julla 23.04.03, 21:54 ...jakie Wam przyszło skonsumować. Tak z ciekawości pytam Moje najdziwniejsze to szynka z bitą śmietaną, zapodana zresztą jako "specjalność szefa kuchnia". Na szczęście bita śmietana była bez cukru! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: .................. Re: Najdziwniejsze danie... IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 23.04.03, 21:59 A, to Tobie o takie danie chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aisza Re: Najdziwniejsze danie... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.04.03, 22:01 jeże morskie na surowo (żółtawe placuszki cuchnącego rybą "mięsa") w zalewie z cytrynowego soku dla kilku osob podano toto w jednej misie, w której wszyscy maczali kawałki kruszącej się bułki zrobiła się z tego breja (żółtawa i gęstawa) o smaku splesniałego tranu na szczescie podano do tego rakiję - mocną wódkę (ona uratowała moje image - nawet pod koniec kolacji byłam w stanie żartować, choć ten smak czułam jeszcze przez kilka miesięcy) PS. Rónie mocne w smaku i wizji były czarne ośmorniczki, w duszonej cebuli, z masa oliwy - na zimno!!! (wyglądało to jak czarne robaczki w beżowej i tłustej ciapie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .................. Re: Najdziwniejsze danie... IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 23.04.03, 22:08 To Ty jestes lepsza ode mnie. Ja jeza jeszcze nie probowal. Odpowiedz Link Zgłoś
melinek Re: Najdziwniejsze danie... 23.04.03, 22:51 Do dzis mnie dziwia choc sa to juz bardzo pospolite nazwy: "kotlety" lub "hamburgery" z soi. Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Szynka tesciowej;) n/t 24.04.03, 00:55 a Rocky Mountain Oysters ? ehhe kazdemu mowie o tym "rarytasie" ,toz to dopiero wyzwanie sprobowac tego frykasika ,bo to po prostu smazone" bycze jaja" ze to tak sie wyraze. Z dziwnych rzeczy zaliczyc moge tez aligatora z puszki i grzechotnika,ale te bycze "interesiki" sa nie do przebicia, mocny atut mam hehe. pozdrowka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .................. Re: Szynka tesciowej;) n/t IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 24.04.03, 01:41 Faktycznie masz mocny atut. Powiedz jeszcze czym popijasz? Rozumiem, ze masz przelyk wspanialy i niezawodny, ale........troche rzadkosci Ci napewno potrzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moniorek1 Re: Szynka tesciowej;) n/t IP: *.client.attbi.com 24.04.03, 06:11 A gdzie serwuja te bycze jaja? Mieszkam blisko Rocky Mountain ale z taka potrawa sie tu jeszcze nie spotkalam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Szynka tesciowej;) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.03, 08:55 Uwazaj tylko jak bedziesz jadl te jaja, w przypadku gdy podadzą Ci jadra niewielkich rozmiarow mozesz popelnic kanibalizm. Coz..nie zawsze torreador wygrywa, czasem góra może być byk:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anE Re: Najdziwniejsze danie... IP: *.chello.pl 24.04.03, 10:24 ja kiedys chcialam sobie zjesc zdrowo i smacznie, wiec wymieszalam: platki kukurydziane jogurt brzoskwinie obrzydliwe, nie polecam. Ix w zyciu wyrzucilam wtedy jedzenie, bo nie dalo sie tego przelknac.. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
melinek Wyroby "czekoladopodbne" tez 24.04.03, 10:28 zalicze do tej kategorii mimo ze to nie sa dania. ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Najdziwniejsze danie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.03, 12:40 Kiedys bedac na wsi zrobilem twarozek i mial byc ze szczypiorkiem. Potem okazalo sie ze wyrwalem nie szczypiorek, ale jakies tam żakile czy cos. Zjadlem ze smakiem wiec zakile sa jadalne jakby ktos pytal. Odpowiedz Link Zgłoś
cotti Re: Najdziwniejsze danie... 24.04.03, 12:42 Kwiaty ogólnie się jada - np. płatki tulipanów (bodajże). Ja w zeszłym tygodniu próbowałam kremu kasztanowo-waniliowego, ale urzeczona nie jestem i nie tęsknię za tym smakiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Najdziwniejsze danie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.03, 12:49 To ze nie umarlem, nie znaczy ze ja tesknie za żąkilami:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Najdziwniejsze danie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.03, 12:49 A nie pisze sie czasem żonkile?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drops Re: Najdziwniejsze danie... IP: *.dip.t-dialin.net 24.04.03, 15:53 ellenai napisała: > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anE Re: Najdziwniejsze danie... IP: *.chello.pl 24.04.03, 15:58 Moj by nie pocalowal kobiety, ktora pali papierosy, bo z "popielniczka nie bedzie sie calowal" Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_mandarynka Re: Najdziwniejsze danie... 24.04.03, 14:55 Mnie sie zdarzyło spotkanie z pstrągiem z kawiorem i bitą śmietaną. Śmietana niesłodka, całe szczęście, pstrąg pycha. I jeszcze mus jabłkowy do tradycyjnego obiadu złozonego z ziemniaków i sztuki mięsa. Gościnna gospodyni nałozyła mi słodkiego musu na talerz, kazała pomieszac z ziemniakami i wsuwać. Jakoś przełkłam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anE Re: Najdziwniejsze danie... IP: *.chello.pl 24.04.03, 14:58 ja jadłam w Holandii takie dania miesne z owocami, mi to b.samkowalo: ziemniaki, szparagowa, kurczak, mus jablkowy makaron, sos z warzywami, miesem i brzoskwiniami mniam! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_mandarynka Re: Najdziwniejsze danie... 24.04.03, 16:30 Oooo, to oni tak jedzą po prostu. Myślałam że to jakiś odchył rodzinki u której mieszkałam. Tez w Holandii. Mnie nie smakowało. O, i jeszcze kiedys, jako popisowe danie stanęła na stole micha pełna łykowatej kapusty pełnej głąbów wymieszanej z niedogotowanymi ziemniakami. Pyyycha:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ebo Re: Najdziwniejsze danie... IP: 195.193.202.* 24.04.03, 16:40 hutspot? Pozrd. E. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anni Re: Najdziwniejsze danie... IP: 217.11.141.* 24.04.03, 16:14 prazone koniki polne w calosci ! , prazone larwy (nie wnikalam czego)- takie biale tlusciutki pedraczki :) w Tajlandii Odpowiedz Link Zgłoś
julla Re: Najdziwniejsze danie... 24.04.03, 16:42 Mnie sie też kiedys uprażył pasikonik w całości! Wpadł do klosza od lampy i, niezauważony, uprażył się! Nie wiedziałam, że można go zjeść Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: owsik Re: Najdziwniejsze danie... IP: *.ostroleka.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.03, 12:47 pieczony kutas z dzika,miamm miam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brett Re: Najdziwniejsze danie... IP: *.dial.pl 25.04.03, 13:30 A mózg wyjadany prosto z czaszki żywej małpki? Bylo bardzo ciężko, nie lubię wspominać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: camel Re: Najdziwniejsze danie... IP: *.dip.t-dialin.net 25.04.03, 13:38 Gość portalu: brett napisał(a): > A mózg wyjadany prosto z czaszki żywej małpki? Bylo bardzo ciężko, nie lubię > wspominać. dziwne danie... dzis jadlem... losos w sosie holenderskim, z ziemniakami i do tego szpinak.. mieszanka wybuchowa... Odpowiedz Link Zgłoś