Dodaj do ulubionych

Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobiłem?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 15:17
Sytuacja wyglądała tak,jechałem autem,wracałem ze szpitala,bardzo mi się
śpieszyło.Skręcam na światłach na skrzyżowaniu a tu przede mną ładuje
sie na pasy babsztyl co za chwile zaliczy kopa.No i ładuje sie ten babsztyl
czerwone ma ale lezie ja hamuje w ostatniej chwili,pedał wciśnięty w podłoge,
pisk opon.Za mną kierowcy to samo.No to uchylam okno i sie pytam w miarę
kulturalnie jak na zaistniałą sytuacje:gdzie ku.. leziesz krowo,ślepa jesteś?
A baba na to nic i stoi dalej na środku ulicy wąskiej że nie można jej wyminąć
i stoi i nic nie robi.No to dalej krzycze,trąbie za mną kierowcy to samo a ona
nic stoi i patrzy się na mnie bezczelnie i się uśmiecha.Tak z 20 sekund już
to trwa albo dłużej.Babka jest wyjątkowo złośliwa robi to specjalnie za kare
że ją opieprzyłem i zatrąbiłem.Ona dalej nic udaje że nie wie o co chodzi
i jeszcze otwiera sobie torebką i niby że coś tam sobie szuka stojąc na
środku przejścia na czerwonym świetle nie słysząc klaksonów i krzyków
kierowców.No to nie wytrzymałem w końcu,wysiadłem z auta,chwyciłem ją za
kurtke pchnąłem do przodu z przejśćia a potem dałem takiego kopa w dupe,ale
takiego naprawde kopa porządnego z całej siły i w złości.Poleciała do przodu
i się wywaliła,zakupy jej się rozsypały,z torebki wyleciała zawartość i w ryk
ale to już mnie gó.. obchodziło bo ja tylko przejechać chciałem a przejście
było nareszcie wolne bo to chodziło w tym wszystkim.I powiedzcie dobrze
zrobiłem?Kop w dupe wiem,może nie był to Dzień Dżentelmena ale spotakłyście
się kiedyś z taką czystą bezinteresowną złośliwością jak ja z jej strony?
Obserwuj wątek
    • Gość: mm Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.04, 15:26
      śmiech smichem ale należało sie jej opier....nicz.Tylko ze jak by to policja
      widziała to bys troche beknał;-)
      • Gość: 1 Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił IP: *.sieci.netglob.com.pl 27.10.04, 15:46
        Nie jestes dobrym kierowcą - musze Cie rozczarowac. Nerwus z Ciebie i
        niekulturalny cham. Pocieszeniem moze byc to, ze jestes jedynie jednym z wielu.
        A co do pieszych... wsrod nich sa rozni ludzie, rowniez blondynki i ociezali
        umyslowo. Pomysl o tym kiedys...

        I mam nadzieje, ze tylko sobie zartujesz.
        • toja111 Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił 29.10.04, 23:20
          Dobrze, że to nie ja jestem tą babą, choć czasem tak się zachowuje jak ona. Ale
          jestem również nerwowym kierowcą i w takiej chwili też by mnie trzewik
          świerzbił!!! Żyjemy dziś takim poje..ym życiem, że jesteśmy zbyt nerwowi
          (patrz Ty) i złośliwi (patrz babsztyl) do siebie. Przeraża mnie to, że człowiek
          jest człowiekowi wilkiem. Wiem, sama jestem nie lepsza, ale tym bardziej mnie
          to przeraża - skąd sie we mnie to bieże... A poza tym przepisy są po to aby ich
          przestrzegać, na czerwonym świetle się stoi a nie lezie, ale Ty trzymaj łapy i
          gice przy sobie, bo ja to bym Ci chyba oddała... (noszę szpile z czubami
          • Gość: cac-tus nalezało sie jak psu buda hahahaha IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 01.11.04, 12:32
            hahahahaha zersałbym sie ze smiechu gdybymn to widział na własne oczy hahahah
            ale sie usmiałem, pouczający i powalający nalezał sie jej jak psu buda, myslała
            tępa sucz ze jest nietykalna a tu taki zonk, bab sie nie bije ale w tym
            przypadku przyznaje Ci racje w 100% w twarz to chamów straszna, ale kopniak w
            złosliwą dupe powinien laske czegos nauczyc, nikt nie ma nerwów ze stali zeby
            zniesc złosliwe i wredne babsko dlatego uwazajcie kobitki bo przyznajcie sie
            same ze kazdej z was przynajmniej raz nalezał sie niezły kopniak w
            dupe...hahahahahahah qwa ale szyd baba rozwalona na chodniku kopniakiem w dupe
            i to jeszcze słusznie hahahahah
    • Gość: Asik Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 27.10.04, 17:03
      Czy jesteś Warszawiakiem?
      • Gość: verte Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 17:12
        Gość portalu: Asik napisał(a):

        > Czy jesteś Warszawiakiem?


        Nie,Krakusem.A co?Czy w Warszawie to na porządku dziennym jest?
        • Gość: Asik Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 27.10.04, 18:54
          Ciężki musiałeś mieć dzień w szpitalu. Ale, czy warto, aż tak wyładowywać swoje
          emocje. Każdy widząc to myślał, że Ty zachowujesz się po chamsku. A, ta kobieta
          mogła mieć jakąś trudność w szybkim zejściu z jezdni.
          Po co te nerwy?
          • Gość: verte Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 19:14
            Gość portalu: Asik napisał(a):



            > mogła mieć jakąś trudność w szybkim zejściu z jezdni.
            >

            No nieee co Ty opowiadasz?Włąśnie o to chodzi,robiła to złośliwie.
            Założe się że na przyszłość już nie będzie.
        • daimona Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił 29.10.04, 17:51
          Nie jest na porządku dziennym.
      • Gość: warszawianka Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.10.04, 18:58
        Gość portalu: Asik napisał(a):

        > Czy jesteś Warszawiakiem?

        Czy jesteś, Asik, kretynką? Nie, nie odpowiadaj. Wiem, że jesteś.
        • Gość: Asik Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 27.10.04, 19:08
          Gość portalu: warszawianka napisał(a):

          > Gość portalu: Asik napisał(a):
          >
          > > Czy jesteś Warszawiakiem?
          >
          > Czy jesteś, Asik, kretynką? Nie, nie odpowiadaj. Wiem, że jesteś.

          Właśnie widać, że jesteś warszawianką:-)
          Wasza agresja sławna staje się.
          Ostatnio nawet wykładowca z Poznania stwierdził, że w Warszawie jak jest jakaś
          dyskusja, to za noże prawie biorą się:-))))))
          A, zajęcia ta osoba prowadzi z ludźmi pracującymi w różnych firmach.
          A, to zdanie o Was ma wiele różnych osób:-))))
          • Gość: Ru Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił IP: *.chello.pl 27.10.04, 23:18
            Zapominasz tylko o jednym szczególe ( a wlasciwie to ten Twoj profesor): "za
            noże" to biora sie w Warszawie tzw prowincjonalne szczurki, miedzy innymi
            Poznaniacy;).
            • Gość: Fuzzy Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił IP: *.chello.pl 27.10.04, 23:48
              Tu musz racje. To wlasnie przyjezdni karierowicze wyrabiaja nam, Warszawiakom
              zla opinie!!!

              Pozdrawiam,
              Fuzzy
              • Gość: Kosa Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.10.04, 15:05
                podzielam, kariera, szybkie życie i ciągłe narzekania na stan faktyczny to
                domena przyjezdnych buraków (nie mówię o wszystkich)
            • Gość: Asik Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 28.10.04, 09:02
              To nie jest profesor tylko osoba pracująca w firmie doradczej i prowadząca
              zajęcia w wielu miastach Polski i między innymi w Warszawie. To było jedynie
              kolejne potwierdzenie tej tezy i jeszcze przez osobę z innego miasta. Ma on
              dobre porównanie. A, to nie tylko tego dotyczy się. Wszędzie, gdzie spotka się
              warszawiaków, a szczególnie właśnie na drogach to jakieś chamskie zachowania z
              nich wychodzą. Wasze zarozumialstwo. I to nie tylko przyjezdni warszawiacy. Już
              nie zwalajcie na nich:-)))
              Zobacz na swoją wypowiedz.
              "za noże" to biora sie w Warszawie tzw prowincjonalne szczurki, miedzy innymi
              > Poznaniacy;)."
              To jest Wasz kompleks stolicy, bo Poznań nie jest waszą prowincją. Wybierając
              wolałabym mieszkać w Poznaniu, bo jest to b.ładne miasto i ludzie tak są
              kulturalni. Nie ma chamstwa na drogach. Niby jesteście the best. A, wszyscy nie
              chcą mieć z wami do czynienia:-)))))Warszawiak zrobiło się negatywne
              określenie . Jak ktoś zobaczy, że warszawska rejestracja to stwierdza: no, tak
              warszawiak. Niczego innego nie można spodziewać się. A, jak pozna się osobiście
              warszawiaka to słoma wychodzi jemu z butów. On sobie myśli, że jest the best, a
              inni jemu w nos śmieją się:-)))))))
              • jaszczuria do Asik 29.10.04, 09:24
                droga Asik
                jestem Warszawianka od kilku pokoleń. Szanuje ludzi ze wsi, dlatego że po
                upadku Powstania Warszawskiego właśnie tacy ludzie uratowali moja rodzine przed
                smiercią, głodem.
                Ale niestety nie wszyscy "przyjezdni" ( a własciwie najeźdźcy ) zasługuja na
                ten szacunek, a nawet mało z nich.
                Jade kiedys autobusem i słysze jak sie młodzieżówa przechwala na cały głos, że
                oni to uciekli z tej ... miejscowości do Warszawy, bo tu moga robić co tylko
                chcą, nie musza się z nikim liczyć, bo tu jest tyle ludzi, że giną w tłumie.
                To jest autentyk. Wiele takich.

                Więc teraz odpierwiastkuj się od prawdziwych (niknących juz ) Warszawiaków -
                pietruszona twoja panierowana nać
                • Gość: yogi Re: do Asik IP: *.ols.vectranet.pl 29.10.04, 12:35
                  Szczerze Wam powiem wielkomiejskie panie, jestem przerażony poziomem tej dywagacji. Szkoda dla Was miejsca na serwerze. Zajęłybyście się lepiej pracami wam przynależnymi, czyli praniem, gotowaniem, zmywaniem naczyć i drapaniem pleców Pana Męża. Oczywiście wszystko to w świętym milczeniu. Kobietom niestety wyjątkowo szkodzi nadmiar demokracji, szczególnej zaś destrukcji ulega organ, który u mężczyzny nazywamy mózgiem.
              • Gość: Kosa Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.10.04, 15:07
                hmmm że Poznań ładny jest to pierwszy raz słyszę - piękne industrialne miasto z
                niską zabudową wyglądające jak perelowska fabryka... ale to moje zdanie. A co
                do Warszawy to kompleks jest ale małomiasteczkowości ludzi takich jak ty. Rada
                jest następująca - nie podoba się Warszawa? Do widzenia!
      • daimona Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił 29.10.04, 17:51
        Masz jakieś uprzedzenia? ;)
      • jan.kulczyk Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił 01.11.04, 12:16
        > Czy jesteś Warszawiakiem?

        Oczywiście. W Warszawie takie rzeczy robi się na co dzień i jest to w zasadzie zgodne z zasadami współżycia społecznego w naszym mieście. Ostatnio skręcałem w prawo z Solidarności w Jana Pawła na zielonym, a tu przejście, jakiś dziadyga z laską inwalidzką się gramoli. Miał oczywiście także zielone, ale szedł tak wolno, że wszyscy na mnie zaczęli trąbić, a ja też spieszyłem się na nowe promocje do Arkadii, więc sprawa była priorytetowa. Wychyliłem się i mu nabluzgałem, ale był chyba niedosłyszący, bo aparacik mu jakiś u ucha się telepał. Wyciągnąłem wtedy gaśnicę spod siedzenia, podszedłem i po oczach go tą gaśnicą. A on jeszcze złośliwie stanął i zaczął się wycierać no i głupio uśmiechać do mnie, że niby teraz to będzie stał dalej. Mogłem go wyminąć innym pasem, bo ulica szeroka, ale taka złość mnie zdjęła, że wziąłem kij od szczotki, którym zapalam zwykle wóz, i przywaliłem mu w sam środek łepetyny, a potem jeszcze z haka w brzuch, jak nas uczył pan Kuchta na PO. Poleciał aż na chodnik a tam wykopyrtnął się aż miło, tak że mu się cała torba z jakimiś lekami i receptami wywaliła. Machał bezradnie nogami, próbując się wygramolić, aż przyjemnie było popatrzeć. No i co najważniejsze, nie blokował już przejazdu, tylko chodnik. Zauważyłem jakichś pieszych bluzgających na niego i kopiących go ze zniecierpliwieniem, ale nie miałem czasu się napawać tym widokiem. Uśmiechnąłem się tylko ze złośliwą satysfakcją i pomknąłem do marketu. Mojej radości nie zmącił nawet fakt, że w tym czasie jakiś zaradny młodzian ukradł mi radio z samochodu. Pozdrawiam wszystkich zapalczywych - pieszy to twój wróg!!!
    • Gość: hajola Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił IP: *.mapster / *.mapster-net.com.pl 27.10.04, 18:35
      mam nadzieje ze zapamiętała twoja rejestracjei zgłosi to na policje
      • Gość: verte Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 19:16
        Gość portalu: hajola napisał(a):

        > mam nadzieje ze zapamiętała twoja rejestracjei zgłosi to na policje



        To rozumiem że popierasz jej wyczyny.A nie zapamiętała bo sie musiała zbierać,
        nie miała kiedy.Inni mogli zapamiętać ale wątpie bo po swoim wyczynie usłyszałem
        aplauz innych.A takich dwóch gości na przystanku to nawet mi klasnęło za to.
        • Gość: Asik Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 27.10.04, 19:25
          Gość portalu: verte napisał(a):

          bo po swoim wyczynie usłyszałe
          > m
          > aplauz innych.A takich dwóch gości na przystanku to nawet mi klasnęło za to.

          Byli jak Ty złośliwi. A, zrobiłeś im darmowe, fajne widowisko. Pewnie nudzili
          się tego dnia:-)))
          Gdyby ktoś mi tak nawymyślał, też zastanowiłabym się, jak takiego podejść.
          Zrobiła Tobie na złość. Podobnie, jak Ty jej nawymyślałeś. Tylko nie wiedziała,
          że z wariatem ma do czynienia. Każdy normalny człowiek panuje nad swoimi
          emocjami. Może mieć ciężki dzień i spieszyć się bardzo, ale zawsze zachowuje
          się na poziomie.
          Nie masz z czego cieszyć się, bo może przyjdzie do Ciebie wezwanie:-)
          • Gość: kopas w dupas Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 20:56
            I dobrze się stało.Tak trzymać.
          • Gość: Ru Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił IP: *.chello.pl 27.10.04, 23:22
            Wariatka to raczej jest ona. A co poziomu i panowania nad emocjami, to szkoda
            ze ona tego nie uskuteczniła. Moim zdaniem facet zachowal sie z fantazja i
            humorem. I morał laska moze sobie sprezentuje;)
            • Gość: Asik Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 28.10.04, 09:09
              Gość portalu: Ru napisał(a):

              > Wariatka to raczej jest ona. A co poziomu i panowania nad emocjami, to szkoda
              > ze ona tego nie uskuteczniła. Moim zdaniem facet zachowal sie z fantazja i
              > humorem. I morał laska moze sobie sprezentuje;)


              No, ale czego innego można wymagać od warszawiaków. Tylko podobnego chamstwa.
              Jak lubimy siebie samych to lubimy podobnych do siebie ludzi. Czego można się
              od was spodziewać. Jeśli on od razu ją nawyzywał, to ja jej nie dziwię się, że
              na złość nie chciała zejść z jezdni. Powinna spisać jego rejestrację i podać
              jego o czynną napaść. Z chamstwem trzeba walczyć. Bo, jeszcze całą Polską
              zaleje:-)
              Nastąpnym razem zastanówcie się, czy sami nie spowodowaliście podobnego
              zachowania.
              Ale, trudno wymagać od zarozumiałych warszawiaków i innych zarozumialców jakieś
              refleksji.
              • p-iotr Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił 01.11.04, 16:20
                Ja widze ze Pani ma jakis kompleks, ktorym probuje wszystkich zarazic.

                Niech zgadne co sie stalo: probowalas dostac prace w Warszawie, ale ktos Ci ja
                zgarnal z przed nosa, prawda? No coz. Wstretny Warszawiak to byl, cham jeden..

                Moja rada: wyjedz na wakacje, albo skorzystaj z dzisiejszego wolnego dnia o
                chociaz wycisz sie troche w swoim sercu.

                pzdr
    • Gość: Fuzzy Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił IP: *.chello.pl 27.10.04, 23:44
      Hehehe... dobrze, baba nauczy sie w ten sposób jak powinna sie zachowywac.
      Pewnie ja bym tego nie zrobil, ale innego sposobu na zmiane jej stosunku do
      ludzi nie widze, hehehehe...


      Pozdrawiam,

      Fuzzy
    • Gość: gąska Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 00:10
      Wg mnie zrobiłeś źle. Nie czytam wypowiedzi poprzednkiów, ale czy nie
      pomyślałeś o tym, że ta kobiete mogła byś chora umysłowo? Za to, że ktoś jest
      chory umysłowo nie można go obwiniać i krzywdzić, nigdy nie wiadomo , kto jest
      nienormalny, dlatego ja w takich sytuacjach zawsze staram się zachować
      dystans...
    • Gość: Maria Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 00:43
      Sądze,że była to zwykła babska złośliwość,
      Spotykamy sie z nią również często na Forum.
    • sunday Tacy jak Ty mają swoją nazwę: DAMSKI BOKSER./nt 28.10.04, 01:16
      • Gość: cac-tus Takie jak Ty swoją "tępe sztuki" IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 01.11.04, 12:34
        • sunday Nie sądź wszystkich po sobie. Czasem... 02.11.04, 15:28
          ... oderwij się od lustra.
    • Gość: ;-)))) Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.10.04, 01:30
      dziekuje ci bardzo ;-))) dawno mnie tak nikt nie rozsmieszyl, a wlasnei tego mi
      trzeba bylo ;-)
    • Gość: ab Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 09:13
      podobnej bzdury juz dawno nie czytalam. trzeba byc idiota. i nie mowie o tej
      pani. Pozdrawiam
      • Gość: verte Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 14:00
        Gość portalu: ab napisał(a):

        > podobnej bzdury juz dawno nie czytalam. trzeba byc idiota.
        >

        Taa a dlaczego?Wyjaśnisz czy zatrzymałaś się w rozwoju na inwektywach tylko.


        >i nie mowie o tej pani
        >


        A cobyś powiedziała o tej pani?
    • Gość: listek_a Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.04, 13:11
      Oboje jestescie dziecinni!I tyle!
    • Gość: magdusieńka Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił IP: .251:* / 82.160.38.* 28.10.04, 16:28
      na pewno postapiles zle i wiesz o tym. Mozna to wywnioskowac chociazby z tego
      ze szukasz wsrod innych potwierdzenia tego ze dobrze zrobiles bo sam tego nie
      jestes pewny. Moglo sobie babsko stac tak ile wlezie to swiadczylo tylko o
      niej, natomiast ty mogles sie temu spokojnie przygladac i zlac na to. Tak
      naprawde wszyscy zlali tylko ty musiales zareagowac i robic z siebie glupka.
      Wroc do czasow podstawowki tam tez wszyscy pajace dostawali brawa ale potem
      mowilo sie ze sa pieprznieci i za plecami kazdy ich wysmiewal. Czas wziac
      odpowiedzialnosc za swoje czyny i sie nie oszukiwac. Masz sumienie czy
      jakiekolwiek rozeznanie to wiesz ze zachowales sie jak debil.
      • Gość: virtuallady Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił IP: *.vline.pl 28.10.04, 17:20
        A gdyby przez to głupie babsko doszło do tragedii? Stając na pasach na
        czerwonym świetle ryzykowała nie tylko swoje życie ale i narażała kierowców!!

        Wcale się nie dziwię, że dostała kopniaka. Na takich idiotów nic innego nie
        działa oprócz zdrowego kuksańca..
        • six_a Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił 30.10.04, 23:57
          No i to jest odpowiedź! A jak tobie kiedyś skopią tyłek, to też się nie skarż,
          dobra?
    • glonik Przeurocze..... 28.10.04, 17:37
      I zapewne broniący owego "kulturalnego" zachowania, sa idealnymi kierowcami, a
      kiedy wysiadają ze swych wspaniałych maszyn, przedzierzgają się w równie
      idealnych pieszych.
    • Gość: hehe.he Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.04, 17:52
      nie przejmuj sie verte slowami krytyki. gdyby napisala to kobieta np ze
      spoliczkowala zlosliwego faceta az sie tlum na przystanku uradowal, to by temu
      przyklasneły i opiewały ją przez 300 postów. tak sie objawia żeński szowinizm:)
      • alpepe co ty pieprzysz hehe.he. ja tam popieram verte!n/t 28.10.04, 17:57
        • Gość: hehe.he Re: co ty pieprzysz hehe.he. ja tam popieram vert IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.04, 18:01
          a pisałem o tobie?
          • alpepe Re: co ty pieprzysz hehe.he. ja tam popieram vert 28.10.04, 18:01
            a pisałeś o kobietach????
            • hehe.he Re: co ty pieprzysz hehe.he. ja tam popieram vert 28.10.04, 18:14
              pisałem o kobietach ktore tak wieszają psy na verte. jeszcze jakies pytania?
              • alpepe cofam!!! :) 28.10.04, 18:19
    • wykalaczka Re: Ja tylko zatrąbiłam 28.10.04, 18:02
      Natomiast przeciwników miałam więcej. Też mi się śpieszyło a na przejściu dla
      pieszych przechodziła właśnie rodzina niczym z wątku o króliczątkach Mama szła
      przodem, na ręku niosła dziecko, brzuch 8 m-c, tata szedł z tyłu i dopiero
      zaczynał wchodzić na przejście dla pieszych pchając wózek; pomiędzy nimi
      beztrosko biegał po jezdni 4-lotni ( najstarszy )chłopiec. Wyglądało to jak w
      zwolnonym filmie. Mamuśka w pewnym momencie zatrzymała się na tych pasach i
      zaczęła konwersować z mężem. Dziecko robiło już trzecie okrążenie. Poniosło
      mnie i zatrąbiłam. Musiałam salwować się ucieczką, tatuś porzucił beztrosko
      wózek na pasach i ruszył w moją stronę :(((
      • Gość: Gal Re: Ja tylko zatrąbiłam IP: *.knc.pl 28.10.04, 18:40
        wykalaczka napisała:

        > Natomiast przeciwników miałam więcej.

        Sytuacja nieco inna... jakbyś tego nie czuła...
        • Gość: złośnica -> Do Asik IP: *.aster.pl 28.10.04, 18:46
          to naprawdę żenujące patrzeć, jak prowincjonalna gąska stara się wyładować
          swoją frusrację, wyzywając i krytykując ludzi, których nie zna :] bardzo Ci
          współczuję.
          • Gość: verte Re: -> Do Asik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 18:49
            Gość portalu: złośnica napisał(a):

            > to naprawdę żenujące patrzeć, jak prowincjonalna gąska stara się wyładować
            > swoją frusrację, wyzywając i krytykując ludzi, których nie zna :] bardzo Ci
            > współczuję.


            Chyba sobie projektujesz pewne rzeczy gąsko.Nie zauważyłem dopradwy.A twój
            wpis taki tylko po to by przyje.. też trochę mówi na temat Złośnico jak
            sama sie nazwałaś,mniemam że nie bez powodu.Może jakieś uspokajacze?
            • Gość: złośnica obawiam się,że mnie nie zrozumiałeś /nt IP: *.aster.pl 28.10.04, 22:30
              • Gość: verte Re:Być może,zrozumieć człowieka ciężka rzecz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 23:16
                Zwłaszcza że on sam siebie też do końca nie rozumie.
    • tomasdyg Re:verte - mózg jest cenny, ale mimo to używaj go 28.10.04, 19:22
      Gość portalu: verte napisał:
      "No to uchylam okno i sie pytam w miarę kulturalnie jak na zaistniałą
      sytuacje:gdzie ku.. leziesz krowo,ślepa jesteś?"
      Gość portalu: verte napisał:
      "No to nie wytrzymałem w końcu,wysiadłem z auta,chwyciłem ją za
      > kurtke pchnąłem do przodu z przejśćia a potem dałem takiego kopa w dupe,ale
      > takiego naprawde kopa porządnego z całej siły i w złości.Poleciała do przodu
      > i się wywaliła,zakupy jej się rozsypały,z torebki wyleciała zawartość i w ryk
      > ale to już mnie gó.. obchodziło bo ja tylko przejechać chciałem"

      -Bez komentarza, to jak się zachowałeś świadczy o Tobie, ale wcale nie
      świadczy dobrze.

      • kochanica.francuza Re:verte - mózg jest cenny, ale mimo to używaj go 28.10.04, 20:07
        Organy nieużywane zanikają;-)
    • Gość: dobrze zrobiłeś Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił IP: *.minsk-mazowiecki.sdi.tpnet.pl 29.10.04, 11:55
      Verte bardzo dobrze zrobiłeś...ten kop ..no trochę przesada, ale będzie miała
      nauczkę krowa! zresztą ona też złamała kilka przepisów kodeksu drogowego... To
      była reakcja na akcję..
    • Gość: marta uparta Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił IP: 217.153.168.* 29.10.04, 17:48
      bardzo dobrze. Chamstwu nalezy przeciwstawiac sie silom i godnosciom osobistom.
    • Gość: six_a Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 18:12
      no, widzisz, a trzeba było przepuścić. A tak przez Twoją zaciekłość zator się
      zrobił.

      Cud, żeś chłopie apopleksji tam nie dostał, bo by Cię ten korek za Tobą chyba
      zlinczował.

      A serio? Prawo jazdy powinni wydawać tylko osobom, które pomyślnie przejdą test
      równowagi psychicznej!
    • six_a Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił 29.10.04, 18:13
      no, widzisz, a trzeba było przepuścić. A tak przez Twoją zaciekłość zator się
      zrobił.

      Cud, żeś chłopie apopleksji tam nie dostał, bo by Cię ten korek za Tobą chyba
      zlinczował.

      A serio? Prawo jazdy powinni wydawać tylko osobom, które pomyślnie przejdą test
      równowagi psychicznej!
      • Gość: verte Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 23:13
        six_a napisała:

        > no, widzisz, a trzeba było przepuścić.

        No chyba nie doczytalaś sikso,albo nie zrozumiałaś jedno czy drugie nie
        najlepiej o tobie świadczy.Jestem wyrozumiały więc składam to na karb
        chwilowego zaćmienia umysłowego co sie każdemu może zdarzyć czasami na krótko.
        Przepuścić?Jakbym nie wychamował to bym ją zabił.
        • six_a Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił 30.10.04, 23:54
          Ja uroczyście oświadczam, że przeczytałam bardzo dokładnie. But still... Nawet
          jak pieszy się znajdzie tam gdzie nie powinien, to nadal (mimo, jak rozumiem,
          ogromnych chęci) nie możesz go beztrosko zabić. Wręcz masz obowiązek robić
          wszystko, żeby go nie uszkodzić.
          Rozumiem, że się wkurzyłeś, ale to nadal nie powód do takiej reakcji.
          Ja nie wiem, może baba była pijana, psychiczna albo co. Ale gdybyś na mnie
          trafił, już bym pisała na Ciebie do sądu. Nie miałeś prawa jej tknąć!
    • Gość: sky Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił IP: 82.146.225.* 29.10.04, 18:42
      ty debilu jak bys trafił na mnie to bym cie zabił wszo...
    • Gość: jeżdżąca Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił IP: *.elk.mm.pl 29.10.04, 21:22
      mogę się założyć że wszystkie osoby które skrytykowały twoje zachowanie nie
      mają prawa jazdy i nie wiedzą jak bezczelni potrafią być piesi. Ja mam prawo
      jazdy i wiem jak wkurza mnie gdy piesi idą jak święte krowy więc sama gdy idę
      pieszo przebiegam przez ulicę. Należało jej sie, przecież nie jest pępkiem
      świata.
      • Gość: Daniel Wawa Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił IP: *.rajskanet.pl / *.rajskanet.pl 30.10.04, 15:05
        Nie koniecznie ja mam prawko z 8 lat czasem jestem pieszym ale nie wyobrazam
        sobie kopanie ŻADNEJ kobiety !!!. Natomiast wiem jak to jest jak ktoś siedzi w
        aucie i żuca gnojem to przykre. Gdyby ta pani szła z cacetem to nie było by
        taskiej sytuacji bo zabrakoło by odwagi. Uwazam ze to co zrobiłeś jest
        upokazajce szczególnie dla ciebie. Wie jacy potrafi byc ludzie "Polacy" każdy
        komu się zrobi przykrośc sta sie odegrać i nikt nie pozwala sie poniżać. Na
        miejscu tej kobiety spisał bym twoje tablice i po krzyku. Szkoda też że twoje
        pytanie o rade czy raczej przechwalanie jest na tak niskim poziomie.
        Reasumujc zrobiłeś bardzo źle !!!!
        Odnośnie zaś całej dyskusji co do warszawiaków hmm.. ja oceniam ludzi po tym
        jacy s a nie gdzie mieszkaja nie lubie cawaniactwa i chamstwa a tego jest pełno
        WSZEDZIE, proponuje sie dobrze rozejzec wokl siebie i przemysleś temat.
        dyskusja za pomoca inwektyw niczego nie daje.
        Serdecznie pozdrawiam
        Daniel
      • six_a Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił 30.10.04, 23:46
        No popatrz, a ja mam prawo i jeżdżę, więc przegrałaś.
        Ale bywam też pieszym i nie przebiegam, bo na pasach się nie biega i każde
        dziecko z podstawówki Ci to powie. Jako kierownica powinnaś o tym wiedzieć.

        Zauważ też, że to verte sam sprowokował sytuację. Więc pewnie chodziło mu tylko
        o to, by komuś skopać tyłek, a że trudno się przyznać do agresji, to oblepił to
        historyjką.
        Bida z nędzą i aż piszczą ;)
    • avarja Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił 29.10.04, 23:21
      Moje reakcje mogłyby być podobne... Nie oceniam twego zachowania negatywnie!
      Każdy by się wkurzył...
    • gepart_czester Re: Dałem jej strasznego kopa w zad.Dobrze zrobił 30.10.04, 17:05
      verte bzzzz urazy, ale twoj post to marny plagiat

      kiedys czytalam bardzo podobny post, ktory napisal a. gniew bozy, tak wiec twoj
      post to marna, sredniej jakosci podrobka.
      wiesz, czasem moglbys wisilic swoja szara komorke.
    • Gość: Asik Re:Verte,a może jakieś kompleksy z Ciebie wychodzą IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 30.10.04, 20:56
      A, może Verte coś innego chciałeś w ten sposób udowodnić tej kobiecie. Nie
      powinna była wchodzić na jezdnię na czerwonym świetle, ale Ty też na pewno nie
      jesteś czysty. Na pewno kiedyś złamałeś jakiś przepis. Już to, że spieszyłeś
      się ze szpitala i przy Twoim temperamencie na pewno jechałeś szybko i może
      nawet za szybko niż dozwolona prędkość.
      Może chciałeś jej pokazać, że to Ty jesteś panem na jezdni, a ona jakąś głupią
      babą, która stanęła Ci na drodze. Jak śmiała wejść na ulicę i jeszcze robić Ci
      na złość:-))))Faceci mają takie kompleksy mani wielkości. Czyż nie?:-)))))
      Nie odpowiadaj mi, bo i tak nie napiszesz prawdy:-)
      Człowiek, który nie ma jakiś kompleksów, nie będzie tak zachowywał się w
      stosunku do innych. Po co?:-)Tylko jakieś kompleksiory biedne o niskim poczuciu
      wartości.
      • alpepe Re:Verte,a może jakieś kompleksy z Ciebie wychodz 30.10.04, 21:05
        oj, Asik, to już lepiej odpisujmy na posty dziewczynek, co to hoduja plemniki
        na dłoni, a potem, ze strachu przed ciążą pytają nas, ile to tałatajstwo na
        dłoni przeżyje. Ja bym tam verte kompleksów nie przypisywała, chamskie to było,
        fakt, ale na niektórych ludzi działają tylko chamskie hasła i chamskie
        zagrania, normalnie nie można z nimi dojść do porozumienia. Pozdrawiam
        • Gość: Asik Re:Verte,a może jakieś kompleksy z Ciebie wychodz IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 30.10.04, 21:24
          Ale, nigdy nie można innych kopać w tyłek. Wtedy to jedynie wychodzi chamstwo z
          takiej osoby. Zawsze trzeba być lepszym od kogoś:-)A, ja też jeżdżę i obserwuję
          chamstwo mężczyzn na drogach. Tylko, że im w nos śmieję się:-))))I tak wiem
          swoje. Dlaczego gdzieś do 25 roku życia jest wyższe ubezpieczenie OC?
          Przez kogo?:-)))
          Pozdrawiam.
          • jan.kulczyk Re:Verte,a może jakieś kompleksy z Ciebie wychodz 01.11.04, 12:22
            Zgadzam się z wami. Moja sytuacja była podobna. W Warszawie takie rzeczy robi się na co dzień i jest to w zasadzie zgodne z zasadami współżycia społecznego w
            naszym mieście. Ostatnio skręcałem w prawo z Solidarności w Jana Pawła na zielonym, a tu przejście, jakiś dziadyga z laską
            inwalidzką się gramoli. Miał oczywiście także zielone, ale szedł tak wolno, że wszyscy na mnie zaczęli trąbić, a ja też
            spieszyłem się na nowe promocje do Arkadii, więc sprawa była priorytetowa. Wychyliłem się i mu nabluzgałem, ale był chyba
            niedosłyszący, bo aparacik mu jakiś u ucha się telepał. Wyciągnąłem wtedy gaśnicę spod siedzenia, podszedłem i po oczach go
            tą gaśnicą. A on jeszcze złośliwie stanął i zaczął się wycierać no i głupio uśmiechać do mnie, że niby teraz to będzie stał
            dalej. Mogłem go wyminąć innym pasem, bo ulica szeroka, ale taka złość mnie zdjęła, że wziąłem kij od szczotki, którym
            zapalam zwykle wóz, i przywaliłem mu w sam środek łepetyny, a potem jeszcze z haka w brzuch, jak nas uczył pan Kuchta na PO.
            Poleciał aż na chodnik a tam wykopyrtnął się aż miło, tak że mu się cała torba z jakimiś lekami i receptami wywaliła.
            Machał bezradnie nogami, próbując się wygramolić, aż przyjemnie było popatrzeć. No i co najważniejsze, nie blokował już
            przejazdu, tylko chodnik. Zauważyłem jakichś pieszych bluzgających na niego i kopiących go ze zniecierpliwieniem, ale nie
            miałem czasu się napawać tym widokiem. Uśmiechnąłem się tylko ze złośliwą satysfakcją i pomknąłem do marketu. Mojej radości
            nie zmącił nawet fakt, że w tym czasie jakiś zaradny młodzian ukradł mi radio z samochodu. Pozdrawiam wszystkich
            zapalczywych - pieszy to twój wróg!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka