Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Modne miejsckie autko.

    09.04.08, 15:51
    Lubię się wyróżniać, imprezować i mam wielu przyjaciół. Chciała bym sobie
    kupić jakiś wypasiony miejski samochodzik. No i oczywiście żeby był modny. Co
    byście kupiły tak do 50 tysięcy?
    Obserwuj wątek
      • myszmusia Re: Modne miejsckie autko. 09.04.08, 19:35
        używanego orurowanego landrowera, żeby nie mieć stresu jak mi jakaś"gwiazdeczka" po boku na parkingu przejedzie;-)

        A czasem widząc co się dzieje na ulicach to co najmniej Hammera i to uzbrojonego;-)tylko to juz nie za 50 tys;-)
        • nioma Re: Modne miejsckie autko. 10.04.08, 10:13
          50 tys to zdecydowanie za malo zeby sie wyroznic
          w tej cenie jest mnostwo samochodow przyzwoitej klasy, jakosci itd
          ale sa zwykle, tuzinkowe
          zeby sie naprawde wyrozniac sposrod wielu innych aut mozesz
          zastosowac dwie opcje:
          - samochod do 50tys dobrej marki + jakis odjazdowy lakier karoserii
          - kredyt na kolejne 50 a najlepiej 100 tys i zakup porzadnego
          samochodu z klasa, np.:
          lexus rx350
          dodge charger
          nissan 350z
          bmw z4

          i tak dalej w tym stylu.
          z marnymi 50 tysiacami niestety nie uda Ci sie szpanowac na miescie.
          za wysokie progi.
        • gospodyni2 Re: Modne miejsckie autko. 10.04.08, 12:10
          dla mnie mini cooper to troche porażka, akurat sporo moich
          znajomych nim jeździ i kiepsko widze jego oryginalność.

          Błysnij Subaru Impreza jeśli umiesz jeździc i jestes przygotowana
          na wieksze wydatki. Ja tam jeżdżę Hultajem coupe z okrągłymi
          światłami i to jest samochód oryginalny. Jesli chcesz sie wyrózniac
          to polecam. jak szukasz miejskiego auta dla kobiety poprzestań na
          Yaris (nomen omen chyba największe gapy nim jeźdżą).
      • jeriomina Re: Modne miejsckie autko. 10.04.08, 12:10
        Po pierwsze wypasionego, modnego i nowego samochodu nie kupisz za 50 tysięcy.
        Nowy i modny, owszem ale z wypasów okrojony.
        Co rozumiesz przez wypas tak w ogóle? Klima, parktronic, mp3, elektryczne szyby
        i lusterka?

        Kolejna sprawa: typowo kobiece podejście do samochodu i jego zakupu. Samochód
        musi być BEZPIECZNY. I MAłO AWARYJNY. Bo jak ci się ten wypas rozkraczy na
        środku drogi to co zrobisz? Będziesz tipsami koło zmieniać?:)))
        I nie japończyk, bo będziesz cały czas do interesu dopłacać koszmarne sumy za
        serwisowanie i części (a jeśli myślisz, że Tobie akurat nic się nie zepsuje i
        nie będziesz potrzebować serwisu, to jesteś naiwna). Albo zapłacisz taniej za
        chińskie zamienniki, które ci się zepsują znów za chwilę.
        To ci powie każdy, kto choć trochę w biznesie samochodowym siedzi.

        Dlatego ja polecam opla corsę lub vw golfa. W ogóle polecam niemieckie
        samochody. Z tym, że tego drugiego na pewno nie kupisz za 50 tysięcy, nówki i
        wypasionego.
        Może postaw na przeceny z rocznika 2007 lub nawet 2006? Wtedy możesz się
        zmieścić do 50 tysięcy a mieć wszystkie wypasy jakie chcesz.
        No i jaki związek z samochodem mają Twoi przyjaciele, bo też nie jarzę?
        Przyjaciół to się powinno mieć chyba bez względu na to, czy się ma auto za kasę
        o wartości apartamentu czy się jeździ komunikacją miejską...
        • gospodyni2 Re: Modne miejsckie autko. 10.04.08, 12:13
          jeriomina napisała:

          > Po pierwsze wypasionego, modnego i nowego samochodu nie kupisz za
          50 tysięcy.
          > Nowy i modny, owszem ale z wypasów okrojony.
          > Co rozumiesz przez wypas tak w ogóle? Klima, parktronic, mp3,
          elektryczne szyby
          > i lusterka?
          >
          > Kolejna sprawa: typowo kobiece podejście do samochodu i jego
          zakupu. Samochód
          > musi być BEZPIECZNY. I MAłO AWARYJNY. Bo jak ci się ten wypas
          rozkraczy na
          > środku drogi to co zrobisz? Będziesz tipsami koło zmieniać?:)))
          > I nie japończyk, bo będziesz cały czas do interesu dopłacać
          koszmarne sumy za
          > serwisowanie i części (a jeśli myślisz, że Tobie akurat nic się
          nie zepsuje i
          > nie będziesz potrzebować serwisu, to jesteś naiwna). Albo
          zapłacisz taniej za
          > chińskie zamienniki, które ci się zepsują znów za chwilę.
          > To ci powie każdy, kto choć trochę w biznesie samochodowym
          siedzi.

          Akurat jeździłam Corollą wiele lat i moge z całą odpowiedzialnością
          powiedziec, że japończyki są minimalnie awaryjne. Ważne też w jakim
          kraju produkcja...
          Jesli chodzi o Niemca, to ew. Focus i to tyle w tym temacie.
        • lady.k Re: Modne miejsckie autko. 10.04.08, 12:29
          jeriomina napisała:

          > I nie japończyk, bo będziesz cały czas do interesu dopłacać
          koszmarne sumy za
          > serwisowanie i części>

          "japończyk" jest dość tani w serwisowaniu w porównaniu
          do "francuza". i faktycznie psuje się od francuskich odpowiedników o
          wiele rzadziej.
      • ansena Re: Modne miejsckie autko. 10.04.08, 19:30
        Dzięki za porady:)
        Przejrzałam wszystkie propozycje i doszłam do wniosku że autko które mi się najbardziej podoba i na które mnie stać to Suzuki Swift:)
        Czy możecie mi coś więcej o nim powiedzieć poza tym że jeździ nim Magda M.?:)
        • foamclene Re: Modne miejsckie autko. 10.04.08, 20:56
          wybierz auta ktore Ci sie podobaja i sa w zasiegu mozliwosci
          finansowych pojezdzij po salonach i przetestuj konkretne modele,
          ktore Cie interesuja na jazdach probnych...
          marudz i testuj dopoki nie bedizesz pewna

          kazde auto jest inne
          roznie sie je prowadzi
          jak poprowadzisz kazde z nich dowiesz sie ktore najbardziej Ci
          podchodzi
          jezli oferuja w w wersji diesel'a tez ise przejedz ;)

          jka juz sie zdecydujesz przeszukaj grupy dyskusyjne ;) jak jest z
          awaryjnoscia modelu na ktory sie zdecydowalas
          sa mniej i bardziej udane modele tej samej marki

          nie bierz malego silnika zeby mniej palil :)
          po miesiacu okaze sie ze to mul i bedziesz zalowala :) bedzie
          brakowalao Ci mocy przy wyprzedzaniu i nie tylko ;)
          wlasciwie chyba z czystym sumieniem moge odradzic Ci silniki ponizej
          1,3 l

        • wandetka Re: Modne miejsckie autko. 11.04.08, 09:31
          No więc ze Swiftem jest tak że do wyboru masz kilka wersji zaczynając od silnika
          1.3 aż po wersję sport. Są wersje 3 drzwiowe i 5 drzwiowe. To myślę tez powinnaś
          wziąć pod uwagę, bo jak jeździsz sama to 3 drzwiowa wystarczy ale jak już się ma
          dzieci to wygodniejsza jest wersja 5 drzwiowa. Suzuki ma fajne gadżety, np.
          wieszak na torebkę. Uważam że najlepiej będzie ja wejdziesz sobie na
          suzuki.pl i poczytasz o wyposażeniu i silnikach.
        • fragile_f Re: Modne miejsckie autko. 12.04.08, 22:15
          Ja jezdze swiftem od 3 miesiecy, mama TZ-ta od roku. Przedtem jezdzila honda
          jazz i twierdzi, ze nie ma porownania ;)

          Przede wszystkim - za ok 45 000 masz klime, kilka poduszek, abs, eps, radio z
          mp3 ze sterowaniem w kierownicy, elektryczne szyby itp

          Pierwszy przeglad kosztowal mnie 300 pln - z wymiana oleju, olejem, filtrami itp
          w cenie oczywiscie :] To jest bardzo tanio IMHO. Mam tez dobre ubezpieczenie
          załatwiane przez salon.

          Silnik 1.3 daje sobie naprawde dobrze rade, jest dynamiczny i bardzo elastyczny.
          Zima palil 7.0-7.5 (tylko miasto, tyle samo moj i mamy TZta), latem - ok 6.5 (to
          juz model TZtowy, mojego mam za krotko), w trasie jest szansa na sporo mniej ;)


          Dla porownania - TZ jechal nowiutka toyota yaris znajomych. Za podobna cene -
          lakier zwykly, praktycznie goła, silnik 1.0 3-zaworowy!! Smiech na sali, jedzie
          sie tym jak traktorem :D Nawet za glupie radio musieli doplacic, na klime nie
          bylo ich stac :D
          • ansena Re: Modne miejsckie autko. 14.04.08, 19:23
            Właśnie to mi się podoba w Swifcie. Niby płacisz te 45000 ale masz już w nim wszystko czego potrzeba. Tak jak patrzyłam na inne marki to oczywiście możesz sobie kupić za 30000 ale jak będą dywaniki to będzie dobrze:P Jak się poskłada taki wyposażenie jak w Swifcie to jest duża różnica w cenie. W sumie dobrze zrobili z tym wyposażeniem:) Chyba sie umówię na jazdę próbną:)
        • magdalaena1977 Re: Modne miejsckie autko. 10.04.08, 21:05
          nie żartuj - to może być naprawdę coś. Na studiach znałam faceta, który właśnie
          kupił sobie autobus (używany) i robił na niego prawko.
          Minęło sporo lat, a żadna opowieść o superbryce nie zapadła mi tak bardzo w pamięci.
      • k8i Re: Modne miejsckie autko. 12.04.08, 17:55
        Aston Martin Vantage :)) Ja już odkładam do świnki, może kiedyś uzbieram na moje
        marzenie ;)
        A tak poza tym to ja bym chciała rav4 albo murano albo LR freelander.
        Tyle, że ja poza wymarzonym Astonem nie lubię małych aut. Mam słabość do takich
        raczej... krów.
        • gizmo292006 Re: Modne miejsckie autko. 12.04.08, 21:08
          polecam Volkswagen New Beetle !!! za 50 tys kupisz używany ale jednak on
          najbardziej się wyróżnia z tłumu .... zapewniam że superowo się nim jeździ ... a
          w szczególności automatem .... wiem coś o tym :)

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka