20.06.06, 19:34
kto ją stworzył na co ona do szczęscia potrzebna, czy wy tez takie teściowe
macie moja ma mnie w d...Zrobiłam jej niespodziankę jak był jej jubileusz
urodzin, był mój ona mnie olała, jak dzieci chore to nie zadzwoni, a do
zdrowych nie przyjeżdża, za skromne imieniny zrobiłam obiad i ciasto,
poprosilam o pomoc jak były kłopoty z jej synusiem to mimo obiecywań, że
przyjedzie, cos pomoże olała mnie, a mój ślubny jak żaden facet na świecie
uwielbia swoją mamusie, babciunie i brata, a ja i dzieci( no może dzieci ),
ale ja jestem zerem
Obserwuj wątek
    • cala_w_kwiatkach Re: teściowa 20.06.06, 19:37
      znam taki sam przypadek
      • ex-m Re: teściowa 20.06.06, 21:13
        Czy bez bliższych kontaktow z tesciowa nie jestes w stanie żyć?Czy musza byc
        jubileusze i innego typu spotkania?Czy tesciowa ma pisany obowiazek odwiedzania
        wnuków.Co bys zrobiła gdyby było na odwrot i nie mogłabyśsie opedzić od wizyt
        tesciowej?Powiem ci !napisałabys ze masz dosyc ciągłych wizyt,przegladania
        kątów,kupowania ciuchow bez gustu dla dzieci etc.etc.Więc ciesz sie ze masz
        spokój i nie rob niczego na co inni nie mają ochoty.
    • nglka Re: teściowa 20.06.06, 21:15
      Teraz to Ty jesteś rodziną męża. Nie mówię, że powinien odciąć się od matki ale sądzę, że powinnaś trochę powalczyć o swoje miejsce w życiu męża. Obchodźcie jubileusze w prywatnym gronie (Ty, mąż, dzieci) - dlaczego nie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka