15.02.07, 00:30
Kochaj bliźniego swego jak siebie samego, a może: kochaj bliźniego swego i! siebie samego.

Kochacie siebie?
Obserwuj wątek
    • illiterate Re: kochanie 15.02.07, 03:37
      Szalenczo i do imentu, na zaboj. Az sie z tego czasem sama po glowie glaszcze.
      Ale innych to juz tak nie kocham, przynajmniej nie wszystkich.
      • skrzydlate Re: kochanie 16.02.07, 17:48

        mnie jest ciagle malo, nienasycenie to jest :-)
        • iokepine Re: kochanie 18.02.07, 01:03
          Jakiś czas temu wymyśliłam sobie hasło na podkoszulkę:)

          "Kocham siebie z wzajemnością"

          :)

          <komentarz dla astrolożek>
          myślę, że to jeden z efektów tranzytu Plutona przez Wenus w II domu, który
          będzie mi po niej jeździł jeszcze do lutego następnego roku </komentarz dla
          astrolożek>

          Na temat stosunku do siebie, ostatnio spodobała mi się taka piosenka Martyny
          Jakubowicz:

          "Czasem myślę, że jestem grzesznicą
          czasem myślę, że jestem bez wad
          a czasem zupełnie już nie wiem kim jestem
          lecz wiem, że są więksi święci niż ja

          Gdzieś między złem i dobrocią
          między racją słuszną i nie
          gdzieś między sercem ciepłym i chłodnym
          między tym wszystkim spędzam swe dnie

          Czasem jestem wściekła jak osa
          a czasem słodka jak miód
          a innym znów razem liczę błędy i skazy
          i nie wiem, nie wiem kim jestem i już

          Gdzieś między złem i dobrocią
          między racją słuszną i nie
          gdzieś między sercem ciepłym i chłodnym
          między tym wszystkim spędzam swe dnie

          Raz zajrzę Bogu do księgi
          i sprawdzę stan swoich akt
          i będę już wiedzieć, piekło czy raj
          czy też mam się błąkać jak ptak

          Gdzieś między złem i dobrocią
          między racją słuszną i nie
          gdzieś między sercem ciepłym i chłodnym
          między tym wszystkim spędzam swe dnie..."

          Ta piosenka kojarzy mi się z afrykańską baśnią z "Biegnącej z wilkami" o
          podwójnej naturze kobiety:)

          Każda z nas ma pewnie lepsze i gorsze dni, ważne, żeby razem to miało sens,
          strukturę i kierunek, który nam odpowiada:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka