Gość: Ania27
IP: *.gorzow.mm.pl
04.11.04, 11:00
Wiem,że mu zależy,ale potwierdzenie niniejszego to jak wspinaczka na wysoki
szczyt.Blokada jest tak duża,że proste słowa (z tej "dobrej" półki)sprawiają
wielką trudność.Żart stanowi niezłą przykrywkę całości.Na szczęście czyny
przychodzą mu łatwiej i pozostają rekompensatą braku słów.To chyba kwestia
wychowania...Sama nie wiem jak sobie radzić.