Dodaj do ulubionych

Próbowałyście samogonu ? :)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 19:30
Hej, mam do Was pytanie :)
Czy próbowałyście samogonu, bimbru ? Noszę się z zamiarem skosztowania, ale
czytałam że może być to trochę niebezpieczne :|. Podobno ma wiele szkodliwych
środków i od tego można się nieźle zatruć ... :] Wiece coś na ten temat ?
Oświećcie mnie :P
Obserwuj wątek
    • oleena Re: Próbowałyście samogonu ? :) 14.02.05, 21:24
      tego się nie kosztuje- to się pije po prostu
      piłam, żyję
      • Gość: Kasica Re: Próbowałyście samogonu ? :) IP: *.pool.mediaWays.net 14.02.05, 21:42
        trudn, zeby ci co nie przezyli napisali
    • triss_merigold6 Re: Próbowałyście samogonu ? :) 14.02.05, 21:52
      Kosztować to można calvadosu, bimber się pije... P.
      Poza tym, że śmierdzi to nie szkodzi tj. w nadmiarze szkodzi jak wszystkie
      procenty.
      • Gość: Lena Re: Próbowałyście samogonu ? :) IP: 80.48.96.* 14.02.05, 22:05
        Nie musi śmierdzieć :) Wrzuca się węgiel (te czarne tabletki), zostawia na
        kilka godzin i przesącza - zero "aromatu" ;)
      • oleena Re: Próbowałyście samogonu ? :) 14.02.05, 22:09
        e, tam
        calvados to też bimber :) tyle, że z jabłek i z Francyi
        kosztuje to się koniak
    • Gość: Jegopanna Re: Próbowałyście samogonu ? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 00:05
      Oh! No tak tylko napisałam. Jeszcze nigdy nie próbowałam :] Tak czy inaczej
      zastanawia mnie ta "domowa produkcja", czy nie odlecę od jakiegoś metanolu bądź
      innego yyy...czegoś :)) A co tam, raz się żyje ! :)
    • Gość: charlie_x Re: Próbowałyście samogonu ? :) IP: 212.122.214.* 15.02.05, 00:50
      ..jedna rada - pierwszy 'kielonek' nie pełny, to tak na wszelki
      wypadek ze względu na wielkość 'voltażu' napitku.Jeśli trunek szykował fachowiec
      to nie ma żadnego ryzyka..natomiast wrażenia organoleptyczne są doskonałe, no i
      kacyk nie straszny...8)
    • Gość: Jegopanna Re: Próbowałyście samogonu ? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 09:59
      Jeny, a jeśli nie fachowiec ? :| Coś tam trzeba odlewać na początku, jakieś
      szkodliwe substancje ?
    • Gość: kohol Re: Próbowałyście samogonu ? :) IP: *.crowley.pl 15.02.05, 10:12
      Piłam, żyję.
      Zastanawiam się nad samodzielną destylacją.
      Nie demonizuję i nie zachwycam się, za stara jestem, żeby się ekscytować piciem
      bimbru :)
    • grogreg Re: Próbowałyście samogonu ? :) 15.02.05, 10:17
      Wujek Leon. On to robi Samogon.
      W monopolowym nic sie do tego arcydziela nie umywa. Uderza niczym obuchem w
      potylice. A na drugi dzian, sladu kaca nie ma. Ale co sie dziwic. Wujek Leon
      tradycjonalista jest. Czyni on swoj Samogon romatycznie, w kszaczorach na
      wlaznorecznie poczynionej aparaturze. Ma ona ze 30 lat. Sama miedz. A destyluje
      3 razy. Do spozycia tylko pierwsze krople. Reszta do uzytku technicznego.
      Wojek Leon tez troche eksperymentuje. Whyski probuje robic, metoda szkodzka.
      • Gość: cnjry Re: Próbowałyście samogonu ? :) IP: *.orasoft.net.pl 15.02.05, 11:03
        Ten wojek Leon to chyba mieszka obok mojej babci, ostatno to nie moglem przelkna
        tak mnie pysk piekl od tych procentow, okazilem organizm na kilka tygodni.
        Pozdrawiam wojka Leona i w nastepnym tygodniu cukier wioze i puste butelki na
        wymiane
        • grogreg Re: Próbowałyście samogonu ? :) 15.02.05, 11:05
          Podlasie?
    • Gość: Jegopanna Re: Próbowałyście samogonu ? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 11:42
      To jak to w końcu jest ? Można pić tylko pierwsze krople, czy te akutrat
      wywalić i resztę co się uzyska pić ?
    • pierozek_monika Re: Próbowałyście samogonu ? :) 15.02.05, 11:44
      ja bardzo lubię bimberki :)
    • Gość: Lena Re: Próbowałyście samogonu ? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 23:11
      samogon to zwykła wóda, tyle że "home made", jeśli to prawdziwy samogon a nie jakies swiństwo z bazaru to nie ma strachu, jest nawet zdrowszy niż wódka z polmosu

      poza tym ile ty masz lat, że jeszcze księżycówki nie piłaś/piłeś?
      pozdrawiam, napisz jekie miałaś/miałeś wrażenia
    • diabel.tasmanski To zależy jaki bibber 15.02.05, 23:20
      ten ci ja miełem okazje pić był zajebisty.
      Żadnego kaca etc..
      Panśtwo ma monopol na produkcje alkoholu. Dlatego rozpowszechniane są teksty o szkodliwości

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka