej zdradzie przez inna dziewczyne. Teraz sie nie odziwa chociaz tak dlugo czekalismy na ten moment!!! Ja tez sie chyba nie odezwe juz nigdy bo to boli, chyba za bardzo BOLI Ludzie napiszcie mi cos milego!! Jak ktos chce pogadac moj nr gg 4468010 Odpowiedz Link Zgłoś
mist3 Re: Milość i gg?? 15.10.04, 21:05 Seraph pięknie opisała/opisał to jak to czasem bywa. Ja nadal jestem na etapie - czytanie opisów, choć mam nadzieję, że kiedyś przejdę do statusu 'niewidoczny' dla niego. Poznaliśmy się, spotkaliśmy się i zaprzyjaźniliśmy dawno temu. Potem nagle i 'bez ostrzeżenia' się w sobie zakochaliśmy. Przeżyłam już parę związków i mogę powiedzieć że była to miłość mojego życia, coś naprawdę wyjątkowego i niesamowitego (szczególnie dla tak poukładanej osoby jak ja) - może dlatego pozwalałam mu do siebie kilka razy wrócić po naszych rozstaniach. Co najgorsze - pozwoliłabym jeszcze raz (tylko to już się nie zdarzy - chyba na szczęscie dla mojego zdrowia psychicznego). Miłośći gg - jak to w życiu - nie ma reguły - ale dla mnie to było na pewno coś wyjątkowego i niepowtarzalnego. Życzę szczęścia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;) Re: Milość i gg?? IP: 62.233.193.* 17.10.04, 21:22 a mnie gg właśnie padło i chwilowo nie będę miała takich problemów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tośka Re: Milość i gg?? IP: *.crowley.pl 17.10.04, 21:53 poznałam juz 3 lata temu faceta na czacie (niedawno była rocznica :) ).. przewinęło się coś więcej ale trwało krótko i potem bardzo bolało...teraz rozmawiamy na gg, mailujemy i czasem mijamy się w najmniej przewidzianym momencie.. Potem nadszedł czas gg i spotkania z innymi facetami z listy.. bywało róznie.. póki co nie mogę krzyknąć HURRA! _____________________________________________________________________________ zakazać miłości to jak spóścić krwiożerczego psa sąsiadów do własnego ogródka Odpowiedz Link Zgłoś