Dodaj do ulubionych

Czym jest zdrada???

07.12.06, 22:16
Sama nie wiem już co myśleć, więc chce to wszystko wyrzucić i dowiedzieć się
co myślicie.

Spotykaliśmy się pół roku, był to jeden z poważniejszych związków w jakim
oboje się znaleźliśmy. Każde z nas poświęciło dla niego coś ważnego. Dobrze
nam się układało, choć różnice charakterów dawały się we znaki.
Ja jednak, mimo, że mam za sobą długi i poważny związek, spotykałam się
wcześniej z większą ilością mężczyzn, lubię flirtować, ale przestało to
wchodzić w grę, gdy się związaliśmy.
Na jednym z pierwszych spotkań, na które się mocno spóźniłam, podeszła do
Niego dziewczyna i chciała się z Nim spotkać. On miał zły dzień, był lekko
wstawiony, gdy wyszedł do łazienki, ona poszła za nim. Mnie sytuacja raczej
rozbawiła. Zostawiła Mu swój numer telefonu, podobno na tym się skończyło.
Nie widzieli się więcej, pisali smsy.
Ostatnio wróciłam ze służbowego wyjazdu i natknęłam się na mejla do niej. O
tym, że zaczynam go męczyć. Że jest ze mną przez chorobę mojego BLiskiego. Że
chce dalej do niej pisać, że daje Mu wytchnienie i takie tam. Ja miałam być
egoistką, zapatrzoną w siebie. Napisał, że kiedyś mnie bardzo kochał. On o
niej myśli. To taki ogólny zarys, tego co przeczytałam.
Wyszłam z jego mieszkania, bez słowa. Próbował się żałośnie tłumaczyć, że nie
wiedział co innego jej napisać, żeby się odczepiła; najgorszy z argumentów -
że ja także podałam wspomniane problemu rodzinne jako rezygnację z
atrakcyjnego wyjazdu zagranicznego (swoją drogą - zostałam dla Niego).
Mieliśmy poważne plany, wydawało mi się, że kochamy się z wzajemnością.
Zdrada? Dla mnie tak.
Obserwuj wątek
    • nutopia Re: Czym jest zdrada??? 07.12.06, 22:32
      rzekłaś
    • sabriel Re: Czym jest zdrada??? 07.12.06, 22:42
      TY miałaś plany,on ich najwyraźniej nie miał.
      Jakby chciał aby tamta sie od niego odczepiła do by jej co innego napisał.
    • ems_13 Re: Czym jest zdrada??? 07.12.06, 22:48
      Dowiedziałaś się o sobie kilka rzeczy, niekoniecznie przyjemnych. Na pewno boli,
      zwłaszcza, że raczej naprawdę on tak cię postrzega. Ale czy to jest zdrada? To,
      że się komuś zwierza i nie jesteś to ty? Ludzie mają przyjaciół, którym się
      zwierzają z osobistych problemów i wcale do żadnej zdrady nie dochodzi. Czy nie
      było tak, że specjalnie szukałaś dowodów zdrady, posuwając się do tego, by
      przeglądać jego korespondencję? W jego najzupełniej prywatnej korespondecji
      rozmawia o tobie z jakąś inną kobietą, co sugeruje, że był pewien, że jej nie
      przeczytasz. Nie znalazłaś tam nic o tym że się spotykają, bo byś o tym
      napisała. Chociaż po tej akcji bardzo możliwe jest, że coś ich połączy, co
      zawdzięczasz swojemu zachowaniu. Być może nadszedł czas się zastanowić, czy
      faktycznie nie jesteś zapatrzoną w siebie egoistką. Naprawdę trzeba było
      skorzystać z faktu, że dowiedziałaś się co o tobie szczerze myśli, powiedzieć mu
      szczerze co ty sama myślisz i porozmawiac czy warto jest wasz związek naprawiać.
      Bo teraz to już raczej nie ma co naprawiać.
      • qw994 Re: Czym jest zdrada??? 07.12.06, 22:53
        Naprawdę trzeba było
        > skorzystać z faktu, że dowiedziałaś się co o tobie szczerze myśli

        Naprawdę uważasz, że to były szczere myśli? Bo jak dla mnie wygląda to na
        klasyczne urabianie gruntu pt. "że żona go nie rozumie, że wcale ze sobą nie
        śpią".
        • nonkonformistka Re: Czym jest zdrada??? 07.12.06, 22:57
          .. za to zdałam sobie sprawę, że nie mam pojęcia na czym stoję.

          Dodam - dzień wcześniej wróciłam po dwutygodniowym wyjeżdzie. Rozmawialiśmy o
          wierności, patrząc mi w oczy przyznał, że jest lojalny.
        • ems_13 Re: Czym jest zdrada??? 07.12.06, 23:18
          Sądzac po tym jak się po raz pierwszy spotali, nie musiałby jej urabiać gdyby
          tylko zechciał.
          • qw994 Re: Czym jest zdrada??? 07.12.06, 23:20
            A może chciał uciszyć własne sumienie?

            W każdym razie - dla mnie to skrajna nielojalność.
      • nonkonformistka Re: Czym jest zdrada??? 07.12.06, 22:55
        Obawiam się, że masz rację. Na mejla wpadłam przypadkowo; później go
        przeczytałam - chciałam wiedzeić na czym stoję.
        Zawsze stosowałam metodę gadania o wszystkim, On tak raczej nie potrafi.
    • mela777 Re: Czym jest zdrada??? 07.12.06, 23:00
      Czym jest zdrada?????
      Zdrada już się zaczyna od momentu kiedy ktoś spojrzy pożądliwym wzrokiem na
      płeć przeciwną
      • qw994 Re: Czym jest zdrada??? 07.12.06, 23:06
        Nieeee... No już nie popadajmy w paranoję.
    • nonkonformistka Re: Czym jest zdrada??? 08.12.06, 14:04
      ..ja dalej swoje, ale jak myślicie, co powinna teraz zrobić?
    • popka5 Re: Czym jest zdrada??? 08.12.06, 14:08
      W pewnym sensie zdrada.
    • ekobietka Zdrada? 08.12.06, 14:11
      Facet jest swinia.
      Z tym tłumaczeniem, to ma ciebie za naiwna?
    • purecharm Re: Czym jest zdrada??? 08.12.06, 14:16
      Co za roznica czy nazwiesz to zdrada czy nie? Wiesz juz przynajmniej, jaki facet ma do Ciebie stosunek. Pomysl jakbys sie czula, gdybys odkryla to za 5 lat..ile lat zmarnowanych? Kopnij go w dupe i nie sluchaj zalosnych tlumaczen.
    • nikosik Re: Czym jest zdrada??? 08.12.06, 17:44
      wielkim bólem
    • lattimer Re: Czym jest zdrada??? 08.12.06, 17:58
      Rada: przerwa? próbuj sobie znaleźć kogoś kto będzie Ci tak oddany jak Ty jemu?

      Swoją drogą mało jest wybredny skoro utrzymuje kontakt z pierwszą lepszą "..."
      dziewczyną poznaną w pubie. ufałabyś mu nadal?

      Z tego co piszesz .....jest żałosny. Masz mu niby wierzyć, że ta panna była dla
      wiernym słuchaczem jego problemów? To ma farta koleś - nie wiedziałam ze
      psychoanalityk szuka swoich klientów podrywając ich.
      • warsawvoice Re: Czym jest zdrada??? 08.12.06, 18:32
        zdrada to dzialania podjete WBREW naszej zgodzie lub woli , czyli dla kazdej
        pary zdrada bedzie czym innym . Jedni nie czuja ze sa zdradzani w trojkatach
        inni czuja sie zdradzeni kiedy druga strona rozmawia z kims na gg ... to my
        sami okreslamy co traktujemy jako zdrade a co nie
    • jestem_nieszczesliwa Re: Czym jest zdrada??? 08.12.06, 18:40
      No chyba niestety to zdrada.
      Chociaż nie do końca.

      Być może on zaczął się nudzić w związku i zwyczajnie szuka czegoś nowego.
      Bardzo dobrze zrobiłaś, że wyszłać.

      Tłumaczyć?!
      Toż to bezczelne kłamstwo.

      Jest z Tobą, bo musi (krótko mówiąc) - nie ukrywajmy.
      I to miało udowodnić tej drugiej, żeby się odczepiła?!

      Nie rozśmieszaj mnie.
      Nie słuchaj go.

      Olej na tydzień.
      Zobaczymy czy będzie się starał.
    • trusia29 Re: Czym jest zdrada??? 08.12.06, 22:12
      tak
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka