Dodaj do ulubionych

Doradżcie powiększyć czy nie ?

28.07.06, 09:08
Jestem nie brzydką i nie głupią dziewczyną, mam przyjaciól, studiuję, ale mam
pewien kompleks, który utrudnia mi życie na codzień to tuszuję , więc znajomi
myślą, że jestem odważna i pewna siebie, ale tak nie jest, moim ogromnym
kompleksem jest mały biust małe A i przez to wstydzę się facetów, na których
mi ewentualnie zależy, dlatego nigdy nie byłam w żadnym związku,mimo ,ż mam
już 21 lat, zawsze miałam tylko kolegów choć podobałam się niektórym facetom,
gdyż ten kompleks jest dla mnie barierą. Figurę mam normalną, nie jestem
gruba , chudzielcem też nie jestem, dbam o siebie, wyglądam całkiem dobrze
nie chwalęsię ,żeby nie było, tylko uprzedzam ,że nie jestem jakaś zacofana,
brzydka , cy jakaś inna, jakby tu inni napisali. Po prostu mój kompleks
wszystko psuję , bo wiem ,że faceci lubią duże biusty. Stać mnie na operację,
chciałabym zrobić sobie chociażby B , wtedy bym się lepiej czuła, ale się
strasznie boję. Jak myślicie poddać się operacji czy nie, bo to jedyny
ratunek chyba? bo w przeciwnym razie ciągle będę się czuła gorsza i będzie mi
z tym żle, chiałabym poczuć się w końcu pewnie i zdobyć , w końcu faceta , a
jest taki na , którym mi zależy :) Dzięki z góry za rady:)
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 09:11
      to sobie zrób, jak uważasz, że to ci życie uratuje.
      Ja mam 75 A i nie narzekałam nigdy na powodzenie.
      • celestaa Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 09:59
        ale ja też niby nie narzekałam na powodzenia może nie nie ugania się za mną
        sznur facetów heheh, ale zawsze byli jacyś , którym się podobałam, ale kiedy
        okazywali swoje zainteresowania moją osobą, ja po prostu tchórzyłam zrywałam
        kontakt bojąc się, a nawet dziwiąc się jak takiemu łandemu facetowi, bo
        zdarzali się ładni, może się podobać taka deska jak ja , jak w około pełno jest
        kobiet o obfitym biuście. No bo chyba normalne jest ,że facetowi bardziej
        spodoba się biust D niż A i nikt mi nie powie ,że jest inaczej.
        • piekna.agnieszka Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 10:02
          celestaa napisała:

          > ale ja też niby nie narzekałam na powodzenia może nie nie ugania się za mną
          > sznur facetów heheh, ale zawsze byli jacyś , którym się podobałam, ale kiedy
          > okazywali swoje zainteresowania moją osobą, ja po prostu tchórzyłam zrywałam
          > kontakt bojąc się, a nawet dziwiąc się jak takiemu łandemu facetowi, bo
          > zdarzali się ładni, może się podobać taka deska jak ja , jak w około pełno
          jest
          >
          > kobiet o obfitym biuście. No bo chyba normalne jest ,że facetowi bardziej
          > spodoba się biust D niż A i nikt mi nie powie ,że jest inaczej.

          Ja ci powiem, że jest inaczej.
          Już mówiłam, że znam kilku facetów, dla których wymaganiem jest NIEDUŻY BIUST.
          I przestań się tak tym zamartwiać, żyj własnym życiem z własnym ciałem. A
          jeżeli mówisz, że podobasz się niektórym facetom to czego się boisz?
        • alpepe Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 10:07
          nieee, to nienormalne. Normalne jest, że facetowi się podobają wiadra...
          Sorry, wymiękam od słuchania, co jest normalne, a co nie. Zwrócę ci tylko uwagę,
          że jest coś takiego jak teoria doboru naturalnego, a więc samice z małym biustem
          powinny być w dzisiejszych czasach wyjątkowo rzadkie, bo tylko cycate blondyny
          powinny chodzić po tym łez padole. A jednak tak nie jest, więc musi istnieć
          spora liczba amatorów małych biustów.
          • piekna.agnieszka Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 10:11
            To może inaczej...
            Stereotypowi faceci lubią duże biusty, a niestereotypowi faceci lubią małe
            biusty.
    • piekna.agnieszka Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 09:12
      No co ty?
      Nie powiększaj piersi, tylko zboczeni faceci lubią dziewczyny z wielkimi
      cycami. Znam kilku facetów, dla których ważnym wymaganiem u partnerki jest
      nieduży biust.
      • nglka Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 09:13
        Nie ma to jak próba podbudowania sposobem, który obraża innych.
      • maialina1 Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 09:15
        piekna.agnieszka napisała:

        > No co ty?
        > Nie powiększaj piersi, tylko zboczeni faceci lubią dziewczyny z wielkimi
        > cycami.

        Dzieki! Rozmuemiem ze moj maz jest bezapelacyjnie ZBOCZENCEM??
        • piekna.agnieszka Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 09:21
          maialina1 napisał:

          > Dzieki! Rozmuemiem ze moj maz jest bezapelacyjnie ZBOCZENCEM??

          Jak to twój MĄŻ?! Dlaczego jest "maialina1 NAPISAŁ"?
          • maialina1 Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 09:22
            Hmmmm, nie wiem.
            Ja jestem "napisala".
            • piekna.agnieszka Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 09:24
              Miałam na myśli to, że dziewczyny z dużymi cycami mają większe powodzenie u
              facetów, którzy tego wymagają.
              • nglka Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 09:28
                I sądzisz, że tylko zboczeńcy tego wymagają? :)
                Mnie się wydaje, że faceci to nie takie głupie bestyje, żeby lecieć na wszystko co się rusza BYLE miało wikększe niż pomarańczka razy dwa :)
                • piekna.agnieszka Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 09:31
                  nglka napisała:

                  > Mnie się wydaje, że faceci to nie takie głupie bestyje, żeby lecieć na
                  wszystko
                  > co się rusza BYLE miało wikększe niż pomarańczka razy dwa :)

                  Ja nic takiego nie powiedziałam.
                  Powiedziałam, że normalni faceci wolą dziewczyny z normalnymi biustami.
                  • alpepe Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 09:33
                    znów się wkopałaś :-) tak, jakby dd był nienormalny?!
                    Żona mojego kuzyna, niezła kurewka miała taki naturalnie. Ładna dziewczyna,
                    zgrabna, ale głupia i zarozumiała, bo faceci chcieli się pozabijać dla jej
                    biustu, no, to tak na marginesie.
                  • kohol Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 10:42
                    Wiesz co, Kotku, to tak, jakbyś powiedziała, że normalni faceci lubią
                    dziewczyny z normalnymi piersiami, o normalnym wzroście, normalnej inteligencji
                    i w ogóle normalne - przeciętność woli przeciętność :)
                    A rzeczywistośc jest taka, że jeden woli colę, a drugi fantę :)
                  • zonka77 Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 12:05
                    hehehe - a co to jest Twoim zdaniem "normalny biust"?
              • maialina1 Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 09:29
                No jesli ktorys tego wrecz WYMAGA, to moze i tak...
                Nie wiem czy moj maz byl poszukiwaczem duzych biustow, nie wiem jakie mial
                partnerki przez mna. Wydaje mi sie jednak ze ucieszyl sie ze mam taki a nie
                inny, ale gdybym miala malenki, to tak samo by mnie zaakceptowal, bo przede
                wszystkim podoba mu sie moja buzia, moj charakter, moj sposob bycia... A biust,
                jesli mu sie podoba, to tylko dodatek. Tak samo tym "dodatkiem" moglby byc
                malenki biust. Gdybym taki miala, na pewno by mu sie spodobal.
                • piekna.agnieszka Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 09:33
                  maialina1 napisał:

                  > nie wiem jakie mial
                  > partnerki przez mna.

                  "przez mna"? Chodzi ci o "przede mną" czy "przeze mnie"?
                  • maialina1 Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 09:36
                    *przede mna
                • nglka Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 09:33
                  Mój uwielbia duże biusty i wcale się z tym nie kryje. Twierdzi, że żadna inna część ciała nie działa na Niego tak jak kobiece piersi i nie uważam bym z tego powodu miała wrzucać Go do worka z napisem "zboczeniec".
                  Biust mam dość duży jak na powszechne rozmiary ale nie wachluję sobie nim pleców bo jednak za mały na to, widziałam wiele dziewczyn z większym ciustem. Jakkolwiek drażni mnie sam fakt ratowania jednego światopoglądu innym poglądem, który może zdołować innych.
                  A nawet jeśli nie zdołować to wkurzyć przez generalizowanie typu: tylko zboczeńcy lubią duży, to coś jakby założyć, że tylko blondynki są głupie. A to ani powiedziane, że blondynki głupie - ani że tylko :)
                  • piekna.agnieszka Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 09:36
                    Nie wiem.
                    Może wy się lepiej znacie na "normalnych" facetach.
                    • maialina1 Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 09:37
                      Moze tak.
                • piekna.agnieszka Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 09:44
                  Jeżeli facet nie zwraca specjalnej uwagi na biust to znaczy, że go on nie
                  obchodzi. Jak woli tylko charakter a nie wygląd to już jest jego sprawa.
                  • maialina1 Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 11:12
                    Nie pisalam "TYLKO".
                    Wszystko rozumiesz jakos na odwrot.
                    E tam, nie ma co z toba dyskutowac.
      • nikita696 Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 11:04
        Jeśli poczujesz się z tym lepiej i stać cię na to ,to śmiało:)
      • zonka77 Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 11:57
        aha. Muszę powiedzieć męzowi że jest zboczony. Uśmieje się
        pozdrawiam
        właścicielka dużego biustu i do tego BLONDYNKA
        • zonka77 to powyżej bylo do piekna.agnieszka n/t 28.07.06, 11:58

        • piekna.agnieszka Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 12:09
          A co ma wielkość biustu do koloru włosów?
          Swoją drogą to raczej dziewczyny z dużym biustem powinny się martwić co zrobić
          by go zmniejszyć.
          • kohol Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 12:13
            Oczywiście, siedzimy i się martwimy, jakbyśmy nie miały nic innego do roboty :)
          • maialina1 Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 13:48
            piekna.agnieszka napisała:

            > Swoją drogą to raczej dziewczyny z dużym biustem powinny się martwić co
            zrobić
            > by go zmniejszyć.


            Kompleksik? :)
            • piekna.agnieszka Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 13:51
              Żaden kompleksik!
              Ja mam B.
              • maialina1 Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 13:52
                No wlasnie. B. Kompleksik. Sadzac po tym co piszesz. Albo raczej JAK piszesz, w
                ogole ton twoich wypowiedzi.
                • piekna.agnieszka Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 13:56
                  maialina1 napisał:

                  > No wlasnie. B.

                  Przecież B to nie jest duży biust.
                  • maialina1 Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 13:57
                    Trudna jestes w rozmowie.
                    Przeczytaj jeszcze raz moje 3 ostatnie wypowiedzi (i twoje rowniez) i moze
                    zrozumiesz.
                    Jak nie to trudno.
                    • piekna.agnieszka Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 14:00
                      Ale co tu jest do rozumienia?
                      Mówimy o biustach, jestem zdania, że jak się ma za duży biust to można go
                      zmniejszyć, a jak się ma mały to wszystko w porządku.
                      • maialina1 Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 14:02
                        Czyli nie zrozumialas.
                        Trudno.
                        • piekna.agnieszka Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 14:03
                          Może zrozumiem, jak się dowiem o co ci w ogóle chodzi.
                      • nglka Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 14:04
                        piekna.agnieszka napisała:

                        > Ale co tu jest do rozumienia?
                        > Mówimy o biustach, jestem zdania, że jak się ma za duży biust to można go
                        > zmniejszyć, a jak się ma mały to wszystko w porządku.

                        No właśnie, teraz sobie przeczytaj co napisałaś
                        Jak jest za duży to jest za duży a jak jest mały to nie jest za mały tylko w porządku.

                        I O TO WŁAŚNIE CHODZI.
                        Twój sposób myślenia pokazuje, że jednak jest kompleks - usilna próba udowodnienia, że mały jest ok a duży to już na pewno jest zły a wiedz, że wcale nie musi tak być... jedno może być cacy i drugie też może być cacy, bez konieczności zmuszania się do wynoprów "jeśli jedno jest ok to drugie MUSI być złe.
                        • maialina1 Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 15:10
                          Dzieki, Nglka. A juz myslalam ze naprawde sie niejasno wyrazam.
                          Wiec jednak ktos zrozumial :)
          • nglka Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 14:05
            Ty udajesz? Powiedz, że udajesz? Łamiesz moje stereotypy :))
            • piekna.agnieszka Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 14:06
              nglka napisała:

              > Ty udajesz? Powiedz, że udajesz? Łamiesz moje stereotypy :))

              To do mnie było?
              • nglka Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 14:08
                Tak.. odnośnie Twojego pytania co ma kolor włosów do biustu...
                • piekna.agnieszka Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 14:11
                  zonka77 napisała:

                  >aha. Muszę powiedzieć męzowi że jest zboczony. Uśmieje się
                  >pozdrawiam
                  >właścicielka dużego biustu i do tego BLONDYNKA

                  Ja więc odpisałam "co ma kolor włosów do wielkości biustu".
                  To że ona jest blondynką nie znaczy, że ma mieć duży biust.
          • zonka77 Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 14:25
            buahahahahahahaaaaaaaaa
            • zonka77 piekna.agnieszko 28.07.06, 15:05
              No dobrze piękna agnieszko. Wyłożę Ci łopatologicznie:

              Napisałam o kolorze włosów ponieważ uważam że Twoje myślnie jest jakby...wąskie?
              To był taki żart jeśli jesteś w stanie zrozumieć - biuściasta blondynka to taki
              (dla mnie osobiście zabawny) stereotyp. Mówi się że mężczyżni lubią cycate
              blondi. I jest to dla mnie równie głupie jak Twoje stwierdzenia na temat
              zboczonych facetów
              Ja sie krótko mówiąc nie zgadzam - myślę że każda ładna lub interesująca (lub
              jedno i drugie) kobieta może cieszyć się powodzeniem. Napisałam że jestem
              biuściasta i do tego blondynka ponieważ wg Twojego (wąskiego niestety) sposobu
              myślenia) mój mąż to chyba i zboczony i pewnie prosty musi być skoro właśnie
              takie się mu podobają ? Dopowiedziałam sobie z tym kolorem włosów bo mi to
              pasowało do Twojej (przepraszam) głupiej wypowiedzi o tym jacy mężczyźni lubią
              duże biusty (zboczeni). Mam nadzieję że udało Ci się zrozumieć...

              Podsumowując Twoje wywody uważasz że:
              1.cycate kobitki są obiektem pożądania zboczonych facetów (tak, motałaś się
              potem że niby nie ale z ogólnego odbioru Ciebie przy tym co piszesz wnioskuję
              że jednak własnie tak myślisz)

              2.Biedne właścicielki dużych biustów powinny się martwić jak je zmniejszyć
              ponieważ...

              3...Ponieważ piękne jest tylko to co małe lub malutkie

              Napiszę Ci jedno: dawno nie czytałam takich bzdur.

              Przypuszczam że nie byłoby Ci miło słyszeć że masz za małe piersi i takie jak ty
              powinny się martwić jak je powiększyć?

              nie wiem czy jesteś w stanie ale spróbuj przyjąć do wiadomości że:

              1.Są mężczyźni lubiący RÓŻNE biusty
              2.I ci którzy lubią małe i Ci którzy lubią duże a nawet wielkie - są normalni i
              mają prawo lubić co chcą.
              3.Małe piersi owszem - jak dla mnie są OK. I duże też są ok. I jedne i drugie
              mają wady i zalety, ale najważniejsze by były ładne i zadbane - są po prostu ok

              Na koniec powiem dlaczego takie osoby jak Ty mnie denerwują.
              Tak jak założycielka postów ma kompleksy z powodu małego biustu tak ja jeszcze
              do niedawna miałam z powodu dużego.
              Takie panny jak Ty piękna Agnieszko potrafią innym sprawić wiele przykrości,
              zwłaszcza w sklepach z bielizną. Myślę że tak jak i dziewczyny z dużym biustem
              mogłyby darować dobie komentarze typu "deska" do tych z małym, tak te z małym
              mogłyby sobie darować komentarze typu "ja bym sobie zmniejszyła" do tych z większym
              Rozumiesz?
              pozdrawiam



              • piekna.agnieszka Re: piekna.agnieszko 28.07.06, 15:18
                zonka77 napisała:

                > 1.cycate kobitki są obiektem pożądania zboczonych facetów (tak, motałaś się
                > potem że niby nie ale z ogólnego odbioru Ciebie przy tym co piszesz wnioskuję
                > że jednak własnie tak myślisz)

                Tak, tak właśnie myślę.
                Cycate kobitki nie mogą liczyć na poważne względy niezboczonych facetów.

                > 2.Biedne właścicielki dużych biustów powinny się martwić jak je zmniejszyć
                > ponieważ...
                >
                > 3...Ponieważ piękne jest tylko to co małe lub malutkie

                To powyżej to skończona brednia.

                > Przypuszczam że nie byłoby Ci miło słyszeć że masz za małe piersi i takie jak
                ty powinny się martwić jak je powiększyć?

                Nikt mi nigdy nie powiedział, że mam małe piersi (nie obracam się wśród
                zboczeńców).

                Jeszcze jedno:
                Czy mogłaby się wypowiedzieć tu jakaś kobieta o poglądach bardziej
                konserwatywnych? (albo nie tylko tutaj, choćby na tym forum)
                • zonka77 Re: piekna.agnieszko 28.07.06, 15:21
                  ty chyba dziewczyno na głowę upadłaś naprawdę.
                  Jestem mężatką od 5 lat a mój mąż jest normalnym facetem a nie zadnym zboczonym
                  (co ty wogóle dziewczyno rozumiesz pod tym pojęciem bo mnie to ciekawi)
                  Nasze małżeństwo jest jak najbardziej powaznym związkiem, mąż obdarzył mnie jak
                  najbardziej powaznymi względami.
                  Brednie to ty piszesz.
                  Ile ty masz lat jeśli można wiedzieć?
                  • piekna.agnieszka Re: piekna.agnieszko 28.07.06, 15:25
                    zonka77 napisała:


                    > co ty wogóle dziewczyno rozumiesz pod tym pojęciem bo mnie to ciekawi

                    zboczenie - nie przestrzeganie zasad moralności.

                    > Ile ty masz lat jeśli można wiedzieć?

                    Mam 22 lata i nie jestem mężatką (nawet nie mam chłopaka).
                    • zonka77 Re: piekna.agnieszko 28.07.06, 15:28
                      ahaaa.
                      Myślałam że z 15 :)
                      no widocznie póżno dojrzewasz.
                      Sory za złośliwość ale piszesz straszne brednie.
                      kończę dyskusję - dzięki bo w sumie to mnie w ten upalny i ciężki dzień
                      rozbawiłaś :)
                • nglka Re: piekna.agnieszko 28.07.06, 15:22
                  piekna.agnieszka napisała:


                  > Tak, tak właśnie myślę.
                  > Cycate kobitki nie mogą liczyć na poważne względy niezboczonych facetów.

                  Przynajmniej jedna rzecz, o której myślisz.
                • zonka77 a to mnie najbardziej rozbawiło 28.07.06, 15:24
                  >jakaś kobieta o poglądach bardziej
                  >konserwatywnych?

                  oświeć mnie błagam co masz na myśli mówiąc "konserwatywne poglądy"?
                  • nglka Re: a to mnie najbardziej rozbawiło 28.07.06, 15:25
                    może poDglądy? że podgląda co do konserw pakują? :)
                    • zonka77 Re: a to mnie najbardziej rozbawiło 28.07.06, 15:26
                      hihihihihiiii. Super :D
                  • piekna.agnieszka Re: a to mnie najbardziej rozbawiło 28.07.06, 15:29
                    zonka77 napisała:

                    > oświeć mnie błagam co masz na myśli mówiąc "konserwatywne poglądy"?

                    Nie wiesz co to jest konserwatyzm? A w ogóle to jakie ty masz wykształcenie? Bo
                    jeżeli chociaż średnie to powinnaś to wiedzieć. Są pewne partie polityczne o
                    poglądach konserwatywnych. Jedna taka obecnie jest przy władzy.
                    • zonka77 Re: a to mnie najbardziej rozbawiło 28.07.06, 15:34
                      no nie, ty nie możesz być prawdziwa...
                      Wykształcenie mam wyższe żabko.
                      Ale mimo studiów nadal nie rozumiem co mają wspólnego konserwatywne poglądy z
                      duzym biustem.
                      • piekna.agnieszka Re: a to mnie najbardziej rozbawiło 28.07.06, 15:39
                        zonka77 napisała:

                        > Ale mimo studiów nadal nie rozumiem co mają wspólnego konserwatywne poglądy z
                        > duzym biustem.

                        Chciałam się zapytać tak ogólnie, bo w tych postach na temat biustu pojawia się
                        wiele zdań typu "mały jest dobry i duży też". Chciałabym się wpisała taka
                        kobieta, która napisze mniej więcej coś takiego "tylko mały jest dobry".

                        Konserwatyzm polega na trzymaniu się jednych poglądów i nie zmienianiu ich.

                        Może rzeczywiście pokręciłam, bo to czego ja od was oczekuję to się nazywa
                        radykalizm.
                • kohol Re: piekna.agnieszko 28.07.06, 15:40
                  Piekna Agnieszko, była tu jedna taka o konserwatywnych poglądach, zupełnie nie
                  do przekonania i nie do dyskusji.
                  Poszukaj - chyba Gruszka-anecia się nazywała. Na pewno byście się dogadały.

                  Ps. Nie wiem, co ma wielkość biustu do konserwatyzmu - chyba właśnie
                  konserwatyści lubią duże biusty (i szerokie biodra), bo to znak, że kobieta ma
                  dużo hormonów, nie? ;)
                  • zonka77 Re: piekna.agnieszko 28.07.06, 15:46
                    no dobra poddaje się - nie będę walić głową w mur.
                    Jeśli agnieszko chcesz się robić na "wielce inteligeną" (to tak w związku z
                    czepianiem się mojego wykształcenia) to się zastanów 10 razy zanim wyślesz posta
                    bo trafiłaś kulą w płot i z tym wykształceniem i z tym konserwatyzmem.
                    Specjalnie dla Ciebie :
                    www.sciaga.pl/tekst/3641-4-wos_konserwatyzm
                    papa i życzę mniej radykalnych (hehehe) poglądów bo możesz kogoś bardzo nimi
                    skrzywdzić jeśli trafisz na wrażliwą i zakompleksioną biuściatkę.
                  • piekna.agnieszka Re: piekna.agnieszko 28.07.06, 15:49
                    Wiem, natknęłam się na jej wątek wcześniej (zanim go skasowaliście).
                    To było "Mam tego dość" czy coś takiego.
                    W sumie to się z tym jej wpisem tak do końca nie zgadzałam, ale fajnie by było
                    porozmawiać.
                    • kohol Re: piekna.agnieszko 28.07.06, 15:52
                      No widzisz, niestety.
                      Zawsze możesz do niej maila napisać :)
                      Aha - chciałam Cię zapewnić, że mój mąż jest absolutnie normalnym facetem, bez
                      odchyłów i zaburzeń, wiem o tym dobrze :)
                      • nglka Re: piekna.agnieszko 28.07.06, 16:02
                        ona wie lepiej :)))
    • maialina1 nie, zobacz: 28.07.06, 09:13
      Eee tam, pociesz sie np. ze
      - mozesz chodzic bez stanika,
      - mozesz biegac i nic ci nie skacze,
      - DLA CIEBIE producenci stanikow produkuja najladniejsze modele (te
      najfajniejsze zawsze sa tylko w A, B i C, o innych miseczkach mozna sobie
      pomarzyc)
      - w wieku 50 lat twoj biust bedzie sie lepiej prezentowal niz biust np; D
      - na pewno sie nie garbisz i nie masz wad sylwetki typowych dla dziewczyn ktore
      w okresie dojrzewania mialy spory biust
      - mini-biusty sa na topie od jakichs 20 lat u profesjonalnych modelek

      Powodow do cieszenia sie z fakty posiadania malego biustu mozna by znalezc
      jeszcze wiecej, ale ide teraz jesc sniadanie :)
      :)
      • maialina1 Re: nie, zobacz: 28.07.06, 09:36
        ciag dalszy:
        - nie deformuja sie na tobie bluzki (taka jak widzisz na manekinie, taka
        kupujesz, bez obaw ze "na mnie nie bedzie lezec")
        - jestes mniej narazona na wszelkie urazy biustu (w tramwaju masz mniejsze
        szanse ze ktos cie "zahaczy" plecakiem czy czyms tam)
    • asiulka81 Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 09:15
      masz 21 lat, implanty trzeba wymieniac po okolo 10 latach, wiec nie wyobrazaj
      sobie, ze czeka Cie tylko jedna operacja. do konca zycia bedziesz musiala co
      dekade zmieniac silikonowe wkladki na stole operacyjnym, to chyba nie jest mila
      perpektywa?

      proponuje zaakceptowac siebie. wiem, ze to trudne, ale sprobuj. dopiero jak to
      nie pomoze to odwiedz kilku chirurgow plastykow i pogadaj z nimi. zanalizuj
      wszystkie za i przeciw i dopiero wtedy podejmij decyzje.

    • blackroses_7 Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 09:50
      o ile dobrze zrozumiałam Twoje myślenie to: jesteś niezadowolona ze swojego biutu, uważasz, że przez to nie możesz znaleźć mężczyzny i chcesz zrobić operację po to żeby się zakochać, znaleźć faceta, któremu na Tobie bedzie naprawdę zależało. Podsumowując- chcesz pozbyć się kompleksu biutu po to żeby mieć kochanego mężczyzne. A może by tak zmienić tok myślenia i pójśc w drugą strone? Może znajdź odpowiedniego mężczyzne a wtedy zniknie kompleks? Nie myślałaś o tym? Ja mam mały, nie było to dla mnie nigdy tragedia (teraz są tak ładnie modelujące staniki, bluzki itd.) jednak czasem sie tym martwiłam. Ale znalazłam chłopaka który kocha mnie całą i moje piersi też! I jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zupełnie przestałam myślec o ich wielkości. Nie jest fanatykiem małych piersi ale one po prostu są MOJE dlatego według niego sa wspaniałe:) Czy naprawde myslisz ze opercaje to dobry pomysł? Czy myślisz że jakby facet Cię pokochał to odszedł by bo miałabys o rozmiar za małe piersi? Daj spokój szkoda zachodu i zdrowia na taką operacje.
      • kasia_ruchasia Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 10:00
        ktoś kto bedzie Ciebie kochał taką jaką jesteś jest wart Twojego oddania.
        Rozmiar biustu nie ma tu nic do tego. A co jeżeli zachorowałabyś po takiej
        operacji, albo np. rak- i usunięcie piersi czy uważasz ze osoba która by Ciebie
        kochała patrzyła by na to ze jej nie masz. Dla kogoś takiego liczysz się tylko
        Ty twoja obecnosć a nie rozmiar miseczki..
        Dla mnie to podejscie wprost z bravo girl. Nie obraz się ale niedojrzałe.
        Młodziutka jesteś 21 lat to bardzo mało ja mając 23 lata robiłam takie głupoty
        któych teraz sie wstydzę. Będziesz załować- w.g mnie.
        Pozdrowionka
        • celestaa Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 10:05
          Ale ja się boję Kasiu, że nawet jeśli jakiś facet mnie pokocha i będzie ze mna
          to i tak będzie się oglądał za dziewczynami z dużym i w końcu mnie z taką
          zdradzi, bo tacy już są faceci ,że zawsze będą lubić duże i nic się na to nie
          pordzi to smutna prawda , szczególne dla dziewczyn z małym biustem.
          • blackroses_7 Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 10:19
            Po pierwsze to nie wszyscy faceci tacy sa prosze nie uogólniaj. Znajdź takiego który taki nie jest! Bo chyba o to w tym wszystkim chodzi. I może nawet Ci troche łatwiej niż tym z dużym biustem bo jak jakis z Toba bedzie to bedziesz pewna że nie dla biustu. A poza tym nawet gdybyś powiększyła ten biust i była z tym na którym Ci zależy to jak czułabyś się z myślą "gdybym nie powiększyła to teraz by ze mną nie był" Bo nie wydaje mi się żeby to było przyjemne?
          • megasia Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 12:26
            Faceci zdradzają. Czasem. Zdradzane bywają najpiękniejsze kobiety świata...
            Facet może cię też zdradzić z kobietą z małym biustem (chociaż Ty będziesz już
            wtedy posiadaczką powiększonego). I co wtedy? pochlastasz się, pierś
            rozedrzesz, silikony dwa nagie wyrwiesz?

            Nie myśl w ten sposób o facetach. To że dużo osób ginie w wypadkach
            samochodowych, nie znaczy, że trzeba całe życie chodzić piechotą! nie zakładaj
            negatywnie bo jest też coś takiego jak samospełniająca się przepowiednia...

            uszy do góry:)
      • celestaa Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 10:01
        Blackorose zrozum, ja się czuję gorsza przez mój biust, jest w moim środowisku
        facet na, którym mi zależy , ale u niego chyba z takim biustem szans nie mam:(
        • alpepe Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 10:03
          z większym też nie masz, to tak na marginesie.
        • blackroses_7 Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 10:16
          Rozumiem że się czujesz gorsza przez swój biust dlatego próbuję dać Ci do zrozumienia abyś znalazła takiego męzczyzne przy którym będziesz się czuc najpiękniejsza na świecie POMIMO WSZYSTKIEGO. Jak kiedys ktoś mądry powiedział: "Nie Kocha się ZA COŚ, ale POMIMO CZEGOŚ". Skoro mówisz że nie masz u niego szans z takim biustem to wybacz... ale dla mnie ten fecet nie jest wiele wart.
        • turbomini Szczerze? 28.07.06, 10:42
          Psycholog a nie chirurg, jeżeli piszesz to wszystko poważnie...
        • maialina1 Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 11:14
          Widac ze zadne argumenty do ciebie nie docieraja.
          Przeczytalas moj post powyzej, ile plusow ci wymienilam, wynikajacych z
          posiadania malego biustu?
          Przeczytalas co ci dziewczyny pisza na temat zwiazku miedzy biustem a
          kochajacym facetem?

          Zamiast dalej narzekac, przeanalizuj to co ci ludzie odpisuja.
    • makuszanka Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 10:13
      Ja mam A, narzeczonego, brak komplexow i udane zycie. Komplexow pozbyl mnie
      mezcyzna, zreszta nie on tylko jeden. Moja poprzedniczka miala racja nawet jak
      sobie powiekszysz to go nie zdobedziesz, bededziesz sie martwic czy nie pozna
      iz sa sztuczne. tez nigdy nie mialam klopotow ze znalezieniem mezcyzny a zarty
      na temat malego biustu rownie mnie smieszyly jak na temat wielkiego. Wiecej
      wiary w siebie a nie biadolenia.
      Ja nie uwazam,ze mezcyzni , ktorzy lubia duze biusty sa zboczenacmai i czytajac
      Wasze wypowiedzi dochodze do wniosku,ze jestescie przewrazliwione na swoim i
      mezow punkcie. JETS PEWNA ZASADA:O GUSTACH SIE NIE DYSKUTUJE !!!!
      • blackroses_7 Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 10:23
        Zgadzam się. Ja mam mały biust, ale zdaję sobie sprawę że są mężczyźni którzy lubią małe piersi, ale są i tacy którzy lubią duże (pewnie nawet jest ich więcej) Ale czy to sprawia mi jakąs róznice? NIE. Ponieważ po pierwsze ja jestem z tym jednym który kocha mnie i mój biust też:) Po drugie czuję się atrakcyjną kobietą, biust to nie wszytsko, można nadrobić czym innym. Po prostu wyluzuj troche i nabierz dystansu do samej siebie, jeżeli dla Ciebie przestanie stanowic to problem i bedziesz pewną siebie kobietą to i inni będa tak właśnie Cie postrzegać.
    • tofik991 Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 10:20
      > Po prostu mój kompleks
      > wszystko psuję , bo wiem ,że faceci lubią duże biusty. Stać mnie na operację,
      > chciałabym zrobić sobie chociażby B , wtedy bym się lepiej czuła, ale się
      > strasznie boję.

      Co byś nie zrobiła najważniejsze, że uczynisz to dla siebie.
      Jeśli jesteś w stanie zmienić podejście i pozbyć się kompleksu. Byłoby to dobre
      rozwiązanie. Przemawiają za tym aspekty zdrowotne, ryzyko nieudanej operacji
      oraz w perspektywie czasu preferencje przyszłego partnera, który niekoniecznie
      musi lubić poprawianie natury.
      Udana operacja napewno zwiększy Twoją somoocenę i pewność siebie w kontaktach z
      mężczyznami. Bardziej otworzysz się na ludzi. Pozostaje strach, który musisz
      przezwyciężyć.

      Najlepszym wg mnie rozwiązaniem byłoby gdybyś najpierw poznała wartościowego
      faceta, o co bez odblokowania się będzie Ci trudno. Masz tyle atutów,
      wykorzystaj je.

      Pozdrawiam!
    • blablabl Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 10:30
      zajzyj na: wiekszepiersi.forumer.pl/index.php :)
    • margie Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 10:54
      mozg se powieksz.
    • sabriel Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 10:55
      Nie rób tego.Nie każdy facet wariuje na punkcie dużego biustu.Poza tym nie
      kazdemu podoba się silikon.Co innego popatrzeć na coś takiego w magazynie,a co
      innego mieć takie w domu.
      Operacja niesie za sobą ryzyko,o przykrych konsekwencjach przeważnie sie nie mówi.
      Poszukaj sobie w necie czegoś na ten temat.
      Poza tym, przecież faceci patrzą na nas nie tylko przez pryzmat biustu,liczą sie
      też inne cechy.Wydaje mi sie,że ty za dużo o tym myślisz,wmawiasz sobie rózne
      rzeczy.Problemem nie jest twój biust lecz bariera jaką stwarzasz.Musisz sie
      otworzyć to problem wielkości biustu zniknie.
      • pipsia5 Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 11:26
        Zrobisz jak uważasz. Ja również mam baaardzo mały biust - malutkie A. Ale
        jestem szczęśliwa, mam męża (mam 22 lata). Może i chciałabym zrobić operację
        ale po co? Po to żeby uszczęśliwić innych. Nie martw się i głowa do góry :)
      • fruuzka Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 11:34
        a tak jeszcze z innej strony=]
        ja tez nie mam zbyt duzego biustu, tylko B, do tego jestem bardzo szczupła,ale
        poprzez milosc mojego ukochanego wyzbylam sie kompleksu=]
        ale nie o tym. kiedys,jak jeszcze mialam te kompleksy, popytalam moich
        kolegow,na co zwracaja najwieksza uwage, patrzac na dziewczynę. a zaznaczam,ze
        są to naprawde bardzo przystojni i sczegolnie normalni faceci. no to na ok 10
        ktorych spytalam, tylko jeden powiedzial,ze na biust- byleby duzy;] pozostali
        mowili,ze na pupę i uśmiech.
        a tak dla pocieszenia jeszcze jedno- z reguly,choc nie zawsze,te ktore maja
        duzy biust, nie są szczuple =] hihi;]
    • proomyczek18 Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 11:30
      Ja mam B więc tez nie taki aż strasznie duży, ale dla mnie wystarczający (już
      teraz). Powodzenie mam duże, co chwile obojętnie gdzie jestem jakiś chłopak chce
      się ze mną umówić, załatwiają sobie skądś mój numer komórki, gg aby sie ze mna
      skontaktować (mnie to w sumie nie obchodzi bo mam kochającego chłpaka). Kiedyś
      powiedziałam moejmu chłopakowi że chciałabym zrobić sobie operacje na
      powiększenie biustu, strasznie sie tym zdenerwował, powiedział mi, że przecież
      mam najładniejszy biust na świecie, bardzo ładnie umiem go eksponować, że jestem
      bardzo kobieca, że taka mnie kocha i nie chce mieć sztucznej kobiety, że to już
      nie będzie to samo co teraz i chyba będzie musiał ze mną zerwać po takiej
      operacji. Być może zle robisz, że ukrywasz ten biust, zakrywasz, znam wiele
      kobiet które mają A ale się tego (chyba) nie wstydzą, zakładają bluzeczki
      sexowne w których wyglądaja kobieco i mają chłopaków którzy je kochają. Być może
      też tak zrób i przestań się wstydzić małego biustu, dla Twojego przyszłego
      chłopaka to może być coś najpiękniejszego. I wcale nie każdy mezczyzna lubi
      biusty typu D,E.
    • krwawabestia Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 12:18
      moze powieksz sobie mozg?
    • countless Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 13:53
      eeeejjj :D nawet jesli sobie powiekszysz biust to facet Cie nie bedzie kochać
      za to ze masz duze cycki :P czy bedziesz miala maly czy duzy to i tak nie
      zmieni nastawienia kogos kto Cie kocha. no moze z podobaniem sie jest
      inaczej ;D no bo gsybys miala duze cycki to moze i bys sie podobala wiekszej
      liczbie facetow ale to tylko podobanie ;P:P:P spojrza se na biust itp. a miłośc
      jest jedna :D:D:D jak znajdziesz takiego ktory Cie kocha z małymi cyckami to
      bedzie skarb bo nie kocha Cie za cycki tylko po prostu cie kocha no :P
    • anulenka7 Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 13:58
      Nigdy nie będzie tak, że będziesz się podobać wszystkim. Są faceci, którzy
      lubią duże biusty, są tacy co wolą małe. Na Twoim niejscu nie robiłabym
      operacji - jest to interwencja chirurgiczna i zawsze się trzeba liczyć z tym,
      ze mogą byc komplikacje.
    • kryzolia Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 13:59
      Ciekawe, że wszystkie modelki mają małe biusty, natomiast większośc aktorek
      odwrotnie?????
    • kryzolia Re moda... 28.07.06, 14:28
      I jeszcze jedna sprawa: obecnie jest moda na duże biusty, po tej modzie
      przyjdzie moda na mniejsze a moze małe, i panie będą sobie zmniejszać - fajnie, nie?
    • progtom Adres stronki 28.07.06, 15:11
      Na stronie www.implantinfo.com można sobie obejrzeć biusty przed i po operacji.
      Myślę, że zagorzali krytycy nieco spuszczą z tonu.
      • 83kimi Re: Adres stronki 28.07.06, 15:29
        Ja też mam małe piersi - nieduże A, ale nie przeszkadza mi to w tym, żeby być
        szczęśliwą z moim chłopakiem. A wcześniej na brak powodzenia nigdy nie
        anrzekałam i nawet wtedy, gdy nosiłam bluzkę bez stanika. Owszem - czasem
        myślałam i myślę, że większy biust (chociaż B) byłby fajny, ale mylisz się,
        jeżeli myślisz, że operacja rozwiąże Twoje wszystkie problemy. Bo nie rozwiąże.
        Problem tkwi w Twojej psychice, nie w piersiach. Poza tym decydując się na
        operację, trzeba się liczyć z powikłaniami. Czytałam historię dziewczyny, która
        miała małe piersi i wspaniałego chłopaka, ale zdecydowała się na operację,
        która niestety się nie udała, teraz dziewczyna ma na piersiach mnóstwo blizn i
        bardzo żaluje swojej decyzji- wcześniej miała może mały biust, ale za to
        ładny...
      • nglka Re: Adres stronki 28.07.06, 15:37
        progtom napisał:

        > Na stronie www.implantinfo.com można sobie obejrzeć biusty przed i po operacji.
        > Myślę, że zagorzali krytycy nieco spuszczą z tonu.


        uhum
        www.implantinfo.com/banda8/772ferraro/index.html;]
      • blackroses_7 Re: Adres stronki 28.07.06, 21:16
        ale tu nie chodzi tak zupełnie o krytykę powiększania biustu. Chodzi raczej o jej powód do chęci powiększenia piersi. A jest nim to iż uważa że z więszym biustem znadzie faceta który bedzie ją kochał. Do mnie na przykład to nie przemawia. Nie warto zmieniac się ze względu na kogoś.
    • radek_k5 Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 28.07.06, 15:29
      piszesz,ze faceci lubia duze biusty...ale to nieprawda. wielu (np ja) lubi
      wlasnie niewielkie. moja dziewczyna nie ma duzych piersi,ale za to sa jedrne i
      piekne po prostu. nigdy nie pozwolilbym Jej na jakas operacje.
      nie znam sie na tych rozmiarach. A to pewnie najmniejsze, a d najwieksze (albo
      sa jeszcze wieksze??:)). A Ona ma pewnie B.
      podsumowujac-nie rob zadnej operacji. naprawde!
      • kasia_ruchasia //??// 28.07.06, 16:02
        jak przeczytałam tekst że ten "facet ciebie nie chce ze wzgl. na biust" tzn ze
        nie masz z tego powodu własnie u niego szans to masz problem. Tylko nie wiem
        czy ty bo tak myslisz- że akurat biust jest nr.1 u kobiety tzn reszta jak by
        sie nie liczyła??? Boszzee Żal mi takich facetów, którzy tak myślą. Ale jeszcze
        gorsze sa panienki które im na to pozwalają- powiekszajac sobie cycki!! Dla
        faceta!!! Szok.
        • celestaa Re: //??// 28.07.06, 16:21
          Kasia ten facet jest prywatnie w porządku, do tego jest bardzo przystojny,i do
          tego ma taką pracę ,że w około niego jest dużo takich trochę głupich kumpli i
          wydaje mi się, że chciałby zaimponować im ,że ma super biuściastą laskę inny
          jest publicznie inny jak jest sam. Poza tym kręci się w około niego pełno
          takich super laseczek z wielkim biustem, bo jest naprawdę przystojny, a ja nie
          wyglądam tak jak one, jest duże prawdopodobieństwo ,że wybierzę sobie taka
          extra, żeby było się czym pochwalć przed kolegami nawet jak nie będzie zbyt
          inteligentna i nie będzie miało znaczenia ,że ja jestem miła, sympatyczna czy
          fajna i zapomni jak miał dość nie dawno trudne chwile w życiu , a ja była
          wtedy przy nim pomagałam, oczywiście jako dobra przyjaciółka wtedy, ale teraz
          sie już domyślił ,że mi zależy , jemu też chyba zależy/zależało, ale okaże się,
          że ważniejsze jest,żeby robić popisówę przed kumplami, a taka lala pokaże biust
          pokręci tyłkiem i on od razu straci dla niej głowę, jak każdy facet, a ona mu
          się do tego sama pcha ,taka okazja a do tego kumple będą zazdrościć, który
          facet by nie skorzystał ?! I zapomi wtedy co ja dla niego robiłam :(, bo mi na
          nim zależy bardzo, nie wiem co robić chyba sobie odpuszczę, bo i tak nic nie
          wskóram pewnie, nie powiem wprost ,że mi zależy bo jak to będzie wyglądało , a
          domyślić się domyślił bo zawsze starłam się mu pomagać gdy miał problemy,
          pocieszać go, widział, że się martwię o niego, ale jak każdy typowy facet on
          tego nie docenia pewnie... ehh...
          • 83kimi Re: //??// 28.07.06, 16:37
            A co będzie, gdy powiększysz sobie biust, będziesz super laską (choć nie wiem,
            dlaczego z małym nie można być super) i za 10 lat zaczna sie pojawiać pierwsze
            zmarszczki? Kolejna operacja, żeby facet nie wymienił Cię na młodszą?
          • zonka77 Re: //??// 28.07.06, 16:46
            >>jest duże prawdopodobieństwo ,że wybierzę sobie taka
            >>extra, żeby było się czym pochwalć przed kolegami nawet jak nie będzie zbyt
            >>inteligentna i nie będzie miało znaczenia ,że ja jestem miła, sympatyczna czy
            >>fajna i zapomni jak miał dość nie dawno trudne chwile w życiu , a ja była
            >>wtedy przy nim pomagałam, oczywiście jako dobra przyjaciółka wtedy, ale teraz
            >>sie już domyślił ,że mi zależy , jemu też chyba zależy/zależało, ale okaże >>się,
            >>że ważniejsze jest,żeby robić popisówę przed kumplami, a taka lala pokaże >>biust
            >>pokręci tyłkiem i on od razu straci dla niej głowę, jak każdy facet, a ona mu
            >>się do tego sama pcha ,taka okazja a do tego kumple będą zazdrościć, który
            >>facet by nie skorzystał

            Celestaa przeczytaj sobie to co napisałaś a potem jeszcze raz i jeszcze raz a
            potem sobie odpowiedz na pytanie czy facet który dobiera sobie dziewczynę po to
            żeby się pochwalic przed kumplami jest szczytem Twoich marzeń i czy warto dla
            jego ewentualnego pochwalenia się przed kumplami zmieniac swoje ciało za pomocą
            drogiej operacji.
            Mnie się trochę w głowie nie mieści że można chciec byc z facetem który inny
            jest przy kumplach a inny przy Tobie i którego największym zmartwieniem jeśli
            chodzi o dziewczynę jest to żeby się kumplom spodobała i moze by nawet głupia,
            ważne że cycata...no ale cóż, rozumiem ze miłośc jest ślepa :/
            Jeśli to rzeczywiście taki gośc to wcale Ci nie życzę żebyś została jego
            dziewczyną bo nie wierzę że byłabyś szczęśliwa.
            I tak na serio na serio poczytaj co piszesz i naprawdę się zastanów...

            > nie powiem wprost ,że mi zależy bo jak to będzie wyglądało , a
            > domyślić się domyślił bo zawsze starłam się mu pomagać gdy miał problemy,
            > pocieszać go, widział, że się martwię o niego, ale jak każdy typowy facet on
            > tego nie docenia pewnie... ehh...

            chyba typowy półgłówek. Nie obrażaj facetów.
    • zolie Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 29.07.06, 17:30
      to zalezy od ciebie. Jesli wiekszy biust da Ci szczescie, to nie widze w tym
      nic złego...

    • kalina.tt Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 29.07.06, 17:38
      Z tego co zauwazyłam, to faceci owszem lubią duże biusty, kobiety z duzymi
      biustami działają nach jak afrodyzjaki....i na tym się konczy, a zakochują się w
      kobietach z małymi biustami.
      Duży do łóżka, mały na życie. Ciesz się, ze masz taki mały.
      • nglka Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 29.07.06, 20:08
        Jak dojrzejesz do dyskusji to się wypowiadaj.
        Generalizowanie to nie sposób na życie - jak już pisałam, podbudowywanie własnymi kompleksami za pomocą obrażania innych to trochę prymitywne podejście..
      • zonka77 Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 29.07.06, 20:47
        I znowu stereotypy :(
        "zauważyłam" tiaaa.
        No cóż patrząc po moich znajomych nie zauważyłam jakoby same kobiety z małymi
        piersiami posiadały mężów.
        Dziewczyny czy wy naprawdę wierzycie że mężczyźni kierują się wyborem partnerek
        patrząc na rozmiar ich stanika?? :/
        No cóż...ja mam duży biust i męża mam jak i moje koleżanki biuściatki i
        niebiuściatki. To naprawdę nie zależy od rozmiaru
    • magdusiaz Re: Doradżcie powiększyć czy nie ? 15.08.06, 14:58
      A powieksz to i ja powieksze:) mam zamiar isc na zabieg z końcem roku , ale nie
      wiem do jakiej kliniki najlepiej sie wyberac???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka