basta.b
07.04.06, 13:37
Po trzech latach zwiazku rozstalismy sie - mineło juz kilka miesiecy a ja nie
umiem sobie poukładac zycia od nowa.probowalam zmienic swoje zycie: dodatkowe
zajecia na uczelni, dzialalnosc spoleczna i kulturalna, praca za granica
zaplanowana na wakacje,odswiezenie wszystkich starych znajomosci itp,itd - i
nic mnie nie cieszy,nic sie nie konczy tak jabym chciala a wiekaszoac moich
inicjatyw wogole sie nie udaje - zmeczona juz jestem tym beganiem za spokojem
ale kiedy probuje sie wyciszyc stare emocje wracaja i czuje sie jeszcze
gorzej.jak na zlosc jemu wszystko sie udaje i chyba jest bezemnie
szczesliwszy - ale to nie o to mi chodzi zeby nie byl... poradzcie mi prosze
co jeszcze moge zrobic zeby przestac myslec o tym co bylo, zeby odzyskac
siebie - tamta usmiechnieta,zadowolona z zycia dziewczyne, ktorą byłam zanim
ze mna zerwał...