elka007 05.07.05, 06:03 Otoz mam takie pytanie: Dlaczego samotni faceci tzn. nie bedacy w zadnym zwiazku "uganiaja" sie za mezatkami skoro jest tyle samotnych dziewczyn. Co mysli sobie facet ktory startuje do zony drugiego faceta? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ax4 Re: PYTANIE DO FACETOW I NIE TYLKO 05.07.05, 07:07 jesli nie ma stalej kobiety widocznie nie chce, a mezatka to dobra gwarancja przelotnosci i dyskrecji rywalizuje z innym facetem - co daje mu satysfakcje sa mezatki ktore potzrebuja wrazen poza zwiazkiem wiec nie trzeba sie specjalnie starac /w pewnym sensie/ gdyz nie maja one czasu i ochoty na "zaloty" ot co Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: PYTANIE DO FACETOW I NIE TYLKO 05.07.05, 09:41 przelotność mężatek mi się podoba :) Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: PYTANIE DO FACETOW I NIE TYLKO 05.07.05, 08:21 ZLODZIEJ Od razu paruje zarzuty jakobym traktowal swoja kobiete jako wlasnosc. Maja racje. Ja jestem jej wlasnoscia, ona jest moja. Wracaja c do meritum. Tacy faceci nie sa samotni bo sa nieatrakcyjni. To ich wybor. Nie chca sie wiazac na stale. Mezatki daja prawie pewnosc iz przygoda nie rozwinie sie w nic zobowiazujacego. Odpowiedz Link Zgłoś
c.eastwood Re: PYTANIE DO FACETOW I NIE TYLKO 05.07.05, 09:03 ale tu są madrzy ludzie... Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: PYTANIE DO FACETOW I NIE TYLKO 05.07.05, 23:36 Ty karty wstepu do tego klubu nie dostaniesz. Odpowiedz Link Zgłoś
kasitza Re: PYTANIE DO FACETOW I NIE TYLKO 05.07.05, 09:05 z gory zakladasz, ze facet zwlaszcza niewyzyty mysli. ja nie sadze, by to bylo regula. Odpowiedz Link Zgłoś
landrynka8 Re: PYTANIE DO FACETOW I NIE TYLKO 05.07.05, 09:17 Dlaczego samotni faceci tzn. nie bedacy w zadnym > zwiazku "uganiaja" sie za mezatkami skoro jest tyle samotnych dziewczyn. Proporcjonalnie żonaci uganiają sie za pannami. Odpowiedz Link Zgłoś
elka007 Re: towar sprawdzony, bez wad ;-)) 05.07.05, 14:56 Czy wiekszosc z nich zaklada, ze taki zwiazek sie nie rozwinie? No przeciez zawsze ktos sie zakochuje... Odpowiedz Link Zgłoś
raduch Re: towar sprawdzony, bez wad ;-)) 05.07.05, 15:20 elka007 napisała: > Czy wiekszosc z nich zaklada, ze taki zwiazek sie nie rozwinie? > No przeciez zawsze ktos sie zakochuje... OK, kolega się nieprecyzyjnie wyraził. Towar, w razie wykrycia usterki, będzie serwisowany na cudzy koszt. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
aretse11 Re: PYTANIE DO FACETOW I NIE TYLKO 05.07.05, 15:24 moze dlatego,ze nie chca sie wiazac z nikim..a taka zona ma juz faceta,ktory dba o nia finansowa-wiec ten problem tez maja z glowy..czysty sex-bez zobowiazan.. Odpowiedz Link Zgłoś
elka007 Re: PYTANIE DO FACETOW I NIE TYLKO 05.07.05, 15:40 to sie zgadza, nie ma nic lepszego niz sex bez zobowiazan. Ale znam tez taki przypadek: znajomosc jest na etapie"przed-sexowym" a gosc gotuje dla niej kolacje, organizuje rozne wyjscia itp.i traktuje cal asprawe bardzo powaznie. czy taki facet sie po prostu oszukuje, ze maz nie istnieje? co dalej?? Odpowiedz Link Zgłoś
ax4 Re: PYTANIE DO FACETOW I NIE TYLKO 05.07.05, 18:15 90%-cos nim nie tak 10-cos z nim nie tak i sie zakochal Odpowiedz Link Zgłoś
dr.tapczan Re: PYTANIE DO FACETOW I NIE TYLKO 05.07.05, 15:44 to proste - pojedynek o zone, kolejne pole konkurencji samcow; oto (skutecznie) podrywam Ci zone, tys kiep i frajer, ja zywciezam Odpowiedz Link Zgłoś
elka007 Re: PYTANIE DO FACETOW I NIE TYLKO 06.07.05, 03:14 naprawde tylko o to chodzi?? To tylko pojedynek i nikt sie nie liczy z konsekwencjami. Co w takiej sytuacji powinna zrobic kobieta? czy powinna porozmawiac z "podrywaczem", czy udawac, ze to tylko zwykle kolezenstwo? maz cos podejrzewa i raczej nie lubi faceta. facet tez nie lubi meza( trudno sie dziwic)i udaje, ze maz nie istnieje. Znaja sie o tyle o ile, ale facet udaje, ze nie pamieta imienia meza np. no i co dalej. Najgorsze jest to, ze kobiecie facet sie podoba i sytuacja robie sie troche dziwna, no bo ile mozna udawac... Odpowiedz Link Zgłoś