Dodaj do ulubionych

A moj syn ... prosze o rade!

19.02.06, 23:29
Wlal mi wiadro wody do lozka i poszedl spac. Jak niewiniatko.
Siedzialam w kuchni caly wieczor. W pewnym momencie przyszdl i powiedzial, ze
ten wielki balon (ponad polmetrowa kula), co go wypelnil woda, to mu pekl,
jak podrzucil. Powiedzialam, ze nie chce wchodzic do pokoju, poki nie
sprzatnie. Wycieral, wycieral. Zajrzalam, wszystko wygladalo ok. Na kanapie
lezal koc... I myslalam, ze to polecialo na podloge i ze przesadzal z
iloscia. Znaczy, ze tej wody nie bylo duzo. Poszedl myc sie i juz spi.

Taaak.....

Poradzcie mi co mam robic? Obudzic go? Kazac mu spac na mojej kanapie. Jestem
niepedgogiczna, bo zamiast sie rozzloscic dostalam ataku smiechu...
Obserwuj wątek
    • f_emmefatale Re: A moj syn ... prosze o rade! 19.02.06, 23:35
      W życiu!
      Niech sobie śpi..no chyba,że ten syn ma 15 lat...wtedy go bdź, rób awanture i
      niech spi na Twoim łóżku.

      P.S.
      Niezły wątek ;)
      • mmagda6 Re: A moj syn ... prosze o rade! 19.02.06, 23:37
        ma 11. I to ja bede miala pieklo, jak sie nie wyspi. Nie bedzie mial sily wstac
        rano...
    • mmagda6 koldra i poduszki 19.02.06, 23:43
      tez mokre. A to z powodu, ze zatail i przesiaklo...

      Teraz to mi sie chce plakac, bo nawet na fotelu sie nie moge ulozyc do spania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka