pilarka 28.04.03, 10:52 Jest piekny wiosenny dzien, wiec zadam Wam pytanie pasujace do mojego nastroju: Co w sobie lubicie? chodzi mi zarowno o cechy fizyczne, jak i psychiczne... Pozdrawiam wiosennie:) Pilar Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
matrek Od rana chodzi mi po głowie podobny wątek :) 28.04.03, 10:57 Używając pewnej przenośni - to że jestem do Boga i do ludzi, do tańca i różańca. Potrafię się cieszyć i smucić razem z ludźmi, pomagać, jestem otwarty, życzliwy i staram się być ... prawy. Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Od rana chodzi mi po głowie podobny wątek :) 28.04.03, 10:59 matrek napisał: > Używając pewnej przenośni - to że jestem do Boga i do ludzi, do tańca i różańca > . > Potrafię się cieszyć i smucić razem z ludźmi, pomagać, jestem otwarty, życzliwy > > i staram się być ... prawy. > Nie przesadziłeś Matrek? Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: Od rana chodzi mi po głowie podobny wątek :) 28.04.03, 11:01 pajdeczka napisała: > matrek napisał: > > > Używając pewnej przenośni - to że jestem do Boga i do ludzi, do tańca i > różańca > > . > > Potrafię się cieszyć i smucić razem z ludźmi, pomagać, jestem otwarty, > życzliwy > > > > i staram się być ... prawy. > > > Nie przesadziłeś Matrek? > Być może, ale pytanie było o to co lubimy w sobie, a co wynika z subiektywnej oceny samego siebie. Tak naprawdę jednak, oceniać mnie mogę jedynie Ci, którzy znają mnie w realnym świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Od rana chodzi mi po głowie podobny wątek :) 28.04.03, 12:12 matrek napisał: > > Używając pewnej przenośni - to że jestem do Boga i do ludzi, do tańca > i > > różańca > > > . > > > Potrafię się cieszyć i smucić razem z ludźmi, pomagać, jestem otwarty> , > > życzliwy> > > i staram się być ... prawy. > > > Tak naprawdę jednak, oceniać mnie mogę jedynie Ci, którzy > znają mnie w realnym świecie. Ja cię lubię za bałwochwalstwo! Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: Od rana chodzi mi po głowie podobny wątek :) 28.04.03, 12:22 Za co jak za co, ale za bałwochwalstwo ? Odpowiedz Link Zgłoś
negra28 PIN! 28.04.03, 19:27 ty - prawy??? :))))))))))))) Dawno się tak, konfabulatorku do n potęgi nie ośmiałam! :))))))))))))))) a to heca! Odpowiedz Link Zgłoś
julla Re: Co w sobie lubicie? 28.04.03, 11:12 Bardziej by mi podszedł wątek 'czego w sobie nie lubicie' bo mam dokładniej przerobiony ten temat. A co lubię?: mam gęste włosy o fajnym kolorze, którymi co chwilę ktoś się zachwyca i to jest miłe. Nie gadam za wiele, wolę ludzi słuchać. Można mi zaufać, nie plotkuję i nie zdradzam. Parę osób mi powiedziało, że moje towarzystwo uspokaja i to też było bardzo miłe. To tyle. Więcej nie pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
hal9000 Re: Co w sobie lubicie? 28.04.03, 11:28 julla napisała: > To tyle. Więcej nie pamiętam. No i jesteś jeszcze młoda, jak to niedawno ustaliliśmy... :-) Pozdrawiam serdecznie, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anE Re: Co w sobie lubicie? IP: *.chello.pl 28.04.03, 11:13 lubie w sobie, to co napisalam tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=5605071&a=5615666 a w wygladzie swoim lubie swoje piekne oczy: zielono-brazowo-szaro-z odcieniam i zoltozielonego i jeszcze takiego jednego, co nazwy tego koloru nie znam, :-) lubie swoje wlosy pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
hal9000 Re: Co w sobie lubicie? 28.04.03, 11:35 Gość portalu: anE napisał(a): > lubie w sobie, to co napisalam tu: --------------------------- ... .. i potrafie szybko na kompie pisac (310/min.) HAL9000: Łał, zazdroszczę... ladna tez jestem (a potrafie byc jeszcze bardziej), ostatnio chyba trochu schudlam i dobrze sie z tym czuje, jestem uwodzicielska i kokieteryjna.. HAL9000: Bardzo lubię uwodzicielskie i kokieteryjne kobiety... :-) uwielbiam sie dobrze bawic, byc aktywna. potrafie sie cieszyc z malych sukcesow jestem odwazna... no ale juz.. acha - i cenie krytyke, :-) HAL9000: Można się zakochać... :-) --------------------------- > a w wygladzie swoim lubie swoje piekne oczy: zielono-brazowo-szaro-z odcieniam > i zoltozielonego i jeszcze takiego jednego, co nazwy tego koloru nie znam, :-) Przyznam się bez bicia... nigdy nie zwracam uwagi na kolor oczu... Czy tylko ja tak mam... > lubie swoje wlosy A ja lubię, gdy kobieta je poprawia... Pozdrawiam serdecznie, Odpowiedz Link Zgłoś
pilarka Re: Co w sobie lubicie? 28.04.03, 11:49 no...to juz wiemy co lubisz w kobietach;) A co w sobie? Odpowiedz Link Zgłoś
hal9000 Re: Co w sobie lubicie? 28.04.03, 12:02 pilarka napisała: > no...to juz wiemy co lubisz w kobietach;) A co w sobie? Ech... ciężkie pytanie... można zostać posądzonym o... nieskromność... :-) No ale spróbuję... Aparycję... (czy musicie się na mnie ciągle gapić... :)))) Szare komórki... (Jestem umysłem ścisłym, złośliwi twierdzą, że ściśniętym...:)))) No a wogóle obejrzyjcie sobie film "Odyseja Kosmiczna 2001" to dowiecie się więcej o mnie... :))))) Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anE Re: Co w sobie lubicie? IP: *.chello.pl 28.04.03, 12:07 w takim razie dla rownowagi powinnismy napisac, co nam sie w sobie nie podoba.. Odpowiedz Link Zgłoś
hal9000 Re: Co w sobie lubicie? 28.04.03, 12:09 Gość portalu: anE napisał(a): > w takim razie dla rownowagi powinnismy napisac, co nam sie w sobie nie podoba.. Z tym jest znacznie łatwiej, bo te cechy nam przeszkadzają i dlatego je lepiej znamy... :-) Chociaż z przyznaniem się do nich (nawet przed przed sobą) jest różnie... :-) Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anE Re: Co w sobie lubicie? IP: *.chello.pl 28.04.03, 12:17 to ja zaczne od siebie: czasem czerpie przyjemnosc ze zlosliwosci, czasem dzialam i mowie pod wplywem emocji, potrafie niekontrolowac swojego chamstwa i wulgarnosci w skrajnej zlosci (ale szybko przechodzi), jestem czasem meczaca, bo zadaje duzo pytan, :- ) i przez to dla osob, ktore mnie nie znaja - smieszna.. TYLKO tyle, hi hi Odpowiedz Link Zgłoś
hal9000 Re: Co w sobie lubicie? 28.04.03, 12:25 Gość portalu: anE napisał(a): > to ja zaczne od siebie: > czasem czerpie przyjemnosc ze zlosliwosci, czasem dzialam i mowie pod wplywem > emocji, potrafie niekontrolowac swojego chamstwa i wulgarnosci w skrajnej > zlosci (ale szybko przechodzi), jestem czasem meczaca, bo zadaje duzo pytan, :- > ) i przez to dla osob, ktore mnie nie znaja - smieszna.. TYLKO tyle, hi hi W moim przypadku.... Mój humor przeradza się czasami w złośliwość, jestem nieco nieuporządkowany, bywam mrukliwy, zrzędzę, czepiam się drobnostek, bywam wybuchowy (ale też szybko przechodzi... :-)... Więcej na razie nie pamiętam... Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anE Re: Co w sobie lubicie? IP: *.chello.pl 28.04.03, 12:29 i taki obraz jest bardziej prawdziwy niz to, co sie nam w nas podoba.. moj szef juz nie raz zaznal tej mojej zlosliwosci i zartow przy roznych wyjsciach firmowych, ale na szczescie ma poczucie humoru, :-) a co do zlosliwosci - to mam taka teorie, ze ludziom, ktorzy potrafia powiedziec zlosliwosci w blyskotliwy sposob, inteligencji odmowic nie mozna. (uklon w strone pajdy.. :-) pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
hal9000 Re: Co w sobie lubicie? 28.04.03, 12:51 Gość portalu: anE napisał(a): > i taki obraz jest bardziej prawdziwy niz to, co sie nam w nas podoba.. Fakt... :-) > moj szef juz nie raz zaznal tej mojej zlosliwosci i zartow przy roznych > wyjsciach firmowych, ale na szczescie ma poczucie humoru, :-) :-) > a co do zlosliwosci - to mam taka teorie, ze ludziom, ktorzy potrafia > powiedziec zlosliwosci w blyskotliwy sposob, inteligencji odmowic nie mozna. > (uklon w strone pajdy.. :-) Ale co by nie mówić, nie zawsze zyskuje się przyjaciół przez mówienie (nawet inteligentne) złośliwości... :( Dlatego uważam to za swoją wadę.... :-) Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anE Re: Co w sobie lubicie? IP: *.chello.pl 28.04.03, 12:57 .. fakt, ale przeciez zlosliwosci sie nie mowi, zeby zdobyc przyjaciol. ja uwazam swoja zlosliwosc za wade, jezeli mowie je komus, kto jest mi bliski.. obcym jak powiem cos zlosliwego, to reakcja ich niewiele mnie obchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anE Re: Co w sobie lubicie? IP: *.chello.pl 28.04.03, 11:54 ale co z tego!? a mi najbardziej podoba sie moj optymizm, wiosna do jego rozbudzenia nie jest mi potrzebna! :-)) pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
pilarka Re: Co w sobie lubicie? 28.04.03, 12:45 Gość portalu: anE napisał(a): > ale co z tego!? > > a mi najbardziej podoba sie moj optymizm, wiosna do jego rozbudzenia nie jest > mi potrzebna! :-)) > > pozdr. > To swietnie! Ale czyz nie jest przyjemniej kiedy swieci slonce?:) Ja moze powiem cos o sobie...Lubie swoj wyglad-jako calosc, szczegolnie oczy...i ciało:) poza tym...potrafie sie wczuc w sytuacje drugiego czlowieka, sluchac i wspolczuc. Jestem lojalna i uczciwa. Lekko zwariowana...przy tym bardzo wrazliwa-co bywa rowniez wada. Lubie to, ze widze swiat w wielu odcieniach... W sumie lubie w sobie wiele cech, ale nie bede tu tworzyc peanow na swoja czesc;))) A to, czego nie lubie, pozostawie na razie dla siebie... A!optymistka tez jestem. Zwykle. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anE Re: Co w sobie lubicie? IP: *.chello.pl 28.04.03, 12:52 lubie jak swieci slonce, kiedy moge z niego korzystac, a kiedy chodze do pracy, to lubie jak jest wilgotno i pochmurno.. naprawde tak wole. nie lubie osob, ktore wciaz narzekaja, ze jest brzydka pogoda i zyc sie odechciewa, bo dla mnie glupota jest nastawianie swego najstroju na typ pogody. z Twojej wypowiedzi wcale nie wynika, ze Ty tak masz.. ale taka moja dygresja. mamy troche wspolnego, bo ja tez zwariowana.. (na poczatek cicha woda, a potem..) :-) Odpowiedz Link Zgłoś
pilarka Re: Co w sobie lubicie? 28.04.03, 13:06 Gość portalu: anE napisał(a): > lubie jak swieci slonce, kiedy moge z niego korzystac, a kiedy chodze do pracy, > > to lubie jak jest wilgotno i pochmurno.. naprawde tak wole. > nie lubie osob, ktore wciaz narzekaja, ze jest brzydka pogoda i zyc sie > odechciewa, bo dla mnie glupota jest nastawianie swego najstroju na typ pogody. > > z Twojej wypowiedzi wcale nie wynika, ze Ty tak masz.. ale taka moja dygresja > > mamy troche wspolnego, bo ja tez zwariowana.. (na poczatek cicha woda, a > potem..) :-) :) ja lubie i slonce, i chmury, i deszcz...zapach wilgotengo lasu...i moj zolty parasol rozswietlajacy deszczowe miejskie ulice:) A co do zwariowania...mnie jest je czesto trudno powstrzymac, tak wiec zwykle od poczatku daje sie poznac od tej strony:) ...nie zawsze radze sobie z emocjami, czesto dzialam pod ich wplywem nie myslac o skutkach. Kiedys kolega mi powiedzial, zebym nim cos zrobie lub powiem pomyslala 10 razy...bo 3 to dla mnie za malo:P (to taka cecha, ktora zdecydowanie komplikuje mi zycie, ale jakze je urozmaica!) Pozdrawiam zwariowanie Pilar Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pestka Re: Co w sobie lubicie? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 28.04.03, 12:40 Twardo stoje na ziemi. Rózne rzeczy sie dzieją ale nic nie dało rady mnie złamać. Potrafie dostrzegać drobnostki - kwitnace bzy (już są!), kilka słodkich dźwięków w muzyce. Potrafie sie nad nimi rozczulić. Mam ładny brzuch. Brązowy, płaski i twardy. Jestem świetnym kumplem. Jestem kobieca. Świetnie gotuję. Mam zmysłowy, ciepły głos. Właśnie to w sobie lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
koaa Re: Co w sobie lubicie? 28.04.03, 14:45 A jeżeli już jesteśmy przy ciałkach czy któraś z Pań jest właścicielką idealnej brodawki wielkość średnia z wypustkami równomiernie rozmieszczonymi wokół sutka które przypominają flagę unii europejskiej ? Ps Pytanie ponowione – ale branie wtedy było kiepskie- a odpowiedzi od jednej Pani mimo obfitej :) korespondencji nie otrzymałem Odpowiedz Link Zgłoś
doroszka Re: Co w sobie lubicie? 28.04.03, 15:31 A ja uwielbiam własne wnikliwe i często ironiczne spojrzenie na świat. Jestem w tym uczciwa, bo stosuję też nader często autoironię. Też lubię. :) Mam spore, inteligentne poczucie homoru i niezły refleks. Potrafię być błyskotliwa. Lubię u siebie jeszcze to, że potrafię opierać się nałogom (nawet internetowym ;)). Fizycznie? Lubię swoje niebieskie oczy i włosy, które mogą być proste albo kręcone - zależy, czy chce mi się je układać po umyciu. Fajne, rude są. Lubię swoje małe cycki ;) i ładne paznokcie. I stopy mam ładne (38). :)))) Nade wszystko uwielbiam siebie za asertywność. Jestem istotą dobrego serca, acz niepozbawioną wad - niektóre z nich też lubię (ironiczną złośliwość - ludzie "nietykalscy" ode mnie uciekają - i bardzo dobrze, sama taka nie jestem). Lubię się jeszcze za rozliczne talenty i umiejętności, których wymieniać nie będę, bo nie chcę się rozpisywać. :))) Ależ pean z tego wyszedł!!! :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
snow.white Re: Co w sobie lubicie? 28.04.03, 20:50 ale fajny watek :))) jestesmy wszyscy wspaniali,w calej okazalosci i tyle!! :) ja siebie lubie,bo jestem kobieca i ciepla i ludzie dobrze sie czuja w moim towarzystwie. i lubie swoje rzesy,bo nie musze ich malowac. i skore,bo jest gladka i delikatna i nie potrzebuje solarium i wlosy,sa takie,jak u Doroszki,raz krecone,raz proste. w sumie fajnie tez,ze sa czarne a najbardziej lubie swoje cycuszki,bo sa idealne :) i z tego wynika,ze jestem chyba taka zarozumiala,ze bardziej nie mozna!!! ;)) ale raz na jakis czas to chyba dozwolone?? :) pozdrawiam rownie wiosennie :) Odpowiedz Link Zgłoś
doroszka Re: Co w sobie lubicie? 28.04.03, 22:35 snow.white napisała: > i lubie swoje rzesy,bo nie musze ich malowac. Fajnie Ci - ja mam takie jasne, że jak nie pomaluję, to ich nie widać. Rude tak mają. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
snow.white Re: Co w sobie lubicie? 28.04.03, 23:12 ale za to masz rude wlosy!! :) jak Ania z Zielonego Wzgorza,super :) Odpowiedz Link Zgłoś
koaa Do snow.white 28.04.03, 22:42 <a najbardziej lubie swoje cycuszki,bo sa idealne :) Moja droga idealne cycuszki muszą posiadać idealne brodawki (patrz wyżej) Jeżeli takowych nie posiadasz muszę cię zmarwić – Jesteś jedynie posiadaczką ładnych or b-ładnych cycuszków ale nie idealnych:) Ps A moje ciałko nie choruję od pięciu lat może przebiec I 30 km na raz świetnie gra w kosza A pisiorka też ma niczego sobie(to do Dafne przez jedno f) Odpowiedz Link Zgłoś
snow.white Re: Do snow.white 28.04.03, 23:09 oj no przeciez mowie,ze mam idealne!!! :) cale! Odpowiedz Link Zgłoś
koaa Re: Do snow.white 28.04.03, 23:44 - oj no przeciez mowie,ze mam idealne!!! :) cale! O Boże !!!!!!!! :) naprawde OO -takie krąglutkie Odpowiedz Link Zgłoś
snow.white no takie wlasnie :)) 29.04.03, 16:19 koaa napisał: > > O Boże !!!!!!!! :) naprawde OO -takie krąglutkie > mowilam,ze idealne :) Odpowiedz Link Zgłoś
daffne Re: Co w sobie lubicie? 28.04.03, 23:51 W swoim wygladzie podoba mi sie wszystko ....powiem nieskromnie ze czasem przygladajac sie sobie w lustrze mysle , ze jestem ladniutka :) (bosz az mi wstyd , ze jestem taka nieskromna )....a co do psychiki...moze zmienilabym jedynie to , ze jestem latwowierna ....no i zawsze mowie to, co mysle w danej chwili - nie wszystkim sie to niestety podoba :) Pozdrowionka:) Odpowiedz Link Zgłoś
hal9000 Re: Co w sobie lubicie? 28.04.03, 23:57 daffne napisała: > W swoim wygladzie podoba mi sie wszystko ....powiem nieskromnie ze czasem > przygladajac sie sobie w lustrze mysle , ze jestem ladniutka :) (bosz az mi > wstyd, ze jestem taka nieskromna )....a co do psychiki...moze zmienilabym > jedynie to, ze jestem latwowierna ....no i zawsze mowie to, co mysle w danej > chwili - nie wszystkim sie to niestety podoba :) Tak właśnie sobie Ciebie wyobrażałem, droga Emmanuelle... :))))) Pozdrawiam serdecznie, Odpowiedz Link Zgłoś
daffne Re: Co w sobie lubicie? 29.04.03, 00:15 hal9000 napisał: > daffne napisała: > > > W swoim wygladzie podoba mi sie wszystko ....powiem nieskromnie ze czasem > > przygladajac sie sobie w lustrze mysle , ze jestem ladniutka :) (bosz az m > i > > wstyd, ze jestem taka nieskromna )....a co do psychiki...moze zmienilabym > > jedynie to, ze jestem latwowierna ....no i zawsze mowie to, co mysle w dan > ej > > chwili - nie wszystkim sie to niestety podoba :) > > Tak właśnie sobie Ciebie wyobrażałem, droga Emmanuelle... :))))) > > Pozdrawiam serdecznie, ----------- :)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
melinek Re: Co w sobie lubicie? 28.04.03, 23:56 Dystans do problemow. A gdy juz je zdystansuje, przestaja byc problemami tylko sprawami do zalatwienia i nie sa juz ani tak powazne ani tak wazne ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .................. Re: Co w sobie lubicie? IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 29.04.03, 02:30 Lepiej jak nic nie powiem, bo jeszcze mnie tutaj za egoiste przedniej klasy wezmiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
gwen_verdon Re: Co w sobie lubicie? 29.04.03, 15:41 Umiejętność śmiania się z samej siebie. I to głośno :) Odpowiedz Link Zgłoś