Dodaj do ulubionych

Najgorsze porady

29.06.25, 21:09
Jakie najgorsze porady randkowe i związkowe przeczytałyście lub usłyszałyście w swoim życiu ?
Obserwuj wątek
    • ukochana_98 Re: Najgorsze porady 29.06.25, 21:20
      Ja zacznę. Jedną z najgorszych porad randkowo- związkowych przeczytałam w internecie i brzmiał mniej więcej tak: "jeśli chcesz żeby mężczyzna się w tobie zakochał udawaj że interesuje cię piłka nożna" 🙄
      • ukochana_98 Re: Najgorsze porady 29.06.25, 21:25
        W ogóle wszelkie porady gdzie masz udawać kogoś innego niż jesteś są bez sensu, bo prędzej czy później wyjdzie na jaw jaka/ki jesteś naprawdę.
        • j-k nie musi tak byc. 29.06.25, 23:37
          ukochana_98 napisał(a):
          > W ogóle wszelkie porady gdzie masz udawać kogoś innego niż jesteś są bez sensu,
          > bo prędzej czy później wyjdzie na jaw jaka/ki jesteś naprawdę.

          nie musi wyjsc.

          jezeli partner jest sensowny - to jego zainteresowania mozna podzielac cale zycie (lub udawac, ze sie je podziela)

          w koncu nic sie na tym nie traci. - a raczej zyskuje.


          • ukochana_98 Re: nie musi tak byc. 03.07.25, 19:28
            j-k napisał:

            > ukochana_98 napisał(a):
            > > W ogóle wszelkie porady gdzie masz udawać kogoś innego niż jesteś są bez
            > sensu,
            > > bo prędzej czy później wyjdzie na jaw jaka/ki jesteś naprawdę.
            >
            > nie musi wyjsc.
            >
            > jezeli partner jest sensowny - to jego zainteresowania mozna podzielac cale zyc
            > ie (lub udawac, ze sie je podziela)
            >
            > w koncu nic sie na tym nie traci. - a raczej zyskuje.
            >
            >
            No nie wiem nie sądzę że gdybym trafiła na sensownego partnera to nagle zaczęłam bym się np interesować piłką nożną ( dla mnie jest ona najzwyczajniej w świecie nudna ). Udawanie też nie wchodzi w grę bo cenie sobie naturalność ( plus udawanie na dłuższą metę jest męczące psychicznie).
            A co do tego że się nie traci, a raczej zyskuje to owszem zyskuje się NUDĘ, bo zajmujesz się tym co kompletnie cię nie interesuje.
            • j-k naturalnie 03.07.25, 21:30
              ukochana_98 napisał(a):
              > A co do tego że się nie traci, a raczej zyskuje to owszem zyskuje się NUDĘ,
              bo zajmujesz się tym co kompletnie cię nie interesuje.


              naturalnie.

              zyskuje sie nude i... bezpiecznego partnera na co dzien.

              tak ma wiele kobiet i paru mezczyzn tez.

              PS. To nie jest "przypinka" pod Twoim adresem

              - ludzie sa rozni

              ale nie wszyscy (like you) cenia swoja niezaleznosc - ponad wszystko.


              • ukochana_98 Re: naturalnie 05.09.25, 08:49
                Jasne kobieta powinna całkowicie dostosowywać się do mężczyzny to wtedy jest okej 🙄. Ciekawe że w wielu takich przypadkach kobiety źle na tym kończą - są zdradzane, porzucane, traktowane jak szmaty.
    • eagle.eagle Re: Najgorsze porady 30.06.25, 02:07
      Ciągle nie wiem czy porady typu udawaj nie dostępną, niech goni króliczka są dobre czy nie. Nigdy nic takiego, specjalnie nie robiłam, aczkolwiek jest w tym ziarnko prawdy. Ale ... lubię wychodzić z założenia co ma być to będzie.
      Mój jeden, na początku związku, udawał że lubi alkohol taki jak ja lubię , po jakimś czasie się dopiero przyznał że to nie są jego smaki. Pomyślałam wtedy że chyba jednak mu trochę zależy ...
    • okruchlodu Re: Najgorsze porady 02.07.25, 22:38
      Że jeśli nie poczujesz 'tego czegoś' od pierwszego widzenia to znaczy, że to nie to.
      • j-k tia... 03.07.25, 21:33
        okruchlodu napisała:
        > Że jeśli nie poczujesz 'tego czegoś' od pierwszego widzenia to znaczy, że to nie to.


        poczulem (od pierwszego wrazenia) i jakby mnie piorun strzelil.

        tylko po paru dekadach strzela mnie nadal.

        i tego strzelania mam juz dosc.

        - marze o blogim spokoju przy jakiej glupiej i uleglej :)
        • okruchlodu Re: tia... 04.07.25, 11:59
          > poczulem (od pierwszego wrazenia) i jakby mnie piorun strzelil.
          >
          > tylko po paru dekadach strzela mnie nadal.
          >
          > i tego strzelania mam juz dosc.

          Zaczynam wierzyć, że jakaś sprawiedliwość na tym świecie jest. Choć jestem pewna, że twoja żona i tak dużo gorzej trafiła. 😉

          > - marze o blogim spokoju przy jakiej glupiej i uleglej :)

          Pomarzyć zawsze można.
          • j-k Re: tia... 04.07.25, 14:54
            okruchlodu napisała:
            > Zaczynam wierzyć, że jakaś sprawiedliwość na tym świecie jest.
            Choć jestem pewna, że twoja żona i tak dużo gorzej trafiła. 😉


            - slysze to codziennie

            czyli wyszlo na twoje :)
            • okruchlodu Re: tia... 04.07.25, 15:38
              > - slysze to codziennie

              A nie ma racji?

              • j-k Re: tia... 04.07.25, 20:43
                okruchlodu napisała:

                > > - slysze to codziennie
                >
                > A nie ma racji?


                alez to powyzej napisalem, ze ma.

                - jak kazda wszystko-wiedzaca baba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka