Dodaj do ulubionych

Robotnicy drogowi

25.08.07, 11:33
Moim zdanien robotnicy drogowi to najwieksze prostaki na swiecie. Nie wiem,
czy tylko ja tak mam - zawsze gdy przechodze obok nich, gdy akrat pracuja, to
zawsze musza cos glupiego powiedziec, cos skomentowac, jakby nigdy nie
widzieli fajnej laski. Nie jestem przy tym ani wyzywajaca ubrana (zazwyczaj
jeansy i t-shirt), ani nie zachowuje sie w sposob, ktory zachecalby ich do
jakichs uwag, a oni i tak zawsze musza cos glupiego palnac. Czy Wam dziewczyny
tez sie czesto to zdarza?
Obserwuj wątek
    • forumowicz_pospolity Re: Robotnicy drogowi 25.08.07, 11:34
      pewnie nie zdarza sie im i to je wpędza w nerw;))
      • moniakos1 Re: Robotnicy drogowi 25.08.07, 11:38
        zauważyłam to, nie wiem czemu to służy i czemu tylko oni się tak
        zachowują, jak jest możliwość przechodzę na drugą stronę, zawsze
        jest gwizdanie lub jakiś prosty komentarz
        • forumowicz_pospolity Re: Robotnicy drogowi 25.08.07, 11:51
          moniakos1 napisała:

          > zauważyłam to, nie wiem czemu to służy i czemu tylko oni się tak
          > zachowują, jak jest możliwość przechodzę na drugą stronę, zawsze
          > jest gwizdanie lub jakiś prosty komentarz

          uwaga odpowiadam,wg mojej najlepszej wiedzy:)

          owe niewybredne komentarze są prostą forma admiracji, formą typową
          dla prostego robotnika, on po prostu sie takim jezykiem posługuje
          i tyle

          mężczyzna bardziej wyrobiony zdobył by sie na cos bardziej wyszukanego
          może by pociągnął cytatem z liryki francuskiej albo coś

          ale na podstawowym poziomie przekazu
          chodzi o to samo - o uznanie dla atrakcyjności kobiety:)

          także uszy do góry - podobacie sie meżczyznom i to powinno was cieszyć - reszta
          to detale komunikacyjne które można pominąć:)
          • moniakos1 Re: Robotnicy drogowi 25.08.07, 12:02
            na swoją atrakcyjność nie narzekam, niemniej jednak oni chyba tak do
            każdej:-) taka rozrywka w pracy
    • iberia.pl Re: Robotnicy drogowi 25.08.07, 12:00
      jadzia261 napisała:

      >Czy Wam dziewczyny tez sie czesto to zdarza?

      owszem, ale mam spokoj odkad jezdze autem :-)
      • moniakos1 Re: Robotnicy drogowi 25.08.07, 12:07
        O!
        Przypomniało mi się jeszcze coś.
        Mam wytatuowaną Iguanę na lewym ramieniu, a co będzie istotne jeżdzę
        zawsze prawym pasem gdyż ja z tych powolnych:-) Gdy stoję na
        światłach, latem kiedy ciepło i ramię odkryte a szyba otwarta,
        średnio 8 na 10 facetów z lewego pasa musi krzyknąć "Fajna
        jaszczurka"

        iberia.pl napisała:

        > jadzia261 napisała:
        >
        > >Czy Wam dziewczyny tez sie czesto to zdarza?
        >
        > owszem, ale mam spokoj odkad jezdze autem :-)
        >
        >
        • iberia.pl Re: Robotnicy drogowi 25.08.07, 12:09
          to akurat jest chyba sympatyczne, ale wspolczuje, ze nie masz
          klimatyzacji :-)
          • moniakos1 Re: Robotnicy drogowi 25.08.07, 12:26
            Generalnie zrobiło się to już przewidywalne i nudne, też ubolewam że
            moje auto nie ma klimy ale kurde kocham je i ciężko będzie mi je
            zastąpić innym(choć będzie to ten sam ale z klimą). Na szczęście nie
            jestm ph i do pracy też nie jeżdże autem, korzystam raz na jakiś
            czas, jakieś zakupy czy kino z dzieckiem także idzie wytzrymać.
        • crunch-4 Re: Robotnicy drogowi 25.08.07, 19:56
          > O!
          > Przypomniało mi się jeszcze coś.
          > Mam wytatuowaną Iguanę na lewym ramieniu, a co będzie istotne
          jeżdzę
          > zawsze prawym pasem gdyż ja z tych powolnych:-) Gdy stoję na
          > światłach, latem kiedy ciepło i ramię odkryte a szyba otwarta,
          > średnio 8 na 10 facetów z lewego pasa musi krzyknąć "Fajna
          > jaszczurka"
          >
          hehhehe dobre
    • kalina.tt Re: Robotnicy drogowi 25.08.07, 12:08
      Przypomiała mi się moja historia.
      Szłam kiedyś chodnikiem z papierosem w łapce, jacyś robotnicy coś tam robili,
      nagle jeden rozkłada ręce szeroko i idzie do mnie. Ja zjeżona, jak zawsze na te
      końskie zaloty coś burknęłam, chcę iść dalej, facet zastawia mi drogę i nie chce
      przepuscić....okazało się, ze robili coś przy instalacji gazowej i facet wcale
      mnie nie zaczepiał :)
      • fr-edza Re: Robotnicy drogowi 25.08.07, 12:14
        kalinka fajne to:D

        No niestety to chyba ich rozrywka , jakoś musza sobie pracę
        urozmaicic.No mnie też sie to kiedyś zdarzalo jeszcze w LO jak
        piechotka chodziłam do szkoły , czasem to takie wulgarne teksty w
        stylu"pociagniesz mojego"czy"pokaz cycki"ale tez milsze teksciki w
        stylu "cześć księżniczko".Teraz mam samochod i problem znikl:)
    • funstein Re: Robotnicy drogowi 25.08.07, 12:50
      jestes piekna i madra i na prawde nie musisz sie dowartosciowywac opowiadajac
      jak to Cie zaczepiaja prosci, glupi, niewyksztalceni, mezczyzni.

      Wszyscy faceci na swiecie sa od Ciebie glupsi i na pewno zarabiaja mniej ;)

      A Ty jestes piekna i oni chca Cie dymac, tylko Ty im nie dasz bo nie sa Ciebie
      warci.

      Wyglada to troche zalosnie :(
      postaraj sie bardziej ;)
      • jadzia261 Re: Robotnicy drogowi 25.08.07, 12:59
        No prosze, na forum robotnik drogowy???
        • funstein Re: Robotnicy drogowi 25.08.07, 13:20
          hehehe

          dowartosciowujecie w zalosny sposob porownujac sie z ciezko
          pracujacymi ludzmi.
          Z poziomu tej wypowiedzi wnosze, ze w realnym porownaniu
          poziomu to by z taka glupia laska wygrali w przedbiegach.

          To jest zalosne gowniarstwo moje Panie.
          A teksty o wulgarnych docinkach to czcze fantazje.

          Sprobujcie sie dowartosciowywc porownujac z malpami,
          moze sie z trudem uda ;)



      • moniakos1 Re: Robotnicy drogowi 25.08.07, 13:08
        przecież TYLKO zapytała, po co te uszczypliwości??? Jeżeli się z tym
        nie spotkałaś to dobrze ale po co dogryzasz jakby to był jej wina
        lub zależało od niej
        • funstein Re: Robotnicy drogowi 25.08.07, 13:14
          chciala sie pochwalic jaka jest atrakcyjna no wiec skoro potrzebuje
          dowartosciowania, to napisalem, ze jest piekna, madra i zrabia wiecej niz
          wszyscy faceci.

          Czy Wy kobitki nie zdajecie sobie sprawy, ze emocjonalne motywacje Waszych slow
          sa dla wiekszosci facetow zrozumiale i nieco zalosne?
          • kalina.tt Re: Robotnicy drogowi 25.08.07, 13:46
            funstein napisał:

            > chciala sie pochwalic jaka jest atrakcyjna no wiec skoro potrzebuje
            > dowartosciowania, to napisalem, ze jest piekna, madra i zrabia wiecej niz
            > wszyscy faceci.

            Problem w tym, że te zaczepki są irytujące i diabli wiedzą jak się zachować w
            tym wypadku. Nie wiesz, nie znasz, nie odzywaj się.

            >
            > Czy Wy kobitki nie zdajecie sobie sprawy, ze emocjonalne motywacje Waszych slow
            > sa dla wiekszosci facetow zrozumiale i nieco zalosne?

            Chyba zawitał na forum facet burzliwie przechodzący andropauzę.
            • happy_time Re: Robotnicy drogowi 25.08.07, 14:02
              > funstein napisał:
              > > chciala sie pochwalic jaka jest atrakcyjna no wiec skoro potrzebuje
              > > dowartosciowania, to napisalem, ze jest piekna, madra i zrabia wiecej niz
              > > wszyscy faceci.

              A gdzie on napisała, ze wiecej zarabia?

              >dowartosciowujecie w zalosny sposob porownujac sie z ciezko
              pracujacymi ludzmi.

              A skąd wiesz kto pracuje ciężko, a kto nie??
              Z moich obserwacji to wiekszość robotników się specjalnie nie przemeczęcza.
              Czasem troche popracuję pomiędzy piwkiem, papierosem, a zaczepianiem kolejnej
              przechodzącej dziewczyny.

              > Sprobujcie sie dowartosciowywc porownujac z malpami,
              moze sie z trudem uda ;)
              Rozumiem, ze tobie sie udalo i teraz pokazujesz jaki jestes fajny obrazajac innych?

              A jeżeli chodzi o robotników to mam podobne doświadczenia. U mnie na osiedlu co
              chwile cos remontują. Ostatnio przez miesiąc nie moglam normalnie dojsc do
              samochodu bo stala grupa robotników (stała nie pracowała)i czasami zachowywali
              sie naprawdę po chamsku.
          • jadzia261 Re: Robotnicy drogowi 25.08.07, 13:54
            Gdybym chciala sie pochwalic, to bym wybrala ludzi na poziomie, z klasa a nie
            chamskich robotnikow. I nie chodzi tu wcale o fakt, ze pracuja fizycznie i
            dlatego sa gorsi, tylko o te prostackie odzywki...
      • makbyt Re: Robotnicy drogowi 25.08.07, 16:38
        I tu się z Tobą zgodzę! Biedna , cierpi bo ją robotnicy zaczepiają!
        Oj dziewczyno, dziewczyno, na pocieszenie Ci powiem że jak
        przekroczysz trzydziestkę, będziesz miala nadwagę i obok
        wrzeszczącego trzylatka to na pewno żaden na Ciebie nie spojrzy.
        • kalina.tt Re: Robotnicy drogowi 25.08.07, 18:30
          makbyt napisała:

          > I tu się z Tobą zgodzę! Biedna , cierpi bo ją robotnicy zaczepiają!
          > Oj dziewczyno, dziewczyno, na pocieszenie Ci powiem że jak
          > przekroczysz trzydziestkę, będziesz miala nadwagę i obok
          > wrzeszczącego trzylatka to na pewno żaden na Ciebie nie spojrzy.


          Spojrzy. Kolejne dziecko, które myśli, że życie kończy się w 25-tym roku życia.
          • funstein Re: Robotnicy drogowi 25.08.07, 18:41
            oby tylko spojrzal
            oby tylko spojrzal
            no i niech cos powie
            najlepiej cos prostacko wyuzdanego ;)
            zebym byla atrakcyjna a on prostak
            no i ja na niego nawet nie spojrze bo prostak
            a ja taka pokrzywiona ;)
            hehehehehehhehehehehe
            lubie Was czytac. Jestescie boskie laseczki :)
            • kalina.tt Re: Robotnicy drogowi 25.08.07, 18:46
              funstein napisał:

              > oby tylko spojrzal
              > oby tylko spojrzal
              > no i niech cos powie
              > najlepiej cos prostacko wyuzdanego ;)
              > zebym byla atrakcyjna a on prostak
              > no i ja na niego nawet nie spojrze bo prostak
              > a ja taka pokrzywiona ;)
              > hehehehehehhehehehehe
              > lubie Was czytac. Jestescie boskie laseczki :)


              Każdy sposób na dowartościowanie dobry jest. Jedne chodzą ulicą i zezują na
              robotników inni włażą na damskie forum i próbują wyróżnić się prowokując ludzi
              do kłótni.
              • funstein Re: Robotnicy drogowi 25.08.07, 19:15
                heheheheh

                w jakiz to cudowny sposob prowokuje do klotni?
                robie sobie delikatne no-man o-man podsmiechujki
                z Waszego podejscia do sprawy, zeby Wam odrobinke
                pomoc w zlapaniu dystansu do siebie.

                zawsze dobrze moc zobaczyc jak sprawy wygladaja
                z drugiej strony lustra - nie?


                • kalina.tt Re: Robotnicy drogowi 25.08.07, 19:25
                  funstein napisał:

                  > heheheheh
                  >
                  > w jakiz to cudowny sposob prowokuje do klotni?
                  > robie sobie delikatne no-man o-man podsmiechujki
                  > z Waszego podejscia do sprawy,

                  Właściwie to tak, błaznujesz tu od rana. To lepsze określenie.

                  >zeby Wam odrobinke
                  > pomoc w zlapaniu dystansu do siebie.

                  Szczytny cel, jestem pod wrażeniem.

                  >
                  > zawsze dobrze moc zobaczyc jak sprawy wygladaja
                  > z drugiej strony lustra - nie?
                  >

                  Z której strony, z czyjej strony? Męskiej? Chcesz ukazać nam męski punkt
                  widzenia? Nie jesteś przekonujący niestety bo na razie zachowujesz się jak
                  pajac, nie mężczyzna.
                  • funstein Re: Robotnicy drogowi 25.08.07, 19:47
                    hehehehe

                    :)

                    pajac i prostak jestem bo mam inne zdanie :)
                    Alez Pani Kalina jest reprezentatywna samiczka ;)

                    dobrze, ze chociaz nie wszynam klotni tylko "blaznuje"
                    to juz postep jest.

                    Jak trudno kobiecie przyjac do wiadomosci tresci sprzeczne z jej
                    punktem widzenia - to jest jeszcze wieksza trauma niz defloracja ;)
                    • wielo-kropek Re: Robotnicy drogowi 25.08.07, 19:56
                      Jadzia, to oni dla ciebie drogi buduja zebys miala po czym jezdzic a
                      ty o nich tak gadasz. Wydaje mi sie ze oni sa OK. Potrafia drogi
                      budowac i ladne laski zauwazyc tez umieja. Prostaki z nich pewnie
                      sa, ale prawdziwe buraki wg mnie to te ktore widza ladna laske i
                      udaja jakby jej nie widzieli, nie mowiac juz o tym by jej cos
                      ladnego powiedziec, bo nie pasuje itp., bo to ona pewnie dla nich
                      powinna pierwsza sie usmiechnac i ladny komplement powiedziec
                      (ktory i tak najprawdopodobniej zignoruja).
                    • kalina.tt Re: Robotnicy drogowi 25.08.07, 21:15
                      funstein napisał:

                      >
                      > Jak trudno kobiecie przyjac do wiadomosci tresci sprzeczne z jej
                      > punktem widzenia

                      Jakże trudno pojąc pajacykowi, że nikogo nie ineteresuje jego zdanie i punkt
                      widzenia. Pałętasz się w tym wątku, między naszymi nogami. Nikt ciebie o zdanie
                      nie pyta i nikogo to zdanie nie interesuje, bo nie masz nic w tym temacie do
                      powiedzenia. Błaznujesz, obrażasz, trzymasz się kurczowo idiotycznych stereotypów.

                      >- to jest jeszcze wieksza trauma niz defloracja ;)

                      Ja już ciebie prosiłam, żebyś nie nadużywał pewnych pojęć, bo śmiesznie to
                      wszystko wychodzi. Defloracja sama w sobie traumatyczna nie jest....no chyba, że
                      ty taką zafundowałeś swojej partnerce, co by mnie nie zdziwiło, empatii u ciebie
                      za grosz.

                      • funstein Re: Robotnicy drogowi 25.08.07, 21:32
                        cmok prosto w nadeta rozyczke ;)
                      • april_12 nie karmić TROLLA 27.08.07, 19:27
                        funstein to zwykły troll - nie widzicie tego, że cały czas (w kilku
                        wątkach, które przejrzałam) kogoś próbuje wyprowadzić z równowagi?
                        Nie karmić, to mu się znudzi.
    • crunch-4 Re: Robotnicy drogowi 25.08.07, 19:58
      masz racje wszyscy robotnic tak maja
    • tarkiina.arawis Re: Robotnicy drogowi 25.08.07, 21:13
      Tak robotnicy drogowi zawsze tacy są, ale najlepsza na głupie teksty jest
      żartobliwa odpowiedź, bo samej się można nieźle ubawić na widok ich zszokowanych
      min :))

      Przykład: Idę kiedyś ulicą i słyszę na cały głos skierowane do mnie: " o ja
      pie.." Ja mu na to: "I dobrze, że pan może. Znaczy zdrowy pan jest" Szok na
      twarzy budowlańca - bezcenny :)

      Skądinąd nie rozumiem, przechodzenia na drugą stronę ulicy czy czegoś takiego,
      przecież nic wam nie zrobią tylko sobie pogadają bzdury. Zwykli prości faceci,
      którzy chcą się popopisywać i tyle.
      • wielo-kropek Re: Robotnicy drogowi 25.08.07, 21:18
        Jakie tam znowu bzdury. Oni fakty widza i o nich gadaja. A ze
        otwarcie, to ze szczerosci chyba. No i z prostoty tez.
        • tarkiina.arawis Re: Robotnicy drogowi 25.08.07, 22:41
          bzdury w sensie rzeczy niepoważne :)
          • wielo-kropek Re: Robotnicy drogowi 27.08.07, 18:50
            No jak to niepowazne. On twoja pieknosc podkreslil, a ty mowisz ze
            to niepowazne. Przeciez on, jak sama napisalas, az zaniemowil z tego
            powodu. To bylo zapowazne dla niego. Jednak to prawda ze kobiety
            odwrotnie mysla.
    • trusia29 zdarzało się :) 27.08.07, 19:33
      Moja ulice remontują i codziennie przechodze obok robotników:)
      Gwizdali na mnie, cmokali, głosno kometowali (" fajne cycki" i tym
      podobne żenujące teksty). Az w zeszły wtorek wkurzylam się (wstalam
      w ogóle lewą noga i zla szlam do pracy), odwróciłam sie i mówie do
      takich trzech; "wiedza panowie, ze to bardzo niekulturalnie na
      kobietę gwizdać? przykro mi bardzo, jak tak robicie", głupie miny
      mieli a jeden odpwowiedział: "że to miał być komplement". Więc ja na
      to, że komplement to niech powie grzecznie a nie gwizdze. Od srody
      mówia mi dzień dobry:) Ale za to na inni na dalszym odcinku
      remontowanej ulicy nadal gwiżdzą i cmokaja. Dalam sobie spokój.
      • wielo-kropek Re: zdarzało się :) 27.08.07, 19:41
        No widzisz, pogadalas z chlopakami i mowia teraz ci dzien dobry.
        Jestem pewnien ze ladnie mowia. No, przynajmniej sie staraja by
        ladnie ci powiedziec. Teraz wiesz jak duzo soba, a wlasciwie swoim
        podejsciem mozesz zmienic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka