Dodaj do ulubionych

Najprzykrzejsze tortury w piekle

15.10.02, 09:44
Co będzie dla Was najgorsze, kiedy dostaniecie się po śmierci do piekła?
Rozrzażone węgle; pręgierz, pod którym będziecie stali i inni będą na Was
pluli; stan permanentnego strachu. Czy w ogóle wyobrażacie sobie piekło? Bo
mnie jakoś trudno.
Obserwuj wątek
    • agick każdy ma swoje piekło w sobie.. 15.10.02, 09:56
      i dla każdego piekło jest czymś innym.
      wydaje mi sie, że tak na prawdę piekła jako takiego nie ma - nie ma miejsca w
      którym ludzie się smażą w kotłach, wiszą na pręgierzach itd. to wszystko jest
      tworem wyobraźni człowieka - bo czego innego by się bał jak nie mocy
      piekelnych..? jak inaczej zarządzać człowiekiem jak nie strachem..? nasza
      religia ma ponad dwa tysiące lat - od tych dwóch tysięcy lat wierzymy w piekło,
      niebo, czyściec... i powielamy to, co czytamy w Biblii, Piśmie Świętym i innych
      przekazach..człowiek wierzy w różne rzeczy - może dlatego starsi ludzie (czyli
      Ci u schyłku życia) nagle zaczynają wierzyć mocniej, odprawiać pomkutę.... bo
      boją się i nie wiedzą tak do końca co to będzie ja zamkną oczy.
      a tak na prawdę piekło jest w nas samych - bo nie diabła należy się bać a
      drugiego człowieka.
      wiem, że jest życie po śmierci ale wiem to intuicyjnie, nie byłam tam przecież,
      nie widziałam. polegam zatem na przekazach, które otrzymję..i myślę też, że to
      życie po życiu może okazać się zupełnie czymś innym, niż nam się za życia
      wydaje.
      • pajdeczka Re: każdy ma swoje piekło w sobie.. 15.10.02, 10:03
        Tak, jak nie wyobrażam sobie piekła, tak nie potrafię też wyobrazić sobie życia
        po śmierci. Natomiast wierzę w piekło na ziemi, kiedy oglądam relacje z
        zamachów czy wojen.
        Myślę, że my ludzie jesteśmy tak w sobie zadufani i pewni swej wyższości, że
        nie wyobrażamy sobie byśmy mogli tak po prostu odejść i nigdy już nie istnieć.
        A takie zwierzę, też ma prawo do życia po śmierci.
        Te dywagacje to chyba preludium do święta zmarłych, które już niedługo.
        • sagan2 Re: każdy ma swoje piekło w sobie.. 15.10.02, 10:14
          to naprawde ciekawe, jak ludzie wyobrazaja sobie
          pieklo...
          a moze o nim za duzo nie mysla, bo sobie kalkuluja: ja to
          sie pewno nie zalapie... fajny chlop/baba jestem, no
          nie?... ;)

          ja mysle, ze kara dla 'okrutnikow' jest. ale nie sadze,
          by byla to jakas smazalnia czy chlodnia, jak u dantego..
          raczej jakis wieczny dyskomfort, pewnie bardziej
          psychiczny, bo przeciez ciala gdzie indziej zostana...
          jakos ciezko mi uwierzyc, ze nasze czyny na ziemi
          pozostaja bez kary/nagrody po smierci.
          • agick na pewno jest "coś".. 15.10.02, 10:29
            tylko nie wiem co to jest... nie wierzę jednak, że są tam kotły, smażalnie..
            sądzę, że na samaym początku jak się nasza wiara kształtowała trzba było
            jakiegoś sekretu, mroku, żeby wiernych w ryzy zebrać... no i nagrody -
            będziesz nie dobry (poganin, zbrodniarz, innowierca) czeka cię kocioł, bedziesz
            dobrym chrześcijaninem (czyli wyznawał tę a nie inną wiarę, modlił się, wielbił
            tylko jednego BOGA)dostaniesz nagrodę w ostaci żcia wiecznego wsrod aniołów.
            masa zakazów, któe są w religii wywodzi się z życia codziennego - zakaz
            spożywania wieprzowiny obowązywał także i w naszej religii...
            a dlaczego? nasza religia ma kolebkę w gorącycm kraju - wieprzowina szynbko się
            psuła, ludzie umierali - powstał zakaz "pochodzący od Boga". w islamie ten
            zakaz obowiązuje do dziś dna. to samo z alkoholem - za gorąco było na picie...
            a ludzie pili a potem się zabijali - ciach, zakaz spożywania alkoholu... a inne
            dekrety jak boskie nie trafiały do ludzi... ludzie byli zaobonni i wierzyli, że
            to Bog zakazał.. całą masę innych zakazów też można wytłumaczyć - w naszej
            religii też był obowiązek zasłaniania twarzy i włosów przez kobiety... nie wie
            czy wiele ludzi o tym wie... z pobudek czysto fizjologicznych - tak jak w
            islamie...

            powiadam - piekło jest w nas. i my sami możemy stworzyć piekło.. i w nim żyć.
            • Gość: Vika Re: na pewno jest 'coś'.. IP: *.ewave.at 15.10.02, 10:33
              agick napisała:

              > tylko nie wiem co to jest... nie wierzę jednak, że są tam kotły, smażalnie..
              > sądzę, że na samaym początku jak się nasza wiara kształtowała trzba było
              > jakiegoś sekretu, mroku, żeby wiernych w ryzy zebrać... no i nagrody -
              > będziesz nie dobry (poganin, zbrodniarz, innowierca) czeka cię kocioł,
              bedziesz
              >
              > dobrym chrześcijaninem (czyli wyznawał tę a nie inną wiarę, modlił się,
              wielbił
              >
              > tylko jednego BOGA)dostaniesz nagrodę w ostaci żcia wiecznego wsrod aniołów.
              > masa zakazów, któe są w religii wywodzi się z życia codziennego - zakaz
              > spożywania wieprzowiny obowązywał także i w naszej religii...
              > a dlaczego? nasza religia ma kolebkę w gorącycm kraju - wieprzowina szynbko
              się
              >
              > psuła, ludzie umierali - powstał zakaz "pochodzący od Boga". w islamie ten
              > zakaz obowiązuje do dziś dna. to samo z alkoholem - za gorąco było na
              picie...
              > a ludzie pili a potem się zabijali - ciach, zakaz spożywania alkoholu... a
              inne
              >
              > dekrety jak boskie nie trafiały do ludzi... ludzie byli zaobonni i wierzyli,
              że
              >
              > to Bog zakazał.. całą masę innych zakazów też można wytłumaczyć - w naszej
              > religii też był obowiązek zasłaniania twarzy i włosów przez kobiety... nie
              wie
              > czy wiele ludzi o tym wie... z pobudek czysto fizjologicznych - tak jak w
              > islamie...
              >
              > powiadam - piekło jest w nas. i my sami możemy stworzyć piekło.. i w nim żyć.
              >
              >
          • pajdeczka Re: każdy ma swoje piekło w sobie.. 15.10.02, 10:32
            Wiesz, co by się działo na ziemi, gdyby ludzie zaczęli wierzyć , że nie spotka
            ich piekło po śmierci?
            Popatrz, ilu ludzi na świecie już w to nie wierzy i są bezkarni, w tym co
            wyprawiają.
            A dziecko należy straszyć piekłem? Jeśli tak to kłóci się to, moim zdaniem, z
            bezstresowaym wychowaniem, de facto którego, ja jestem przeciwniczką.

            sagan2 napisała:

