anusia277
26.08.07, 20:38
To nie kochanki sa powodem rozpadu małżeństw. Takie małżeństwa najczesciej
rozpadaja sie juz duzo wczesniej (a ludzie pozostajacy w nim nie sa juz tacy
szczesliwi). Bo przeciez nikt normalny (zarowno maz jak i zona) nie szukaja
kochanki(kochanka) -jesli oboje sa szczesliwi ze soba. Wiele kobiet(mezczyzn)
wychodzi z zalozenia,ze jak jest juz zona(mezem) to maja w zwiazku z tym
zagwarantowane prawa do drugiej osoby i ze nie musza sie juz o nia starac.Nic
bardziej mylnego...