Dodaj do ulubionych

Ratunku,co mam robić !!!

23.05.07, 20:57
A więc dzisiaj moja dziewczyna tak dla jaj (albo z braku zaufania) zamknęła się z telefonem w łazience.Problem w tym,że miałem tam kilka smsów od jej dobrej znajomej,gdzie pisała iż wątpi w miłość mojej dziewczyny do mnie a chodzi jej o coś innego.Ta kiedy przeczytała kilka smsów oddałą mi telefon z płaczem i w bardzo zimnej,napietej i niemiłej sytuacji rozeszliśmy się każdy w swoją strone.I co ja mam zrobić ? Zależy mi na niej a jednocześnie jestem wkurzony że czytała bez zgody moje smsy.Co mam zrobić ?? Błagam o pmoc.
Obserwuj wątek
    • joannawo Re: Ratunku,co mam robić !!! 23.05.07, 21:14
      Strasznie głupia sytuacja. Ale jeśli mogę być szczera, to jest w tym całym
      zajściu sporo Twojej winy. Nie rozumiem, jak możesz z inną kobietą (niech to
      nawet bedzie przyjaciółka) rozmawiać na temat swojego związku, zwłaszcza za
      pomocą smsów. Takie sprawy jak uczucia i problemy z nimi zwiazane powinniście
      ze swoją partnerką omawiać miedzy sobą, na tym polega związek. Tam nie ma
      miejsca na osoby trzecie. Wiem, że czasami trzeba się komuś wyżalić, ale jeśli
      już, to w cztery oczy z kimś zaprzyjaźnionym bez zostawiania jakiś śladów.
      Fakt, że Twoja dziewczyna nie powinna bez Twojej zgody przeglądać Twojego
      telefonu, ale świadczy to o tym, że coś podejrzewała i obecnie utwierdziła się
      w tym. Cóż, teraz musisz się uzbroić w cierpliwość i powoli starać się
      tłumaczyć. Ale nie licz na to, że po tym wszystkim zaakceptuje Twoją znajomość
      z tą "przyjaciółką".
      • bzz_bzz Re: Ratunku,co mam robić !!! 23.05.07, 21:24
        Ale lipe napisałaś tutaj. Nie dość, że niedoczytałaś, bo sms'y pisała JEJ dobra
        znajoma, to jeszcze winą z góry obarczasz faceta (bo facet?). Beznadzieja. Mam
        wrażenie, że to forum miało kiedyś poziom. A może no ja z niego wyrosłam?...
        Anyway - koleś nie pyta kto winny (moim zdaniem nie widać tu jego winy za
        grosz), tylko jak wybrnąć z sytuacji.

        Do autora wątku - a co Ty odpisywałeś tej koleżance?? Przyznaj się lepiej ;>
        • kiribat Re: Ratunku,co mam robić !!! 23.05.07, 21:29
          bzz_bzz napisała:
          > Do autora wątku - a co Ty odpisywałeś tej koleżance?? Przyznaj się lepiej ;>

          A więc ja pisałem o moich wątpliwościach i się jej pytałem,gdyż prędzej moja dziewczyna jej coś powie niż mi szczerze...
          Makabrycznie głupia sytuacja :/
          Ja się czuję po części winny bo niewykasowałem tych smsów...
        • joannawo Re: Ratunku,co mam robić !!! 23.05.07, 21:32
          bzz_bzz dobrze doczytałam, to że ona do niego takie smsy wypisywała, to chyba
          świadczy o tym, że z nim też się dobrze znała. Ja na jego miejscu odpowiednio
          potraktowałabym takie donosicielki a smsa od razu skasowała. A propo poziomu
          mojej wypowiedzi, to jakoś w Twojej zupełnie nic sensownego nie znalazłam.
          • bzz_bzz Re: Ratunku,co mam robić !!! 23.05.07, 21:38
            Nie chodzi o poziom wypowiedzi, tylko rozumowania. Nie rozumiem, skąd
            wywnioskowałaś, że winny jest?? I domyślam się, że Ty z tych, co uważają, że
            dziewczyny mają prawo przeglądać telefon swojego faceta, archiwum gg i historię
            otwieranych stron?
            • joannawo Re: Ratunku,co mam robić !!! 23.05.07, 21:42
              Absolutnie nie popieram szperactwa, z resztą o tym napisałam. Ale pomyśl sama,
              co byś zrobiła, gdybyś to Ty dostała takiego smsa od kolegi swojego chłopaka.
              Czy to jest normalne? Ja bym zaraz do niego zadzwoniła i powiedziała, żeby w
              nasze sprawy sie nie mieszał i sama porozmawiałabym z moim partnerem, a nie
              jeszcze na za jego plecami wysłuchiwała sensacji kumpla-judasza.
              • kiribat Re: Ratunku,co mam robić !!! 23.05.07, 21:45
                Tylko widzisz ja z Tą koleżanką sam zacząłem pisać i to dla tego,gdyż nie byłem pewien uczyć dzieiwczyny.A ta niepewność brała się z powodu tego iż kilka miesięcy mi dała paskudnego kopa w d... a teraz czasem dziwnie troszke się zachowywała co by wskazywało że nie do końca jej na mnie zależąło.W ostatnich dniach jednak coraz bardziej jestem przekonany o jej obecnej szczerości,jednak nie potrafiłem na ten temat z nią rozmawiać :/
                • joannawo Re: Ratunku,co mam robić !!! 23.05.07, 21:57
                  Kiribat, właśnie to cały czas próbuję Ci powiedzić. Nie można o takich rzeczach
                  rozmawiać z osobami trzecimi tylko ze swoją drugą połówką. Czasami jest ciężko,
                  ale naprawdę warto, z resztą sam teraz to wiesz. Wyszłam na tym forum na
                  jakiegoś demona, ale nie chciałam Cię tak po prostu obwiniać, zależało mi na
                  tym, abyś to zrozumiał. Jeśli wyszło za ostro, to przepraszam. Skończ z takimi
                  kontaktami i rozmawiaj ze swoją kobietą. A dalej rób to, co już napisałam
                  wcześniej.
                  • volfie77 Re: Ratunku,co mam robić !!! 25.05.07, 11:35
                    Wez gleboki oddech i przez chwile sie zastanow. Jak mozna pytac sie o uczucia
                    Twojej dziewczyny wobec Ciebie innej osoby a nie samej dziewczyny ?
                    Po pierwsze skoro nie do konca wiecie o swoich wzajemnych uczuciach to juz cos
                    jest nie tak.
                    Po drugie podstawa to zrozumienie i rozmowa ale nie z jakimis kumpelami ale z
                    Twoja ukochana osoba. Jak chcesz byc z nia blisko skoro nie potraficie sie
                    dogadac???
                    Po trzecie skad jakas inna osoba moze wiedziec co ktos do Ciebie czuje ? Nie
                    latwiej dowiedziec sie "u zrodla" ? Bedziesz usatysfakcjonowany opinia kogos z
                    zewnatrz ??? Dziewczynie nie do konca wierzysz a kumpela prawde Ci powie ?
                    Jestes gotow dac sobie odciac obie rece, ze opinia przyjaciolki jest prawdziwa ?
                    Dziwne podejscie.

                    Masz watpliwosci - pogadaj z DZIEWCZYNA bo ona ma byc Twoja przyjaciolka...
    • izawawa Re: Ratunku,co mam robić !!! 23.05.07, 21:16
      Powiedzieć jej to samo co tutaj napisaleś . Że jest dla Ciebie najważniejsza na
      świecie ale nie pozwalasz na grzebanie w osobistych rzeczach. Sama siebie
      ukarała swoim wścibstwem bo nawet w najlepszym z najlepszych związków musi być
      miejsce na odrobinę prywatności. Zresztą może właśnie dzięki temu są najlepsze.
      • kiribat Re: Ratunku,co mam robić !!! 23.05.07, 21:21
        Pierwszy raz w życiu postawiłem się w tak idiotycznej i głupiej sytuacji :/
        Rozumiem,mam podać pierwszy ręke i powiedzieć że jest dla mnie ważna,wytłumaczyć się itp.
        Jednak,jak mam z nią się skontakotwać ? Zadzwonić za paredziesiat minut i przez telefon porozmawiać,wysłać smsa,czy teraz telefonicznie się umówić na spotkanie jutro ? Oczywiście jakby spotkanie to z kwiatami,prawda ?
        • joannawo Re: Ratunku,co mam robić !!! 23.05.07, 21:28
          O matko! Żadne smsy, teraz zadzwoń i się umów, a jeśli nie będzie chciała z
          Tobą rozmawiać, poczekaj i znów zadzwoń. Nie wiem jak wytrwała jest Twoja
          dziewczyna, ale ja bym się pewnie złamała (jeśli bym naprawdę kochała) po dwóch
          takich telefonach. Kwiaty obowiązkowo i może coś słodkiego na rozładowanie
          negatywnych emocji. Pozdrawiam i życzę powodzenia
        • izawawa Re: Ratunku,co mam robić !!! 23.05.07, 21:30
          Zadzwon i umów się jak na normalną randkę . Bez kwiatów chyba, ze na każdą
          randkę biegasz z kwiatami. Nie masz za co przepraszać .
        • bzz_bzz Re: Ratunku,co mam robić !!! 23.05.07, 21:32

          kiribat napisał:

          > Pierwszy raz w życiu postawiłem się w tak idiotycznej i głupiej sytuacji :/
          Nie rozumiem. Jak TY się postawiłeś?? Jak już to ona się postawiła w głupiej
          sytuacji. I szczerze mówiąc powinna Cię przeprosić... Chyba, że coś ukrywasz.

          Ale popieram przedmówczynię. Skoro Twoja Pani dowiedziała się, że jest dla
          Ciebie nieodpowiednia, to musisz ją przekonać, że tak nie jest. Tylko jej nie
          pytaj, czy to prawda, że Cię nie kocha ;D
    • lampka_nocna5 Re: Ratunku,co mam robić !!! 23.05.07, 21:36
      dziwne. moim zdaniem pretensje powinna miec do tej swojej psiapsiółki, co to
      jej d...ę za plecami obrabia. Ona Ci napisała - ta Twoja kobieta to taka owaka -
      a Ty jej mogłeś przecież odpowiedzieć - nie masz racji, jest najlepsza na
      świecie i kocha mnie szczerze. Jedyne, o co mogła mieć pretensje to to, że jej
      nie powiedziałeś sam z siebie o tych sms-ach.
      Powiedz jej to, powiedz, że nie chciałeś wprowadzać fermentu w ich relację z
      miłości do niej żeby się nie stresowała, ale chyba zrobiłeś źle, że ją kochasz,
      przytul, pogłaszcz i będzie dobrze.
      • kiribat Re: Ratunku,co mam robić !!! 23.05.07, 21:40
        Ona jej tyłka nie obrabiała tylko pisała co o niej sądzi gdyz ja miałem duuże wątpliwości dotyczące mojej dziewczyny,długo by o tym rozmawiać (kiedyś mnie zostawiła).W takim razie zaraz do niej zadzwonie,może uda mi się ją zaprosić na romozwe do jakiejś restauracji,knajpki...a tam nie wiem co miałbym mówić..
        Czekam na kolejne opinie,porady i sugestie
        • lampka_nocna5 Re: Ratunku,co mam robić !!! 23.05.07, 22:08
          My, kobiety, takie sytuacje określamy obrabianiem tyłka. To znaczy, że nie ma
          znaczenia, czy to prawda, czy nie - mówienie przykrych rzeczy o kimś jest
          obrabianiem tyłka. Po drugie to przykre, że to, co koleżanka o niej sądzi
          dowiaduje się od sms'ów do Ciebie. Więc ma żal do niej - że tak o niej myśli,
          do Ciebie, że jej nie powiedziałeś. Nie znam Twojej dziewczyny, po sobie wiem,
          że na początku emocje są bardzo silne i sobie dopowiadam nieprawdopodobne
          historie. Najlepiej na gorąco przeprosić i zapewnić, że jest jedyna, że tamta
          jest głupia (i tak już po tej przyjaźni....) i głupoty wypisywała. I tyle.
          Jeszcze będziecie się z tego śmiali.
    • kotek1239 Re: Ratunku,co mam robić !!! 23.05.07, 21:41
      po pierwsze mowisz dobra znajoma hmm skad ja to znam :} mozliwe ze chce was
      skłocic i oczernic w Twoich oczach dziewczyne.... niestety czesto praktykowane
      chyba sam lepiej znasz swoja ukochana ...:} po drugie faktycznie dziewczyna
      brzydko zachowała sie czytajac Twoje smsy ale moze miala ku temu powod mozliwe
      ze cos podejrzewała apropos tej znajomej... mysle ze szczera rozmowa i
      wyjasnenie wszytskiego na poczatek
      • kiribat Nie odbiera !!! 23.05.07, 21:59
        Zadzwoniłem do niej z prywatnego nr i zdążyłem powiedzieć czesć na co ona się rozłączyła i już nie odbiera.Napisałem jej żeby odebrała na co ona że nie ma oczym gadać.Odpisałem jej że jest o czym i chce porozmawiać,zobaczymy co odpisze. Ludzie,co ja mam zrobić ??
        • lampka_nocna5 Re: Nie odbiera !!! 23.05.07, 22:12
          qrde jest gorzej niż myślałam. Napisz SMS-a żeby przespała się z tematem, że
          zadzwonisz jutro, na spokojnie, jak dorośli, chcesz wytłumaczyć sytuację, jest
          Ci głupio, że tak wyszło, i koniecznie zakończ tekstem typu "wiesz, że Cię
          kocham".
          • kiribat Re: Nie odbiera !!! 23.05.07, 22:17
            Po kilku smsach i 30 próbach nawiązania połączenia,wreszcie odebrała.Umówiliśmy się na jutro po południu,czekam na rady co do tego spotkania...
            • lampka_nocna5 Re: Nie odbiera !!! 23.05.07, 22:48
              Ja w ogóle mam nadzieję że nie będę jedyną która będzie rad udzielać. Ja myślę
              tak. powinieneś być na maxa skruszony, ale w ogóle, to ona powinna powiedzieć,
              o co jej chodzi. Nie wiem, jak ona, ja mam olbrzymie problemy z artykułowaniem
              swoich oczekiwań i pretensji, więc możliwe, że będziesz musiał z niej wyciągać,
              i wtedy absolutnie nie możesz się zirytować. A jeśli jest typem
              ekstrawertycznym, to wykrzyczy sama.
              Jak już będziesz wiedział, o co chodzi, jak się wygada, powiedz, że
              bagatelizowałeś te smsy bo wiedziałeś, że to nieprawda. Wzruszałeś na nie
              ramionami. A teraz najważniejsze - powiesz, że zrozumiałeś, jaki byłeś głupi,
              że nie pomyślałeś, jak bardzo to może być dla niej ważne, żeby ona o nich
              wiedziała. I cały czas powtarzaj, że ją kochasz, między innymi dlatego że jest
              taka wspaniałomyślna, i dobra dla Ciebie, że Ci ten brak rozumu i intuicji
              wybaczy. I jeszcze jej powiedz - że gdyby te smsy miały znaczenie, które ona im
              przypisuje to byś je po prostu wykasował. Że jest ci przykro, że ona Ci nie
              ufa, bo to w końcu ona przeczytała te SMSy, nie wypada (wiem, że nie wypada,
              wiele rzeczy potrafi się skomplikować, jak ktoś tak sobie dla jaj przeczyta
              korespondencję partnera. Poczytaj moje forum sprzed 2 tygodni...) ale nie
              uważasz, żeby coś złego się stało, to może i ona zbagatelizuje te rewelacje. W
              końcu, jeśli jest osobą dorosłą, sama dojdzie, że jej wybuch jest przesadzony.
              Wytłumaczalny w pierwszej fazie - emocjonalnej - ale rozumowej, następnej, już
              nie. Powodzenia i niech ktoś jeszcze poradzi, bo ja nie muszę mieć racji
            • beata34 Jakaś desperatka 24.05.07, 12:12
              I umówiła się z Tobą mimo że jej tyłek obrabiasz za jej plecami?! Jakaś
              desperatka... Kobiety są, niestety, w większości beznadziejnie głupie
    • vandikia Re: Ratunku,co mam robić !!! 23.05.07, 23:03
      a czemu nie powiedziales dziewczynie o tym??? grasz na 2 fronty?
      i nie pisz, ze to jej dobra znajoma, raczej jakas znudzona raszpla, ktora szuka
      wrażen
      mialam podobno sytuacje, laska otrzymala żądane wrazenia, tyle, ze mi facet
      powiedzial odrazu co ona wygaduje
    • mroofka2 Re: Ratunku,co mam robić !!! 23.05.07, 23:12
      nakręć film! co za bzdety:/
      • lampka_nocna5 Re: Ratunku,co mam robić !!! 23.05.07, 23:17
        no, najlepiej wyśmiać. Dla Ciebie to może śmieszne, ale dla chłopaka poważna
        sprawa. Za tydzień też się będzie śmiał, a teraz po prostu trzeba go trochę na
        duchu podtrzymać
    • anahella Re: Ratunku,co mam robić !!! 23.05.07, 23:21
      Na przyszlosc: wywalac takie esemesy z telefonu.
    • pulpet17 Re: Ratunku,co mam robić !!! 23.05.07, 23:36
      kasować esemesy sierotko :)
      • kiribat Re: Ratunku,co mam robić !!! 24.05.07, 06:38
        pulpet17 napisała:

        > kasować esemesy sierotko :)

        Mądry Polak o szkodzie...
    • figgin1 Re: Ratunku,co mam robić !!! 24.05.07, 07:55
      Jak mogła to zrobić? Na twoim miejscu zerwałbym z nią od razu. To co zrobiła
      jest ohydne i świadczy o braku zaufania. A brak zaufania nie bierze sie z
      niczego, ludzie oceniają po sobie.
      • kasia_x Re: Ratunku,co mam robić !!! 24.05.07, 10:55
        taa madralo.
        A co, jezeli czytam esemesy, partner mi zarzuca ( jak Ty ) brak zaufania
        (wyswiechtana wymowka), a potem sie okazuje ze SLUSZNIE nie mialam zaufania bo
        cos bylo na rzeczy? Co wtedy? Ja jestem winna bo mu nie ufam, a on moze mnie
        oszukiwac, z tym, ze powinnam przeciez mu wierzyc, bo zaufanie to podstawa?
        • figgin1 Re: Ratunku,co mam robić !!! 24.05.07, 22:49
          TO, ze partner cie zdradzał wcale nie usprawiedliwia szpiegowania. Szpiegostwo
          jest ohydne. Zdrada oczywiscie też, ale nie o niej jest wątek. Jak ci zależy
          przyznam również, ze wycinanie lasów deszczowych jest złe, tylko co z tego?
    • aserath Re: Ratunku,co mam robić !!! 24.05.07, 10:58
      wniosek prosty: jak juz esemesujesz z innymi babami - kasuj je natychmiast po
      przeczytaniu.
      A dziewczyna niech lepiej sama porozmawia z tą jej dobrą znajomą co to jej tyłek
      za plecami obrabia. A ty musisz się jedynie popłaszczyć ze w ogole z tą dobrą
      znajomą gadałęś na temat zwiazku. Tydzien obrażania i jej przejdzie.
    • butterflymk Re: Ratunku,co mam robić !!! 24.05.07, 10:59
      No jak to co?!
      Zorganizuj dla nie cały dzień super atrakcji
      wycieczka za maisto, piknik, kolacja,kino itp
      wytłumacz że głupio zrobiła czytając sms'y
      udowodnij że kochasz ją bardzo...

    • natalijo Re: Ratunku,co mam robić !!! 24.05.07, 11:02
      >A więc dzisiaj moja dziewczyna tak dla jaj (...) zamknęła się
      > z telefonem w łazience.

      No więc na pewno nie było to "tak dla jaj". Skoro wzięła twój telefon, to
      musiała podejrzewać, że jest tam coś, co przed nią ukrywasz, a pozory żartu
      stworzyła, na wypadek gdyby niczego takiego nie znalazła.

      Rada:Kasuj sms-y, które Twoja druga połówka może źle zrozumiec.
      • niezorientowany1 Zmień telefon :-) Albo dziewczynę ! 24.05.07, 11:08
    • butterflymk Re: Ratunku,co mam robić !!! 24.05.07, 11:11
      Niestety jak baba chłopa od czasu do czasu nie skontroluje to
      odbija wam chłopaki....:p
      a my kobiety pilnujemy swojej własności :)
      w dobrym tego słowa znaczeniu....
      • lfgirl Re: Ratunku,co mam robić !!! 24.05.07, 12:35
        Moze to nie zabrzmi milo, ale dobrze ze sie rozstaliscie. Jak wogole mozna
        sprawdzac drugiej osobie smsy? Brak zaufania to najgorsze co moze byc w
        zwiazku..wiec po co byc razem? Jesli to byla tylko Twoja znajoma (i sam przed
        soba sie do tego przyznajesz) to ok.Nie masz nic na sumieniu. A ze rozmawiales
        z nia o swoim zwiazku...w koncu od tego sa przyjaciele, zeby rozmawiac i
        dzielic sie problemami.I nie masz sie z czego tlumaczyc. No, chyba ze masz cos
        na sumieniu. Choc ja osobicie nie wierze w przyjazn miedzy kobieta i mezczyzna,
        ale sama mam takich kumpli...roznie sie koncza takie przyjaznie.
        Wiec sie nie przejmuj. Ona nie miala prawa sprawdzac twoich smsow. Wystarczylo,
        zeby zapytala...
      • kiribat I wszystko wróciło do normy :) 24.05.07, 19:30
        butterflymk napisała:

        > Niestety jak baba chłopa od czasu do czasu nie skontroluje to
        > odbija wam chłopaki....:p
        > a my kobiety pilnujemy swojej własności :)
        > w dobrym tego słowa znaczeniu....

        Hehe,rozbawił mnie ten tekst ;p
        A tak poważnie,już jestem po rozmowie.Na sczęście do mnie nie ma już żalu, jedynie skopała by tyłek swojej przyjaciółce (za co mi jest troche głupio) ale może po pewnym czasie jej przejdzie.Tak więc udało się ocalić od katastrofy :)
        Dzięki wszystkim za rady,przydały się niesmamowicie !
        • trypel Re: I wszystko wróciło do normy :) 24.05.07, 19:35
          kiribat napisał:

          Hehe,rozbawił mnie ten tekst ;p
          > A tak poważnie,już jestem po rozmowie.Na sczęście do mnie nie ma już żalu,


          A Ty do niej??? Możesz byc z kims kto grzebie Ci w telefonie? Tak spokojnie?
          Okazuje Ci brak zaufania? I jeszcze ŚMIE Ci powiedziec ze nie ma żalu?? Świat
          schodzi na psy
        • lampka_nocna5 Re: I wszystko wróciło do normy :) 24.05.07, 22:01
          No widzisz, mówiłam, że tak będzie, że ona raczej na tę koleżankę się wściekła.
          A na przyszłość to kasuj tego typu SMSy. Nie ma co kusić wilka z lasu.
          Przynajmniej wiesz, że jej na Tobie zależy naprawdę.
          booziaki papaki
          • i.nes Re: I wszystko wróciło do normy :) 24.05.07, 22:12
            lampka_nocna5 napisała:
            > A na przyszłość to kasuj tego typu SMSy. Nie ma co kusić wilka z lasu.

            Kusi się los, a wilka się wywołuje ;P
            Ale ja nie o tym.
            Generalnie popieram kasowanie smsów :)

            --
            Life's a journey, not a destination.
            • kiribat Re: I wszystko wróciło do normy :) 24.05.07, 22:29
              KOCHAM WAS ZA TE RADY :)

              Pozdrawiam :)
    • renatulka Re: Ratunku,co mam robić !!! 24.05.07, 12:29
      moim zdaniem twoja dziewczyna nie ma do ciebie absolutnie zaufania,... no bo
      niby po co czytala smsy...
      co za bzdura...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka