Dodaj do ulubionych

Powód.:) I nowy początek:)

28.02.07, 19:01
Doskonale wiem, że większość forumowiczów bardzo denerwuje moja osoba. Jak
ktoś napisał jest mnie wszędzie pełno.
Tak jest rzeczywiście:) Powodód jest taki, że nie wiedziałam co zrobić ze
swoim życiem i ratunek odnalazłam w Internecie. Kiedyś prowadziłam bardzo
intensywne życie. Jeden wypadek i wszystko przepadło.
Zajmowałam się poza nauką tańcem zawodowym. Były mniejsze i większe sukcesy.
Trochę wody sodowej uderzyło mi do głowy. No i stało się... kontuzja i to nie
taka należąca do lekkich. Przez dwa pierwsze miesiące nie mogłam prawie
wychodzić z domu. Nie wspominam już o treningach.
Pustkę, więc wypełniłam bezsensownym przesiadywaniem na forum. Pomagało mi
to. Zwłaszcza na początku, dlatego myślę,że jednak miało to jakiś sens:)
Teraz dobra wiadomość dla wszystkich:
jutro mam pierwszy od pół roku trening i zaczynam zajęcia na uczelni...
co oznacza, że zniknę:)
Cieszę się bardzo i mam nadzieję, że trochę odżyję, wrócę do rzeczywistości i
spojrzę na świat inaczej.
I Wy z pewnością odczujecie pewną ulgę.
Mniej spamu będzie na FK;)
Korzyści są więc dla wszystkich.

pozdrawiam wszystkie Forumowiczki i Forumowiczów

nareszcie uśmiechnięta Avital:))))
Obserwuj wątek
    • grzeszny-aniol Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 19:04
      A mi Twoja osoba wogole nie przeszkadza, a co wiecej lubie Cie czytac;)
      Ale napewno powrot do trenowania i na uczelnie wiele zmieni od nowa w Twoim zyciu:)
      I usmiechaj sie wiecej:)))
      • burkinafaso2 Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 19:07
        Ja też uważam, że Avital to jedna z najsympatyczniejszych forumowiczek.
        Pisze ciekawie i mimo że napisała, że dopiero się uśmiechnęła to wydaje się być
        zawsze wesoła:)
        Powodzenia Avital. Ja się cieszę z Tobą.
      • stella.polaris25 Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 19:08
        ojjj,Avital nie przesadzaj:),mam nazdiej,ze nie zniknies na stale z FK,bo
        dzieki Tobie to forum nabralo wiecej kolorow:),zycze powodzenia na treningach
        oraz uczelni,pozdrawiam.
    • heart_of_ice Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 19:07
      bylo cie duzo, ale wcale nie w denerwujacy sposob:))
      moim zdaniem nie musisz wcale zniknac kompletnie, jak bedziesz pisac mniej, to
      nie nakrzyczymy na ciebie;))

      a tak serio to...
      powodzenia!!!:))

      Pauli
      --
      Mężczyźni są z Marsa, a kobiety ze...Snickersa;)
    • annna84 Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 19:09
      Avital co Ty pleciesz, nie sądzę żeby większość forumowiczów denerwowała Twoja
      osoba:)A jeśli kogoś denerwuje to może po prostu zazdroszczą Ci popularności:)
      • avital84 Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 19:13
        Oj denerwuje niektórych i to bardzo:) Wiem to od nich:)
        Ale nie robiłam tego specjalnie;)
        Poza tym forum to fajne miejsce. Dzięki niemu można zapomnieć o problemach z
        rzeczywistości:)No i można tu poznać fajnych, niektórych równie mocno
        zakręconych ludzi jak ja:) Dało to ostatnio nieco kolorów mojemu życiu.
        Nie żegnam się:) Pocieszam tylko niektórych, że bedzie mnie mniej:)
        Dzięki za wszystkie miłe słowa:)
        • stella.polaris25 Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 19:17
          :)....ajjjj,po prostu ci zazdroszcza....nie ma sie czym przejmowac,i nie
          zapominaj o nas ,bo wlasnie dzieki takim ciekawym osobom jak Ty to forum zyje:)
          • avital84 Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 19:19
            Dzięki Stella...to bardzo miłe:)
            Niektórych pewnie teraz zemdli...ale dla takich ciekawych osób jak Ty warto
            jest siedzieć tyle na tym Forum:)
            Nie zapomne, nie zapomne;)
            To swego rodzaju uzależnienie:)
            • stella.polaris25 Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 19:22
              ....to niech ich mdli:)) a My robmy swoje;)
              • avital84 GWA :) 28.02.07, 19:25
                na studiach mamy taką GRUPĘ WZAJEMNEJ ADORACJI:)
                tak siebie samych nazywamy:)
                też wszystkich mdli, a my robimy swoje;)
                • stella.polaris25 Re: GWA of FK :)))hehheeh n/t 28.02.07, 19:27
    • angoisse Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 19:19
      Napisałas tak żeby wszyscy Ci teraz prawili komplementy ze fajna i sympatyczna
      jesteś! tak!?:))))
      • avital84 Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 19:22
        tak:))))
    • konrado80 Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 19:20
      Powodzenia, mam nadzieje ze bedziesz szczesliwa ;)
      ale nie zapominaj o nas, odezwij sie czasem, skrobnij co tam u Ciebie i jak ida
      postepy w tancu, noi czy znalazlas juz milosc swego zycia, bo to dziewictwo
      musi sie chyba skonczyc ;))

      Powodzenia :*
      • stella.polaris25 Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 19:21
        heheh,konrado:)....nie moge jak cos palniesz,buhahaha:))
        • avital84 Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 19:23
          Nie, no ma rację. I na dziewictwo kiedyś przyjdzie pora:D
          • stella.polaris25 Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 19:25
            chce mi sie smaic z tego jak mocno przejal sie Twoim dziewictwem:)))
            • avital84 Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 19:30
              Z tego co zauważyłam to wszyscy faceci się tak przejmują:D
              Może to odpowiedź na Twoje wcześniejsze pytanie jak ja to robię:D
              Jak tak sobie myślę to może nie warto się go pozbywać w takim razie;)
              • konrado80 Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 19:33
                no nie mow tak, to bedzie straszny cios dla naszego meskiego rodu :DDD
                • avital84 Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 19:35
                  A tam;) Jedna mniej czy więcej;)
                  Dzięki temu jestem na swój sposób oryginalna, a ja lubię być oryginalna...nawet
                  jeśli to nie jest postrzegane pozytywnie:)
                  Trzeba się czymś wyróżniać:)
              • stella.polaris25 Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 19:34
                ....wiem,wiem Avital:)...takie gatunki jak Ty sa na wyginieciu:)...w sumie
                dobrze robisz,przedluzajac ten stan:))spotkasz tego odp.:)i samo przyjdzie.A
                wtedy juz Cie nie beda tak meczyc nasze rodzynki z FK:))
                • avital84 Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 19:37
                  Powoli wymiękają. Anie znajdują swoich Gilbertów:D
                  Może i mi się przydaży jakaś ciekawa historia:) Kto wie.
                  A z tym odpowiednim...hmmm...już kilka razy myślałam, że takiego spotkałam.
                  I nadal jestem w tym stanie:D
                  Byle czas nie obrócił się na moją niekorzyść;)
                  • stella.polaris25 Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 19:44
                    ...zaczniesz sie przejmowac jak bedziesz w moim wieku:))moja droga,masz jeszcze
                    czas...a i na Ciebie przyjdzie pora:),mam nadzieje,ze na mnie tez,yhhhhhhhh:)
                    • avital84 Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 19:48
                      Ja się nie przejmuję, ale powoli tracę nadzieję. Boję się tylko tego, że przez
                      to stanę się zgorzkniała. Póki co żyję sobie tak już 23 lata i jakoś nawet się
                      trzymam bez tej miłości:)
                      A Ty też się czasami nie przejmuj. Po zdjęciu wnioskuję, że jeszcze płynie w
                      Tobie młoda krew:) Po wypowiedziach też:)
                      • konrado80 Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 19:52
                        kurcze, to ja mam juz 27, ale ten czas leci
                        ech i tez bez milosci, ale trzeba wierzyc ;)
                      • stella.polaris25 Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 19:53
                        ....jakos sie trzymam,ale nie wiem jak dlugo jeszcze bedzie we mnie plynac ta
                        mloda krew:) z kazdym dniem czuje jak jest jej coraz mniej:))...A 2 opcja to
                        zwiazac sie z mlodym:)ktory doda werwy 25 latce:D
                        Wiekszossc facetow mnie odmladza o 3 czasem4 lata,heheeh,wiec moge ich jeszcze
                        posciemniac,hehhehe...co do wieku:)
                        • avital84 Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 19:57
                          Nie mów mi, że 25 lat to nie młodość. Wychodzi na to, że za dwa lata będę stara;
                          (((
                          A tak na poważnie to sądzę, że obie mamy chyba jeszcze czas na to by miłość do
                          nas przyszła. Może to lepiej, że nie przyszła zbyt wcześnie. Trzeba umieć też
                          żyć ze samym sobą i radzić sobie z samotnością. Poza tym to czas, w którym
                          możemy się rozwijać poznawać świat. A potem przyjdzie pora na poznanie drugiej
                          osoby:)
                          • konrado80 Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 20:01
                            nie wiem jak u Was, ale u mnie ten czas bycia singlem, jest pewna nauka, bo
                            patrze, zastanawiam sie i ukladam sobie to wszystko w glowie, zeby pozniej dac
                            z siebie wszystko tej mojej ukochanej, tak zeby byla szczesliwa, oczywiscie ja
                            tez ;))
                            • avital84 Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 20:11
                              Mi też się wydaje, że dzięki temu TEN KTOŚ będzie miał ze mną dobrze.
                              Ale z drugiej strony nie wiem czy umiałabym być w związku...kwestia
                              przyzwyczajenia i pewnych nawyków:/
                              Myślę sobie też czasem, a teraz coraz częściej,że może już czas przestać
                              idealizować. Bo do tej pory z pewnością idealizowałam i czekałam na coś wręcz
                              baśniowego. Może trzeba czasem sprowadzić to wszystko na ziemię i to jest
                              recepta.
                              • stella.polaris25 Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 20:16
                                dokladnie jak piszesz Avital...wedlug badan jedna z przyczyna bycia singla jest
                                wysoko wyidealizowanie partnera,pozniej na 2 miejscu stzral w tzn,10...ludzie
                                ktorzy sa samotni chcieli by po prostu juz wiedziec,ze to jest to:) i koniec
                                szukania,ale niestety,...zycie czest pisze inny scenariusz
                                • avital84 Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 20:19
                                  Ja nie potrafię ryzykować. Jak coś mi nie pasuje to po prostu myślę sobie, że
                                  to nie to i nie ma co tego ciągnąć.
                                  A kiedy mi pasuje to znów komuś coś nie pasuje albo są jakieś inne przeciwności
                                  i takie błędne koło.
                                  Trzeba po prostu chyba się do tego zdystansować:)
                                  • stella.polaris25 Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 20:23
                                    ...mialam to samo:))...trzeba sie zdystansowac i zaryzykowac.Nie wyjdzie
                                    trudno... w takim blednym kole mozesz krazyc do poznej starosci,...Ja powoli
                                    staram sie zmieniac,ale nawyk moj myslenia juz tak mocno sie wyrzezbil w moj
                                    styl zycia ,ze czasem ciezko:)
                                    • avital84 Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 20:28
                                      Ja się próbuję zmienić od kilku lat:)
                                      Ostatnio jest coraz lepiej...ale wciąż nie doszłam w moim zdystansowaniu się do
                                      perfekcji:) Może po prostu taki nasz urok;) Ale mam nadzieję,że to jednak
                                      przechodzi. Chyba na większym luzie łatwiej jest chwytać życie i brać z niego
                                      garściami to co najlepsze. A zgniłe owoce też są ważne. Ponoć uczymy się w
                                      końcu na błędach, więc może nie trzeba się ich bać:)
                                      Łatwo gadać...:)
                                      • stella.polaris25 Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 20:32
                                        Latwo gadac a trudniej zrobic i lepiej pozniej dojsc do pewnych wniosow niz
                                        wcale:)
                                        Jestesmy w tej komfortowej sytuacji,ze jestesmy tego swiadome(to polowa sukcesu)
                                        ,a druga to praca:))
                                        Tak wiec pozostaje nam tylko wdraza to w zycie i patzrec na zadziwiajaze efekty
                                        naszej pracy:))czego tobie i sobie zycze:).
                          • stella.polaris25 Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 20:02
                            ...mi jednak czasem doskwiera...ale tak jak mowisz na wszystko przyjdzie
                            czas:))
                            ....a jak nie to wtedy bede szukac mlodego ogrodnika...jak bede miec problemy z
                            kregoslupem:))bedzie plewic w moim ogrodku a po godzinach,mala kawka,:))) z
                            przystawka:D
                            ...planuje ta opcje jak skoncze 40 lat:D i wciaz bede sama:)
                            • avital84 Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 20:08
                              Ja jeśli będę samotną ryczącą czterdziestką to też birę się za młodszych:)
                              Nie ma innej opcji;)
                  • konrado80 Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 19:44
                    masz jeszcze czas, wiec nie pekaj, spotkasz w koncu tego odpowiedniego
                    no chyba ze to ja, to lepiej sie spiesz, bo jakas Cie uprzedzi i bedzie
                    problem :DDD
            • konrado80 Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 19:33
              no co, martwie sie o dziewczyne ;)))
          • konrado80 Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 19:32
            przyjdzie jak przyjedziesz do mnie :PP
        • konrado80 Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 19:31
          nie czepiaj sie :PPPP
    • dodada Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 19:27
      Ja często FK nie czytam, ale z tego co zauważyłam Twoje posty są bardzo
      pozytywne. Tak jak ten zresztą. Trudno, więc ich nie lubić:)

      powodzenia
    • bellisima_zizuza Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 19:40
      No co Ty gadasz avital84! Ja tam lubię Cię czytać:).
      Mam nadzieję, że tak do końca nie znikniesz. Jakoś też w to nie wierzę:).
      • simply_z Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 19:44
        też życze powodzenia;)we wszystkim;)
        • avital84 Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 19:52
          Dzięki:) Bliźniacza siostro;)
    • iberia.pl Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 19:56
      to, ze Cie tu bylo duzo mnie w niczym nie przeszkadzalo, w odroznieniu od
      Mahadevy nie bylas monotematyczna, powodzenia :-)
    • hholy Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 20:26
      doczytalam do polowy i mnie zemdlilo,nie czytam dalej:)
      good luck!
      • avital84 Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 20:35
        Dzięki Hholy:)
        A efekt mdłości był zamierzony;)
        Ja tak złośliwa trochę jestem i lubię patrzeć jak inni cierpią;)
    • qui_pro_quo Re: Powód.:) I nowy początek:) 28.02.07, 21:53
      Mnie troche denerwowała twoja maniera, ale rozumiem cie coraz lepiej i oby sie
      wszystko teraz dobrze układało. Zagladaj czasem i pisz co u ciebie, tylko
      uważaj, bo forum wciąga :)
      (Mam nadzieję że to nie jest wstęp do dalszego pisania dniami i nocami pod
      zmienionym nickiem:))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka