Dodaj do ulubionych

Do "pajdeczki"

IP: *.uznam.net.pl / 192.168.4.* 09.12.02, 16:53
Napisalem list do Ciebie "Pajdeczko",bo nie chce,zebys byla smutna.Ten list
jest w watku o zabawach dziecinstwa.Mam nadzieje,ze sie do mnie usmiechniesz
jak go przeczytasz i bedzie Ci troche przyjemniej.Pozdrawiam.S.
Obserwuj wątek
    • mike_mike Re: Do 'pajdeczki' 09.12.02, 16:56
      Gość portalu: Staszek napisał(a):

      > Napisalem list do Ciebie "Pajdeczko",bo nie chce,zebys byla smutna.Ten list
      > jest w watku o zabawach dziecinstwa.Mam nadzieje,ze sie do mnie usmiechniesz
      > jak go przeczytasz i bedzie Ci troche przyjemniej.Pozdrawiam.S.

      Łał, Pajdeczka, masz nowego wielbiciela!
      • Gość: AA Re: Do 'pajdeczki' IP: *.met.pl 09.12.02, 17:10
        NIe żartuj! Pajdzie się zachciało udawać, że ktoś ją jednak lubi i pisze jako
        jakiś Staszek, pastuszek naiwny. Ech, żałosne.
        • Gość: marucha Re: Do 'pajdeczki' IP: *.dip.t-dialin.net 09.12.02, 20:46
          Gość portalu: AA napisał(a):

          > NIe żartuj! Pajdzie się zachciało udawać, że ktoś ją jednak lubi i pisze jako
          > jakiś Staszek, pastuszek naiwny. Ech, żałosne.

          A ja ja jednak lubie i jest mi wszystko jedno co kto mysli i nie chce zeby
          Pajdeczka byla smutna.:-))))))))
          • Gość: Lena Re: Do 'pajdeczki' IP: 213.216.82.* 09.12.02, 20:57
            To że mężczyźni lubią "silne" kobiety to wiadomo. I lubią tą silną utulić i
            udobruchać. Bo te silne jak już się dadzą udobruchać to do rany przyłóż. Tak
            trzymaj Pajdeczko.
            • Gość: fredek Re: Do 'pajdeczki' IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.02, 21:48
              Gość portalu: Lena napisał(a):

              > To że mężczyźni lubią "silne" kobiety to wiadomo. I lubią tą silną utulić i
              > udobruchać. Bo te silne jak już się dadzą udobruchać to do rany przyłóż. Tak
              > trzymaj Pajdeczko.


              > A ja powiem szczerze; jeśli miałbym wybrać sobie partnerkę z którą do końca
              życia ciskalibyśmy sobie garkami w główki, to wybrałbym tylko pajdeczkę.
              Reszta Was na tym forum nie jest tak ciekawa jak pajdeczka.
              • melinek Re: Do 'pajdeczki' 09.12.02, 23:36
                Gość portalu: fredek napisał(a):

                > A ja powiem szczerze; jeśli miałbym wybrać sobie partnerkę z którą do końc
                > a
                > życia ciskalibyśmy sobie garkami w główki, to wybrałbym tylko pajdeczkę.
                > Reszta Was na tym forum nie jest tak ciekawa jak pajdeczka.

                Jak ci przywali, to ci sie odwidzi.
                • pajdeczka Do życzliwych 10.12.02, 11:15

                  Dziękuję Wam. Wczoraj miałam dużo pracy i dodatkowo "doła" z powodu śmierci
                  kolegi.
                  Odszedł ciepły, serdeczny, przyjacielski, bardzo dowcipny, życzliwy Człowiek.
                  Stało się to tak nagle. W piątek przez telefon żartowaliśmy, umawialiśmy się na
                  poniedziałek, że mu coś emailem prześlę i koniec.
                  Usiłowałam sobie przypomnieć ostatni jego kawał, który mi wtedy opowiadał, był
                  mistrzem opowiadania dowcipów i żałuję, że go nie zapamiętałam.
                  I tak na marginesie: nie jestem Staszkiem i nie mam zamiaru być, aczkolwiek
                  jest on bardzo miłym i życzliwym człowiekiem.
                  Pozdrawiam
                  • Gość: marucha Re: Do życzliwych IP: *.dip.t-dialin.net 10.12.02, 11:33
                    Pajdeczko,rozumiem Twoj zal.Prosze,jak bedziesz mogla to usmiechnij sie mimo
                    wszystko.Twojemu koledze napewno to sie spodoba.Trzymaj sie.
                    • pajdeczka Re: Do życzliwych 10.12.02, 12:05
                      Gość portalu: marucha napisał(a):

                      > Pajdeczko,rozumiem Twoj zal.Prosze,jak bedziesz mogla to usmiechnij sie mimo
                      > wszystko.Twojemu koledze napewno to sie spodoba.Trzymaj sie.

                      Dzięki Marucha. Dla kogoś 45 lat to może dużo, ale dla mnie na umieranie
                      zdecydowanie za mało.

                      • Gość: marucha Re: Do życzliwych IP: *.dip.t-dialin.net 10.12.02, 12:09
                        pajdeczka napisał:

                        > Gość portalu: marucha napisał(a):
                        >
                        > > Pajdeczko,rozumiem Twoj zal.Prosze,jak bedziesz mogla to usmiechnij sie mi
                        > mo
                        > > wszystko.Twojemu koledze napewno to sie spodoba.Trzymaj sie.
                        >
                        > Dzięki Marucha. Dla kogoś 45 lat to może dużo, ale dla mnie na umieranie
                        > zdecydowanie za mało.

                        Wiesz co,chyba nie ma wieku o ktorym mozna by powiedziec -juz starczy.
                        Ja bym chcial odejsc jak zaczne byc ciezarem dla innych.
                        >
                        • pajdeczka Re: Do życzliwych 10.12.02, 12:21
                          Gość portalu: marucha napisał(a):

                          > pajdeczka napisał:
                          >
                          > > Gość portalu: marucha napisał(a):
                          > >
                          > > > Pajdeczko,rozumiem Twoj zal.Prosze,jak bedziesz mogla to usmiechnij s
                          > ie mi
                          > > mo
                          > > > wszystko.Twojemu koledze napewno to sie spodoba.Trzymaj sie.
                          > >
                          > > Dzięki Marucha. Dla kogoś 45 lat to może dużo, ale dla mnie na umieranie
                          > > zdecydowanie za mało.
                          >
                          > Wiesz co,chyba nie ma wieku o ktorym mozna by powiedziec -juz starczy.
                          > Ja bym chcial odejsc jak zaczne byc ciezarem dla innych.
                          > >


                          A ja wtedy, kiedy życie będzie już naprawdę nieznośne. Dla niektórych już teraz
                          jestem ciężarem, ale nie chcę jeszcze umierać.
                          • Gość: marucha Re: Do życzliwych IP: *.dip.t-dialin.net 10.12.02, 12:24
                            pajdeczka napisał:

                            > Gość portalu: marucha napisał(a):
                            >
                            > > pajdeczka napisał:
                            > >
                            > > > Gość portalu: marucha napisał(a):
                            > > >
                            > > > > Pajdeczko,rozumiem Twoj zal.Prosze,jak bedziesz mogla to usmiech
                            > nij s
                            > > ie mi
                            > > > mo
                            > > > > wszystko.Twojemu koledze napewno to sie spodoba.Trzymaj sie.
                            > > >
                            > > > Dzięki Marucha. Dla kogoś 45 lat to może dużo, ale dla mnie na umiera
                            > nie
                            > > > zdecydowanie za mało.
                            > >
                            > > Wiesz co,chyba nie ma wieku o ktorym mozna by powiedziec -juz starczy.
                            > > Ja bym chcial odejsc jak zaczne byc ciezarem dla innych.
                            > > >
                            >
                            >
                            > A ja wtedy, kiedy życie będzie już naprawdę nieznośne. Dla niektórych już
                            teraz
                            >
                            > jestem ciężarem, ale nie chcę jeszcze umierać.

                            Nie jestes ciezarem.Ciesze sie jak jestes.Wiem,ze jestes w srodku dobra i zyj
                            jak najdluzej.A teraz musze wyjsc do pracy.Pozdrawiam
                            • pajdeczka Re: Do życzliwych 10.12.02, 12:30
                              Gość portalu: marucha napisał(a):

                              > pajdeczka napisał:
                              >
                              > > Gość portalu: marucha napisał(a):
                              > >
                              > > > pajdeczka napisał:
                              > > >
                              > > > > Gość portalu: marucha napisał(a):
                              > > > >
                              > > > > > Pajdeczko,rozumiem Twoj zal.Prosze,jak bedziesz mogla to us
                              > miech
                              > > nij s
                              > > > ie mi
                              > > > > mo
                              > > > > > wszystko.Twojemu koledze napewno to sie spodoba.Trzymaj sie
                              > .
                              > > > >
                              > > > > Dzięki Marucha. Dla kogoś 45 lat to może dużo, ale dla mnie na u
                              > miera
                              > > nie
                              > > > > zdecydowanie za mało.
                              > > >
                              > > > Wiesz co,chyba nie ma wieku o ktorym mozna by powiedziec -juz starc
                              > zy.
                              > > > Ja bym chcial odejsc jak zaczne byc ciezarem dla innych.
                              > > > >
                              > >
                              > >
                              > > A ja wtedy, kiedy życie będzie już naprawdę nieznośne. Dla niektórych już
                              > teraz
                              > >
                              > > jestem ciężarem, ale nie chcę jeszcze umierać.
                              >
                              > Nie jestes ciezarem.Ciesze sie jak jestes.Wiem,ze jestes w srodku dobra i
                              zyj
                              >
                              > jak najdluzej.A teraz musze wyjsc do pracy.Pozdrawiam


                              Miłej pracy, Panie Gajowy!
                  • rzulw Do Pajdy 10.12.02, 12:30
                    Pajdo, nie wiem co Ci mam napisać...
                    Nich Ci wystarczy "śpiew" M. Bajora.
                    Pamiętaj, że zawsze powinniśmy wyczekiwać jutra,
                    mając nadzieję, że nadejdzie. Bez względu jakie będzie.
                    trzymaj się...

                    KOCHAM JUTRO

                    Kolejny dzień zamyka bramy
                    I słońce w głębi mórz się skryło,
                    Oto czas przeszły dokonany
                    To już historia, to już było

                    Niczego zmienić w tym nie mogę,
                    Lecz przez zakręty życia mego
                    Mogę wyruszyć w dalszą drogę
                    Z nadzieją nową i dlatego

                    Kocham jutro
                    Z jego każdą obietnicą
                    Z jego wielką tajemnicą
                    Kocham jutro

                    Kocham jutro
                    Co porwane myśli sklei
                    Któr bratem jest nadziei
                    Kocham jutro

                    Kocham jutro
                    Co mi każe mylnie sądzić
                    Głupio pytać, ciężko błądzić
                    Kocham jutro

                    Kocham jutro
                    Co objawi mi ład życia,
                    W zadziwieniu i w zachwycie
                    Kocham jutro...

                    Jutro ciekawe jest ogromnie
                    Jest szansą, która wszystko zmienia,
                    Dlatego nie spisuje wspomnień
                    Ale notuje swe marzenia

                    Marzenia kształt szalony mają
                    Są rozpalone do białości
                    I chociaż rzadko się spełniają
                    To nie umniejsza mej miłości

                    Kocham jutro
                    Kocham świt w Ardeńskim Lesie
                    Co odmianę mi przyniesie
                    Kocham jutro

                    Kocham jutro
                    Kocham życie w ciągłym biegu
                    Ślad na piasku, ślad na śniegu
                    Kocham jutro

                    Kocham jutro
                    Kwiaty, co twój balkom zdobią
                    Nuty, które się sposobią
                    Kocham jutro

                    Nie patrz smutno
                    Odgoń z czoła chmure ciemną
                    Dłoń mi podaj i wraz ze mną
                    Kochaj jutro...

                    Kocham jutro
                    Z jego każdą obietnicą
                    Z jego wielką tajemnicą
                    Kocham jutro

                    Kocham jutro
                    Co mi każe mylnie sądzić
                    Głupio pytać, ciężko błądzić
                    Kocham jutro

                    Kocham jutro
                    Co objawi mi ład życia
                    W zadziwieniu i w zachwycie
                    Kocham jutro

                    Kocham, kocham, kocham...
                    • pajdeczka Re: Do Pajdy 10.12.02, 12:45

                      Dzięki Rzulw.
                      Pomimo, że to "jutro" od lat jest takie samo to na nie czekam. Nie napisałam o
                      tej śmierci, żeby szukać pocieszenia, bo jestem osobą , jak ktoś już tu
                      napisał, twardo stąpającą po ziemi, ale w takiej sytuacji, ciężko zachować
                      rozsądek i trzeźwość umysłu. To już mój trzeci pogrzeb w tym roku. W styczniu
                      kolega - 26 lat, w lipcu dziecko - 7 lat, i teraz następny młody jeszcze
                      człowiek. Niech już będzie ten 2003.
                      • rzulw Re: Do Pajdy 10.12.02, 12:56
                        jeszcze chwilka i będzie.....
                        • Gość: fredek Re: Do Pajdy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.02, 21:55
                          Niech żyje bal!!!!!!
                  • anula73 Re: Do życzliwych 11.12.02, 08:23
                    trudno znalezc slowa, ktore pomoglyby Ci w tej sytuacji wiec powiem tylko, ze
                    przykro mi z powodu Twojego kolegi.
                    a zla passa musi sie zawsze kiedys skonczyc.
                    Trzymaj sie, pozdrawiam Cie, Pajdeczko!
                    • pajdeczka Re: Do życzliwych 11.12.02, 08:30
                      anula73 napisała:

                      > trudno znalezc slowa, ktore pomoglyby Ci w tej sytuacji wiec powiem tylko, ze
                      > przykro mi z powodu Twojego kolegi.
                      > a zla passa musi sie zawsze kiedys skonczyc.
                      > Trzymaj sie, pozdrawiam Cie, Pajdeczko!

                      Dzięki Anulo. Jak mówią "prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie":)))))
                      • poison_ Pajda sobie z Was robi jaja! 11.12.02, 09:39
                        Fałszywość Pajdy nie ma granic! Już zapomniałas, gdy mama kolegi jednej z
                        kolezanek (Reni?) zmarła nagle i była o tym rozmowa tu na forum i pocieszanie.
                        A Ty co? Ty Pajda wyśmiałaś to!
                        I teraz liczysz na to, że ktoś się nad tobą użali? Przecież tobie nikt nie
                        wierzy!
                        Jesteś wstrętnym małokobiecym babskiem bez serca, a teraz masz widzimisie
                        pograć na tej akurat strunie (zalujcie mnie). Zygać mi się chce, to jest takie
                        niskie, że już poniżej dna zeszło.
                        Nabieraj sobie naiwnych głupia krowo.

                        • pajdeczka Re: Pajda sobie z Was robi jaja! 11.12.02, 10:00
                          poison_ napisała:

                          > Fałszywość Pajdy nie ma granic! Już zapomniałas, gdy mama kolegi jednej z
                          > kolezanek (Reni?) zmarła nagle i była o tym rozmowa tu na forum i
                          pocieszanie.
                          > A Ty co? Ty Pajda wyśmiałaś to!
                          > I teraz liczysz na to, że ktoś się nad tobą użali? Przecież tobie nikt nie
                          > wierzy!
                          > Jesteś wstrętnym małokobiecym babskiem bez serca, a teraz masz widzimisie
                          > pograć na tej akurat strunie (zalujcie mnie). Zygać mi się chce, to jest
                          takie
                          > niskie, że już poniżej dna zeszło.
                          > Nabieraj sobie naiwnych głupia krowo.
                          >


                          Po pierwsze - nie była to niczyja matka, tylko matka kolegi którejś z dziewczyn
                          na tym forum, na pewno nie Reni.
                          Po drugie - nie wyśmiałam śmierci tylko zażartowałam ze sformułowania,
                          wyjątkowo niefortunnego na taką okazję. Osoba ta napisała "serce matki stanęło
                          w przedpokoju", a ja powiedziałam, że lepiej w przedpokoju niż np. na klatce
                          schodowej. Zresztą z tą osobą wyjaśniłyśmy już sobie to nieporozumienie.
                          Po trzecie - nie szukam i nigdy nie szukałam współczucia u ludzi na forum, sama
                          potrafię sobie ze wszystkim poradzić. Ale wypadało mi podziękować za życzliwość.
                          i na koniec - nie odpisywałabym Ci na ten post, bo znam Twój stosunek do mnie i
                          do wszystkiego, co na piszę, bez względu na treść. Sprowokowałaś mnie ostatnim
                          epitetem. Od dzisiaj nie jesteś dla mnie nawet powietrzem, bo powietrze to
                          życie, jesteś duszącym smrodem i nie licz więcej na mój odzew.
                        • fe_male I co z tego, odpuść sobie... 11.12.02, 10:09
                          ... ubierasz się w tego nicka jak w kombinezon roboczy. Dowalić pjdzie? OK -
                          chwileczkę tylko założę moje robocze ubranko poisonkreska czy cośtam (nawet
                          dokładnie czytać mi się nie chce). Mam już dosyć tych moralitetów,porównań i
                          wyciągania brudów w ubrankach zastępczych. Chcesz się czepiać, to czepiaj się
                          ale jako jeden nick, bo nie chce mi się wierzyć, że ktoś kto zakłada do brudnej
                          roboty poisoncośtam pojawia się na forum tylko pod tym nickiem.

                          fe_Pa
                          Eeetam czym ja się przejmuję.
                          Dystansu fe_male, dystansu tego zabrakło.
                          • pajdeczka Re: I co z tego, odpuść sobie... 11.12.02, 10:13
                            fe_male napisała:

                            > ... ubierasz się w tego nicka jak w kombinezon roboczy. Dowalić pjdzie? OK -
                            > chwileczkę tylko założę moje robocze ubranko poisonkreska czy cośtam (nawet
                            > dokładnie czytać mi się nie chce). Mam już dosyć tych moralitetów,porównań i
                            > wyciągania brudów w ubrankach zastępczych. Chcesz się czepiać, to czepiaj się
                            > ale jako jeden nick, bo nie chce mi się wierzyć, że ktoś kto zakłada do
                            brudnej
                            >
                            > roboty poisoncośtam pojawia się na forum tylko pod tym nickiem.
                            >
                            > fe_Pa
                            > Eeetam czym ja się przejmuję.
                            > Dystansu fe_male, dystansu tego zabrakło.


                            Ubiera się w rękawiczki ,jak do "mokrej roboty".
                            Świat jest pełen nienawiści. Niektórzy nawet nie odpuszczą z okazji świąt.
                            Nie można mieć tylko przyjacół, to byłoby nienormalne.
                            Pozdrawiam Cię.
                            • poison_ Re: I co z tego, odpuść sobie... 11.12.02, 12:28
                              pajdeczka napisał:

                              > fe_male napisała:
                              >
                              > > ... ubierasz się w tego nicka jak w kombinezon roboczy. Dowalić pjdzie? OK
                              > -
                              > > chwileczkę tylko założę moje robocze ubranko poisonkreska czy cośtam (nawe
                              > t
                              > > dokładnie czytać mi się nie chce). Mam już dosyć tych moralitetów,porównań
                              > i
                              > > wyciągania brudów w ubrankach zastępczych. Chcesz się czepiać, to czepiaj
                              > się
                              > > ale jako jeden nick, bo nie chce mi się wierzyć, że ktoś kto zakłada do
                              > brudnej
                              > >
                              > > roboty poisoncośtam pojawia się na forum tylko pod tym nickiem.
                              > >
                              > > fe_Pa
                              > > Eeetam czym ja się przejmuję.
                              > > Dystansu fe_male, dystansu tego zabrakło.
                              >
                              >
                              > Ubiera się w rękawiczki ,jak do "mokrej roboty".
                              > Świat jest pełen nienawiści. Niektórzy nawet nie odpuszczą z okazji świąt.
                              > Nie można mieć tylko przyjacół, to byłoby nienormalne.
                              > Pozdrawiam Cię.

                              Możesz sobie wątpić. A tej krowy nienawidze i będę ją tępił przypominając co
                              ona do tej pory tu wygadywała, obsrywając kogo może. Ona serca nie ma. W
                              Świętego Mikołaja i inne cuda to ja już dawno przestałem wierzyć. To jest typ,
                              który nie tylko przysra, ale i szczuje ludzi na siebie.

                              • pajdeczka Mario, jak ja krowa to ty byk... 11.12.02, 12:57
                                poison_ napisała:

                                > pajdeczka napisał:
                                >
                                > > fe_male napisała:
                                > >
                                > > > ... ubierasz się w tego nicka jak w kombinezon roboczy. Dowalić pjdzi
                                > e? OK
                                > > -
                                > > > chwileczkę tylko założę moje robocze ubranko poisonkreska czy cośtam
                                > (nawe
                                > > t
                                > > > dokładnie czytać mi się nie chce). Mam już dosyć tych moralitetów,por
                                > ównań
                                > > i
                                > > > wyciągania brudów w ubrankach zastępczych. Chcesz się czepiać, to cze
                                > piaj
                                > > się
                                > > > ale jako jeden nick, bo nie chce mi się wierzyć, że ktoś kto zakłada
                                > do
                                > > brudnej
                                > > >
                                > > > roboty poisoncośtam pojawia się na forum tylko pod tym nickiem.
                                > > >
                                > > > fe_Pa
                                > > > Eeetam czym ja się przejmuję.
                                > > > Dystansu fe_male, dystansu tego zabrakło.
                                > >
                                > >
                                > > Ubiera się w rękawiczki ,jak do "mokrej roboty".
                                > > Świat jest pełen nienawiści. Niektórzy nawet nie odpuszczą z okazji świąt.
                                > > Nie można mieć tylko przyjacół, to byłoby nienormalne.
                                > > Pozdrawiam Cię.
                                >
                                > Możesz sobie wątpić. A tej krowy nienawidze i będę ją tępił przypominając co
                                > ona do tej pory tu wygadywała, obsrywając kogo może. Ona serca nie ma. W
                                > Świętego Mikołaja i inne cuda to ja już dawno przestałem wierzyć. To jest
                                typ,
                                > który nie tylko przysra, ale i szczuje ludzi na siebie.
                                >

                                ...i mamy jeden do jednego. A ty tak na trzeźwo piszesz czy jak dobrze się
                                napijesz? Poproszę o przykład szczucia ludzi na siebie.
                                Ps. Nałogi trzeba koniecznie leczyć, bo przechodzą na następne pokolenia.
                        • aise_ Re: Pajda sobie z Was robi jaja! 11.12.02, 10:09
                          poison - świetne wystąpienie:-(((
                          nie wiadomo czy się śmiać czy płakać...

                          przemyśl to jeszcze raz i dopiero wtedy wróć...
                          • pajdeczka Re: Pajda sobie z Was robi jaja! 11.12.02, 12:59
                            aise_ napisała:

                            > poison - świetne wystąpienie:-(((
                            > nie wiadomo czy się śmiać czy płakać...
                            >
                            > przemyśl to jeszcze raz i dopiero wtedy wróć...
                            >


                            Najpierw nasz Mario musi wytrzeźwieć. Może jemu potrzebna pomoc?
                            • Gość: renia Pajdeczko IP: *.athens.access.acn.gr 11.12.02, 15:16
                              Nie zakladam osobnego watku, zeby powiedziec Ci to, co chce Ci powiedziec, bo
                              chcialabym uniknac komentarzy na temat zakladania przeze mne nowych watkow.
                              Chce Ci jednak podziekowac, ze przestalas wierzyc, ze poison_ to ja. Bardzo Ci
                              dziekuje, bo nie mam z tym nic wspolnego. Tyle. Mozemy sie nadal elegancko
                              ignorowac?
                              • pajdeczka Re: Pajdeczko 11.12.02, 15:19
                                Gość portalu: renia napisał(a):

                                > Nie zakladam osobnego watku, zeby powiedziec Ci to, co chce Ci powiedziec, bo
                                > chcialabym uniknac komentarzy na temat zakladania przeze mne nowych watkow.
                                > Chce Ci jednak podziekowac, ze przestalas wierzyc, ze poison_ to ja. Bardzo
                                Ci
                                > dziekuje, bo nie mam z tym nic wspolnego. Tyle. Mozemy sie nadal elegancko
                                > ignorowac?


                                Po tym poście znowu zasiałaś we mnie ziarno niepewności. Wiesz, zdolna kobieta
                                jest zdolna do wszystkiego...
                                Jak chcesz mieć spokój to załatw to z Poison_, wiesz dobrze kto to jest.
                                • Gość: renia Re: Pajdeczko IP: *.athens.access.acn.gr 11.12.02, 15:23
                                  Wiem prawdopodobnie tyle, co Ty. Moze troche wiecej , bo mam 100% pewnosci, ze
                                  to nie ja. Sa rozne nicki, co do ktorych takiej pewnosci miec nie mozna, ale na
                                  pewno nie poison_ . I ciesze sie, ze tez o tym wiesz. I juz naprawde wolalabym
                                  wiecej nie dialogowac z Toba bo sie znowu poklocimy... A zalatwic niczego z
                                  Poison_ nie moge, niestety.
                                  • pajdeczka Re: Pajdeczko 11.12.02, 15:25
                                    Gość portalu: renia napisał(a):

                                    > Wiem prawdopodobnie tyle, co Ty. Moze troche wiecej , bo mam 100% pewnosci,
                                    ze
                                    > to nie ja. Sa rozne nicki, co do ktorych takiej pewnosci miec nie mozna, ale
                                    na
                                    >
                                    > pewno nie poison_ . I ciesze sie, ze tez o tym wiesz. I juz naprawde
                                    wolalabym
                                    > wiecej nie dialogowac z Toba bo sie znowu poklocimy... A zalatwic niczego z
                                    > Poison_ nie moge, niestety.


                                    W takim razie Poison_ jest wielką świnią, bo robi Ci świadomie "kuku".
                                    Koniec na ten temat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka