Dodaj do ulubionych

czy jestem nie normalny

29.10.05, 22:12
witam mam pytanie czy ja jestem nie normalny jestem z kobieta swoją
6 lat chiciałbym sie z nia ożenić ale sie boje hmmmmm może za dużo
powiedziane ale mam obawy no bo w sumie dużo sie nie zmieni ale sie
zastanawiam czy dam rade temu podłać no rodzina to nie jest coś od
czego można uciec przeciez to jest poważna decyzja
wiem zaraz usłysze że nie dorosłem i wogule ale tonie oto chodzi czy
nikt nie maiał obawy z was czy podoła temu wszytkiemu pozatym mój
związek można powiedzieć jest lekko chory ponieważ nie mieszkamy razem a
z takim starzem raczej było by wskazane ale to ze zgledów rużnych
ponieważ mam przyszłych nie dosłych teściów starej daty wpierw papierek
potem mieszkanie denerwuje mnie to wszytko czy ja jestem normalny p.s
nie zwracajcie uwage na moją pisownie
Obserwuj wątek
    • tygrysio_misio Re: czy jestem nie normalny 29.10.05, 22:17
      kazdy.ma.obawy.przed.czyms.takim...zawsze.przeciez.mozesz.sobie.zmarnowac.zyie..
      .ale.moze.tez.byc.tak.ze.nawet.jesli.nie.podolasz.lub.sie.nie.ulozy.to.bedziesz,
      mial.doswiadczenie.i.drugi.raz.nie.wpadniesz


      no.ale.przeciez.nie.chodzi.tu.o.roztrzasanie.co.bedzie.jak.sie.nie.uda...


      mysle.ze.poprostu.musi.sie.cos.stac.zebys.mogl.zrozumiec.ze.musisz.z.nia.byc.bo.
      inaczej.nie.podolasz


      moze.jeszcze.troche.czasu.potrzebujesz
    • mmagi Re: czy jestem nie normalny 29.10.05, 22:17
      trudno nie zwrócic uwagi bo nie uzywasz przecinków i takie cos trudno sie
      czyta no i o bykach wobec tego juz nie wspomnę:-))
      mysle ze,nie jestes nienormalny,ze Twoje obawy sa zdrowe,bo faktycznie jak sie
      urodzi dziecko odpowiedzialnosc na Ciebie spadnie wieksza ale tez taka bedzie
      jak urodzi sie w nieformalnym zwiazku:-)
      postaraj sie zamieszkac z dziewczyna,bo moze sie potem okazac jak u mnie ze
      osobno tak,ale razem klapa:-)))))
      kurde dlaczego walisz takie byki;-)))?????????????/
      • tygrysio_misio Re: czy jestem nie normalny 29.10.05, 22:22
        ja.terz.wale.i.co?

        nie.o.to.pżecierz.hodzi:))

        właśnie.mysle.wspólne.mieszkanie...albo.jesli.ropdzice.tak.mocno.narzekaja.to.ch
        oc.wspokne.miszkanie.razem.w.schronisku.w.gorach:)
        jest.najlepszym.sprawdzianem:))

        jak.to.mowila.moja.pani.od.religi.w.szkole.....trzeba.przeyzc.ze.soba.troche...c
        hoc.jeden.okres,jedna.klutnie,zobaczyc.jak.partnerzy.wygladaja.bez.makijazu.i.z.
        podkrazonymi.oczami....dopiero.wtedy.sie.wie
        • krecilapka Re: czy jestem nie normalny 30.10.05, 10:12
          > ja.terz.wale.i.co?
          >
          > nie.o.to.pżecierz.hodzi:))

          No i wtedy to sie odbiera jakbys miala zakuta pale ;).
    • ninka71 Re: czy jestem nie normalny 29.10.05, 22:20
      Jak chcecie być razem to żaden papierek nie jest Wam do szczęścia potrzebny . Wiem z doświadczenia że małżeństwa zawierane dla rodziców bardzo szybko się rozpadają i tu żadne urzędy i przysięgi nie pomogą jeśli dwoje ludzi nie chce być razem. Ślub ułatwia życie urzędowo-formalne typu podatki ,status ewentualych dzieci itp. A ślub kościelny to całkiem inna historia.....
    • dyfre Re: czy jestem nie normalny 29.10.05, 23:24
      zgoda że ślub nie dla rodzców my nie chcemy dla rodziców tylko dla
      siebie cgodzi mamy inny poglad co do ślubu bo ona chce wesele ja nie ale
      to można jakoś przeboleć tylko kurcze czy dam rade kocham ją mocno chodzi
      czasami tak mnie denerwuje nie umie sie kłucic jak sie kłuci wyciąga
      wszytkie brudy a pozatym ostanio byliśmy w górach jak wracaliśmy
      robiłem zakupy na dworcu i miłem już płcić a tu kasy nie ma bo ją zgubiłem
      i co robi moja kobieta odrazu mnie wyzywa od matłów osłów a chiwle
      puzniej sie okazało że kasa była w innej przegrutce portwela ale
      człowiek w pierwszej chwili tego nie widział poszedłem zapłciłem za te
      zakupy i już idziemy na peron ona do mnie koniczymy ten związek bo
      jestes nie odpowiedzialny 2 gdziny pózniej w pociągu już jej przeszło
      wiem że była zdenerwowana i mogła sie wkurzyć na mnie ale coś takiego
      potem jest miesiąc 2 spokoju i znowu jest ocoś kłutnia i to samo kurde
      to jak bedzie w życiu jak sie o cos połucimy to co koniec małżenistwa
      nie wiem . p.s co do mojich byków wiem o tym ale ja tak pisze
      niestewty prubuje to zmienic ale jak narazie nie moge .pozdrawiam
      • tygrysio_misio Re: czy jestem nie normalny 29.10.05, 23:30
        wiesz.co...wydaje.mi.sie.ze.nie.zastanawiasz.sie.czy.dasz.rade.byc.mezem.tylko.c
        zy.wogole.chcesz.z.nia.byc

        jakos.w.Twoim.poscie.jest.tyle.zimna.i.goryczy

        zastanow.sie.pozadnie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka