Gość: hybryda
IP: 216.51.32.*
23.04.01, 20:51
Uwielbiam. Wziac i... No wlasnie. Ja ZAWSZE szczytuje, co nie moge powiedziec o
mojej partnerce. Czasami mi sie udaje doprowadzic ja do tego. Jak na zawodach
zloty medal :))))). Ale moja kobieta mowi - bylo super. Nie rozumiem. To jak
musicie dojsc do orgazmu, aby bylo Wam przyjemnie czy tez nie? Nie bede owijal
w bawelne. Bez wybuchu to chodze niedoruchany. Sorki za szczerosc....:))))))))))