16.11.05, 14:46
Nowa Pani Minister Finansów oszacowała swój majątek na 17 milionów PLN.-
cytat z Angory.
Mi się w głowie taka kwota nie mieści, jak również to, w jaki sposób można
wejśc w posiadanie takich pieniędzy.
Gdybym ja miała miliony na kocie to:
- rzuciłabym pracę
- rozwijałabym swoje umiejętności i zainteresowania - pisanie, sztuki walki,
tenis, kolekcjonerstwo
- zwiedzałabym raz na kwartał jakiś ciekawy zakątek świata
- wychowywałabym dzieci
- chciałabym mieć nieduży domek, ale z dużą działką, hodowałabym zwierzaki (w
tym sójki ;))
- a przede wszyskim pomagalabym ludziom. Może zaufałabym jakiemuś domowi
maklerskiemu, który pomnażałby mój majątek i część kasy z każdego miesiąca
inwestowałabym w biedę (budowa miejsc kultury, miejsc pracy, opieka socjalna)


Ech...pomarzyć dobra rzecz. A Wy co byście zrobili?
Obserwuj wątek
    • kobieta_na_pasach Angora jest na uslugach PO 16.11.05, 14:47
      i biedny Marcinkiewicz w berecie na okladce, żenada.
      • vandikia Re: Angora jest na uslugach PO 16.11.05, 14:50
        Mi się wydaje, że Angora jest w miarę apolityczna. Dlatego, że:
        - są felietony K. Mikke, który jedzie równo po wszystkich
        - są felietony Sobczaka i Szpaka, którzy też jadą po wszystkich
        - są przedruki krytyki i prawicy i lewicy
        • kobieta_na_pasach Re: Angora jest na uslugach PO 16.11.05, 14:59
          vandikia napisała:

          > Mi się wydaje, że Angora jest w miarę apolityczna. Dlatego, że:
          > - są felietony K. Mikke, który jedzie równo po wszystkich
          > - są felietony Sobczaka i Szpaka, którzy też jadą po wszystkich
          > - są przedruki krytyki i prawicy i lewicy
          >
          ale okladki sa zawsze tendencyjne:)
          >
          • vandikia Re: Angora jest na uslugach PO 16.11.05, 15:37
            to fakt ;]
    • dr.verte Re: Miliony 16.11.05, 14:55
      Co to jest 17 milionów?W poważnym biznesie kwota żadna.A prywatnie to zależy
      w czym?Gotówka-sporo ale dziesiątki tysiecy osób mają grunty,kamienice które
      doszły do takich wartości.Poza tym jak problem niedoboru kasy jest poważny tak
      problem nadmiaru również.Trzeba się zdrowo napocić aby tym zarządzać i żeby się
      nie rozpirzyło.Rzuciłabyś prace?Trele-srele,bez pracy to ludziom odbija tak są
      skonstruowani że muszą w czymś działać inaczej są dramaty.A pomaganie ludziom
      pięknie może brzmi ale wcale nie jest takie proste,też harówa ciężka.


      > część kasy z każdego miesiąca
      > inwestowałabym w biedę (budowa miejsc kultury, miejsc pracy, opieka socjalna)


      I niby jak sobie to wyobrażasz?Konkretnie.
      • b-beagle Re: Miliony 16.11.05, 15:00
        Może ma dom i mieszkanie i jeszcze jakąś działkę i ze dwa samochody. Zależy
        zreszta gdzie. 17 milionów to nie jest tak duzo jakby się wydawało niejeden
        polityk z pierwszej ligii ma znacznie więcej.
      • vandikia do verte 16.11.05, 15:41
        rzuciłabym pracę w jednej chwili, o tak: pstryk! i nie ma. Wiem, ze pomaganie
        to harówka, bo nie jest to dla mnie pojęcie abstrakcyjne. Po prostu oprócz
        słowa miałabym też środki do pomocy ludziom. Bez pracy odbija? Jeśli ktos nie
        ma pomysłu na siebie i kasy to pewnie tak. Ale ja bym sobie tak ułożyła plan,
        że na pewno bym nie zwariowała. Można robić wiele rzeczy ciekawszych niż praca.
        Np. wspomniana opieka nad ludźmi, nad zwierzętami, zajęcia relaksujące, etc...
        Poza tym opieka nad domem. Nie wyobrażam sobie, żeby jakaś obca osoba a stałe
        prowadziła mój dom. Jakbym już miała większy niz mam, to może w wyjątkowych
        sytuacjach zatrudniałabym kogoś. Resztą wolę zajmować się sama. ;)
    • frezja66 Re: Miliony 16.11.05, 15:08
      Mi sie to po prostu w głowie nie mieści... takie sumy i tylko dla siebie...
      gdybym ja miała tyle kasy, to na pewnie zrobiłabym paczki dzieciom z domów
      dziecka, ale takie konkretne, i na jakies biedne maluszki przenaczyła,
      zainewstowałabym w siebie, jakieś kursy, szkoła, pomnażała tę kasę i w miarę
      swoich mozliwości pomagała biednym.
    • majka_04 Genia Wiesniowska /czy jak jej tam/ z samoobrony?? 16.11.05, 15:15
      toz to najbogatsza patria w polsce
      dzialacze samoobrony maja najwieksze majatki stad sa najbogatsi
      wczoraj w wiadomosciach podawali
      • rraaddeekk Re: Genia Wiesniowska /czy jak jej tam/ z samoobr 16.11.05, 15:21
        Jeśli minister finansów jest bogaty to tylko o nim dobrze świadczy (jest
        praktykiem, a nie tylko teoretykiem).

        To niesety to jedyna dobra rzecz jaką mogę o tej Pani powiedzieć :-(
      • vandikia Teresa Lubińska - prof. U. Szczecińskiego/nt. 16.11.05, 15:43

    • squirrel9 Re: Miliony 16.11.05, 15:55
      Sądząc po wszelkich wykazanych już przez panią minister kompetencjach sądzę,zę
      to stare miliony.
      Za chwilę okaże się,że panoi minister nie wolno rozmawiać ze środkami masowego
      przekazu :)
      PS. Napisałam to już raz i nie wiem czemu mi wywalono. Czyżbym o czymś nie
      wiedziała.
    • migdalek.niebieski Re: Miliony 16.11.05, 15:59
      To raczej jej sławny mąż zbił taką kase. Ona to nic specjalnego przy nim, po
      prostu ambicja nie pozwalała jej być gorszą od niego i tylko dlatego jest dziś
      ministrem finansów.
      • rraaddeekk Re: Miliony 16.11.05, 16:01
        jest dlatego, że niedługo będziemy mieć premiera ze stopniem naukowym ;-)
        • migdalek.niebieski Re: Miliony 16.11.05, 16:03
          ;))) dlatego pewnie też;))) dużą cenę Kazik musi zapłacić za doktorat;)))))
          • rraaddeekk Re: Miliony 16.11.05, 16:30
            Pan płaci, pani płaci... społeczeństwo płaci :-(
    • nisar Re: Miliony 16.11.05, 16:26
      Kochana, ale Pani Minister nie ma umiejętności i zainteresowań, zwiedzanie
      świata jej nie bawi, więc musi pchać się do polityki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka