bez.filoletowy
16.05.07, 21:33
Od tygodnia wracajac do domu widze siedzaca na kamieniu i patrzaca na mnie
zabe. Dzisiaj wydawalo mi sie, ze mrugnela do mnie. Czy to mozliwe aby to
byl zaczarowany krolewicz na bialym koniu? Rozwazam pocalowanie zaby dwa razy
aby to sprawdzic. Gdzie, sadzicie, powinnam zabe pocalowac aby zdjecie
ewentualnego zaklecia bylo skuteczne? Mialyscie juz cos podobnego?