Dodaj do ulubionych

Naprawdę jestem aniołem... :)))

IP: *.acn.pl 13.01.03, 01:51
I monitoruję to forum na zlecenie. Pieprzony absynt...
Obserwuj wątek
    • mallina Re: Naprawdę jestem aniołem... :))) 13.01.03, 01:55
      Aniolem Strozem?
      • vika411 Re: Naprawdę jestem aniołem... :))) 13.01.03, 04:26
        Iiiii tam,on myslal,ze sie zalapie na pol litra.-)Nawiedzony?Albo co?!
    • surya Re: Naprawdę jestem aniołem... :))) 13.01.03, 17:03
      a co ma do tego absynt?
      fe..
      • Gość: Xanatos Re: Naprawdę jestem aniołem... :))) IP: *.acn.pl 13.01.03, 17:23
        surya napisała:

        > a co ma do tego absynt?
        > fe..

        and believe me baby every generation
        got its own disease
        and I've got mine so help me please
        believe me baby every generation
        got its own disease
        and I've got mine so help me please

        think that I'm too young to die
        love that girl and say goodbye
        change the girls like underwear
        using bodies without care
        the love has gone and what we've got
        sweet perfume sex and blood

        ;)))
        • surya Re: Naprawdę jestem aniołem... :))) 13.01.03, 17:39
          Gość portalu: Xanatos napisał(a):

          > surya napisała:
          >
          > > a co ma do tego absynt?
          > > fe..
          >
          > and believe me baby every generation
          > got its own disease
          > and I've got mine so help me please
          > believe me baby every generation
          > got its own disease
          > and I've got mine so help me please
          >
          > think that I'm too young to die
          > love that girl and say goodbye
          > change the girls like underwear
          > using bodies without care
          > the love has gone and what we've got
          > sweet perfume sex and blood
          >
          > ;)))

          bycie buntownikiem nie przystaje do naszego pokolenia.
          i caly czas nie rozumiem jak mozna pic absynt (chociaz jest chyba najbardziej
          oklepanym trunkiem ksiazkowym i z tego wzgledu moglabym miec do niego slabosc)
          • Gość: Xanatos Re: Naprawdę jestem aniołem... :))) IP: *.acn.pl 13.01.03, 17:43
            surya napisała:

            > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
            >
            > > surya napisała:
            > >
            > > > a co ma do tego absynt?
            > > > fe..
            > >
            > > and believe me baby every generation
            > > got its own disease
            > > and I've got mine so help me please
            > > believe me baby every generation
            > > got its own disease
            > > and I've got mine so help me please
            > >
            > > think that I'm too young to die
            > > love that girl and say goodbye
            > > change the girls like underwear
            > > using bodies without care
            > > the love has gone and what we've got
            > > sweet perfume sex and blood
            > >
            > > ;)))
            >
            > bycie buntownikiem nie przystaje do naszego pokolenia.
            > i caly czas nie rozumiem jak mozna pic absynt (chociaz jest chyba
            najbardziej
            > oklepanym trunkiem ksiazkowym i z tego wzgledu moglabym miec do niego
            slabosc)


            W naszym pokoleniu jest w sumie dużo buntowników. Znam paru. W naszym
            pokoleniu jest nawet paru poządnych ludzi cokolwiek to teraz znaczy.
            Przypomniał mi się poprostu film z Timem Roth'em :) Absynt piłem raz w życiu i
            był w sumie dość wstrętny.
            • surya Re: Naprawdę jestem aniołem... :))) 13.01.03, 17:49
              Gość portalu: Xanatos napisał(a):

              > surya napisała:
              >
              > > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
              > >
              > > > surya napisała:
              > > >
              > > > > a co ma do tego absynt?
              > > > > fe..
              > > >
              > > > and believe me baby every generation
              > > > got its own disease
              > > > and I've got mine so help me please
              > > > believe me baby every generation
              > > > got its own disease
              > > > and I've got mine so help me please
              > > >
              > > > think that I'm too young to die
              > > > love that girl and say goodbye
              > > > change the girls like underwear
              > > > using bodies without care
              > > > the love has gone and what we've got
              > > > sweet perfume sex and blood
              > > >
              > > > ;)))
              > >
              > > bycie buntownikiem nie przystaje do naszego pokolenia.
              > > i caly czas nie rozumiem jak mozna pic absynt (chociaz jest chyba
              > najbardziej
              > > oklepanym trunkiem ksiazkowym i z tego wzgledu moglabym miec do niego
              > slabosc)
              >
              >
              > W naszym pokoleniu jest w sumie dużo buntowników. Znam paru. W naszym
              > pokoleniu jest nawet paru poządnych ludzi cokolwiek to teraz znaczy.
              > Przypomniał mi się poprostu film z Timem Roth'em :) Absynt piłem raz w życiu
              i
              > był w sumie dość wstrętny.

              mam wrazenie, ze absynt mozna w ogole pic tylko raz ;), niee znam twardzieli,
              ktorzy pijaja; pozadnych ludzi (prawdziwych) jest niewielu ale sa. trzeba sie
              trzymac razem.
              • Gość: Xanatos Re: Naprawdę jestem aniołem... :))) IP: *.acn.pl 13.01.03, 17:51

                > mam wrazenie, ze absynt mozna w ogole pic tylko raz ;), niee znam
                twardzieli,
                > ktorzy pijaja; pozadnych ludzi (prawdziwych) jest niewielu ale sa. trzeba
                sie
                > trzymac razem.


                To tez piłem raz i starczy :) Tak niewielu to ich nie jest. Ja znam aż
                sześciu. Ale i znam łajzy, które napatoczą się kiedyś na moją pięść jak mnie
                jeszcze raz zdenerwują...
                • surya Re: Naprawdę jestem aniołem... :))) 13.01.03, 17:55
                  Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                  >
                  > > mam wrazenie, ze absynt mozna w ogole pic tylko raz ;), niee znam
                  > twardzieli,
                  > > ktorzy pijaja; pozadnych ludzi (prawdziwych) jest niewielu ale sa. trzeba
                  > sie
                  > > trzymac razem.
                  >
                  >
                  > To tez piłem raz i starczy :) Tak niewielu to ich nie jest. Ja znam aż
                  > sześciu. Ale i znam łajzy, które napatoczą się kiedyś na moją pięść jak mnie
                  > jeszcze raz zdenerwują...

                  lajzy olewam - najwyzsza zniewaga w moich oczach to brak mojej uwagi :)
                  z grona pozadnych mam przyjaciol. mily to wniosek, pomyslala suri
                  • Gość: Xanatos Re: Naprawdę jestem aniołem... :))) IP: *.acn.pl 13.01.03, 17:59
                    surya napisała:

                    > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                    >
                    > >
                    > > > mam wrazenie, ze absynt mozna w ogole pic tylko raz ;), niee znam
                    > > twardzieli,
                    > > > ktorzy pijaja; pozadnych ludzi (prawdziwych) jest niewielu ale sa. tr
                    > zeba
                    > > sie
                    > > > trzymac razem.
                    > >
                    > >
                    > > To tez piłem raz i starczy :) Tak niewielu to ich nie jest. Ja znam aż
                    > > sześciu. Ale i znam łajzy, które napatoczą się kiedyś na moją pięść jak mn
                    > ie
                    > > jeszcze raz zdenerwują...
                    >
                    > lajzy olewam - najwyzsza zniewaga w moich oczach to brak mojej uwagi :)
                    > z grona pozadnych mam przyjaciol. mily to wniosek, pomyslala suri


                    - Cieszę się- odparł Xanatos gładząc brodę, która zdążyła pokryć się
                    dwudniowym zarostem i dodał po chwili marszcząc brwi.- Ale czasem siła to
                    najlepszy i jedyny argument na łajzy.
                    • surya Re: Naprawdę jestem aniołem... :))) 13.01.03, 18:02
                      Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                      > surya napisała:
                      >
                      > > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                      > >
                      > > >
                      > > > > mam wrazenie, ze absynt mozna w ogole pic tylko raz ;), niee zna
                      > m
                      > > > twardzieli,
                      > > > > ktorzy pijaja; pozadnych ludzi (prawdziwych) jest niewielu ale s
                      > a. tr
                      > > zeba
                      > > > sie
                      > > > > trzymac razem.
                      > > >
                      > > >
                      > > > To tez piłem raz i starczy :) Tak niewielu to ich nie jest. Ja znam a
                      > ż
                      > > > sześciu. Ale i znam łajzy, które napatoczą się kiedyś na moją pięść j
                      > ak mn
                      > > ie
                      > > > jeszcze raz zdenerwują...
                      > >
                      > > lajzy olewam - najwyzsza zniewaga w moich oczach to brak mojej uwagi :)
                      > > z grona pozadnych mam przyjaciol. mily to wniosek, pomyslala suri
                      >
                      >
                      > - Cieszę się- odparł Xanatos gładząc brodę, która zdążyła pokryć się
                      > dwudniowym zarostem i dodał po chwili marszcząc brwi.- Ale czasem siła to
                      > najlepszy i jedyny argument na łajzy.

                      sila godnosci, Xanatosie, sila godnosci, odpowiedziala szeptem i udala sie w
                      kierunku drzwi
                      • Gość: Xanatos Re: Naprawdę jestem aniołem... :))) IP: *.acn.pl 13.01.03, 18:06
                        surya napisała:

                        > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                        >
                        > > surya napisała:
                        > >
                        > > > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                        > > >
                        > > > >
                        > > > > > mam wrazenie, ze absynt mozna w ogole pic tylko raz ;), nie
                        > e zna
                        > > m
                        > > > > twardzieli,
                        > > > > > ktorzy pijaja; pozadnych ludzi (prawdziwych) jest niewielu
                        > ale s
                        > > a. tr
                        > > > zeba
                        > > > > sie
                        > > > > > trzymac razem.
                        > > > >
                        > > > >
                        > > > > To tez piłem raz i starczy :) Tak niewielu to ich nie jest. Ja z
                        > nam a
                        > > ż
                        > > > > sześciu. Ale i znam łajzy, które napatoczą się kiedyś na moją pi
                        > ęść j
                        > > ak mn
                        > > > ie
                        > > > > jeszcze raz zdenerwują...
                        > > >
                        > > > lajzy olewam - najwyzsza zniewaga w moich oczach to brak mojej uwagi
                        > :)
                        > > > z grona pozadnych mam przyjaciol. mily to wniosek, pomyslala suri
                        > >
                        > >
                        > > - Cieszę się- odparł Xanatos gładząc brodę, która zdążyła pokryć się
                        > > dwudniowym zarostem i dodał po chwili marszcząc brwi.- Ale czasem siła to
                        > > najlepszy i jedyny argument na łajzy.
                        >
                        > sila godnosci, Xanatosie, sila godnosci, odpowiedziala szeptem i udala sie w
                        > kierunku drzwi


                        - Do widzenia- powiedział prawie bezgłośnie, ale ona już go nie słyszała.
    • Gość: Fiona Re: Naprawdę jestem aniołem... :))) IP: 213.241.18.* 13.01.03, 17:20
      Skoro jesteś aniołem to nic dziwnego, że Twoja dziewczyna nie ma ochoty na
      seks. Z "Agenta dołu" wiemy, że anioły budową poniżej pasa przypominają Kena i
      Barbie.
      • surya ulalalla... 13.01.03, 17:22
        a kto powiedzial, ze dziewczyna Xanatosa nie ma ochoty na seks?
        i co do tego wszystkiem ma absynt pytam sie ja, suri?!
        • Gość: Xanatos Re: ulalalla... IP: *.acn.pl 13.01.03, 17:24
          surya napisała:

          > a kto powiedzial, ze dziewczyna Xanatosa nie ma ochoty na seks?
          > i co do tego wszystkiem ma absynt pytam sie ja, suri?!


          Fox zawsze ma ochotę ;))
          • surya Re: ulalalla... 13.01.03, 17:27
            Gość portalu: Xanatos napisał(a):

            > surya napisała:
            >
            > > a kto powiedzial, ze dziewczyna Xanatosa nie ma ochoty na seks?
            > > i co do tego wszystkiem ma absynt pytam sie ja, suri?!
            >
            >
            > Fox zawsze ma ochotę ;))

            no dlatego pytam :)
            • Gość: Xanatos Re: ulalalla... IP: *.acn.pl 13.01.03, 17:29
              surya napisała:

              > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
              >
              > > surya napisała:
              > >
              > > > a kto powiedzial, ze dziewczyna Xanatosa nie ma ochoty na seks?
              > > > i co do tego wszystkiem ma absynt pytam sie ja, suri?!
              > >
              > >
              > > Fox zawsze ma ochotę ;))
              >
              > no dlatego pytam :)



              Kto pyta nie błądzi i nic poza tym :))
              • Gość: Fiona Re: ulalalla... IP: *.acn.waw.pl 13.01.03, 17:51
                Baaardzo przepraszam, pomyliłam nicki dwóch różnych osób. W świetle tej
                pomyłki mój poprzedni post jest bezzasadny.
                • Gość: Xanatos Re: ulalalla... IP: *.acn.pl 13.01.03, 17:52
                  Gość portalu: Fiona napisał(a):

                  > Baaardzo przepraszam, pomyliłam nicki dwóch różnych osób. W świetle tej
                  > pomyłki mój poprzedni post jest bezzasadny.


                  :)))
    • czarna33 Re: Naprawdę jestem aniołem... :))) 13.01.03, 18:19
      Hmm absynt? Dziekuje raz sie nim skatowalam... a poszed won.
    • niedzwiedziczka Re: Naprawdę jestem aniołem... :))) 13.01.03, 19:24
      Hmmmm... Aniołem.... Tylko gdyby nie te różki wystające
      spomiędzy pukli anielskich włosów i kopytka wysuwające
      się spod rąbka białej sukienki :)
      • Gość: Xanatos Re: Naprawdę jestem aniołem... :))) IP: *.acn.pl 13.01.03, 19:33
        niedzwiedziczka napisała:

        > Hmmmm... Aniołem.... Tylko gdyby nie te różki wystające
        > spomiędzy pukli anielskich włosów i kopytka wysuwające
        > się spod rąbka białej sukienki :)


        Mówisz wilk w owczej skórze? Nic z tych rzeczy.
        • Gość: suri Re: Naprawdę jestem aniołem... :))) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.03, 21:34
          wowczas czlek zrywa z towarzystwem ludzi,
          gdy sie w nim zwierze, albo Aniol zbudzi
          ;)
          • Gość: Xanatos Re: Naprawdę jestem aniołem... :))) IP: *.acn.pl 13.01.03, 22:10
            Gość portalu: suri napisał(a):

            > wowczas czlek zrywa z towarzystwem ludzi,
            > gdy sie w nim zwierze, albo Aniol zbudzi
            > ;)


            Czyli morderca lub święty :)
            • Gość: suri Re: Naprawdę jestem aniołem... :))) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.03, 22:16
              zdecydownie skrajnosci;)
              • Gość: Xanatos Re: Naprawdę jestem aniołem... :))) IP: *.acn.pl 13.01.03, 22:21
                Gość portalu: suri napisał(a):

                > zdecydownie skrajnosci;)


                To nie są czasy na skrajności...
                • Gość: suri Re: Naprawdę jestem aniołem... :))) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.03, 22:25
                  Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                  > Gość portalu: suri napisał(a):
                  >
                  > > zdecydownie skrajnosci;)
                  >
                  >
                  > To nie są czasy na skrajności...

                  to jest moj czas i bedzie taki jakim go uczynie
                  skrajnosci mikro: cieplo - zimno, pies czeka na spacer;)
                  • Gość: Xanatos Re: Naprawdę jestem aniołem... :))) IP: *.acn.pl 13.01.03, 22:27
                    Gość portalu: suri napisał(a):

                    > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: suri napisał(a):
                    > >
                    > > > zdecydownie skrajnosci;)
                    > >
                    > >
                    > > To nie są czasy na skrajności...
                    >
                    > to jest moj czas i bedzie taki jakim go uczynie
                    > skrajnosci mikro: cieplo - zimno, pies czeka na spacer;)


                    Tak Ci się tylko wydaje :)
                    • Gość: suri Re: Naprawdę jestem aniołem... :))) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.03, 22:35
                      Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                      > Gość portalu: suri napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                      > >
                      > > > Gość portalu: suri napisał(a):
                      > > >
                      > > > > zdecydownie skrajnosci;)
                      > > >
                      > > >
                      > > > To nie są czasy na skrajności...
                      > >
                      > > to jest moj czas i bedzie taki jakim go uczynie
                      > > skrajnosci mikro: cieplo - zimno, pies czeka na spacer;)
                      >
                      >
                      > Tak Ci się tylko wydaje :)
                      mozliwe, niewyspana jestem :) ale brzmi dobrze ;)
                      • Gość: Xanatos Re: Naprawdę jestem aniołem... :))) IP: *.acn.pl 13.01.03, 22:37
                        Gość portalu: suri napisał(a):

                        > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                        >
                        > > Gość portalu: suri napisał(a):
                        > >
                        > > > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                        > > >
                        > > > > Gość portalu: suri napisał(a):
                        > > > >
                        > > > > > zdecydownie skrajnosci;)
                        > > > >
                        > > > >
                        > > > > To nie są czasy na skrajności...
                        > > >
                        > > > to jest moj czas i bedzie taki jakim go uczynie
                        > > > skrajnosci mikro: cieplo - zimno, pies czeka na spacer;)
                        > >
                        > >
                        > > Tak Ci się tylko wydaje :)
                        > mozliwe, niewyspana jestem :) ale brzmi dobrze ;)



                        Idź się prześpij. Będę czuwał :)
                        • Gość: suri Re: Naprawdę jestem aniołem... :))) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.03, 22:50
                          Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                          > Gość portalu: suri napisał(a):
                          >
                          > > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                          > >
                          > > > Gość portalu: suri napisał(a):
                          > > >
                          > > > > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                          > > > >
                          > > > > > Gość portalu: suri napisał(a):
                          > > > > >
                          > > > > > > zdecydownie skrajnosci;)
                          > > > > >
                          > > > > >
                          > > > > > To nie są czasy na skrajności...
                          > > > >
                          > > > > to jest moj czas i bedzie taki jakim go uczynie
                          > > > > skrajnosci mikro: cieplo - zimno, pies czeka na spacer;)
                          > > >
                          > > >
                          > > > Tak Ci się tylko wydaje :)
                          > > mozliwe, niewyspana jestem :) ale brzmi dobrze ;)
                          >
                          >
                          >
                          > Idź się prześpij. Będę czuwał :)

                          sluchaj, a. strozu, czasy sie zmienily, teraz ja Cie przed swiatem ukryje.
                          ide.
                          • Gość: Xanatos Re: Naprawdę jestem aniołem... :))) IP: *.acn.pl 13.01.03, 23:04
                            Gość portalu: suri napisał(a):

                            > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                            >
                            > > Gość portalu: suri napisał(a):
                            > >
                            > > > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                            > > >
                            > > > > Gość portalu: suri napisał(a):
                            > > > >
                            > > > > > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                            > > > > >
                            > > > > > > Gość portalu: suri napisał(a):
                            > > > > > >
                            > > > > > > > zdecydownie skrajnosci;)
                            > > > > > >
                            > > > > > >
                            > > > > > > To nie są czasy na skrajności...
                            > > > > >
                            > > > > > to jest moj czas i bedzie taki jakim go uczynie
                            > > > > > skrajnosci mikro: cieplo - zimno, pies czeka na spacer;)
                            > > > >
                            > > > >
                            > > > > Tak Ci się tylko wydaje :)
                            > > > mozliwe, niewyspana jestem :) ale brzmi dobrze ;)
                            > >
                            > >
                            > >
                            > > Idź się prześpij. Będę czuwał :)
                            >
                            > sluchaj, a. strozu, czasy sie zmienily, teraz ja Cie przed swiatem ukryje.
                            > ide.


                            I'll be watching you ;)

                            • Gość: duch suri Re: Naprawdę jestem aniołem... :))) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.03, 23:34
                              Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                              > Gość portalu: suri napisał(a):
                              >
                              > > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                              > >
                              > > > Gość portalu: suri napisał(a):
                              > > >
                              > > > > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                              > > > >
                              > > > > > Gość portalu: suri napisał(a):
                              > > > > >
                              > > > > > > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                              > > > > > >
                              > > > > > > > Gość portalu: suri napisał(a):
                              > > > > > > >
                              > > > > > > > > zdecydownie skrajnosci;)
                              > > > > > > >
                              > > > > > > >
                              > > > > > > > To nie są czasy na skrajności...
                              > > > > > >
                              > > > > > > to jest moj czas i bedzie taki jakim go uczynie
                              > > > > > > skrajnosci mikro: cieplo - zimno, pies czeka na spacer
                              > ;)
                              > > > > >
                              > > > > >
                              > > > > > Tak Ci się tylko wydaje :)
                              > > > > mozliwe, niewyspana jestem :) ale brzmi dobrze ;)
                              > > >
                              > > >
                              > > >
                              > > > Idź się prześpij. Będę czuwał :)
                              > >
                              > > sluchaj, a. strozu, czasy sie zmienily, teraz ja Cie przed swiatem ukryje.
                              > > ide.
                              >
                              >
                              > I'll be watching you ;)
                              >
                              so keep your candles burning
                              and make her journey bright and pure
                              :)
                              • Gość: Xanatos Re: Naprawdę jestem aniołem... :))) IP: *.acn.pl 13.01.03, 23:45

                                > so keep your candles burning
                                > and make her journey bright and pure
                                > :)


                                So be it :))
                                • Gość: suri Re: Naprawdę jestem aniołem... :))) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.03, 23:57
                                  Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                                  >
                                  > > so keep your candles burning
                                  > > and make her journey bright and pure
                                  > > :)
                                  >
                                  >
                                  > So be it :))
                                  be it both ways :)
                                  • Gość: Xanatos Re: Naprawdę jestem aniołem... :))) IP: *.acn.pl 14.01.03, 00:02
                                    Gość portalu: suri napisał(a):

                                    > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                                    >
                                    > >
                                    > > > so keep your candles burning
                                    > > > and make her journey bright and pure
                                    > > > :)
                                    > >
                                    > >
                                    > > So be it :))
                                    > be it both ways :)



                                    Mamy kolejny dzień. Już wtorek. Jeden dzień bliżej do wiecznego snu, więc nie
                                    śpijmy... :)
                                    • Gość: suri Re: Naprawdę jestem aniołem... :))) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.03, 00:05
                                      Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                                      > Gość portalu: suri napisał(a):
                                      >
                                      > > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                                      > >
                                      > > >
                                      > > > > so keep your candles burning
                                      > > > > and make her journey bright and pure
                                      > > > > :)
                                      > > >
                                      > > >
                                      > > > So be it :))
                                      > > be it both ways :)
                                      >
                                      >
                                      >
                                      > Mamy kolejny dzień. Już wtorek. Jeden dzień bliżej do wiecznego snu, więc nie
                                      > śpijmy... :)
                                      zagrales na czulej strunie. czas mi plynie miedzy palcami.
                                      po jutrze moje urodziny
                                      • Gość: Xanatos Re: Naprawdę jestem aniołem... :))) IP: *.acn.pl 14.01.03, 00:08
                                        Gość portalu: suri napisał(a):

                                        > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                                        >
                                        > > Gość portalu: suri napisał(a):
                                        > >
                                        > > > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                                        > > >
                                        > > > >
                                        > > > > > so keep your candles burning
                                        > > > > > and make her journey bright and pure
                                        > > > > > :)
                                        > > > >
                                        > > > >
                                        > > > > So be it :))
                                        > > > be it both ways :)
                                        > >
                                        > >
                                        > >
                                        > > Mamy kolejny dzień. Już wtorek. Jeden dzień bliżej do wiecznego snu, więc
                                        > nie
                                        > > śpijmy... :)
                                        > zagrales na czulej strunie. czas mi plynie miedzy palcami.
                                        > po jutrze moje urodziny



                                        Mam nadzieję, że zapamiętam :)) Nie mam głowy do dat...
                                    • Gość: suri naznaczac! trzeba naznaczac czas... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.03, 00:07
                                      • Gość: Xanatos Re: naznaczac! trzeba naznaczac czas... IP: *.acn.pl 14.01.03, 00:09
                                        Sam się naznaczy...
                                        • Gość: suri Re: naznaczac! trzeba naznaczac czas... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.01.03, 10:44
                                          Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                                          > Sam się naznaczy...

                                          sam to on ucieka :)
                  • Gość: suri Re: Naprawdę jestem aniołem... :))) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.03, 22:32
                    wczoraj w nocy mnie obudzil, cos sie dzialo. 3.00, zalozylam kurtke i wyszlam.
                    glowa w gore, bialo, jasno, cicho, niepokojaco, zorientowlam sie, ze mam gole
                    nogi, jak w przerazajacym snie kiedy czujesz, ze albo z toba albo ze swiatem
                    jest cos nie tak, schowalam sie pod koldra.
                    teraz mysle, ze to bylo smieszne :)
                    • Gość: Xanatos Re: Naprawdę jestem aniołem... :))) IP: *.acn.pl 13.01.03, 22:35
                      Gość portalu: suri napisał(a):

                      > wczoraj w nocy mnie obudzil, cos sie dzialo. 3.00, zalozylam kurtke i
                      wyszlam.
                      > glowa w gore, bialo, jasno, cicho, niepokojaco, zorientowlam sie, ze mam
                      gole
                      > nogi, jak w przerazajacym snie kiedy czujesz, ze albo z toba albo ze swiatem
                      > jest cos nie tak, schowalam sie pod koldra.
                      > teraz mysle, ze to bylo smieszne :)
                      >


                      :)) Może miał niestrawność :)
                      • Gość: suri Re: Naprawdę jestem aniołem... :))) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.03, 22:38
                        Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                        > Gość portalu: suri napisał(a):
                        >
                        > > wczoraj w nocy mnie obudzil, cos sie dzialo. 3.00, zalozylam kurtke i
                        > wyszlam.
                        > > glowa w gore, bialo, jasno, cicho, niepokojaco, zorientowlam sie, ze mam
                        > gole
                        > > nogi, jak w przerazajacym snie kiedy czujesz, ze albo z toba albo ze swiat
                        > em
                        > > jest cos nie tak, schowalam sie pod koldra.
                        > > teraz mysle, ze to bylo smieszne :)
                        > >
                        >
                        >
                        > :)) Może miał niestrawność :)
                        najwyrazniej :) jestem w trakcie czynnosci sledczych...
                        • Gość: Xanatos Re: Naprawdę jestem aniołem... :))) IP: *.acn.pl 13.01.03, 22:49
                          Gość portalu: suri napisał(a):

                          > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                          >
                          > > Gość portalu: suri napisał(a):
                          > >
                          > > > wczoraj w nocy mnie obudzil, cos sie dzialo. 3.00, zalozylam kurtke i
                          >
                          > > wyszlam.
                          > > > glowa w gore, bialo, jasno, cicho, niepokojaco, zorientowlam sie, ze
                          > mam
                          > > gole
                          > > > nogi, jak w przerazajacym snie kiedy czujesz, ze albo z toba albo ze
                          > swiat
                          > > em
                          > > > jest cos nie tak, schowalam sie pod koldra.
                          > > > teraz mysle, ze to bylo smieszne :)
                          > > >
                          > >
                          > >
                          > > :)) Może miał niestrawność :)
                          > najwyrazniej :) jestem w trakcie czynnosci sledczych...



                          Hmm... :) Niewątpliwie przyjemna praca...
                          • Gość: suri Re: Naprawdę jestem aniołem... :))) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.03, 22:55
                            Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                            > Gość portalu: suri napisał(a):
                            >
                            > > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                            > >
                            > > > Gość portalu: suri napisał(a):
                            > > >
                            > > > > wczoraj w nocy mnie obudzil, cos sie dzialo. 3.00, zalozylam kur
                            > tke i
                            > >
                            > > > wyszlam.
                            > > > > glowa w gore, bialo, jasno, cicho, niepokojaco, zorientowlam sie
                            > , ze
                            > > mam
                            > > > gole
                            > > > > nogi, jak w przerazajacym snie kiedy czujesz, ze albo z toba alb
                            > o ze
                            > > swiat
                            > > > em
                            > > > > jest cos nie tak, schowalam sie pod koldra.
                            > > > > teraz mysle, ze to bylo smieszne :)
                            > > > >
                            > > >
                            > > >
                            > > > :)) Może miał niestrawność :)
                            > > najwyrazniej :) jestem w trakcie czynnosci sledczych...
                            >
                            >
                            >
                            > Hmm... :) Niewątpliwie przyjemna praca...
                            to sie nazywa milosc bezwarunkowa i jakkolwiek by to brzmialo zycze by kazdy
                            mial okazje ;)
                            • Gość: Xanatos Re: Naprawdę jestem aniołem... :))) IP: *.acn.pl 13.01.03, 23:05

                              > to sie nazywa milosc bezwarunkowa i jakkolwiek by to brzmialo zycze by kazdy
                              > mial okazje ;)



                              Dobre :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka