Dodaj do ulubionych

pierwszy raz ...

01.02.06, 20:44
takich watkow pewnie jest tu sporo, ale tyle ile watkow tyle zmartwien
roznych dziewczyn ... tym razem ja :) mam tyle obaw i lekow zwiazanych z
rozpoczeciem wspolzycia, chlopaka kocham bardzo, wiem ze tego juz chce ale
mimo wszystko obawy sa . czy z wami tez tak bylo ?
Obserwuj wątek
    • 40margaryna Re: pierwszy raz ... 01.02.06, 21:11
      Jesli masz duzo obaw, to moze nie jestes gotowa. Ile masz lat i czy bylas u
      ginekologa po srodki antykoncepcyjne? Seks nie jest tylko fizyczny. Dla kobiety
      to bardzo emocjonalna rzecz, dla mezczyzny duzo mniej. Nie pozwol wywierac na
      siebie presji ze strony chlopaka ani otoczenia (niektorzy czuja, ze "juz cza"
      przestac byc dziewica) Postaw sobie pytanie: co bedzie jesli mimo zabezpieczen
      zajde w ciaze? Mysle, ze kazdy powinien zadac sobie to pytanie zanim zacznie
      wspolzycie.
      • savannah23 Re: pierwszy raz ... 01.02.06, 21:20
        mam juz swoje lata, 23 . cale szczescie nikt na mnie nie wywiera presji, mam za
        soba tez sporo rozmow z moim chlopakiem, ale mimo wszystko jakies obawy sa,
        moze to strach ale strach ma wielkie oczy ponoc :) u lekarza bylam :) niedlugo
        wezme 1 tabletke ... a nerwy sa mimo wszystko
        • hoolig_anka Re: pierwszy raz ... 01.02.06, 21:27
          boimy sie tego, czego nie znamy...
          najwazniejszy jest rozsadek i zaufanie do partnera
          jesli oboje spełniacie te "warunki" to zapewne niedługo bedziesz sie tylko
          usmiechac na mysl, o swoich (oby) niepotrzebnych obawach:)
          powodzenia
    • m11_03 Re: pierwszy raz ... 01.02.06, 22:51
      ja pierwszy raz trzęsłam się jak galareta... tzn to miał być pierwszy raz...już
      miało się"stać"mój chłopak czuł jednak że się trzęsę i widział moją minę więc
      spytał czy jestem pewna,ja(goła i wesoła;D)nic nie odpowiedziałam a on w tym
      momencie powiedział że jemu się nie spieszy i jakby nigdy nic położył się obok
      mnie i po prostu mnie mocno przytulił.następnym razem już nam się udało i nawet
      nie bolało bo on był bardzo delikatny, wiedział że to mój pierwszy raz.dużo
      jednak zależy od chłopaka więc dziewczyno rozmawiaj z nim ile wlezie, jeśli Cie
      kocha to możesz być pewna że kiedy powiesz że jednak nie chcesz to on da spokój:)
    • ola_k11 Re: pierwszy raz ... 02.02.06, 12:21
      nie przejmuj sie nie rob nic na sile, kiedy poczujesz ze to ten moment to to
      sie stanie ale chyba stres i tak bedzie:] w kazdym razie polegaj na swoim
      partnerze jesli on cie kocha...ja jak zaczelam brac tabletki to dopiero po 4
      miesiacach to sie stalo, chcialam zeby to byl ten moment, zebym wiedziala ze
      chce a nie tylko dlatego ze juz zaczelam brac tabletki i ze moj partner
      chce...on zrozumial:]
      powodzenia:]
      • savannah23 Re: pierwszy raz ... 02.02.06, 12:57
        dzieki :) na szczescie moj partner wszystko rozumie i na nic nie nalega. sam
        mowi, ze jemu sie nie spieszy az tak i nie ma zamiaru mnie pospieszac. moze to
        wszystko przez ta presje brania tabletek. ale jakos wszystko pewnie sie
        ulozy ...
    • maialina1 Re: pierwszy raz ... 02.02.06, 12:47
      Ze mna tak nie bylo. Nie zastanawialam sie i nie analizowalam nic. Po prostu
      stalo sie. I juz. Nie mialam czasu zeby nad tym rozmyslac, bo wyszlo
      niespodziewanie. I tak chyba jest lepiej.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka