tomasdyg
09.02.06, 09:48
"Irańskie swaty" 09.02 czwartek, 0:45 TVP 2 - 2004 Wielka Brytania
"Bohater filmu, mieszkaniec Teheranu, to nosiciel wirusa HIV. Należy do
nielicznych, którzy mają odwagę otwarcie mówić o chorobie. Od trzech lat jest
członkiem Stowarzyszenia Anonimowych Narkomanów. Pragnie zerwać z nałogiem,
zacząć normalne życie, założyć rodzinę. Dobiegający pięćdziesiątki kawaler
chciałby znaleźć partnerkę, która zaakceptowałaby jego chorobę."
-Bardzo wzruszające, bardzo bo 50. letni narkoman, chory na HIV, chce
poznać młodszą dziewczynę, by zarazić ją HIV i spłodzić dzieci, które w
posagu, na starcie staną się nosicielami wirusa. Pewnie też wkrótce umrze,
więc uszczęśliwieni mężem/tatusiem, zostaną "goli i weseli" na ulicy.
Z przyjemnością obejrzę ten dokument, by zobaczyć jak krętymi ścieżkami
porusza się ludzki umysł.
A waszym zdanie, co kieruje takimi ludźmi, jaka to motywacja wyboru: "po
trupach do szczęścia".