            > to naprawde ciekawe, jak ludzie wyobrazaja sobie
            > pieklo...
            > a moze o nim za duzo nie mysla, bo sobie kalkuluja: ja to
            > sie pewno nie zalapie... fajny chlop/baba jestem, no
            > nie?... ;)
            >
            > ja mysle, ze kara dla 'okrutnikow' jest. ale nie sadze,
            > by byla to jakas smazalnia czy chlodnia, jak u dantego..
            > raczej jakis wieczny dyskomfort, pewnie bardziej
            > psychiczny, bo przeciez ciala gdzie indziej zostana...
            > jakos ciezko mi uwierzyc, ze nasze czyny na ziemi
            > pozostaja bez kary/nagrody po smierci.
            • agick Re: każdy ma swoje piekło w sobie.. 15.10.02, 10:47
              ja myślę, że straszenie dziecka diabłem niczego go nie uczy - lepij wpajać, że
              nie wolno tak czy inaczej postępowac niz straszyć - co się osiągnie strachem..?
              nic.
              a jeśli idzie o tych, co się piekła nie boją i krzywdzą - wiesz ilu jest
              dobrych chrześcijan wsrod nich..?

              wszystko jest kwestią interpretacji....
    • diabelskie_nasienie Jesli chcecie 15.10.02, 10:37
      oprowadze was po piekle.
    • Gość: Lena Re: Najprzykrzejsze tortury w piekle IP: 213.216.82.* 15.10.02, 10:49
      Coś jest w określeniu "dusza tułająca się po świecie". Może kara będzie
      dojmujące poczucie samotności. Wszechogarniające. Na to by mieć poczucie
      wspólnoty trzeba być może zasłuzyć sobie na tym swiecie.Może modlitwa, może
      dobre myśli tym tułającym się duszą pomogają ...
      • Gość: Lena Re: Najprzykrzejsze tortury w piekle IP: 213.216.82.* 15.10.02, 10:52
        Gość portalu: Lena napisał(a):

        > Coś jest w określeniu "dusza tułająca się po świecie". Może kara będzie
        > dojmujące poczucie samotności. Wszechogarniające. Na to by mieć poczucie
        > wspólnoty trzeba być może zasłuzyć sobie na tym swiecie.Może modlitwa, może
        > dobre myśli tym tułającym się duszą pomogają ...


        Upss. miało być "tym duszom..."
      • agick Re: Najprzykrzejsze tortury w piekle 15.10.02, 10:53
        wiesz, też tak myślę.... że nie chodzi o kocioł tylko o samotność... nie zimno
        fizyczne ale psychiczne.... stąd te duchy, któe dopraszają się o dokończenie
        czegoś, o modlitwę... a potem odchodzą - może do nieba..? może trzeba byo coś
        dopełnić żeby mogli przerwać już pokutę i zaznać spokoju....
      • pajdeczka Re: Najprzykrzejsze tortury w piekle 15.10.02, 11:46
        Gość portalu: Lena napisał(a):

        > Coś jest w określeniu "dusza tułająca się po świecie". Może kara będzie
        > dojmujące poczucie samotności. Wszechogarniające. Na to by mieć poczucie
        > wspólnoty trzeba być może zasłuzyć sobie na tym swiecie.Może modlitwa, może
        > dobre myśli tym tułającym się duszą pomogają ...

        To już mogę sobie bardziej wyobrazić - wieczna tułaczka. A niebo? Też wieczna
        wędrówka, ale w uniesieniu i wiecznej szczęśliwości. Tylko tyle ludzi już do
        tej pory umarło... Czy pomieści ich wszechświat?
        • agick dusza.. 15.10.02, 11:49
          jest niematerialna - wszystko jest kwestią umowną...
          może niebo ma rozmiar pudełak od zapałek a może jest kosmosem...
          tego się nie wie aż się nie sprawdzi.
          • pajdeczka Re: dusza.. 15.10.02, 11:53
            Wszystko jedno. I tak nie mogę sobie wyobrazić tylu dusz naraz. Czy dusze będą
            się widziały? Jeżeli tak to może być dosyć śmiesznie.

            agick napisała:

            > jest niematerialna - wszystko jest kwestią umowną...
            > może niebo ma rozmiar pudełak od zapałek a może jest kosmosem...
            > tego się nie wie aż się nie sprawdzi.
            >
            • agick Re: dusza.. 15.10.02, 12:11
              a może dusze wcale nie są bytem oddzilenym tylko stanowią całość..?
              łączą się na obraz jedenj duszy zespolonej..?
            • poison_ Pajdeczka &# 8211; zrywaj się stąd 15.10.02, 12:35
              > Wszystko jedno. I tak nie mogę sobie wyobrazić tylu dusz naraz. Czy dusze
              będą
              > się widziały? Jeżeli tak to może być dosyć śmiesznie.

              A może byście sie wzięły wreszcie do roboty, co? Szczególnie ta pajdeczka, co
              się pode mnie podszywa! Siedzi od rana do nocy na forum, a przygania innym
              dookoła jak kocioł garnkowi .
              No i teraz wymyśliła – no, co za beznadziejny wątek!!!
              No nie mogę, zaraz umrę ze śmiechu!
              Czy to jest to co zajmuje twoje myśli? Piekło?????????? Dusza?
              Czy ty nie masz nic do roboty pasożcie? Zajmij się sprzątaniem, jak nic innego
              nie wychodzi (czytaj: myślenie). Pewnie cie z pracy wypierdzielili i za stara
              jestes na nową.
              Co ty umiesz pani sekretarko bez języków?
              Nie ma jak chwalenie się głupotą:
              „21 lat stazu pracy, w tym 15 jako sekretarka
              średnie
              bez języków (nie wymaga pracodawca)“

              Buehehehe pajdeczko, padam na kolana!

              "Klimakterium
              Autor: Gość: pajdeczka Data: 04-10-2002 19:07

              Dobijam piecdziesiatki, wali mi klimakterium i co z tym robic?Pomozcie."


              Kobieto z garnkiem zamiast głowy – nie za stara jesteś na takie głupie teksty?
              • Gość: Kan Poison, nie bądź szmatą. IP: proxy / 157.25.84.* 15.10.02, 12:50
                „No i teraz wymyśliła – no, co za beznadziejny wątek!!!”

                Wątek jak każdy inny. Lepsze to niż „ EEEEEEJ TAM, ODBIERZ POCZTĘ”.

                „No nie mogę, zaraz umrę ze śmiechu!”

                To umieraj albo pozwól innym żyć.

                A jeśli chodzi o wykształcenie, to znam paru ludzi po podstawówkach i
                zawodówkach, którzy mają tyle kasy, że Ty tyle na oczy jeszcze nie widziałaś.
                Mają swoje firmy i pracowników i kasę.
                A z drugiej strony widziałem np. w Stanach inżyniera po politechnice łażącego
                po dachach jako prosty robol. I po cholerę mu studia.

                A klimakterium i na Ciebie przyjdzie.
              • agick poison. 15.10.02, 12:56
                a Ty z choinki się zerwałaś..?
              • lastka Re: Pajdeczka &# 8211; zrywaj się stąd 15.10.02, 12:58
                poison_ napisała:

                > > Wszystko jedno. I tak nie mogę sobie wyobrazić tylu dusz naraz. Czy dusze
                > będą
                > > się widziały? Jeżeli tak to może być dosyć śmiesznie.
                >
                > A może byście sie wzięły wreszcie do roboty, co? Szczególnie ta pajdeczka, co
                > się pode mnie podszywa! Siedzi od rana do nocy na forum, a przygania innym
                > dookoła jak kocioł garnkowi .
                > No i teraz wymyśliła – no, co za beznadziejny wątek!!!
                > No nie mogę, zaraz umrę ze śmiechu!
                > Czy to jest to co zajmuje twoje myśli? Piekło?????????? Dusza?
                > Czy ty nie masz nic do roboty pasożcie? Zajmij się sprzątaniem, jak nic
                innego


                A tu wezmę w obronę Pajdkę, bo temat jak temat ale jest lepszy niż niektóre
                kretyńskie tematy zakładane przez "mądrych" na tym forum.




                > nie wychodzi (czytaj: myślenie). Pewnie cie z pracy wypierdzielili i za stara
                > jestes na nową.
                > Co ty umiesz pani sekretarko bez języków?
                > Nie ma jak chwalenie się głupotą:
                > „21 lat stazu pracy, w tym 15 jako sekretarka
                > średnie
                > bez języków (nie wymaga pracodawca)“

                Wiesz powiem Ci, że czasami Ci ludzie bez znajomości kilku języków i wyższego
                wykształcenia są bardziej inteligentni niż Ci którzy za samochody, albo kasę
                pokończyli studia. A potem siędzą takie konowały w gabinetach lekarskich bo
                tatuś za egzamin dał samochód.

                Przepraszam jeżeli kogoś uraziłam, ale ostatnio juz dwa razy spotkałam się z
                takimi konowałam w gabinetach lekarskich.





                >
                > Buehehehe pajdeczko, padam na kolana!
                >
                > "Klimakterium
                > Autor: Gość: pajdeczka Data: 04-10-2002 19:07
                >
                > Dobijam piecdziesiatki, wali mi klimakterium i co z tym robic?Pomozcie."
                >
                >
                > Kobieto z garnkiem zamiast głowy – nie za stara jesteś na takie głupie t
                > eksty?


                A klimakterium wcześniej czy póżniej wszystkie nas to czeka kochana.
                • poison_ Re: Pajdeczka &# 8211; zrywaj się stąd 15.10.02, 13:05
                  Ale Wy jesteście naiwni! Ile razy wam musze mówić, że pajdeczka to ja i że mi
                  sie nudzi.
                  A Kan to już strzelił jak łysy grzywka o schody. Wami tak łatwo manipulować.
                  Tobą Agick też buahahaha. Jak mi się zachce to znów będę pajdeczką. Albo
                  wierna, albo nie powiem kim.
                  Lastka wyślij mi jeszcze email buahaha.
                  • lastka Re: Pajdeczka &# 8211; zrywaj się stąd 15.10.02, 13:06
                    ????????????????????????????????????
                    Chyba Cie już całkiem powaliło?
                  • Gość: Kan Re: Pajdeczka &# 8211; zrywaj się stąd IP: proxy / 157.25.84.* 15.10.02, 13:14
                    Jak to mówią : srutututu, pęczek drutu.
                    Akurat Ci wierzę. Ha ha ha ha.

                    Aha, co oznacza &# 8211 ?
                    • pajdeczka Re: Pajdeczka &# 8211; zrywaj się stąd 15.10.02, 14:11
                      Gość portalu: Kan napisał(a):

                      > Jak to mówią : srutututu, pęczek drutu.
                      > Akurat Ci wierzę. Ha ha ha ha.
                      >
                      > Aha, co oznacza &# 8211 ?

                      No właśnie. Sama chętnie się dowiem.
                      Był już tu taki jeden , co mnie namierzył i chciał dzwonić do pracodawcy, w tym
                      wypadku do mnie samej.Chętnie go chciałam wysłuchać, ale skrewił. To był chyba
                      rzulw, ale już nie pamiętam, bo wtedy wzięłam sobie do serca tekst z mojej
                      poniższej sygnaturki.
                  • agick Re: Pajdeczka &# 8211; zrywaj się stąd 15.10.02, 13:19
                    Wami tak łatwo manipulować.
                    > Tobą Agick też buahahaha.



                    jak każdym normalnym - normalny człowiek ocenia innych wedle siebie... kanalia
                    też..
                    znasz określenie "na złodzieju czapka gore.."? na normalnym nie gore - tylko
                    kanalie innych traktują jak kanalie.

                    pewnie i tak nie załapałaś. szkoda słów.
                    • poison_ pozdrawiam wszystkich kretynów 15.10.02, 15:09
                      Ludzie a kuku, a teraz jestem poison, a potem napiszę jeszcze jako ktoś inny. I
                      co mi zrobicie? Jak mi sie podoba to będę kim chcę! I nie próbujcie mnie
                      ignorować, to się wam nie uda!
                      • agick masz rację.. 15.10.02, 15:13
                        nie uda się olać - taki smród po forum się toczy, że szok...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka