Dodaj do ulubionych

Nie mogę się całować:(((((((

02.01.03, 08:31
Przyplątała się mi opryszczka. Walczę z nią na różne sposoby, te medyczne i
te babcine. A ona przyczaja się i później chyc wyskakuje w najmniej
oczekiwanym momencie. Ratunku!
Obserwuj wątek
    • kamila72 Re: Nie mogę się całować:((((((( 02.01.03, 10:15
      Z opryszczka to jest tak , ze jak miałaś ( eś ) raz to wirus jest w tobie cały
      czas tylko jakby uśpiony, i budzi sie w najmniej oczekiwanym momencie ;-)
      Bardzo pomocny jest na opryszczkę Zovirax, wypróbuj.
      • seline Re: Nie mogę się całować:((((((( 02.01.03, 10:51
        Ja rowniez polecam Zovirax, a z tanszych specyfikow mozesz wyprobowac masc
        cynkowa.
    • pajdeczka Re: Nie mogę się całować:((((((( 02.01.03, 11:41
      To rzeczywiście jest obrzydliwe.
      • grogreg Re: Nie mogę się całować:((((((( 02.01.03, 12:18
        Czlowiek w jamie ustnej ma 50 razy wiecej drobnoustrojow niz byle kundel. A
        Ciebie jakas tam opryszcza brzydzi?
        • mike_mike Re: Nie mogę się całować:((((((( 02.01.03, 13:45
          grogreg napisał:

          > Czlowiek w jamie ustnej ma 50 razy wiecej drobnoustrojow niz byle kundel. A
          > Ciebie jakas tam opryszcza brzydzi?

          Ona to powiedziała złośliwie. Jej nikt nie całuje i bez opryszczki....
        • pajdeczka Re: Nie mogę się całować:((((((( 02.01.03, 13:52
          grogreg napisał:

          > Czlowiek w jamie ustnej ma 50 razy wiecej drobnoustrojow niz byle kundel. A
          > Ciebie jakas tam opryszcza brzydzi?

          To już wiem, dlacezgo wolę całować psa w nos niż męża w usta.
    • Gość: ja* Re: Nie mogę się całować:((((((( IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 02.01.03, 11:43
      w/g mojej koleżanki opryszczka robi się od całowania się na wietrze....:)
    • perotin Chrzanic zoviraxy i inne, na mnie dzialaja... 02.01.03, 11:56
      immunostymulatory: esberitox+propolis+tran w kapuslkach, mimo ze odpornosc i
      tak mam b. wysoka a opryszczka to predzej stres. Tak to co tydzien, teraz juz
      miesiac bez!
      • Gość: lilota Re: Chrzanic zoviraxy i inne, na mnie dzialaja... IP: proxy / 134.65.105.* 02.01.03, 12:02
        wysyp opryszczki przed okresem lub w stanach oslabienia
        w wilgotnym klimacie zaostrza sie
        mozna miec cale rylo czerwone i ospowate

        opryszczka jest nieuleczalna (do tej pory medycyna nie wynalazla lekow antywirusowych)
        jest raz i na cale zycie
        przenosi sie przez calowanie i blizsze obcowanie
        ma ja 70 % spoleczenstwa po czterdziestce
        50% po trzydziestce
        20 % mlodziezy
        • mike_mike Re: Chrzanic zoviraxy i inne, na mnie dzialaja... 02.01.03, 13:53
          Gość portalu: lilota napisał(a):

          > wysyp opryszczki przed okresem lub w stanach oslabienia
          > w wilgotnym klimacie zaostrza sie
          > mozna miec cale rylo czerwone i ospowate
          >
          > opryszczka jest nieuleczalna (do tej pory medycyna nie wynalazla lekow
          antywiru
          > sowych)
          > jest raz i na cale zycie

          Pieprzysz jak potłuczony/a. Leki antywirusowe a owszem istnieją. Istnieją nawet
          leki przeciw wirusowi grypy - podaje się je np. chorym na białaczkę przed
          przeszczepem szpiku, jeżeli chorują na grypę, tylko mają one niestety słabe
          działanie. Kolejny przykład, to antywirusowe leki obniżające ilość wirusa HIV
          we krwi do poziomu niewykrywalnego...
          Poza tym choroba wirusowa może być wyleczona poprzez mechanizmy odpornościowe
          organizmu - w przeciwnym razie takie choroby jak świnka, ospa wietrzna, odra,
          grypa - byłyby (idąc za Twoim rozumowaniem) nieuleczalne - to choroby wirusowe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka