malichy.1
29.04.08, 20:13
Wielce Szanowna Szlachto Mazowiecka, spacerująca z psami po
Malichach szczególnie ulicą Okopową . Dlaczego wszyscy z was mając
piękne dworki i pałace z działkami wokół nich, chodzicie ze swoimi
psami obsrywać chodniki mieszkańcom ul. Okopowej. Niektórzy z was
chodzą z potężnymi psami bez kagańców, nie zwracają uwagi na to, że
bawią się małe dzieci. Co więcej chodzicie z tymi psami bez smyczy i
kilka razy widziałem jak te wasze psy podbiegają i straszą te biedne
dzieci. Wiem, że Wielce Szanowna Szlachta Mazowiecka ma potrzebę
polowań na dziką zwierzynę, ale czy małe dzieci do takiej należą?
Uniżenie proszę o zaopatrzenie się w woreczki i łopatki i zbieranie
psich gówien zostawionych przez wasze psy myśliwskie. Ps. Już
jednego Wielce Szanownego Szlachcica dorwałem z psem jak stał przy
nimi patrzył jak sra (tuż przy furtce mojego sąsiada). Dostał w łeb
i od tej pory nie widzę tegoż Pana w okolicach ul. Okopowej i
uliczek do niej przylegających. Więc chcąc zachować honor nie
polecam spacerów z psami powyższą ulicą.