Dodaj do ulubionych

niemoralna propozycja

18.08.05, 09:55
...no właśnie.
wczoraj dowiedziałam się, że po raz n-ty będą powtarzać ten film i stąd moje
pytanie: czy zgodziłybyście się, mając męża/partnera/chłopaka na propozycję
spędzenia jednej nocy z nieznajomym za duuuużą kasę...?
pytam tylko o Wasze odczucia, pomijam reakcję Waszego partnera. jeśli decyzja
zależałaby od Was - jaka by była...?
Obserwuj wątek
    • c.eastwood spokojnie zastanówmy się i wychodzi na to, że... 18.08.05, 09:58
      za milion baksów jasne - a nawet pan Redford mógłby się targować :)
      • aguszak Re: spokojnie zastanówmy się i wychodzi na to, że 18.08.05, 10:00
        zestawienie miliona dolarów i Roberta Redforda wydaje się być mocno kuszące ;)
        tym bardziej, że mój mąż też ma tak samo na imię ;)
        • c.eastwood Re: spokojnie zastanówmy się i wychodzi na to, że 18.08.05, 10:03
          taki stary też jest?:)
          • aguszak Re: spokojnie zastanówmy się i wychodzi na to, że 18.08.05, 10:07
            nie aż tak stary, ale mówimy na siebie w chwilach czułości "stary/stara" ;)
            • c.eastwood Re: spokojnie zastanówmy się i wychodzi na to, że 18.08.05, 10:08
              ojej jak milutko- mój wujek w podobnych chwilach mówił do cioci "stara ruro":)
        • nataan Re: spokojnie zastanówmy się i wychodzi na to, że 18.08.05, 10:40
          aguszak napisała:

          > zestawienie miliona dolarów i Roberta Redforda wydaje się być mocno kuszące ;)
          > tym bardziej, że mój mąż też ma tak samo na imię ;)


          mamo..to TY?? :):)
          >
          • aguszak Re: spokojnie zastanówmy się i wychodzi na to, że 18.08.05, 13:39
            nataan napisał:

            > mamo..to TY?? :):)

            ???
      • mala07 Re: spokojnie zastanówmy się i wychodzi na to, że 18.08.05, 10:00
        ja chyba tak...ale jesli moj zwiazek mialby pozniej wygladac jak Demmi i
        Harrego to dziekuje...
        chociaz milion $ to za mało - za 2 $ moze :-)
        • c.eastwood Re: spokojnie zastanówmy się i wychodzi na to, że 18.08.05, 10:03
          to to masz "handlowy" łeb
      • mia17 Re: spokojnie zastanówmy się i wychodzi na to, że 18.08.05, 10:02
        hehehe ;-))
    • mia17 no ale... 18.08.05, 10:11
      w przypadku Waszej "decyzji pozytywnej" - czy nie sądzicie, że to by było coś
      na kształt prostytucji...?
      • c.eastwood dziwkarstow oczywiste w 100 % 18.08.05, 10:12
        i bez wątpliwości :)
        ale za godną kasę :))))))))))))
        • mia17 hihihi - 18.08.05, 10:17
          no taaa... w końcu czego się nie robi dla pieniędzy ;-)
          no dobra - to skomplikuję trochę sytuację ;-p
          a gdyby ten "ktoś" nie był Redfordem, ale paszkwilem jakimś, z tłustymi
          włosami, krostami na twarzy i nieświeżym oddechem...??
          ;-))))
          • c.eastwood Re: hihihi - 18.08.05, 10:20
            kasa jest kasa - umyłaby świniaka i już
            zresztą to nie mój problem , Redford chciał kobietę :))))
    • hr.quandt Re: niemoralna propozycja 18.08.05, 10:26
      kazda by poszla
      jak facet ma gruby portfel to zaraz kazda szmata nogi szeroko rozlozy
      albo kleknie do miecza

      takie czasy
      a panienki teraz to wszystkie ku.. z nielicznymi tylko wyjatkami

      i usprawiedliwaja sie tylko przed soba
      ze to pzreciez po to zeby mialy w zyciu dostatek

      scierwa nie kobiety
      • trzydziecha1 Re: niemoralna propozycja 18.08.05, 10:30
        ojojoj mamusia cie nie przytulała? biedaku albo jesteś bardzo biedny, albo
        bardzo brzydki, albo masz pecha i obie te cechy naraz ciebie dotyczą....
        Jak przestaniesz pluć jadem i obrażać kobiety, to wróć tutaj, a teraz spadaj.
        • hr.quandt Re: niemoralna propozycja 18.08.05, 10:41
          hehe jak to prawda w oczy kole

          czlowiek powie jak jest naprawde
          i juz ma sobie isc precz

          hehe same dwulicowe france sie wypowiedzialy
          • trzydziecha1 Re: niemoralna propozycja 18.08.05, 10:42
            nie jestes godny prawdziwej odpowiedzi, człowieczku z kompleksami.
            • hr.quandt Re: niemoralna propozycja 18.08.05, 10:53
              ludzisz sie ze jestes tym nielicznym wyjatkiem

              • trzydziecha1 Re: niemoralna propozycja 18.08.05, 10:56
                a ty znasz mnie jak włane gacie....hehehe... idź spojrzyj do lustra,
                uśmiechniij się, umyj zeby, wyczyść paznokcie, może uda ci sie poznać jakąś
                kobietę dzisiaj... z takim nastawieniem do kobiet wróżę ci pełne dziwact i
                natrętcw starokawalerstwo do końca życia.
                • hr.quandt Re: niemoralna propozycja 18.08.05, 11:04
                  jakaz to zolc sie z ciebie wylewa
                  musisz byc nieszczesliwa

                  ale jest juz za pozno

                  teraz mozesz tylko pomyslec ze jego pieniadze nie gwarantuja szczescia
                  i wyobrazac sobie co by bylo gdybys nie byla zakochana w pieniadzach
                  • trzydziecha1 Re: niemoralna propozycja 18.08.05, 11:14
                    Piiip błąd w ocenie sytuacji.
                    Fakty: jak sie poznaliśmy, byliśmy oboje goli i weseli. On po rozwodzie, nie
                    miał nic, bo wszystko zostawił. Ja po studiach, od rodziców nic nie chciałam.
                    Obecnie pracujemy oboje. Zarobki mamy równe. I jest git. Wszystkiego
                    dorobiliśmy sie razem, od zera. Więc zamknij swóją rozżaloną buzię, bo żadna
                    porządna dziewczyna nie polubi takiego marudy i malkontenta. Do tego chama w
                    stosunku do kobiet.
                    • mia17 lepiej bym tego nie ujęła ;-) 18.08.05, 11:17
      • mia17 uuu.... 18.08.05, 10:37
        wyczuwam jakiś malutki problemik...
        • mia17 to miało być do "kolegi" z obrazami" 18.08.05, 10:38
        • hr.quandt Re: uuu.... 18.08.05, 10:48
          mozesz sobie wyczuwac

          prawda ze sie jest taka sama dziwka za 500 zl jak za 1 milon $ jest niestety
          nieublagana

          sponsoring w Polsce osiaga rozmiary nienotowane nigdzie indziej na swiecie
          a to tylko inaczej nazwane kurestwo
          czasem nazywa sie to malzenstwo to tylko dla stworzenia pozorow
          ze poszla z nim z milosci
          moze i milosci ale do jego portfela, karty kredytowej, domu i samochodu

          • mia17 wiesz, co? 18.08.05, 10:51
            a nie chce mi się z tobą gadać właściwie...
            • nataan Re: wiesz, co? 18.08.05, 10:53
              mia17 napisała:

              > a nie chce mi się z tobą gadać właściwie...
              nie da sie ukryc, ze to kretyn ale niestety ma racje....absolutna racje....
            • hr.quandt Re: wiesz, co? 18.08.05, 11:06
              kolejna "wartosciowa" kobietka
              ile jestes warta dla niego 1000zl czy mniej

      • blackroses_7 Re: niemoralna propozycja 18.08.05, 10:52
        a mężczyzna?? każdy zrobiłby to samo w podobnej sytuacji!! z malutka różnicą...
        On zrobiłby to z ogromna chęcią i nawet za darmo ;)
        • blackroses_7 Re: niemoralna propozycja 18.08.05, 10:59
          i do tego nikt nie nazywałby go męską, kurwą, dziwka itp tylko "normalnym"
          mężczyzną
          • nataan Re: niemoralna propozycja 18.08.05, 10:59
            blackroses_7 napisała:

            > i do tego nikt nie nazywałby go męską, kurwą, dziwka itp tylko "normalnym"
            > mężczyzną

            tak ewoluowalismy....:)
            • blackroses_7 Re: niemoralna propozycja 18.08.05, 11:06
              no tak chociaż ja tego specjalnie nie uznaje Feministką nie jestem:P ale dziwi
              mnie trochę mężczyzna obrażający kobiety, który sam zrobiłby to samo No ale
              tacy się zdażają Ale nie oszukujmy się kto by nie zrobiły tego za 1 mln$?????
              To jest tylko jedna noc, jedna chwila a pieniążki są i mozna się z nimi cieszyć
              nawet z partnerem ;) Co innego gdy dochodzi kwestia wyboru między udanym
              związkiem a tą propozycją Wtedy juz bym się zastanawiała Ale gdy nie ma żadnego
              wyboru to mówcie co chcecie ale każdy by się na to zgodził i kobiety i faceci!
              Żeby nie uogulniać to może jakieś tam pojedyńcze wyjątki są Kobiet które to
              niby wielkie zasady maja żeby się nie sprzedac, ale robią praktycznie to
              samo... tylko że bez kasy;)
      • lukka74 to naturalne, ze kobiety patrza na faceta 18.08.05, 10:53
        pod katem zabezpieczenia przyszlosci. pisze to bez checi urazenia pan. tak
        skonstruowala je natura, ze wybierajac samca stawiaja na tego, ktory bedzie
        potrafil zadbac o gniazdo....
        • mia17 no niekoniecznie - 18.08.05, 10:56
          owszem, są takie kobiety, dla których wartości materialne są na pierwszym
          planie. ale nie generalizujmy, że wszystkie kobiety podchodzą tak do rzeczy.
          • lukka74 pewnie, ze masz racje... 18.08.05, 11:07
            ale mysle, ze takie postrzeganie partnera pod katem zabezpieczenia materialnego
            nie jest wyrachowane, a raczej podswiadome. i nie twierdze, ze strona
            materialna jest postawiona na pierwszym miejcu, a raczej, ze sklada sie na
            wizerunek i odbior faceta jako partnera.
            • mia17 zgodzę się 18.08.05, 11:10
              że patrzymy na całość 0 w tym na finanse. ale nie dla wszystkich są one
              najważniejsze. i dzięki Bogu... ;-)
            • blackroses_7 Re: pewnie, ze masz racje... 18.08.05, 11:11
              i muszę się zgodzić, zazwyczaj kasa wcale nie jest stawiana na pierwszym
              miejscu chociaż jak najbardziej ma znaczenie Czy jest cos dziwnego w tym ze
              kobuieta mjac wybór miedzy dwoma podobnymi facetami z ta różnicą że jeden
              będzie miał kase drugi nie, wybierze tego z kasą?? a gdy mężczyzna szuka kobiet
              pięknych, szczupłych itd... Nie patrząc na charakter czy inteligencje? czyż to
              nie jest wyrachowane? myśle że zarówno pierwsze jak i drugie to podświadomość
              Wybieramy to co lepsze dla nas
    • trzydziecha1 Re: niemoralna propozycja 18.08.05, 10:28
      Jakby był przystojny jak Redford dwadzieścia lat temu, to bym się zgodziła za
      darmo :DDD Tylko M bym nie powidziała :))) myslę, że jakby wiedział że za
      milion baksów, to też by za bardzo nie płakał :PPP w końcu wspólnotę
      majątkową mamy, nie?
    • magdzie Re: niemoralna propozycja 18.08.05, 10:39
      jezzzusik...
      gdyby to byl Jackson z 1995 roku to zrobilabym to za darmo. o tym wie nawet moj
      facet i nie moze mi tego darowac:)))) taki moj fetysz maly;)))
      • trzydziecha1 Re: niemoralna propozycja 18.08.05, 10:41
        majkel ?????? no nieeee......
        • magdzie Re: niemoralna propozycja 18.08.05, 10:43
          ej!!! powaznie!
          mam ochote go sprawdzic. ale juz nie wyglada tak jak kiedys.
          ja dostane szalu jak widze teledysk gdy byl jeszcze z Pania Presley.
          • trzydziecha1 Re: niemoralna propozycja 18.08.05, 10:44
            nie żartuj. Dla mnie jest - sorry - odrażający...
            • magdzie Re: niemoralna propozycja 18.08.05, 10:46
              zgadza sie- teraz jest i dla mnie odrazajacy.
              ale kiedys mial to cos co sprawialo, ze cisnienie majtkowe mi sie podnosilo.
              poza tym wszyscy faceci, z ktorymi bylam lub podobali mi sie zawsze byli
              kontrowersyjni not.wygladu...
              • trzydziecha1 Re: niemoralna propozycja 18.08.05, 10:47
                no ale on był już wtedy taki - ciotowaty? Taki niemęski z wyglądu.
                • magdzie Re: niemoralna propozycja 18.08.05, 10:49
                  no wlasnie, to mnie chyba krecilo. to, ze jest byl niz pozostali i seks z nim
                  moglby byc wielka tajemnica. ale pisze teraz jak typowa nastka wiec zakoncze na
                  tym swoje wywody:)
                  a teraz moj gust jest troche inny, bo dla mnie facet musi wygladac mesko, ot
                  co. i zachowywac sie rowniez po mesku.
                  • magdzie Re: niemoralna propozycja 18.08.05, 10:50
                    byl INNY niz...gwoli jasnosci;)
          • nataan Re: niemoralna propozycja 18.08.05, 10:46
            z meskiego punktu widzenia:

            oczywiscie za milion $ pozwolilbym swojej kobieice poczuc sie jak prostytutka i
            puscic sie z pierwszym lepszym (nazywajmy rzeczy po imieniu)....a potem rozwod,
            cale pieniazki dla mnie (chyba oczywiste, kto jest powodyrem rozpadu
            malzenstwa), a potem klepalbym cale zycie murzynki na Mauritiusie.......
            tak to widze.. :):)
    • mia17 dobra - to inaczej teraz: 18.08.05, 10:45
      a z kim na 1000% byście tego nie zrobiły nawet za milion dolców? ;-)
      • nataan Re: dobra - to inaczej teraz: 18.08.05, 10:47
        mia17 napisała:

        > a z kim na 1000% byście tego nie zrobiły nawet za milion dolców? ;-)
        ze swoim tata...no chyba, ze niektore z was naprawde cisnie brak
        pieniazkow... :)
      • trzydziecha1 Re: dobra - to inaczej teraz: 18.08.05, 10:48
        oj wielu jest takich :DDD np. lepper błęeeeeeeeeeeee
        • nataan na moje oko 18.08.05, 10:50
          z meskiego punktu widzenia:

          oczywiscie za milion $ pozwolilbym swojej kobieice poczuc sie jak prostytutka i
          puscic sie z pierwszym lepszym (nazywajmy rzeczy po imieniu)....a potem rozwod,
          cale pieniazki dla mnie (chyba oczywiste, kto jest powodyrem rozpadu
          malzenstwa), a potem klepalbym cale zycie murzynki na Mauritiusie.......
          tak to widze.. :):)
          • trzydziecha1 Re: na moje oko 18.08.05, 10:52
            Może ty jestes moj maż???? Tak jakoś brzmisz ;PPPP
            • nataan Re: na moje oko 18.08.05, 10:54
              Jezeli ja jestem Twoj maz.... to Ty juz nie jestes moja zona..... :):):):)
              • trzydziecha1 Re: na moje oko 18.08.05, 10:57
                hehehe czyli że awansowałeś na exa?
                • nataan Re: na moje oko 18.08.05, 10:59
                  trzydziecha1 napisała:

                  > hehehe czyli że awansowałeś na exa?
                  inaczej........wylewam Cie z instytucji, ktora ise rodzina zowie.......teraz
                  Twoje miejsce zajmie mlodziutka Kasia...:)........dwudziecha :):):):)
                  • trzydziecha1 Re: na moje oko 18.08.05, 11:00
                    zara zara, mnie jeszcze nik znikąd nie wylał. A ty wylałes swoją zonę???? tak
                    po prostu???
                    • nataan Re: na moje oko 18.08.05, 11:03
                      na cale szczescie nie mam jeszcze w zyciu bagazu w postaci zony i
                      dzieci.....jeszce bedze czas..:)
                      • trzydziecha1 Re: na moje oko 18.08.05, 11:17
                        Na pewno, już Kasia sie o to postara ;PPPPPPP Pogadamy za 10 lat? o Kasi?
                        • nataan Re: na moje oko 18.08.05, 11:17
                          trzydziecha1 napisała:

                          > Na pewno, już Kasia sie o to postara ;PPPPPPP Pogadamy za 10 lat? o Kasi?
                          za 10 at bede bogaty i sobie kupie jeszcze mlodsza... :):):)
                          • trzydziecha1 Re: na moje oko 18.08.05, 11:18
                            KUPISZ???? ciekawe...
                            Życzę satysfakcji w zyciu osobistym, bo szczęścia nie wróżę....
                            • nataan Re: na moje oko 18.08.05, 11:20
                              trzydziecha1 napisała:

                              > KUPISZ???? ciekawe...
                              > Życzę satysfakcji w zyciu osobistym, bo szczęścia nie wróżę....

                              ale szczescie daja mi inne rzeczy..... wygrana Polakow w pilke, piwo z
                              kolegami...kobiete sobie kupie..... :):):):):)

                              a oczywiscie to wszystko, co napisalem to zwykle zarty Skarbie... :)
                              • trzydziecha1 Re: na moje oko 18.08.05, 11:23
                                Sam se skarbie! ;)
    • margie Re: niemoralna propozycja 18.08.05, 11:03
      never. A jak facet by sie zgodzil, to bym go zostawila. I moze wtedy bym sie
      zgodzila:))
      • nataan Re: niemoralna propozycja 18.08.05, 11:17
        margie napisała:

        > never. A jak facet by sie zgodzil, to bym go zostawila. I moze wtedy bym sie
        > zgodzila:))

        obawiam sie, ze jak ktos by mu zaproponowal milion $ to rzucilby Ciebie....
        poczytaj ten temat..... za mmilion moze sobie kupic kazda..
        :P:P:P::P:P
        • rraaddeekk Re: niemoralna propozycja 18.08.05, 12:50
          Stare policyjne powiedzonko:

          Every man has his price
      • boski.zawodowiec a przeciez ty sama płacisz za seks !!! 18.08.05, 13:43
        niejednokrotnie pisałas o tym ze utrzymujesz 24 letniego chłopaka.

        A co do miliona dla ciebie to nie sadze aby sie znalazł chetny aby ci zapłacić:
        (((((((((( widzac twoją fotke stwierdzam ze przedział cenowy od 100 do 500 zł
        to max.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka