Dodaj do ulubionych

znow to samo

14.12.06, 19:04
znowu musze zalozyc podobny watek.Znowu chodzi o parcoholizm mojego Chlopa.
Obiecal mi,ze dzis wroci wczesniej,ze spedzimy wieczor razem ,i co..??
I ch..j.Ostatnio bylo nam tak cudownie i myslalam ,ze on naprawde chce robic
rozne rzeczy tylko dla mnie, starac sie itd.
A tymczasem dupa i to blada.
Czy ja powinnam zostawic go dla mlodszego??
Jeszzce ze dwie godziny temu pislama na innym forum post,ze takam szczesliwa
z moim lubym.Bo rzeczywiscie bylo fajnie,ale czy on mnie aby nie olewa??
Obiecywal od wczoraj.Plakac mi sie chce i pewnie sie upije.Umowilam sie z
kolega ,ale dopiero na jutro ,a dzis bym sie z kims napila.Chocby wirtualnie:
((
Obserwuj wątek
    • iberia30 Re: znow to samo 14.12.06, 19:08
      czasem niestety trzeba posiedziec dluzej w pracy, znam to z autopsji mimo, ze
      za tym nie przepadam i nikt nade mna z batem nie stoi.Pod warunkiem, ze nie
      jest to nagminne.
      • lykaena Re: znow to samo 14.12.06, 19:12
        Od pon do pt od 6 do 20 z przerwa godzinna okolo 13.To jest za duzo .Ale
        akceptuje.Ok.Ale jezeli sam mi mowi od wczoraj,ze wroci dzis wczesniej i dzwoni
        o 12 ,ze nie przyjdzie na obiad o 1" ,bo chce wyjsc wczesniej to chyba cos jest
        nie tak.Dodam ,zetydzien pracy ma 35 godzin.U niegi wychodzi 12x5= 60.To prawie
        dwa razy wiecej.
        • iberia30 Re: znow to samo 14.12.06, 19:34
          no to faktycznie lekkie przegiecie...czy jestes pewna, ze to tylko praca...?
    • is_he Re: znow to samo 14.12.06, 19:10
      Nie musisz szukać młodszego, bo ci też bywają pracoholikami. Np. mój kochany.
      Taki młody, a tak pracuje zawzięcie. Miałam często podobne problemy co ty.
      Ale ponieważ chodzi o jego pasję (którą ja z resztą podzielam)a nie pracę jako
      taką to ma wybaczone.
      Nie przejmuj się tak. O ile nie zdradza to nie jest źle. Zajmij się czymś
      fajnym.
    • avital84 Re: znow to samo 14.12.06, 19:12
      ja ostatnio już piłam z forumowiczkami wirtualnie, niestety nie zostało już po
      tym incydencie ani trochę alkoholu w domu;)

      lykaena...nie wiem gdzie pracuje Twój mężczyzna i jak długo musi siedzieć w
      pracy...ale niestety takie czasy i pewnie nawet gdyby chciał to czasem nie może
      odmówić kolejnym fanaberią szefa.
      ze on naprawde chce robic
      > rozne rzeczy tylko dla mnie, starac sie itd.
      wiesz pracuje też może dla ciebie, myśli o tym żeby was utrzymać, żeby było wam
      dobrze
      z dwojga złego lepiej tak niż gdyby miał przejść na zasiłek dla bezrobotnych
      • lykaena Re: znow to samo 14.12.06, 19:15
        To on jest szefem.Pracuje w firmie z dziedziny mechaniki precyzyjnem jest
        dyrektorem dzialu mehaniki pneumatycznej.Pracuje codzinnie 6-20.A tydzien pracy
        to 35 godzin.Jego praca jest zgodna z jego zainteresowaniami ,ale co mi po
        tym.Spedzamy czas razem tylko w weekendy.
        Jezeli chodzi o pieniadze to nie potrzebuje tak harowac,aby zarabiac to co
        zarabia.
        • is_he Re: znow to samo 14.12.06, 19:20
          a nie boisz się, że zdradza? (tak tylko pytam, ciekawa jestem czy masz jakieś
          wątpliwości czy tak jak ja nie wierzysz w taką opcję ;))
          • lykaena Re: znow to samo 14.12.06, 19:43
            Nie boje sie.Jezeli o to chodzi to jestem pewna.Czasem wolalabym,zeby poszedl
            na kolacje z jaks laska.W ten sposob raz przylapany wstydzilby sie i
            przepraszal.A tak.Co z tego,ze dzwonie .On odbiera mowi,ze przeprasza,ze za 10
            minut wychodzi po cym czekam na niego jeszcze 2 godz.
            Wczesniej pracowal w domu i bylo to samo.Niby byl a jakby go nie bylo.
        • avital84 Re: znow to samo 14.12.06, 19:21
          Szef ma najcięższą pracę...praktycznie zawsze jest w pracy, bo musi wszystko
          kontrolować. Ciesz się z tych wspólnych weekendów. Niestety czasy
          osmiogodzinnej pracy 5 dni w tygodniu przeszły do lamusa. Większość ludzi ma
          ten problem. Jestem pewna,że to nie ma nic wspólnego z jego uczuciami do
          ciebie, a raczej z ich brakiem.
          Już niedługo sobota:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka