waldorfic
21.06.05, 10:21
kocham Jego i meza, podobno nie mozna kochac dwoch-mozna. chcialabym uciec i
wrocic gdy Jego juz nie bedzie. mysle , czuje, snie tylko o nim. chcialabym
by umarl. bo tak by bylo najprosciej. bo nie potrafie odejsc, nie potrafie
zapomniec....zyje na krawedzi oszukuje wszystkich..a on nie daje mi
nic...poza lzami...glupia ja