IP: 10.0.0.* 11.11.01, 14:51
Gdzie można znaleźć prawdziwego faceta
Obserwuj wątek
    • Gość: Don Juan Re: Gdzie są IP: 212.191.70.* 11.11.01, 14:54
      Tutaj na Forum . To ja wlasnie !
    • wodniak Re: Gdzie są 11.11.01, 15:00
      "Tego kwiata pół świata..."
      Pozdrawiam
    • enancjo Re: Gdzie są 11.11.01, 15:03
      .. np ... w kinie.... bywasz?
      Enancjo
      • marsjanin Re: Gdzie są 11.11.01, 16:02
        Na grzybobraniu. Będzie pod krzaczkiem tuż obok borowika.
    • Gość: nana Re: Gdzie są IP: 10.128.131.* 11.11.01, 16:09
      Co rozumiesz pod pojęciem "prawdziwy"? Bo jeśli to oznacza odpowiedzialny,
      zaradny,inteligentny, przystojny, elegancki, czuły, wyrozumiały, mądry,
      kochajacy dzieci, wierny - to nie ma takich. Wzorce wyginęły na wojnie i z
      każdym pokoleniem sytuacja się pogarsza.
      • enancjo Re: Gdzie są 11.11.01, 17:29
        Gość portalu: nana napisał(a):

        > Co rozumiesz pod pojęciem "prawdziwy"? Bo jeśli to oznacza odpowiedzialny,
        > zaradny,inteligentny, przystojny, elegancki, czuły, wyrozumiały, mądry,
        > kochajacy dzieci, wierny - to nie ma takich. Wzorce wyginęły na wojnie i z
        > każdym pokoleniem sytuacja się pogarsza.

        .. zmien srodowisko ... koniecznie ... bo sama siebie obrazasz tak piszac !!!!
        Enancjo
        • Gość: nana Re: do Enancjo IP: 10.128.131.* 11.11.01, 19:28
          Coż Cię Enancjo tak oburzyło? Czym według Ciebie siebie obrażam?
          Podaj swoją definicję prawdziwego (nie mylić z przyzwoitym) mężczyzny.
          • enancjo Re: do Enancjo 11.11.01, 21:42
            Bo jeśli to oznacza odpowiedzialny, zaradny,inteligentny, przystojny,
            elegancki, czuły, wyrozumiały, mądry,kochajacy dzieci, wierny - to nie
            ma takich. Wzorce wyginęły na wojnie i z każdym pokoleniem sytuacja się
            pogarsza.

            .. a masz tyle lat zeby to tak oceniac i splycac do hasel i stereotypow.
            .. prawdziwy to cos wiecej niz to co piszesz, nie mowiac juz nic o wzorcach,
            wojnach i pokoleniach .
            Enancjo

            • Gość: nana Re: do Enancjo IP: 10.128.131.* 12.11.01, 02:15
              enancjo napisał(a):

              > Bo jeśli to oznacza odpowiedzialny, zaradny,inteligentny, przystojny,
              > elegancki, czuły, wyrozumiały, mądry,kochajacy dzieci, wierny - to nie
              > ma takich. Wzorce wyginęły na wojnie i z każdym pokoleniem sytuacja się
              > pogarsza.
              >
              > .. a masz tyle lat zeby to tak oceniac i splycac do hasel i stereotypow.
              > .. prawdziwy to cos wiecej niz to co piszesz, nie mowiac juz nic o wzorcach,
              > wojnach i pokoleniach .
              > Enancjo
              >

              Zdradź Enancjo tajemnicę, co to jest to coś wiecej.Podaj swoją oryginalną
              definicje, bez spłycania.
              A jeśli chodzi o wzorce, to przykro mi ale syn wychowywany wyłącznie przez matkę,
              mimo jej wielu starań nigdy nie będzie takim mężczyzną, jakim mógłby być, mając
              za wzór ojca o cechach wymienionych przeze mnie lub wychowywany w rodzinie
              pełnej, rodzinie takiej, jakich dziś niewiele. A dzieci wynoszą przede wszystkim
              z domu wzorce zachowań i postępowania w dorosłym życiu. Chyba,że uważasz, że nie
              mamy wcale kryzysu rodziny, że narastająca liczba rozwodów to fałsz.
    • Gość: doberman Re: Gdzie są IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.01, 16:29
      a może to my jesteśmy właśnie prawdziwi a wy stajecie się coraz
      bardziej "plastikowe"

      • Gość: ja Enancjo i Nana IP: *.elblag.dialog.net.pl 11.11.01, 23:16
        Nie kłócić się !!! Każde z was ma swoją definicję prawdziwego faceta i bardzo
        dobrze, bo inaczej trudno byłoby dobierać się w pary. Mam rację?
    • szatanek No wiec ja Was oswiece!!! 12.11.01, 00:33
      Prawdziwy mezczyzna to taki przy ktorym ja sie czuje jak przwdziwa kobieta.
      Pozdrawiam.

      • Gość: taka..t Re: No wiec ja Was oswiece!!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 12.11.01, 00:39
        szatanek napisał(a):

        > Prawdziwy mezczyzna to taki przy ktorym ja sie czuje jak przwdziwa kobieta.
        > Pozdrawiam.
        >

        szukam takiego :)
      • Gość: nana Re: No wiec ja Was oswiece!!! IP: 10.128.131.* 12.11.01, 01:33
        Ta definicja mi się podoba.
        • Gość: Mina Re: No wiec ja Was oswiece!!! IP: *.turboline.skynet.be 12.11.01, 05:55
          Przejdz sie po cmentarzach. Prawdziwych facetow tam od groma. Zwroc uwage
          zwlaszcza na groby oblozone zawsze swiezymi kwiatami, przy ktorych o kazdej
          porze dnia stoi jakas baba - placzaca, zastygla w kamiennym wyrazie twarzy, z
          nieobecnym wzrokiem lub jadowitym usmiechem. Czasami w ramionach tuli male
          dziecko. W ten sposob rozpoznasz groby skurwysynow - za nimi tesknimy
          najbardziej, gdy nam ich zabraknie :)))))
        • Gość: pomerank Re: No wiec ja Was oswiece!!! IP: *.*.*.* 12.11.01, 08:46
          Nic dodać, nic ująć.

          Pozrawiam
    • Gość: cobietta Re: Gdzie sa˛? - no wlasnie, gdzie??? IP: *.nyc.rr.com 12.11.01, 05:24
      A swoja droga racja, w tym kraju o ciekawszego osobnika plci meskiej
      wyjatkowo trudno ... posucha i nieurodzaj. Nie uwazacie ze liczba kobiet
      na poziomie jest wprost nieproporcjonalna do liczby wybrakowanych
      Polakow plci nijakiej/meskiej? Panowie - spokojnie, bez obrazy, nie
      wykluczam, ze znajduja sie wsrod was szlachetne wyjatki (tak jak wsrod
      wyzej wspomnianego grona rodaczek znajda sie wyjatkowo nieciekawe
      elementy ) - tylko dlaczego was tak malo?
      Sama nie wiem , moze to tylko ja mam takiego pecha?
    • niegrzeczna Re: Gdzie są 12.11.01, 08:17
      A ja lubie polskich mezczyzn - opiekuja sie kobieta, w przeciwienstwie do tych
      obcych.(tylko ze zaczepiaja na ulicy). Ale z innej beczki: nie reaguje na
      mezczyzn tak jak na Polakow, chociaz by ze wzgledu na jezyk, ktory przemawia do
      mnie. Np. "Masz ladna pupe czy pupcie" to takie ummmm, a np po angielsku :I
      like your bottom" Polscy mezczyzni sa ciepli. Ale chyba dostanie mis sie
      od pan za ich "psucie". pozdr.
      • niegrzeczna i jeszcze chce dodac 12.11.01, 09:24
        Tak, tacy przy ktorych czuje sie kobieca, i tacy ktorzy wydobywaja najlepsze
        cechy ze mnie. I wole Polakow,bo sa bardzo mescy. A mezczyzni z innych
        krajow (m.in. z Zachod. Europy) sa za bardzo "sfeminizowani" moze. Nie wiem.
        Moze glupio mowie.. Prosze sprostowac jezeli sie myle.
        • Gość: cobietka Re: i jeszcze chce dodac IP: *.nyc.rr.com 14.11.01, 07:04
          No ja szczerze mowiac nie uwazam zeby polscy panowie wyrozniali sie pod
          wzgledem troskliwosci... a z tym 'sfeminizowaniem' mezczyzn innych nacji to
          lekka przesada (chociaz w sumie slyszalam o tzw. 'zespole miekkiego
          mezczyzny' czy jakos tak w skandynawii, i bynajmniej nie chodzi tu o zadne
          zbereznictwa ;-). Chyba ze sie rozumie przez 'sfeminizowanie' latwosc
          okazywania uczuc i wewnetrzne cieplo - kwestia terminologii.
          No ale to tylko moja prywatna opinia, uksztaltowana na podstawie moich
          wlasnych doswiadczen - ja tam zawsze mialam klopoty ze znalezieniem
          odpowiedniego faceta w polsce - albo mi sie trafial jakis napuszony 'maczo'
          z wyjatkowo natretnymi mackami, albo jekliwy maminsynek, ktoremu
          mamusia pierze kalesonki... Moze to kwestia pecha, ale jakos zawsze sie
          zdarzalo, ze ci normalni, kochajacy, troskliwi, w sam raz posrodku tej skali,
          nigdy nie byli Polakami.
          A jesli chodzi o sprawy jezykowe - j. polski jest strasznie obcesowy jesli
          chodzi o te sprawy - albo niemilosiernie techniczny, albo okropnie wulgarny
          i obcesowy. Mi osobiscie bardziej odpowiadaja na przyklad takie slowa jak
          'pussy' i 'boobies', 'nipples' etc. niz ich polskie odpowiedniki. No coz - raz
          jeszcze - rzecz gustu :-)

    • enancjo Re: do wszystkich + NANA 12.11.01, 09:59
      .. nie kloce sie,ale bronie tego zdeptanego, beznadziejnego
      bezwartosciowego, gatunku mezczyzn jaki pozostal na tej planecie,
      .. definicja tu podana jest Ok i dziala w obie strony,
      .. co dodac .. ( tez dziala w obie strony )prawdziwek w kazdym lesie
      to rzadki okaz, gorszym i plytszym wartosciom w relacjach damsko -
      meskich jest w naszym wspolczesnym Swiece latwiej( wina chyba
      obustronna ), natomiast, niemal natychmiastowe wymagania idace za
      tym wszystkim sa wysokie i ta roznica staje sie czesto przyczyna
      konfliktow,
      .. nie zgadzam sie ze jest kryzs rodzinny .. ale jest kryzs konfrontacji
      sposobu realizowania wartosci wyniesionych z domu ktore spotykaja sie
      na forum nowej rodziny, ktora zyje w zupelnie innych realiach i wymaganiach
      swiata wspolczesnego, niz te w ktorych sie wychowala,
      .. kobiety ( w wiekszosci ) odwiecznie szukaja prawdziwego mezyczyzny
      i tak zawsze na nich patrza, natomiast faceci (w wiekszosci) odwiecznie
      szukaja prawdziwej kobiety, ale pierwsze spojrzenie na Was kochane Panie
      ma zawsze inny charakter...wartosci, wartosciowania,

      pozdrawiam
      Enancjo
      PS : .. poza tym jak to by bylo gdyby te prawdziwek byl prawdziwkiem dla
      kazdej !!!!!
      • niegrzeczna Do Enancjo 12.11.01, 10:11
        Troszke zwolnij, tak mowisz skomplikowanie ze nic nie kontaktuje, a tak bardzo
        chce. ppozdr.
        • enancjo Re: od Enancjo 12.11.01, 10:55
          niegrzeczna napisał(a):

          > Troszke zwolnij, tak mowisz skomplikowanie ze nic nie kontaktuje, a tak bardzo
          > chce. ppozdr.

          .. ok juz bede grzecznym :))
          Enancjo
    • watka Ja tez do Enuncjo mam.. 12.11.01, 11:41
      PRETENSJE!!! Nie wyjasniles co to znaczy,ze ja wypalam emocje (w milosnych
      wierszach) i ze to moze byc niebezpieczne. No wiec....???



      • enancjo Re: do WATKA od Enancjo. 12.11.01, 13:10
        watka napisał(a):
        > PRETENSJE!!! Nie wyjasniles co to znaczy,ze ja wypalam emocje (w milosnych
        > wierszach) i ze to moze byc niebezpieczne. No wiec....???

        .. sry chyba nie dotarlem do tego posta.... :))
        .. bo tak to dla mnie wyglada, ze wypalasz sie w tych
        wierszach ( ktore z reszta sama nazywasz milosnymi, tylko
        pisanymi do kogo .. milosc sie wyznaje .. a szukanie to
        inna para butow ). Sa bardzo ladne :)), lubie je...
        .. niebezpieczne .. bo w konfrontacji z rzeczywistoscia
        i uczuciami w niej wystepujacymi mozesz przegrac, gdyz
        moze sie okazac niemozliwoscia tak rozladowac napiecia
        jak potrafisz to zrobic sama dla siebie za pomoca pisanych
        przez Ciebie wierszy.
        .. nie wiem .. ale wydaje mi sie ze Twoje wiersze sa
        pisane przez Ciebie dla Ciebie ... ale podobaja mi sie.
        .. to moze byc niebezpieczne ( nie musi ) i nie odbieraj tego
        zle i prosze bez pretensji :)), przynajmniej poetom to uczucie
        powinno byc obce ....!!!!

        pozdrawiam i namawiam do dalszego pisania,
        Enancjo

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka