Dodaj do ulubionych

faceci sa do...

26.08.07, 22:00
miał przyjść na kolację. dzwono 0 8.. ale mój zepsuty tel nas
rozłączył, próbuję oddzwaniać od 1h, ale jego kom jest wyłączona, a
prv nie odbiera...

faceci są do bani...!!!! nie znoszę ich!!! chcę zostać L, bedzie mi
łatwiej
Obserwuj wątek
    • kontik_71 Re: faceci sa do... 26.08.07, 22:01
      W tym wypadku to raczej komorki sa do... a nie faceci
      • polla.k Re: faceci sa do... 26.08.07, 22:03
        coż, złośliwość przedmiotów martwych
    • iberia.pl rzyg.....zas to samo..... 26.08.07, 22:02
      polecam lekture :
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=68018736
      • cheeringup Re: rzyg.....zas to samo..... 26.08.07, 22:05
        wiem... ale nie mam z kim pogadać. dużo mnie "kosztowało" żeby
        zaprosic gnojka na tą koalcę...
        • iberia.pl Re: rzyg.....zas to samo..... 26.08.07, 22:07
          na razie pokazal, ze nie jest Ciebie warty.
          • cheeringup Re: rzyg.....zas to samo..... 26.08.07, 22:12
            wiesz, że rozmawałyśmy przy jednym wątku ... on nim
            o ja naiwna ... !!!!

            za co?? nie rozumiem!!
        • glupia.pinda Kiepska jestes. 26.08.07, 22:09
          Otaczasz sie "gnojkami". Masz gowniany telefon. Biadolisz.
          Jestes warta siebie. Dobrze ci tak.
          • cheeringup Re: Kiepska jestes. 26.08.07, 22:11
            wiesz co...spadaj!!
            • glupia.pinda Re: Kiepska jestes. 26.08.07, 22:13
              Ty zaczelas jeczec. Ty juz nizej spasc nie mozesz.
            • bizzarra Re: Kiepska jestes. 26.08.07, 22:13
              brawo!
          • bizzarra Re: Kiepska jestes. 26.08.07, 22:12
            Ty za to w pelni zaslugujesz na swoj opis :-) Oby tak dalej
            • cheeringup Re: Kiepska jestes. 26.08.07, 22:14
              a dziekuję...moja miłośćżycia jak mnie zostawiał ta k
              powiedział "cheerin up babe"
              i wiesz co... uwielbiam tego faceta, choć nerki bym mu już nie
              oddała;-)
              • bizzarra Re: Kiepska jestes. 26.08.07, 22:16
                nie ma za co
                roznie bywa, moze jeszcze oddasz i o tym nie wiesz...
                roznie bywa w zyciu
            • glupia.pinda Glupie pindy. 26.08.07, 22:15
              Wszystkie kobiety majace kiepskich facetow same sa sobie winne.
              Zaczynanie glupich watkow nie dowartosciuje zadnej glupiej pindy.
              • bizzarra Re: Glupie pindy. 26.08.07, 22:18
                no dobra, przyjmijmy ze jest jak jest..
                ale ty chyba nie masz faceta co?....
          • iberia.pl Re: Kiepska jestes.-nie karmic trolla, n/t 26.08.07, 22:17

            • bizzarra Re: Kiepska jestes.-nie karmic trolla, n/t 26.08.07, 22:19
              moze i tak
              ale glupota mnie razi
            • glupia.pinda Babskie biadolenia. 26.08.07, 22:20
              Napiszcie jeszcze kto was dzisiaj w trabe puscil (zasluzenie).
              Pobiadolcie troche i ponarzekajcie na facetow. O siebie moze
              powinnysmy zaczac?
              • bizzarra Re: Babskie biadolenia. 26.08.07, 22:22
                ooo widze ze mamy tu przypadek zranionej wzburzonej kobitki
                przezylas dziecko traume dzisiaj jakas????
                daj ludziom normalnie pogadac a stresa wrzuc w poduszke
                • glupia.pinda Re: Babskie biadolenia. 26.08.07, 22:26
                  Co ty piepszysz, moja droga? Okres mi sie zatrzymuje gdy czytam
                  te wasze jeczace biadolenia. Poplaczcie sobie jeszcze. I buzi sobie
                  dajcie. Facetom dajcie spokoj, glupawe pindy.
                  To tyle, spadam.
                  • cheeringup Re: Babskie biadolenia. 26.08.07, 22:28
                    no to spadaj..czas na ciebie
                    • glupia.pinda Re: Babskie biadolenia. 26.08.07, 22:30
                      Obie jestescie >bizzare< i lekko przyglupie pindy. Ma facet
                      szczescie, ze zje obiad gdzie indziej:D.
                      • avital84 Re: Babskie biadolenia. 27.08.07, 12:59
                        Naprawde glupia pinda z Ciebie glupia pindo.
                        Wiem co pisze.
                  • bizzarra Re: Babskie biadolenia. 26.08.07, 22:30
                    okres Ci sie zatrzymuje... czyli jestes juz kobieta, brawo! chociaz
                    czytajac Twoje posty odnosilam wrazenie, ze jeszcze nia nie jestes.
                    > Co ty piepszysz, moja droga?
                    droga to ja Ci nie jestem, droga to moze byc daleka do tego az
                    dojrzejesz
                    spadaj i spij smacznie
    • cheeringup Re: faceci sa do... 26.08.07, 22:29
      ja Was przepraszam...po prostu, nie mam nikogo do wyzalenia!! czy to
      moja wina, ze akurat trafiło się w niedziele??


      PS
      piszę mu maila....
      • bizzarra Re: faceci sa do... 26.08.07, 22:32
        to nie znaczenia
        i za nic nie przepraszaj, forum jest zeby sobie pogadac i sie
        wyzalac, a takie laski ze zdeformowana psycha zawsze sie znajda,
        powodzenia
      • glupia.pinda Wieczne biadolenia. 26.08.07, 22:33
        Odnosze wrazenie, ze czesto biadolisz. Nic dobrego sie tobie nie
        zdarza? Moze jest powod. Odwal sie od facetow. Sobie sie przyjrzyj
        i kup lepszy telefon.
        • bizzarra Re: Wieczne biadolenia. 26.08.07, 22:35
          miałaś dziecko iść spac
          • cheeringup Re: Wieczne biadolenia. 26.08.07, 22:39
            właśnie...dobranoc!!!
            • bizzarra Re: Wieczne biadolenia. 26.08.07, 22:41
              daj znac jak sie odezwie Twoj facet
              powodzenia
              • glupia.pinda Re: Wieczne biadolenia. 26.08.07, 22:43
                Zaloze sie, ze sie nie odezwie. Juz nie jej facet.
                Co za glupota narzekac i trzymac sie kurczowo plotu.
                Nie odezwie sie juz. Nie jest glupi.
                • bizzarra Re: Wieczne biadolenia. 26.08.07, 22:46
                  zastanawia mnie skad w Tobie tyle zlosci? czemu komus zyczysz zle?
                  moze sama jestes zraniona i potrzebujesz supportu?
                  on byc moze sie nie odezwie ale po co te slowa? nie twierdze ze
                  jestem matka teresa, sama jak sie wnerwie to bluzgam ale teraz i w
                  tym watku - zupelnie nie widze sensu. o co Ci chodzi?
                  • cheeringup Re: Wieczne biadolenia. 26.08.07, 22:49
                    napisałam maila, że sobie na to nie zasłużyłam.... i że mam żal
                    właśnie o to.
                    odbierze dopiero jutro w pracy... zobaczymy.
                    w każdym razie, na dzień dzisiejszy jest PALANTEM!!!
                    • bizzarra Re: Wieczne biadolenia. 26.08.07, 22:52
                      gratuluje pozytywnego myslenia!
                      nie wazne jak i co, wazne ze myslisz do przodu, a sie nie zalamujesz
                      pozdrowienia

                      • cheeringup Re: Wieczne biadolenia. 26.08.07, 22:54
                        jestem załamana... wiele z tym spotkaniem sobie obiecywałam...
                        ale przecież nie rzucę sie z 6go piętra, bo stoją cholerne
                        rusztowania!!!
                        • bizzarra Re: Wieczne biadolenia. 26.08.07, 23:03
                          no raczej nie... bo mozesz zahaczyc i wyrwac sobie na przyklad noge
                          i przezyc.... a tego chyba nie chcesz :-)
                          • cheeringup Re: Wieczne biadolenia. 26.08.07, 23:07
                            chce di wrózki....
                            • glupia.pinda Zostan lezbijka. 26.08.07, 23:53
                              Bedzie tobie latwiej. Chociaz kto wie... Masz durny charakter.
                              Za swoje niepowodzenia obciazasz innych. Facet jak jest z toba to
                              cudowny jezeli bez ciebie to palant i wszyscy faceci tacy.
                              Masz problem emocjonalny i jestes egoistka. Brak ci perspektywy.
                              Nie wiesz czego chcesz. Chcesz byc lezba i chcesz aby zadzwonil.
                              Zdecyduj sie, kurcze. FAceci to wyczuwaja. Mozesz zapisac sie na
                              smierc. Nie wroci. Ja bym nie wrocila. Cholerna egoistka.
                              • bizzarra totalne dno 27.08.07, 00:06
                                zaslugujesz w pelni na swoj nick. nic dodac i nic ujac. mysle ze
                                nawet wystarczy lustro, zeby to dostrzec... totalne dno z ciebie a
                                nie jakas laska
                                • blackzahir Re: totalne dno 27.08.07, 00:10
                                  bizzarra napisała:

                                  > zaslugujesz w pelni na swoj nick.

                                  To FACET jest!
                                  :)
                                  A jak babka, to z JAJAMI
                                  ;)
                                  • bizzarra Re: totalne dno 27.08.07, 00:22
                                    a ja mysle, ze jezeli facet, to jeszcze mu nie urosly....

                                    blackzahir napisał:

                                    > bizzarra napisała:
                                    >
                                    > > zaslugujesz w pelni na swoj nick.
                                    >
                                    > To FACET jest!
                                    > :)
                                    > A jak babka, to z JAJAMI
                                    > ;)
                                • glupia.pinda Drugie dno. 27.08.07, 00:11
                                  Glupia nieobiektywna pindo, poczytaj to co piszesz i jak pocieszasz
                                  ta druga zalosna pinde. Malo rozumiecie. Zaslugujecie na to co macie.
                                  Noe utrzymacie zadnego faceta. Jestescie zawodowe przegrane. Ja mam
                                  to co sobie wybieram :D.
                                  • bizzarra Re: Drugie dno. 27.08.07, 00:24
                                    dziecko owin sie w pierzynke i spij
                                    dobranocka juz byla... zrob sobie dobrze przed snem i zasnij
                                    niech ci sie snia diabelki
                                    Ja mam
                                    > to co sobie wybieram :D.

                                    masz na mysli niepowodzenia, rozumiem
                                    • glupia.pinda Re: Drugie dno. 27.08.07, 00:28
                                      Pieprzysz od rzeczy i krecisz ta sama zdarta plyte. Sprobuje jeszcze
                                      dokladniej cie obrazic abys sie zamknela. Glupia jestes i glupawe sa
                                      twoje porady dla tej glupawej autorki poatu. Mozecie zalozyc watek
                                      wzajemnej adoracji pieprzonych i porzucanych kobiet. I raz jeszcze
                                      pieprzonych i raz jeszcze porzuconych. i raz jeszcze :))).
                                      Idz spac durna pindo.
                                      • bizzarra Re: Drugie dno. 27.08.07, 00:31
                                        he he no to sprobuj mnie wyprowadzic z rownowagi
                                        niewielu sie to udalo :-) gratuluje inteligencji, draz to dalej
                                        • glupia.pinda Re: Drugie dno. 27.08.07, 00:42
                                          Sprawa jest prosta. Ja kocham mezczyzn a wy tylko narzekacie. Nic
                                          dziwnego, ze ciagle biadolicie. Autorka watka biadoli juz od
                                          dluzszego czasu. Znajomosci jej nie wychodza. Wcale sie nie dziwie.
                                          Dlaczego sie obie nie pobierzecie? Takie jestescie idealne i do
                                          siebie pasujecie. Ty jestes glupia pinda a ona jest durna pinda.
                                          Idealna para.
                                          • avital84 Re: Drugie dno. 27.08.07, 13:03
                                            Tytul drugie dno jest bardzo na miejscu.
                                            Albo raczej dno.

                                            spadam absolutnie.
    • modliszka24 Re: faceci sa do... 27.08.07, 09:26
      ale bym sie wkurzylam na zlosc poszla bym na kolacje z innym facetem jak on
      mnie olal to ja go tez
    • lupus76 Re: faceci sa do... 27.08.07, 09:45
      Tak, przyznaję się - jestem do doopy. Ale biustem też potrafię się
      troskliwie zaopiekować...
    • cheeringup Re: faceci sa do... 27.08.07, 10:04
      no to się wyjasniło...
      wszystko ok... muszę wyhamować bo zamęczę go !!!
      • edwarddyp Re: faceci sa do... 27.08.07, 12:53
        Ha

        Wiedziałem że tak będzie

        Kobiety maja niesamowitą zdolność konstruowania wideł z igieł
    • lacido Re: faceci sa do... 27.08.07, 14:56
      nie wiesz co mówisz Kobieto :)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka