potworski
26.04.06, 21:20
Chciałbym zrobić romantyczną kolację dla koleżanki. Planuję zrobić to z
rozmachem=będą kartofle ze zsiadłym mlekiem, gryczana, paprykarz szczeciński,
jabłko, wafle kakaowe i inne rarytasy.
Tylko nie wiem jaką muzykę dobrać do nastroju. Mam syntezator CASIO i
chciałem umilić wieczór grając jedyny utwór jaki znam, czyli "Spoza gór i
rzek". Czy to dobry pomysł?