aniela.89
15.11.23, 14:18
Dzień dobry, mam pytanie. Miałam stosunkowo dobre relacje z teściową, ale ciągle wymyślała mojemu mężowi a swojemu synowi. Mąż pracuje w ich gospodarstwie a teściowa oczekuje moim zdaniem że w zamian za to mój mąż będzie bardzo często tam przebywał robił np. Remont domu ulepszał ogrodzenie itd za pieniądze teściowej. Mój mąż ma dużo obowiązków ostatnio i nie jeździł tak do teściowej, czegoś tam nie pomógł. Pojechaliśmy razem i z naszą mała córka, wchodzimy do domu a teściowa wyszła mega zdenerwowana że ona gości nie prosiła i zaczęła dosłownie wypychać za drzwi mojego męża a ja tylko stałam w szoku i patrzyłam co się dzieje. Wypchnęła go i trzasnęła drzwiami. Wszystko na oczach naszej córeczki. Teraz nie odzywa się w ogóle od jakiś 3 tygodni. Mój mąż też się nie odzywa. Co w takiej sytuacji czekać aż ona pierwsza zrobi krok ? Co mówić mężowi? Meczy mnie ta sytuacja. On mi mówił że pierwszy raz tak się teściowa zachowała.