07.07.05, 12:35
nastepny zamach terrorystyczny!! co si edzieje na tym cholernym swiecie?!??!!
jestem przerazona!!!
Obserwuj wątek
    • lena_zet Re: LONDYN 07.07.05, 12:37
      nie bój się, do londyna daleko.
      • mmagi Re: LONDYN 07.07.05, 12:40
        Londek bliżej;-))
    • kohol Re: LONDYN 07.07.05, 12:45
      Moja szefowa tam teraz jest...
      • bigoseczek Re: LONDYN 07.07.05, 22:39
        trzymasz kciuki za celność bombek??;)
        • kohol Re: LONDYN 08.07.05, 10:14
          Nie, to bardzo fajna szefowa.
    • jussy21 Re: LONDYN 07.07.05, 12:47
      troszku ochlonelam, ale tez mam tam kilku znajomych i zastanawiam sie co z
      nimi. a poza tym byl nowy jork, madryt, londyn, co dalej?? myslicie ze to ma
      cos wspolnego z wczorajszym wyborem londynu na miejsce olimpiady?
      • jomanta Krycha, odezwij się! Kryyycha! 07.07.05, 12:48
        Kurczę, qmpelę tam mam...
        • krysica Re: Krycha, odezwij się! Kryyycha! 07.07.05, 13:33
          Jeju allleeee sie wystraszyłammmmmmmmmm!!!!!!
    • kobieta_na_pasach masakra 07.07.05, 13:34
      wiadomosci sa coraz gorsze....
      • krysica Re: masakra 07.07.05, 13:37
        no...straszne co ludzie sobie robią....
        • bigoseczek Re: masakra 07.07.05, 22:40
          Duże "ała" i do tego takie nieestetyczne...
    • bluean Re: LONDYN 07.07.05, 14:58
      A czy ktoś wie która w kolejce do zamachu jest Polska?
      • lena_zet Re: LONDYN 07.07.05, 14:59
        trzecia po londynie.
    • aguszak Re: LONDYN 07.07.05, 15:00
      przerażające :((( i pomyśleć, że to ludzie ludziom... :(((
      • mmagi Re: LONDYN 07.07.05, 15:01
        to taka lektura była;-)
    • aaa312 Re: LONDYN 07.07.05, 15:07
      chaslo "nie martw sie londyn jest daleko od polski" jest nie na miejscu. Ja
      jestem w londynie i sie teraz boje. Ja zyje moj maz tez ale setki ludzi juz
      nie. Normalnie mial dzien sie zaczac.... praca, zycie codzienne, po pracy do
      domu. A tu sie dowiadujesz ze twoj maz nie wruci lub zona. To cholera
      tragedia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • lena_zet Re: LONDYN 07.07.05, 15:09
        ja wyczytałam, że 20 osób nie żyje.O setkach nic nie słyszałam
        • mmagi Re: LONDYN 07.07.05, 15:16
          ok.90 osób jest rannych:(
        • aaa312 Re: LONDYN 07.07.05, 15:19
          narazie. Przecierz wszystkich umarlych jeszcze nie wygrzebali.
    • tygrysio_misio Re: LONDYN 07.07.05, 15:15
      nastepstwa polityki imperializmu....podziekujmy USA ze w wyscigu o rope robia
      nam pieklo na ziemi
      • bigoseczek Re: LONDYN 07.07.05, 22:45
        Od razu na USA psioczysz, a ty pewnie na rowerku wszędzie jeździsz??
    • landrynka8 Re: LONDYN 07.07.05, 15:50
      Jakie to życie jest kruche. Nigdy niewiemy czy bedziemy jutro żyć, czy nie.
      Straszne.

      • aaa312 Re: LONDYN 07.07.05, 15:52
        no to prawda. tez sie dzis poczulam jak para, dym, jestem i mnie nie ma.
        • mmagi Re: LONDYN 07.07.05, 15:53
          a ja wczoraj po filmie "ostatni brzeg" nie mogłam przez godzine zasnąć i
          poryczałąm sie......świat po wojnie atomowej:(
          • aaa312 Re: LONDYN 07.07.05, 15:54
            takich filmow nie lubie ogladac. Zeczywistosc juz mi wystarczy.
          • landrynka8 Mmagi 07.07.05, 15:56
            ten film był w TV wczoraj?
    • viola2 musze to napisac 07.07.05, 22:16
      choc pewnie juz niekt nie przeczyta... Na forum wieel osob bylo smuntych bo cos
      tam... ja pisalam ze ejst fajnie i w ogole oki, choc jestem razcej pesymistka.
      Mysli zajete, gdzie i jakie buty kupic, jaka sukienke, a moze jakas fajna
      bluzke, jaki krem, i tusz. I czy opalac sie bardziej bo slonce szkodliwe? i
      co????????? Mimo ze rozmawialam juz z mezem i widzielismy sie przez neta jestem
      nadal w szoku, musialam walnac dwa debowe, i nadal mna trzesie. Na szczescie
      byl kilka kilometrow od tego wszytskiego... ale... az strach pomyslec..
      DziekiBogu jest caly i zdrowy, i moj brat tez..

      dzieki za uwage
      • misscraft Re: musze to napisac 07.07.05, 23:50
        Witam w klubie!
    • misscraft Re: LONDYN 07.07.05, 23:49
      Dziś ja i rodzina siedziliśmy jak na szpilkach, bo mój brat mieszka w Londynie
      i włąśnie młodszy brat z dziewczyną pojechał do niego szukać pracy,nie mogliśmy
      się do dzwonić. Moja babcia jak zwykle siała pańkę, wreszcie się dodzwonili pod
      wieczór i powiedzili,że byli wtedy w domu, babcia sie poryczała, tak jej
      ulżyło. Ale powiedzieli, że jedno z nich wróciło 20 minut przed zamachem!
      Ulżyło nam. Terroryści to idioci, nic nie osiągną zabijąc niewinnych ludzi.
      Swoją drogą mogliby już wycofać te wojska z Iraku, bo podono nasz kraj też jest
      na liście!
    • anahella Re: LONDYN 08.07.05, 01:47
      Niewiele sie zmienilo od czasow Wikingow, Hunow i innych Wizygotow:(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka