Dodaj do ulubionych

Przyjaźń z byłym

30.05.05, 13:15
Jak myślicie, czy to możliwe? Bardzo lubię mojego byłego faceta, przyjaźnię
się do dziś z jego siostrą. Chciałabym też żeby między mną a nim były
koleżeńskie układy. Ale on każdy gest z mojej strony traktuje tak jakby to
oznaczało, że coś do niego nadal czuję. Jest szansa na koleżeństwo w takiej
sytuacji?
Obserwuj wątek
    • krysica Re: Przyjaźń z byłym 30.05.05, 13:17
      w moim przypadku za 100 lat
      • aasiula1 Re: Przyjaźń z byłym 30.05.05, 13:22
        No ale ja lubię tego faceta. Rozstaliśmy się z 6 lat temu. Właściwie byliśmy
        jeszcze gó..arzami. Można by było się kolegować przecież... A on jakby nadal
        nie przebolał tego rozstania.
        • krysica Re: Przyjaźń z byłym 30.05.05, 13:33
          Powiedziałam, że w moim przypadku....a różnie bywa no nie?
      • midorii Re: Przyjaźń z byłym 30.05.05, 13:36
        ale fakt, ze trzeba "uwazac" zwłaszcza jak sie zerwało.BO taki to ma zawsze
        nadzieje,ze moze by jeszcze sobie...bz.. mimo zerwania;)
        • aasiula1 Re: Przyjaźń z byłym 30.05.05, 13:41
          Z nim to nawet gorzej, bo nie chodzi mu o jakies tam bzykanko tylko mi mówi, że
          zawsze będę dla niego najważniejsza, że ma nadzieję, że kiedyś do niego wrócę
    • vandikia szybko się skonczy łozkiem 30.05.05, 13:21
      po co ci to?

      ja z jednym bylym mam kontakt, ale ucinam go do statusu czysto kolezenskiego,
      wole sie z nim rzadko lub wcale nie widywac, bo jego zawsze kusi. I namawia
      mnie argumentując, ze nic nowego nie zobaczy, bo juz widzial kiedys i wlasciwie
      z bylym to nie grzech.

      Poza tym przyjacielskie stosunki-hmmm a co bedzie jak on znajdzie sobie
      dziewczynę? mnie zawsze gdzies to w jakis sposób kłuło.
      • aasiula1 Re: szybko się skonczy łozkiem 30.05.05, 13:24
        Ale on ma dziewczynę. Mi to nie przeszkadza, ja nic do niego nie mam, ale
        ponieważ przyjaźnie się z jego siostrą, nawet z jego mamą się często widuję i
        gadam, to fajnie by było, zeby i miedzy nami bylo koleżeństwo.
        • midorii Re. ee..a mi sie wydaje, ze 30.05.05, 13:31
          da sie utrzymywac kontakty czysto kolezenskie z bylymi, ale pod warunkiem, ze
          sie zwiazek skonczylo kulturalnie, nie zywi sie urazy, ani nie ma sie checi
          zadnej formy uskuteczniania powrotu do tej osoby;)
          • aasiula1 Re: Re. ee..a mi sie wydaje, ze 30.05.05, 13:43
            No właśnie. Związek się skończył kulturalnie i wiele lat temu, ale on nadal na
            coś chyba liczy...
    • tsset Re: Przyjaźń z byłym 30.05.05, 17:26
      Ja właśnie od jakiegos czasu piszę maile do byłej. Ale są czysto koleżenskie,
      chyba nawet nie chciałbym już niczego powtarzać, nawet seksu.
      Miło się pisze, bo bardzo dużo wiemy o sobie i nie trzeba wszystkiego tłumaczyć.
      Lubię czytać maila, jak Jej się układa, jak radzi sobie z niektórymi sprawami.
      Wierzcie mi, że to mnie cieszy, że daje sobie radę w życiu. Mogę powiedzieć, iż
      często lepiej ode mnie :)
      Jesteśmy od siebie 400 km (ale to taki mały szczegół)i nie widzieliśmy się od
      trzech lat, bo czego oczy nie widzę sercu nie żal. Coś w tym jest
      • aasiula1 Re: Przyjaźń z byłym 30.05.05, 17:28
        No ale jakbyś ją widywał, gdyby mieszkała obok, to czy możliwe by bylo
        koleżeństwo?
        • tsset Re: Przyjaźń z byłym 30.05.05, 17:34
          Jeszcze rok temu, chyba nie. Ostatnio coś zrozumiałem w sobie.
          Co do Niej. Zawsze zostanie w moim sercu, tego nie uda się uniknąć i nigdy bym
          nie chciał Jej zapomnieć.
          Teraz moglibyśmy mieszkać obok siebie, bo uczuciowo nie jestem zaangażowany i
          wątpię, żeby mnie interesowała. Moją zasadą jest nie wracać do byłych, bo to
          chyba nie ma sensu (a moze słabiej wiary jestem).
          Jeśli robi podchody do Ciebie, do odpuść sobie, łatwiej będzie dla Was obojga.
          • aasiula1 Re: Przyjaźń z byłym 30.05.05, 17:40
            wiem, że tak by było lepiej, ale widuję się często z jego siostrą, bywam u nich
            w domu. Drażni mnie więc jakiś taki dziwny klimat miedzy nami. Jakby coś
            wisiało w powietrzu...
            • tsset Re: Przyjaźń z byłym 30.05.05, 17:45
              No to widzisz, sama sobie odpowiadasz "coś wisi w powietrzu"
              Ja tez takie rzeczy czuję i gdybym tak czuł, to omijałbym szerokim łukiem.
              To nie jest tak, że dla mnie byłoby to lepiej, to dla dwojga byłoby lepiej.
              • aasiula1 Re: Przyjaźń z byłym 30.05.05, 17:51
                Ale to on ma jakiś problem. Ja bez przeszkód mogę się z nim kolegowac i chcę.
                Czy on nie może zaakceptować tego, że nic między nami nie będzie i zacząć mnie
                traktować normalnie?
                • tsset Re: Przyjaźń z byłym 30.05.05, 17:55
                  Dokładnie masz rację
                  >>>> Ale to on ma jakiś problem. Ja bez przeszkód mogę się z nim kolegowac i
                  chcę.

                  ale do tego trzeba dwojga!!! Razem musicie chcieć. W jakim jest wieku, że
                  zapytam?
                  Zachowanie takie jest powiedzmy nie tyle co normalne, ale bardzo często. Kogoś
                  się straciło, więc chce się odzyskać, tak dla ideii, bo rzadko dla miłości.
                  Ja się teraz rozstaję z kobietą, chciałbym z Nią dalej być i będę walczył,
                  ale świadomie w tej chwili nie potrafie zaproponowac Jej przyjaźni, kumplowania
                  się.

                  Ps.
                  Jadę na obiad, za ok. 30 - 40 minut będę z powrotem, chętnie dalej podyskutuję
                  z Tobą.
                  • aasiula1 Re: Przyjaźń z byłym 30.05.05, 18:02
                    oboje mamy po 25 lat. A rozstaliśmy się w wieku lat 19 po trzyletnim związku.
                    Ja nie bardzo jestem w stanie zrozumieć jak można po takim czasie od rozstania
                    nadal myśleć w ten sposób o swoim ekspartnerze. Tym bardziej, że on wie, że
                    jestem zajęta, mam dziecko...Wydaje mi się, że on żyje jakimiś wspomnieniami i
                    zapomina o tym, że dużo się zmieniło od tamtego czasu, że już nie jesteśmy
                    dziećmi...
                    • tsset Re: Przyjaźń z byłym 30.05.05, 19:34
                      Postaw sprawę "na ostrzu noża", jest normalnie i tak jest ok. albo nie ma
                      wcale. Może wyjaśni, jest także możliwe, że Ty źle interpretujesz. Przede
                      wszystkim: rozmowa.
                      • aasiula1 Re: Przyjaźń z byłym 30.05.05, 19:58
                        No właśnie była już taka rozmowa, bo ja nie lubię niedomówień. I on mi jasno
                        powiedział, że mimo, że ma kogoś od paru lat to nadal coś do mnie czuje itd itp
                        • tsset Re: Przyjaźń z byłym 30.05.05, 20:36
                          >>> Jest szansa na koleżeństwo w takiej
                          sytuacji?

                          Chyba jak przeczytasz wątek sama od początku, to odpowiesz sobie na pytanie.
                          Wg mnie: nie ma
                          • aasiula1 Re: Przyjaźń z byłym 30.05.05, 21:18
                            kurcze niby to wiem, ale nadal mam nadzieję, że da się coś zrobić...Zależy mi
                            na tym
                            • qurara ....................................... 31.05.05, 00:33
                              Dlaczego Ci zależy??? To że chodze do koleżanki nie znaczy że muszę się zaraz widywać i spędzac czas na rozmowach z jej rodzeństwem. Zastanów się, czy przypadkiem nie sprawia Ci przyjemności to jak on Cię traktuje, to że jest Tobą nadal zauroczony i To co mówi. Dlatego nie chcesz go stracic, bo mile łechce Twoją próżność... ?
                              • aasiula1 Re: ....................................... 31.05.05, 00:37
                                O boże co za atak! Nie nie dlatego. Drażni mnie wręcz ta sytuacja i jego
                                stosunek do mnie. Mamy również wielu wspólnych znajomych i miłoby było nie
                                odwalać wreszcie tych szopek.
                                • qurara Re: ....................................... 31.05.05, 11:03
                                  Atak??? Tylko spojrzenie z innej strony. Nie mozesz wymagac od niego ze pstryknie palcem i przestanie czuć do Ciebie cokolwiek. Jeżeli rzeczywiscie czuje to nic dziwnego że Twoja stała obecność w pobliżu nie pozwala mu normalnie funkcjonować i że tak się zachowuje.

                                  Jasne, że to dla Ciebie niewygodne, ale tak samo jak on nie może oczekiwać że ty do niego wrócisz bo on chce, tak samo ty nie powinnaś oczekiwać że przestanie o tym marzyć i będziecie się kolegować bo ty tak chcesz.

                                  Związek na zawsze zmienia stosunek ludzi do siebie i głupotą jest oczekiwać że wszystko będzie jakby nic się nie działo. Twoje wymagania są nie do spełnienia. Nie rozumiem czemu tego nie widzisz.
    • kaliforniadreams Re: Przyjaźń z byłym 30.05.05, 21:34
      jest. ale to zalezy od ciebie, od niego (od tego jaki on jest), i od tego w
      jakiej sytuacji sie rozstaliscie.
      czasem czlowiek sie opamieta za wczasu ze to tylko przyjazn bez gornolotnych
      uczuć. wtedy mozna sie rozstac i zyc nadal w zgodzie, jak kumpe.
      ;p
    • ania.priv Re: Przyjaźń z byłym 30.05.05, 21:47
      nie jest to łatwe, ale możliwe
      • butterfly21 Re: Przyjaźń z byłym 30.05.05, 21:55
        moim zdaniem to nie mozliwe. wierzylam ze tak mozna, a teraz od 7 m-cy gosc
        mnie przesladuje, wydzwania, sms-uje. Nie moge sobie dac z nim rady !! Lepiej
        zakonczyc raz a dobrze. Nie chcialam tego, ale sytuacja mnie zmusiła.....
    • koaa Re: Przyjaźń z byłym 30.05.05, 23:31
      nie ma
      • anella Re: Przyjaźń z byłym 31.05.05, 00:23
        Nie istnieje takowa,bo bardzo łatwo tę granicę przekroczyć.Znam z własnego
        doświadczenia,mój były choć był w innym związku a ja miałam już wychodzić za
        mąż wciąż namawiał mnie do seksu i chodzil za mnbą jak pies.Teraz nie
        rozmawiamy ze sobą.
    • ladys18 Re: Przyjaźń z byłym 02.06.05, 12:34
      hmm jak po przyjacielsku spotkalam sie z moim ex, to wyladowalismy w łozku:D
      jednak stwierdzilismy, ze nie nadajemy sie na przyjaciół, i jestesmy parą do
      dzis:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka