Dodaj do ulubionych

Brak miłości z jej strony od początku – co robić ?

09.09.07, 23:03
Witam
Drogie Panie powiedzcie mi czy mój związek ma sens. Poznałem via Internet
dziewczynę która wydaje mi się tą number 1. Problem jest bo ona mnie nie kocha
– nie okazuje mi uczuć, nie mówi że mnie kocha (jak juz ze kofa). Pominę fakt
ze wyszło to w rozmowie, wiec tak jest a nie ze mi się to wydaje. Jej uczucie
jest na etapie „kofam Cie” „jest mi z Tobą dobrze”. Kocham ją dlatego wybaczam
jej wszystko, ale myślę sobie czy jak po 3 miesiącach nie zaiskrzyło to czy
potem nagle może mnie pokochać?! Hmyy nie wiem.
Obserwuj wątek
    • rasgeea Re: Brak miłości z jej strony od początku – 09.09.07, 23:04
      nic na siłe...
      w tym ambaras aby dwoje chciało naraz...
    • sloneczko216 Re: Brak miłości z jej strony od początku – 09.09.07, 23:04
      Mona pokochac i pniej. Kadz odcyuwa i pryekonuje si do osobz inaczej.
    • ansag Re: Brak miłości z jej strony od początku – 09.09.07, 23:05
      Jeśli ''koFa'', to lepiej nie zawracaj sobie nią głowy, bo tylko marnujesz swój
      cenny czas.
    • quba40 Re: Brak miłości z jej strony od początku – 09.09.07, 23:07
      Panią nie jestem, ale się wypowiem ;)
      Wszystko jest możliwe, może z czasem jej kofanie przerodzić się w silniejsze
      uczucie, ale nie musi. Myślę, że powinieneś jej dać trochę czasu, nie powiem Ci
      ile, sam będziesz wiedział ile. Jeśli nic się nie zmieni to myślę, że nie warto
      ciągnąć tego związku, bo gdy tylko spotka jakiegoś faceta w którym odkryje to
      czego nie mogła odkryć w Tobie zostawi Cię na lodzie. Miłość wcale nie wymaga
      iskrzenia, choć wiadomo, że miło jeśli ono nastąpi ;)
    • tom2729 Re: Brak miłości z jej strony od początku – 09.09.07, 23:08
      Tzn musze dodać ze uczuć nie okazuje w sposób werbalny i tekstowy tzn nie mówi i
      nie pisze takowych rzeczy. Za to jak jesteśmy razem to jesteśmy bardzo blisko
      siebie – wyglądając i zachowując się jak dwa zakochane gołąbki, cokolwiek to
      znaczy:)
      • quba40 Re: Brak miłości z jej strony od początku – 09.09.07, 23:11
        Eee to może ma taki temperament, nie jest wylewna i tyle. Moja obecna partnerka
        też nie okazuje tak często uczuć jakbym tego sobie życzył, ale to nie oznacza,
        że mnie nie kocha.
        • naga_bron Re: Brak miłości z jej strony od początku – 09.09.07, 23:18
          dokaldnie...ja np jestem "werbalna" emocjonalnie niewymowa haha;D nawet nie wiem
          jak to okreslic..poprostu nie lubie mowic o uczuciach...a pierwszy raz
          POWIEDZIALAM (nie napoisalam w smsie tylko powiedzialam mu) ze Go kocham
          dopiero po ROKU zwiazku!!! dopiero przy Nim ucze sie mowic o tym co czuje...tak
          mam..:)
    • naga_bron Re: Brak miłości z jej strony od początku – 09.09.07, 23:10
      przeciez milosc sie ksztaltuje z czasem...spedzajcie razem czas...poznawajcie
      sie...nie kazdy musi sie zakochwiwac od pierwszego wejrzenia..moj mezczyzna mi
      powiedzial ze mnie kocha dopiero po pol roku zwiazku..(dopiero albo juz:)) i
      cenie w nim to ze powiedzial mi to wtedy kiedy naprawde to pocxzul..a nie
      dlatego ze ja chcialam to uslyszec..

      moze nadwyrezasz slowa "kochac"..ludzie bardzo naduzywaja tego slowa..daj jeje
      czass jesli Ci na niej zalezy.nie zmusisz kogos do milosci...daj jej czas zeby
      dojrzalo w niej uczucie..

      a tak swoja droga..."kofam cie"????????? a coz to takiego...bo mi to brzmi jak
      slowa 16latki piszacej na blogu...:/
      • quba40 Re: Brak miłości z jej strony od początku – 09.09.07, 23:15
        Święte słowa, nie ważne co się mówi tylko jak się okazuje uczucia i traktuje
        partnera ;)
      • tom2729 Re: Brak miłości z jej strony od początku – 09.09.07, 23:26
        Ja tak jak Twoj men powiedziałem "kocham Cie" dopiero jak to poczułem (jakolwiek
        to sie czuje). Zwrotu (którego nie lubie) "kocham Cie" używała na odpowiedz
        mojego sms w którym pisałem ze ją kocham. Jak rozmawialiśmy przez telefon to
        mówiła "mysle ze Cie też kocham", albo że jest na dobrej drodze aby mnie
        pokochać. Jak ustaliśmy jakie są nasze uczucia to w chwili obecnej nic nie mówi
        (no i dobrze bo milczenie jest lepsze niz kofam). Dam jej czas bo zależy mi na
        niej. Myślę ze musimy pobyć jeszcze sporo razem...Ona całe swoje 23lata
        poświeciła nauce a mało miłości do innych ludzi (jest jedną z lepszych studentek
        na roku co mi bardzo imponuje) ps. najbardziej mnie boli 1) ze tylko ja pisze z
        rana sms (chociażby banalne samo dzień dobry) ona najwyżej odpowie. tak samo
        jest wieczorem... 2) jest z niej mała egoistka...:)
        • kaskakom Re: Brak miłości z jej strony od początku – 09.09.07, 23:33
          po 3 miesiacach chcesz uslyszec kocham cie? jak bedziesz z nia
          chociaz 2 lata to sam stwierdzisz ze 3m-ce to za szybko,
          przynajmniej ja tak mam.

          smsy codziennie na dzien dobry? ja pisalam na dobranoc, tez zawsze
          pierwsza i przestalam;/ on nie zaczal;/szkoda
          • quba40 Re: Brak miłości z jej strony od początku – 09.09.07, 23:40
            Po prostu trzeba odróżnić zauroczenie, iskrzenie, zakochanie od prawdziwej
            miłości, która jest uczuciem bardziej stabilnym i o wiele bardziej silnym ;)
        • kozica111 Re: Brak miłości z jej strony od początku – 10.09.07, 11:31
          Boże co za infantylizm.
    • avital84 Re: Brak miłości z jej strony od początku – 09.09.07, 23:31
      A ja powiem Ci tak, że po 3 miesiącach nie wymagałabym od kogoś tego, że to
      powie. Dla mnie na przykład te słowa mają tak duże znaczenie, że raczej
      czekałabym długo aby to powiedzieć i w żadnym wypadku nie moło by to być wymuszone.
    • tom2729 Re: Brak miłości z jej strony od początku – 09.09.07, 23:48
      No pewnie ze po 3 miesiącach nie ma co wymagać. Ja już ograniczyłem mocno
      pisanie i mówienie słowa kocham Cie zeby nie wymuszać albo po prostu zeby nie
      czuć smutku z powodu braku odpowiedzi. Jedynie mnie brak czynów (bo chyba one są
      od słów ważniejsze), choćby małych dziwi.
      ps. myśle ze problemem może być to że nie studiuje i mam średnią prace/placę -
      sprzedawca w sklepie firmowym. Wszelkie sporo wydatki związane z nią finansuje z
      oszczędności (pracowałem dłuższy czas w Anglii). Gdyby nie ona to już bym do UK
      wracał, bo tam nie czułem sie samotny choć byłem sam. ps2. problem drugi może
      być ze ona ma kilka razy większe ambicje związane z karierą niż ja. Fakt moja
      ambicja wzrasta dzięki niej, ale na rynku pracy (tymbardziej w Polsce)
      ambicja/dobre chęce-motywacja nie są na 1wszym miejscu tylko kwalifikacje -
      dyplomy. Zycie (tym bardziej w obecnych naszych polskich realiach) nie jest
      łatwe. Ale kto powiedział ze ma być :)
      • avital84 Re: Brak miłości z jej strony od początku – 09.09.07, 23:55
        Tyle, że Twoje problemy numer jeden i dwa nie mają nic wspólnego z miłością. A
        może po prostu masz jakiś kompleks lub poczucie niedowartościowania w związku z
        tym i to nie ona a Ty masz problem?
        • tom2729 Re: Brak miłości z jej strony od początku – 10.09.07, 00:02
          Bardzo możliwe że to ze mną coś jest nie tak:/ Nie wiem. Powiem tylko tyle ze o
          tym problemie jej nie mówie bo nie chce zeby sie źle czuła a może nawet i
          cierpiała. Trzymam go w sobie a jak sie mocno nasila to pisze na forum. Dzieki
          za odpowiedzi!. Pzdr
          • frying.pan Re: Brak miłości z jej strony od początku – 10.09.07, 00:54
            To przestań mysleć, że ona sie źle poczuje, tylko z nią szczerze porozmawiaj.
            Powiedz jej o swoich potrzebach - nawet o drobiazgach w stylu poranny sms.
            Powiedz, czego brakuje Ci w tym związku i jakie masz obawy. Ale nie w tonie
            wzajemnych pretensji, tylko podając jej przykłady z Waszego życia codziennego i
            próbując dojść do jakiegoś kompromisu. Może faktycznie rozmijacie się w planach
            na przyszłość i macie inne ambicje, ale domyślam się, że Ty byłbyś gotowy coś
            dla niej zmienić w swoim życiu. Warto się przekonać, czy ona też jest otwarta na
            pewne zmiany (np. wyzbycie się egoizmu, jasne wyrażanie swoich uczuc).
            • polla.k Re: Brak miłości z jej strony od początku – 10.09.07, 10:30
              może ja jakas nie dzisiejsza jestem, ale nie rozumiem
              słowa "kofa"...co to w ogóle jest???
    • avital84 Re: Brak miłości z jej strony od początku – 09.09.07, 23:58
      Może g**wno wiem o miłości, ale wydaje mi się, że nie kochamy od samego
      początku. Na początku jest zakochanie, fascynacja, zauroczenie, a dopiero potem
      to przechodzi w miłość.
      • frying.pan Re: Brak miłości z jej strony od początku – 10.09.07, 00:44
        Zgadzam się. Nie każdy związek od poczatku jest taki idealny jak sobie
        wymarzyliśmy. Wbrew pozorom, to właśnie na początku jest najwięcej zgrzytów i
        niedomówień. Po trzech miesiącach znajomości trudno powiedzieć, że się kogoś tak
        naprawdę ZNA. Musi minąć trochę czasu zanim ludzie się siebie nauczą, poznają
        swoje potrzeby. Ja uważam, że to lepiej, że dziewczyna nie rzuca słów na wiatr.
        Bardziej martwi mnie jej egoizm - może ma taki charakter, ale jej zachowanie
        może też wynikać z faktu, że chce narazie zachować pewien dystans do związku, bo
        nie czuje sie w nim pewnie. Co tu dużo mówić - łatwiej pojść z komś do łóżka,
        niż wyznać miłość;)

        BTW "kofam" nie jest trendy od czasu jak mialam 15 lat :P
    • modliszka24 Re: Brak miłości z jej strony od początku – 10.09.07, 07:57
      czas najwyzszy zakonczyc to wszystko skoro nie ma milosci zwiazek nie ma sensu
    • weak2 Re: Brak miłości z jej strony od początku – 10.09.07, 10:10
      U mnie było tak samo. On mnie pokochał, ja nie okazywałam uczuć za bardzo, ale
      kiedy już byliśmy razem wszystko było ok.
      Możliwe, że ona nie pokocha Cię, nie będzie czuła "motyli w brzuchu", ale
      związek przerodzi się w przyzwyczajenie.
      Czy to jest ta osoba, czy nie od razu się czuje.
      • tom2729 Re: Brak miłości z jej strony od początku – 10.09.07, 11:25
        Tego właśnie się boje ze przywiąże się tylko do dobra jakie jej daje a mnie nie
        pokocha. A w takie "coś" to ja sie nie chce pakować. Swoim życiem nie zasłużyłem
        na taki związek. Ale dam nam czas, zobaczymy jak się to wszystko ułoży. Dzięki
        za odpowiedzi.
    • deodyma Re: Brak miłości z jej strony od początku – 10.09.07, 10:27
      przepraszam, ale czy Ty widziales ja chociaz raz w realu???
    • alpepe Re: Brak miłości z jej strony od początku – 10.09.07, 10:43
      szczerze?
      Jest z tobą z braku laku, jak znajdzie w jej opinii kogoś lepszego, kopnie cię w
      zad. Przykre.
      • littleblue Re: Brak miłości z jej strony od początku – 10.09.07, 11:22
        Niestety, zgadzam sie z przedmowca...Jesli znajdzie kogos, kto
        bedzie bardziej odpowiadal jej oczekiwaniom, odejdzie....wiec
        lepiej odejdz teraz... bo ona po roku bedzie robila uniki taki jak
        ja ( patrz watek "jak sie rozstac") , a Ciebie to zrani jeszcze
        bardziej... Tez nie odpisywalam i uprawialam teorie, o tym, ze
        ludzie wcale nie musza wylewnie okazywac sobie uczuc...
        Byc moze ona chce Cie pokochac... ale, jak teraz po 3 miesiacach
        niewiele na to wskazuje, to potem bedzie jeszcze gorzej.
        • tom2729 littleblue 10.09.07, 11:32
          littleblue - czytałem Twój wątek. Pomyślałem ze u nas może być podobnie , choć
          fakt mam większe ambicje niż Twój ex. Ale fakt jest ze w obecnych czasach dużo
          się pozmieniało i role w związkach się lekko odwróciły. Dodam do dyskusji ze
          znamy się ponad 3 miesiace ale widzieliśmy się tylko parę tygodniu na przełomie
          maja/czerwca potem obydwoje byliśmy w 2 miejscach w Anglii (spotkaliśmy się na
          4dni) a teraz znów razem w Polsce tylko że spotykamy się co weekend. Ona ambitna
          kobieta robi praktykę w Wawie(...) a ja zostałem w moim mieście. Obydwoje mamy
          po 23lata.
          Pzdr
    • butterflymk Re: Brak miłości z jej strony od początku – 10.09.07, 11:19
      jakby Cię nie kochała, nie byłaby z Tobą.
      może to dobrze że nie jest wylewna i trzyma Cie na dystans.
      Jakby okazywała że jesteś jej number 1 to szybko by Ci sie
      znudziła...
      • syriana Re: Brak miłości z jej strony od początku – 10.09.07, 11:23
        3 miesiące i takie dylematy?
        a ile masz lat? bo chyba nie więcej niż 17?

        a ona pewnie jeszcze mnie skoro takich słów zdziecinniałych używa
    • eleni80 Re: Brak miłości z jej strony od początku – 10.09.07, 13:31
      3 miesiące to bardzo krótko
      moim zdaniem po latach można stwierdzić, czy się kogoś faktycznie kocha czy kochało
    • tom2729 Re: Brak miłości z jej strony od początku – 10.09.07, 19:32
      3 lata, kolejny związek 3lata i 30 na karku...:)
      • eleni80 Re: Brak miłości z jej strony od początku – 10.09.07, 20:09
        a wolisz 40 na karku? ;P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka