Dodaj do ulubionych

obżeranie sie

04.12.06, 13:59
poradzcie bo juz nie mam sily. Naleze do tych co wiecznie sie odchudzaja.
Niby jem zdrowo, ale moglabym ciagle jesc 24h/dobe. Nawet jak juz jestem
bardzo pelna to i tak jem. W pracy jem prawie na okraglo, na dole mamy sklep
wiec jak zabraknie to ide na dol. Do tego ciagle cwicze zeby spalic to co
zjadlam.Kolano mi juz wysiadlo, ale nawet mimo bolu dalej pedaluje na
rowerze.Jak z tego wyjsc?
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: obżeranie sie 04.12.06, 14:04
      przestań się odchudzać, obsesyjne odchudzanie wprowadza cię fazę obżarstwa na
      zapas uspawiedliwioną perwersyjnie ewentualnymi ćwiczeniami. Poza tym masz
      najwyraźniej za dużo czasu i za dużo pieniędzy.
      • asiulka555 Re: obżeranie sie 04.12.06, 14:15
        nie mam za duzo czasu, pracuje po 12 godzin, ale mam prace biurowa wiec przy
        biurku zawsze mozna cos zjesc
        • pilar-sun Re: obżeranie sie 04.12.06, 15:02
          Ile wazysz, mierzysz i ile masz lat?
    • aserath Re: obżeranie sie 04.12.06, 15:35
      moze to ze stresu? Zajadamy różne rzeczy - stres, emocje, brak poczucia własnej
      wartości...
      poczytaj sobie:
      www.wellnesslife.pl/index.php?view=new&lev=03&root=&category_id=7&dest=818
    • eluch_a Re: obżeranie sie 04.12.06, 15:41
      Ja zauważyłam, że ja jem, nawet jak nie jestem głodna, wtedy kiedy mam chwilę
      wolnego, np. oglądam coś w telewizji. Rozwiązałam to w ten sposób, że albo
      biorę owoce, albo robię herbatę i tym "zajmuję sobie ręce". Masz ochotę coś
      przegryźć, weź jabłko, albo gruszkę (bo teraz po MŚ siatkarzy Gruszki na topie
      są :))
    • aurelia_aurita Re: obżeranie sie 04.12.06, 20:09
      może chrup chlebki wasa?
      są dobre i nietuczące, można zjeść ich mnóstwo.
      ewentualnie żuj gumę, a kiedy tylko możesz, myj zęby - świeży miętowy smak w ustach zmniejsza ochotę na podjadanie.
    • koala_tralalala Re: obżeranie sie 04.12.06, 22:19
      To co opisujecie, wyglada jak jedzenie kompulsywne. Jedzenie jest forma
      dodatkowej nagrody, poprawiania sobie nastroju, wyciszenia sie. Druga opcja to
      bulimia, tylko bez wymiotowania. Ciagle jest sie glodnym, ciagle chce sie cos
      jesc. W dodatku Asiulka caly czas cwiczy, a tak wlasnie objawia sie jedna z
      postaci bulimii. Czasem wystarczy podniesc troche poziom serotoniny (tabletki),
      zeby skonczyc z ciaglym jedzeniem.
    • asiulka555 Re: obżeranie sie 05.12.06, 09:01
      dzieki za wszystkie odpowiedzi. probowalam juz wszystkiego ale nic nie dziala,
      u mnie jest to chyba zajadanie problemow
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka