16.11.06, 00:14
Grzebałam dziś w szafie i stąd temat.
Ile macie wieczorowych lub sylwestrowych sukienek?
Bo ja się doliczyłam dwóch, no ta trzecia to już w ostateczności.
Obserwuj wątek
    • gacusia1 Re: Sukienki 16.11.06, 05:34
      Jedna jedyna...i to nie kupiona na sylwestra,tylko na wesele(w karnawale).
    • lakie Re: Sukienki 16.11.06, 08:48
      ani jednej, od lat nie miałam okazji żeby się ubrać w wieczorową sukienkę.

      Kasia
    • nikitka78 Re: Sukienki 16.11.06, 09:29
      Może jedną bym znalazła, jakbym dobrze poszukała na strychu u rodziców wink
      Ostatnia impreza "wieczorowa" na której byłam to własne wesele 1,5roku temu smile
    • efffe Re: Sukienki 16.11.06, 09:46
      kurde to ja posiadam tylko jedną i to jeszcze ze studniówki ale jest naprawdę
      piękna satyna ciemny fiolet wpadający w czerń i co najważniejsze wciąż jeszcze
      się w niej mieszczę smile
      szkoda że nie mam za bardzo okazji by ją ubrać uncertain
      • malenkajalenka Re: Sukienki 16.11.06, 10:40
        ja tylko jedna, ale krotka, na wiosne sobie kupilam ale jeszcze nie bylo okazji
        zeby zalozyc.....
    • edelka Re: Sukienki 16.11.06, 12:07
      Typowo wieczorowej (błyszczącej, strojnej) nie mam ani jednej. jak juz kupuje
      cos na imprezy, to takie sukienki, żebym mogła je póxniej tez wykorzystać. No
      mam jedną, której do pracy bym nie założyła, ale typowo balowa-wieczorowa to nie
      jestsmile
    • nicolaya79 Re: Sukienki 16.11.06, 14:09
      hehehe..cztery,,wszystkie niemodne, sprzed lat i w zadna bym nie weszla...
    • dotsi Re: Sukienki 16.11.06, 14:57
      dwie, ale jedna juz mi się nie podobacrying
      • 76kitka Re: Sukienki 16.11.06, 15:29
        Ja na imprezy w lokalu chodzę rzadko, więc sobie pozwalam i kupuję coś na ten konkretny wieczór. Ostatnio byłam w sierpniu na urodzinach wspólnika męża, impreza była w knajpie. Kupiłam sobie nową kieckę i buty. Wczesniej byłam na balu i kuligu w styczniu. Jak się "bywa" z taką częstotliwością, to się pękających szaf nie dorobięsmile W styczniu miałam lejące się, beżowe, szerokie spodnie i czarny gorset, więc sukienek mi nie przybyłosmile Część moich rzeczy jest u mamy, kilka sukienek pożyczyłam i już do mnie nie wróciły. Aktualnie na wielkie wyjścia to miałabym może ze trzy ciuszki.
        • mimarika Re: Sukienki 18.11.06, 07:44
          ech, w tej kwestii jestem trochę trzaśnięta i mam mnóstwo wieczorowych
          sukienek, torebek, itp, ale co tam-każdy ma jakieś słaboścismile)
    • efffe A co z modnymi ciuchami na codzień? 16.11.06, 17:18
      No właśnie, kupujecie takie "sezonowo modne" ciuchy?
      Ja wolę kierować się własnym gustem (czyli głównie odcienie zieleni, brązu,
      dyktowane również figurą) i wygodą. Lubię ciuchy które bez problemu można
      założyć w 2 lata po zakupie i nie ma (przynajmniej takiego wielkiego) obciachu smile
      • 76kitka Re: A co z modnymi ciuchami na codzień? 16.11.06, 19:07

        Ja też mam swój styl i przy zakupach nie kieruje się sezonową modą. szczerze mówiąc od kilku lat modne są rzeczy, które absolutnie mi nie odpowiadają. Buty z ostrymi czubkami, koturny, kabaretki, spodnie w kozakach, spódnice, które poszerzają biodra, teraz płaszcze o linii trapezu z rękawem 3/4. Ja lubię spodnie nie za szerokie, nie za wąskie, klasyczny krój marynarek, stonowane kolory, bez fioletów, turkusów itp. lubię jeansy i bluzeczki bez nadruków z przodu.
        • 5aga5 Re: A co z modnymi ciuchami na codzień? 16.11.06, 21:57
          Ja też raczej klasyczne, które zawsze są modne.
    • mongolia4 Re: Sukienki 16.11.06, 18:58
      Ja mam dwie,w tym tylko jedna mialam na sobie raz.
      • wiolunia79 Re: Sukienki 16.11.06, 19:03
        mam dwie czerwone(satynowa fajna,druga nie), czarna satynowa z szyfonowymi
        rękawami(taka sobie), i najfajniejsza czarna,bardzo skąpa w której byłam
        niedawno u koleżanki na weselu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka