pamela_anderson 05.09.02, 15:26 ...voodoo. Będę dźgać. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mysza Re: Zrobiłam sobie laleczkę na weekend... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.09.02, 16:59 prosze o dokladne instrukcje - ja tez tak chce i mam powazne powody zeby to zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
pamela_anderson Re: Zrobiłam sobie laleczkę na weekend... 06.09.02, 09:02 Gość portalu: mysza napisał(a): > prosze o dokladne instrukcje - ja tez tak chce i mam powazne powody zeby to > zrobic. Bierzesz garść siana (nie mylić z forsą),od najbliższego sołtysa. Drzesz stare majtki na szmatki (najlepiej bawełniane i białe). Zszywasz cztery tuneliki (ręce i nózki). Wypychasz sianem. Zszywasz boczki, wypychasz sianem, pakujesz trawkę do główki, skręcasz na czubku i ozdabiasz kolorową włóczką (ktora została ci z włóczenia się po mieście). Wyobrażasz sobie najgorzej, jak potrafisz, swojego wroga i malujesz na głowce jego twarz, najpiękniej, jak potrafisz. Bierzesz szydełko po babci(cienkie i ostre, albo szpikulec do zrazów) i metodycznie dźgasz. Efekt murowany. Aha,na piersiach piszesz imię wroga. Odpowiedz Link Zgłoś
agick Re: Zrobiłam sobie laleczkę na weekend... 06.09.02, 10:36 pełna lipa. do takiej laleczki konieczny jest przedmiot zwwązany z osobą, którą mamy amiar podręczyć.. eeee tam.... Odpowiedz Link Zgłoś
poison_ w sprawie laleczki do agick 06.09.02, 11:21 agick, ja zrobilam laleczke pameli jak tylko tu sie pojawila, siedzi z igla w glowie i widzisz co wyrabia, nie trzeba wcale nic od niej materialnie, wsadzilam jej do ryjka jej wlasna wypowiedz, calkiem wystarczylo... Odpowiedz Link Zgłoś
agick Re: w sprawie laleczki do poison 06.09.02, 11:36 i myślisz, że ten powiew myśli lotnej, wolnej od rozumu jest efektem Twoich działań..? a fe, poison - nie kop leżącego... bycie blondynką samo w sobie jest skomplikowane (dla otoczenia).... :) agick blondynka Odpowiedz Link Zgłoś
pamela_anderson Re: Do Poison 06.09.02, 12:49 poison_ napisała: > agick, ja zrobilam laleczke pameli jak tylko tu sie pojawila, siedzi z igla w > glowie i widzisz co wyrabia, nie trzeba wcale nic od niej materialnie, > wsadzilam jej do ryjka jej wlasna wypowiedz, calkiem wystarczylo... Poison odwal się od poison bo poison to ja. Napisz do mnie na skrzynkę, a się przekonasz. Odpowiedz Link Zgłoś
poison_ Re: Do Poison 06.09.02, 13:05 pamela_anderson napisała: Poison odwal się od poison bo poison to ja. Napisz do mnie na skrzynkę, a się przekonasz. PROS SOBIE PROS KROWO Odpowiedz Link Zgłoś
pamela_anderson Re: Do Poison 06.09.02, 13:48 poison_ napisała: > pamela_anderson napisała: > > > Poison odwal się od poison bo poison to ja. Napisz do mnie na skrzynkę, a się > przekonasz. > > PROS SOBIE PROS KROWO To znowu ty, byku niedojony? Wkurzony jesteś,że odrzuciłam twoje nędzne zaloty na skrzynkę? Odpowiedz Link Zgłoś
pamela_anderson Re: Do byka niedojonego 06.09.02, 14:12 pamela_anderson napisała: > poison_ napisała: > > > pamela_anderson napisała: > > > > > > Poison odwal się od poison bo poison to ja. Napisz do mnie na skrzynkę, a > > się > > przekonasz. > > > > PROS SOBIE PROS KROWO > > To znowu ty, byku niedojony? Wkurzony jesteś,że odrzuciłam twoje nędzne zaloty > na skrzynkę? Odpowiedz Link Zgłoś
pamela_anderson Re: Do byka nie dojonego 06.09.02, 14:12 pamela_anderson napisała: > poison_ napisała: > > > pamela_anderson napisała: > > > > > > Poison odwal się od poison bo poison to ja. Napisz do mnie na skrzynkę, a > > się > > przekonasz. > > > > PROS SOBIE PROS KROWO > > To znowu ty, byku niedojony? Wkurzony jesteś,że odrzuciłam twoje nędzne zaloty > na skrzynkę? Odpowiedz Link Zgłoś
pamela_anderson Re: w sprawie laleczki do agick 06.09.02, 12:55 poison_ napisała: > agick, ja zrobilam laleczke pameli jak tylko tu sie pojawila, siedzi z igla w > glowie i widzisz co wyrabia, nie trzeba wcale nic od niej materialnie, > wsadzilam jej do ryjka jej wlasna wypowiedz, calkiem wystarczylo... Dzięki Aqick, bo ja to Poison1 a Poison1 to Pamela Anderson. Odpowiedz Link Zgłoś
pamela_anderson Re: Zrobiłam sobie laleczkę na weekend... 06.09.02, 12:44 agick napisała: > pełna lipa. > do takiej laleczki konieczny jest przedmiot zwwązany z osobą, którą mamy amiar > podręczyć.. > > eeee tam.... > > Odpowiedz Link Zgłoś
agick Re: Zrobiłam sobie laleczkę na weekend... 06.09.02, 12:56 stanowczo nie... efekt może być fatalny w skutkach - może nagle peany piać. Odpowiedz Link Zgłoś
poison1 Re: rany boskie agick 06.09.02, 13:10 poison_ napisała: > NO WLASNIE! > I CO WTEDY? I tak mój jad jest silniejszy od Twojego. Niebawem się przekonasz. Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 najbardziej w sobie lubie to, że nie jestem 06.09.02, 13:40 kobieta... Odpowiedz Link Zgłoś
pamela_anderson Re: najbardziej w sobie lubie to, że nie jestem 06.09.02, 13:44 bukowski27 napisał: > kobieta... > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 dla kogo nie jest zle? 06.09.02, 13:48 dla kobiety? czy dla otoczenia? Odpowiedz Link Zgłoś
pamela_anderson Re: dla kogo nie jest zle? 06.09.02, 13:57 bukowski27 napisał: > dla kobiety? czy dla otoczenia? > Odpowiedz Link Zgłoś
poison_ najbardziej w sobie lubie to, że nie jestem pamela 06.09.02, 17:41 pamela_anderson napisała: > To znaczy, jeśli pominąć w jej życiu okresy to nie jest tak źle nią być. To ty masz w życiu chyba tylko okresy. Odpowiedz Link Zgłoś
poison_ rany boskie poison1 06.09.02, 17:38 Ale mój jad jest silniejszy od Twojego i niebawem się przekonasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: James Frazer Re: Zrobiłam sobie laleczkę na weekend... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.02, 23:12 Uuu! Pamela! weekend to mało!... no, chyba że inny jednak ma być cel finalny :o) A oto malajski przepis na tego typu czary: wziąć ucięte paznokcie, włosy, brwi, trochę śliny i tym podobne zamierzonej ofiary w takiej ilości, aby każda część jej osoby była przedstawiona i za pomocą wosku z porzuconego ula ulepić jej wizerunek trzymająć go na lampą i powtarzając: Nie przypiekam wcale wosku, Lecz przypiekam wątrobę, serce, śledzionę takiego - to - a - takiego. Po siódmym dniu należy spalić figurkę, a wówczas ofiara ... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś