aankaa
14.06.03, 21:25
- zepsułam Dziecku komputer
(po kilku godzinach "walki" - działa) - nie spodziewałam się, że jestem aż
takim "geniuszem"
- zrobiłam wiosenno/letnie porządki w szafie
99% nadaje się do kosza PCK - w 1% rzeczy jeszcze się mieszczę
- "narozrabiałam w pracy"
JESZCZE PRACUJĘ
- umyłam okna
żadnego nie stłukłam - a sąsiadce "się udało"
nie cały mój "optymizm" bierze się z zasady "innym jest gorzej"