Dodaj do ulubionych

jak odzyskac siebie

07.04.06, 13:37
Po trzech latach zwiazku rozstalismy sie - mineło juz kilka miesiecy a ja nie
umiem sobie poukładac zycia od nowa.probowalam zmienic swoje zycie: dodatkowe
zajecia na uczelni, dzialalnosc spoleczna i kulturalna, praca za granica
zaplanowana na wakacje,odswiezenie wszystkich starych znajomosci itp,itd - i
nic mnie nie cieszy,nic sie nie konczy tak jabym chciala a wiekaszoac moich
inicjatyw wogole sie nie udaje - zmeczona juz jestem tym beganiem za spokojem
ale kiedy probuje sie wyciszyc stare emocje wracaja i czuje sie jeszcze
gorzej.jak na zlosc jemu wszystko sie udaje i chyba jest bezemnie
szczesliwszy - ale to nie o to mi chodzi zeby nie byl... poradzcie mi prosze
co jeszcze moge zrobic zeby przestac myslec o tym co bylo, zeby odzyskac
siebie - tamta usmiechnieta,zadowolona z zycia dziewczyne, ktorą byłam zanim
ze mna zerwał...
Obserwuj wątek
    • lady284 Re: jak odzyskac siebie 07.04.06, 13:46
      po prostu przestać myśleć, ....
    • rasowa_samica Re: jak odzyskac siebie 07.04.06, 13:47
      kilka, znaczy ile?
      rok?
      jak dłużej niż rok i nie mija to idź do psychologa
    • merlina1 Re: jak odzyskac siebie 07.04.06, 14:00
      nie boj sie wracajacych emocji. Wyrzuc je z siebie. Nawet, jak to bedzie
      bolalo. Nie uciekaj przed nimi, poki sa. A potem, to sie samo stanie, ze
      zobaczysz inny swiat. Jak? Nie wiem. Nic nie gon. zatrzymaj sie.
      • milis2 Re: jak odzyskac siebie 07.04.06, 17:07
        Myślę, że rada merlina1 jest dobra. Odpuść sobie, zwolnij; daj sobie prawo do
        przeżywania tego na swój własny sposób, do emocji jakiekolwiek by one były. Nie
        musisz nic nikomu udowadniać.
    • starszy_pan1 Re: jak odzyskac siebie 07.04.06, 18:02
      Usmiechaj sie, otworz na Swiat i raczej poszerz grono znajomych o nowe twarze.
      Kazda relacja kiedys sie konczy w taki czy inny sposob. Tobie bylo dane tylko
      trzy lata, wiec zachowaj w pamieci to co najpiekniejsze.. Teraz bogatsza o
      doswiadczenie zacznij zyc zycie, bo jest naprawde krotkie, za krotkie zeby
      plakac nad tym czego juz nie ma. Jutro bedzie nowy dzien.
      Powodzenia
    • tamara91 Re: jak odzyskac siebie 07.04.06, 20:53
      U mnie podobna sytuacja, tylko, że rozstaliśmy się pare dni temu. Nie radzę
      sobie z tym, jeszcze w to nie uwierzyłam, koszmar
      • koaa Re: jak odzyskac siebie 07.04.06, 23:03
        nieraz lepiej sie rozstac bo wtedy mozna znalesc kogos innego
      • aretse11 witaj w klubie tamara 08.04.06, 11:12
        czytam to i lzy w oczach..ale zgodnie z rada starszegopana..ide dzis na
        urodziny..do ludzi,ktorych nie znam..moze bede sie glupio czuc,nie wiem..pracuje
        u nich..zaprosili mnie..znaja sytuacje..moze o to chodzi..by nie zamykac
        sie...poznawac innych..nigdy nie wiesz co cie tego wieczoru spotka..a milosc
        swojego zycia..mozesz spotkac wychodzac w kapciach wyrzucic smieci:)tak mowi
        babcia mojej kolezanki.
    • leesica Re: jak odzyskac siebie 08.04.06, 00:12
      Niestety chyba na to nie ma ani reguly ani dobrego przepisu. Ja rozstalam sie z
      facetem po osmiu latach zwiazku. Przez miesiac schudlam 6 kilo, pisalam do
      niego rozpaczliwe listy i robilam rozne glupie rzeczy, o ktorych nawet nie chce
      pamietac. A potem, sama nie wiem jak,z dnia na dzien, zycie zaczelo powoli
      wracac do normy. A wlasciwie stalo sie lepsze. Wreszcie robie rzeczy, ktorych
      nie moglam robic bedac z nim (zawsze wszystko odkladalam na pozniej, bo on byl
      najwazniejszy), spotykam ludzi, ktorych bym nie spotkala, a swoja wartosc
      nadaje sobie sama, a nie uzalezniam ja od tego jak on mnie ocenial w danej
      chwili. Nie jest moze super lekko, oczywiscie mam chwile zalamania, ale wiem,
      ze kiedy zamkna sie jedne drzwi otworza sie nastepne. Takie zycie. Nigdy nie
      wiesz co cie czeka za zakretem. To oczywiscie strasznie banalne co pisze i
      pewnie dwa tygodnie temu sama bym w to nie uwierzyla, ale nie warto robic nic
      na sile. Pozwol odejsc temu co bylo i daj szanse zyciu zaskoczyc cie czyms
      nowym. Ktos na tym forum ma bardzo trafny dopisek (?) - cos w stylu "zwiazek z
      mezczyzna ma byc dopelnieniem zycia, a nie jego sensem". Twoj sens sam Cie
      znajdzie;) Trzymam kciuki, zeby to bylo jak najszybciej.
    • anik223 Re: jak odzyskac siebie 08.04.06, 00:21
      ja bym powiedziala,ze takie uczucie jest calkiem normalne.Wiem,ze moze mi nie
      uwierzycie, ale mi calkowite dojscie do siebie po zerwaniu zajelo jakies dwa
      lata...niektorym starcza kilka miesiecy, niektorzy potrzebuja wiecej:/
      Naprawde potrzebowalam tego czasu na pokukladanie sobie wszystkiego.Dopiero o
      tym okresie moge o nim normalnie myslec, bez zalu, zlosci, rozpaczy, smutku,
      bez silnych emocji.
      Wrecz przeciwnie, wyrobilam sobie pewnego rodzaj teorie- ciesze sie ze
      spedzonego razem czasu, z tej milosci ktora mielismy, ktora on mi dal. Ona juz
      zawsze bedzie we mnie, i napedza mnie i daje sile i nadzieje.

      Po prostu tyle czasu zajelo mi zrozumienie, ze lepiej nam bedzie obu osobno...
      On wrocil do swojej poprzedniej dziewczyny.
    • beretzantenka Re: jak odzyskac siebie 08.04.06, 04:25
      Gry internetowe - wciagaja
      Zacznij od Runescape ( online)
      • aretse11 Re: jak odzyskac siebie 08.04.06, 11:17
        i niby czlowiek wie,ze wszystko jest kwestia czasu..ale jakze chcialoby sie
        przeskoczyc ten etap..etap rozpaczy..mnie az boli caly czas wszystko w
        srodku..czuje scisk w zoladku..serce boli..myslisz..rozwazasz
        wszystko..zaczynasz plakac w najmniej odpowiedniej chwili..ale ja zawsze w to
        wierze//ze widocznie to nie mial byc ten i ze czeka mnie w zyciu cos innego..a
        inne nie znaczy gorsze..moj mial byc ten ostatni..maz..do konca zycia..ojciec
        moich dzieci..a okazal sie zwyklym,niedojrzalym chlopaczkiem..ktoryw wielu
        kwestiach tylko mnie wykorzystal..i najgorsze,ze jeszcze z nim mieszkam,bo
        zerwanie bylo na dniach..musze sie jak najszybciej wyprowadzic..oj..bedzie
        jeszcze dlugo bolalo.
      • aretse11 Re: jak odzyskac siebie 08.04.06, 11:19
        i chyba trzeba po prostu swoje odchorowac..same nie znajdziemy lekarstwa..chocby
        nie wiem jak staraly sie pochlonac innymi rzeczami..po prostu musi przyjsc ten
        moment,ktos..lub cos sie zdarzyc..co nas wyciagnie z tego myslenia.Ktos kto da
        nam cos..czego nam nie dal ten poprzedni..i mimo,ze bedziemy nadal porownywac..i
        obecny nie bedzie mial tego co byly..to za to bedzie mial na pewno cos..czego
        nam brakowalo w tym ex.
    • lily824 Re: jak odzyskac siebie 08.04.06, 11:56
      Potrzebujesz czasu.
      Banalnie brzmi, ale wierz mi z czasem ból minie!
      Pozdrawiam i trzymam za Ciebie kciuki.
      • mmagda6 Re: jak odzyskac siebie 08.04.06, 12:56
        lily824 napisała:

        > Potrzebujesz czasu.
        > Banalnie brzmi, ale wierz mi z czasem ból minie!
        > Pozdrawiam i trzymam za Ciebie kciuki.

        To bardzo zludne, a nie banalne. Czas tylko lagodzi. Z zalami trzeba sie
        zmierzyc. Kazdy nazwac. Zapakowac w myslach w paczuszke i wyrzucic. Dlatego nie
        wolno uciekac, bo ucieczka moze trwac lata. A zregenerowac mozna sie w jednej
        chwili. Tylko trzeba znalezc sposob. :)
    • basta.b Re: jak odzyskac siebie 08.04.06, 14:26
      Dziekuje wszystkim , ktorzy zainteresowali sie moim postem.
      Wiem ze "czas leczy rany" i na pewno kiedys bedzie tak tez w moim przypadku -
      nie wiem tylko co zrobic zeby jakos ten czas skrócić i przejsc do kolejnego
      etapu...
      • anik223 Re: jak odzyskac siebie 08.04.06, 14:42
        mi sie wlasnie wydaje, ze czas wcale ran nie leczy. dwa lata minely, dalej
        bylego kocham (bo chyba sie nie da 100% odkochac), ale ZROZUMIALAM ze razem nie
        byloby nam dobrze.ze tak jest lepiej,ze tak mialo byc widocznie.miejsce w moim
        sercu zawsze bedzie mial, ale to jest jak szulfada z przeszloscia.Zawsze lepiej
        miec cos w tej szuladzie, niz nie miec nic.trzeba docenic milosc ktora sie
        mialo, i pozwolic jej zasnac :) wiem, ze razem nie bylibysmy szczesliwi.a teraz
        i on jest i ja jestem.

        sam czas nic nie zdziala
        trzeba wszystko PRZEMYSLEC, az do upartego
        az znajdzie sie odpowiedzi na wszystkie pytania
        czasmi znajdzie sie wczesniej, czasami pozniej
        bo dopoki czlowiek zadaje sobie pytanie "dlaczego???", doputy nic nie bedzie
        lepiej

        takie jest moje skromne zdanie:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka