chester1983
16.04.05, 09:45
Poznałem dziewczynę w necie (a dokładnie na gg) 1 stycznia 2005r. Po pewnym czasie zakochalismy się w sobie (przynajmniej ja, ale ona raczej też). Nie jesteśmy z tego samego miasta (ja-Warszawa, ona-Bydgoszcz), jest między nami różnica wieku - 4 lata. Spotkaliśmy się dopiero w marcu i od tamtego czasu spędziliśmy ze sobą zajebiste prawie trzy tygodnie. Kocham ją baaardzo, nie widzę świata poza Nią, nie wiem co mam robić, ona jest cały wkurzona na mnie. Ma pretensje, że muszę czasami wyjść z domu kiedy ona chce ze mną porozmawiać, że ostatnio doszło mi wielu znajomych na "Gronie". Za tydzień jadę do niej do Bydgoszczy (w planach mam tam pobyt trzy tygodniowy) i mam zamiar się jej oświadczyć, pewnie powiecie że to głupie, ale ja wiem co chcę zrobić, jestem tego pewien bardziej niż czegokolwiek, to z Nią chcę spędzić resztę swojego życia, tylko z Nią. Obecnie szukam pracy i mieszkania w warszawie, chciałbym ściągnąć ja do siebie i zamieszkać, niestety to nie jest takie łatwe (o to też jest wkurzona, że nie mogę nic znaleźć). Powiedzcie mi proszę, co mogę zrobić aby przestała się wreszcie wkurzać na mnie, pomóżcie mi PROSZĘ. Chciałbym będąc w bydgoszczy zrobić coś suuuper dla niej, mam parę pomysłów, ale chętnie posłucham jeszcze Waszych opinii. Dzięki za wszystko