Dodaj do ulubionych

wstydzę się

06.10.07, 18:32
wstydzę się tego, że jestem sama :-(
ale od początku:
mam 29 lat, nieudany, ośmioletni związek za sobą, sama od 1,5 roku.
nie mogę poznać odpowiedniego faceta, rzadko chodzę na randki, z
portali internetowych nie korzystam, bo jakoś nie wiem jak zacząć.
jest mi źle, że jestem sama, ale mam tyle zajęć po pracy, masę
znajomych, że za bardzo staram się o tym nie myśleć.
największy problem jest, gdy spotykam kogoś, kogo dawno nie
widziałam, najzwyczajniej w świecie wstydzę się tego, że nie mam
nikogo. kobieta w moim wieku powinna mieć już męża lub conajmniej
stałego partnera, a ja co? łąpię się na tym, że jak widzę kogoś ze
studiów, z kim nie utrzymuję kontaktów lub z bardziej odległych
czasów, to udaję, że nie widzę. denerwuję się też jak ma przyjechać
jakaś dalsza rodzinka i znowu padnie pytanie, dlaczego nie masz
jeszcze męża? a już najbardziej się boję, że spotkam mojego byłego (
szybko się pocieszył, ma już żonę i dziecko ).
nie użalam się nad sobą, wkurzam się tylko sama na siebie, że to, że
jestem sama, powoduje u mnie to, że czuję się niezręcznie, lub po
prostu mi głupio.
czy tylko ja tak mam?
Obserwuj wątek
    • malinowy000 Re: wstydzę się 06.10.07, 18:49
      spokojnie, wszystko się jakoś ułoży, nic na siłę
    • motylek08 Re: wstydzę się 06.10.07, 19:39
      jestem w bardzo podobnej sytuacji reaguję tak samo jak Ty zreszta
      jakbym czytała o sobie tylko z ta różnicą ze moje związki to totalne
      porazki i zupełnie nie ma czego wspominać
    • czestmir012 Re: wstydzę się 06.10.07, 20:39
      Daj spokoj, ze 2 miliony ludzi (mlodzi w Polsce) teraz to single. Zmien w sobie,
      wiem, ze sie latwo mowi, nastawienie - ze cos powinnas w twoim wieku itd. A
      rodzina niech spada. Sam mam ten sam problem ale rodzina juz uslyszala - mam sie
      zenic na chybcika a potem tkwic w nieszczesliwym zwiazku? Mam wziac pierwsza z
      brzegu tylko dla tego ze w moim wieku cos tam wypada?
      A jesli checsz poznac nowych ludzi zacznij robic cos nowego - jakies dodatkowe
      zajecia (gdzie sa faceci:)) - jezyk, sport, hobby...
      Uszy do gory:)
    • pustynna_roza Re: wstydzę się 06.10.07, 21:20

      > wstydzę się tego, że jestem sama :-(
      > ale od początku:
      > mam 29 lat,

      To rodzaj kryzysu, jaki chyba ma kazda kobieta ktora za chwile
      skonczy 30 lat, "po" inaczej spojrzysz na ta sytuacje;-)
      • miijo81 Re: wstydzę się 06.10.07, 21:56
        To jednak prawda, kobieta bez faceta to warzywo
        • souls_hunter Re: wstydzę się 06.10.07, 21:59
          zawsze moze sobie kupic dzidziusia (yorkshit teriera)
        • christine.p Re: wstydzę się 07.10.07, 14:47
          miijo81 napisał:

          > To jednak prawda, kobieta bez faceta to warzywo

          Litości!!! Co za bzdury!!!

          Jednak wiele kobiet wychodzi chyba z takiego założenia, a potem łapią się jak bluszcz i łapia pierwszego napotkanego drania, który zrobi z niej służącą, a co gorsza, czasem worek treningowy.
          Niestety, wiele kobiet stosuje zasadę LTNŻ - leszy taki, niż żaden... Drogie panie - więcej godności...
          • mijo81 Re: wstydzę się 07.10.07, 22:05
            No widzisz, to żadne bzdury, kobieta bez faceta to warzywo i dlatego
            łapie pierwszego lepszego żeby tym warzywem nie być
            • christine.p Re: wstydzę się 08.10.07, 15:56
              mijo81 napisał:

              > No widzisz, to żadne bzdury, kobieta bez faceta to warzywo i dlatego
              > łapie pierwszego lepszego żeby tym warzywem nie być

              Przy facecie będziesz bluszczem, który go będzie dusić, bo tak kurczowo będziesz go trzymać - w końcu się wystraszy i ucieknie...
    • alpepe Re: wstydzę się 07.10.07, 11:23
      ta, po prostu znalazlaś się w sytuacji, w której były kiedyś twoje koleżanki,
      19, 20,...27 latki bez facetów. Ty byłaś tą, która "od zawsze" była z facetem,
      one musiały się dopiero wystawiać na targu panien do wzięcia. Nie wiem, jak cię
      pocieszyć, może tym, że znam parę dziewczyn, którym życie się ułożyło dopiero
      ok. 30.?
      A może obniż oczekiwania i zacznij jednak myśleć, że twoim priorytetem jest
      znalezienie sobie faceta, po odsianiu dwóch setek nieudaczników może 201 będzie
      tym właściwym? Zabaw się w statystyka i tyle.
      • sagittaria Re: wstydzę się 07.10.07, 15:22
        > A może obniż oczekiwania i zacznij jednak myśleć, że twoim
        priorytetem jest
        > znalezienie sobie faceta

        hmm, co za rada... mam nadzieję, że jednak czegoś w tej wypowiedzi
        nie zrozumiałam, bo co to w ogóle znaczy "obniżenie wymagań"? brać
        pierwszego lepszego, który zechce się ze mna umówić? toż jakieś
        MINIMUM uczucia musi być, czy się mylę???

        do autorki:
        ja mam mniej lat, ale podobne pytania mnie już nękają. co prawda
        nigdy nie bylam w jakimś dłuższym, poważniejszym związku, więc na
        razie męczą mnie pytaniami o chłopaka/faceta, a nie jeszcze męża. a
        że moje grzeczne odpowiedzi nie pryznoszą skutku, to kiedyś wypalę
        przy jakimś rodzinnym obiadku, że jestem np. lesbijką albo chora na
        aids i żeby sobie dali siana. może poskutkuje.

        a niech się wstydzą te, co wcześniej "obniżyły wymagania" i wyszły
        za pierwszych lepszych, a teraz się męczą z debialmi.
        • alpepe Re: wstydzę się 07.10.07, 15:35
          im się jest starszym, tym bardziej wie się czego się chce, sęk w tym, że to,
          czego się chce raczej nie mieści się w jednym biedny facecie, tylko w kilku...
          Poza tym samej nabiera się takich czy innych nawyków, a wymagania względem
          drugiego człowieka się ma, jakby się było udzielną księżną. Oczywiście, to widzą
          tylko inni, ale nie księżna pani.
          Mimo wszystko, szczęścia w szukaniu, przy twoim nastawieniu przyda ci się cholernie.
          • sagittaria Re: wstydzę się 07.10.07, 15:55
            pani psycholog widzę, tak mnie rozszyfrowałaś po jednym wpisie?

            po pierwsze - ja nie szukam, mam jeszcze swoją godność, a za Twoje
            jakże szczere życzenia serdecznie dziękuję.

            po drugie - nigdy nie robiłam spisów wad i zalet. od chłopaka
            oczekiwałam zawsze tego, czego oczekują wszystkie normalne kobiety,
            (może Ty masz inne oczekiwania, to ewentualnie na wyraźne życzenie
            mogę Ci swoje wyszczególnić) takie, że wielu moich kolegów by im
            sprostało, a że nic z tego nie wyszło to wina braku
            uczucia/chemii/feromonów, nazwij to jak chcesz. pakowanie się w
            związek bez - powtórzę, bo może jeden raz to za mało - MINIMUM
            uczucia, "bo mam już X lat" to dopiero głupota i takim to osobom
            rzeba raczej życzyć szczęścia.
            • alpepe Re: wstydzę się 07.10.07, 21:39
              tak sobie to tłumacz, jakoś w końcu trzeba się pocieszać :-)
              • sagittaria Re: wstydzę się 07.10.07, 21:46
                myslałam, że panią psycholożkę będzie stać na coś więcej niż takie
                dziecinne zdanie. zawiodłaś mnie. a i nie pisz mi, że Ci szkoda
                czasu czy wysiłku na dyskusję ze mną - jak to w takiej sytuacji
                zwykle się pisze, bo to też utarty i niegodny Ciebie tekst ;)
                • alpepe Re: wstydzę się 07.10.07, 21:48
                  przejrzałaś mnie, miałam nawet sformułowany dłuższy post, ale stwierdziłam, że
                  niewarto, po prostu lepiej się uśmiechnąć i tylko tyle.
    • sandrunia87 Re: wstydzę się 07.10.07, 14:40
      Jakbym czytala dziennik Bridget Jones:)) Kiedys zajrzalam do
      statystyk, ktore mowily o tym, że im kobieta jest madrzejsza tym
      trudniej jej znalezc faceta, albo bardzo meczy sie w zwiazkach -
      zwraca na zbyt wiele rzeczy uwage, za duzo mysli. To chyba prawda...

      Chyba jedyne, czego Ci brak to nie facet tylko inna postawa
      spoleczenstwa.
      A milosc spotyka sie w tym jednym, krotkim momencie w ktorym sie
      zapomni o jej poszukiwaniu:)
      Powodzenia:))
      • christine.p Re: wstydzę się 07.10.07, 14:54
        Jest wiele racji w tym, co napisałaś... i pewnie dlatego, byłam przez wiele lat sama, bo nie chciałam zgodzić się na bycie z "namiastką faceta" - a wielu takich chodzi wokół.
        Rozwiodłam się i przez kilka lat nie chciałam z nikim się związać - i to wcale nie z powodu opłakiwania małżeństwa, bo dla mnie rozwód był szczęśliwym zakończeniem udręki...
        Bądź pewna, że 29 lat, to nie jest wiek przymuszający do małżeństwa, a opinią rodziny w tym temacie, nie przejmuj się.
        Jeszcze znajdziesz odpowiedniego mężczyznę - tego Ci życzę i pozdrawiam słonecznie :)
        • wilk11 Re: wstydzę się 07.10.07, 15:28
          Żaden wiek nie przymusza do małżeństwa.
          A może wcale tak naprawdę nie chcesz być z kimś, skoro jako jedyny powód swego
          "załamania" podajesz reakcje otoczenia? Bez sensu, kto by się tym przejmował.
    • sorrento_8 Re: wstydzę się 07.10.07, 15:50
      wstyd to kraść
      nie należy się wstydzić tego, ze się jest samemu
      nie wkurzaj się, spróbuj zaakceptować tą sytuację
      a rodzinie powiedz, żeby interesowała się swoim życiem
      trzymaj się!
    • kulka100 Re: wstydzę się 07.10.07, 15:57
      Naprawde nie poddawaj sie presji otoczenia, ciotek i babek. Mamy 21
      wiek!
    • angelica_m Re: wstydzę się 07.10.07, 18:02
      kurde! Dziewczyno! Przestań się tym tak przejmować i najważniejsze: z tego powodu nie unikaj ludzi! Napewno kogoś poznasz... Nie myśl o tym... Pomyś jak wiele ludzi pobrało się w wieku 40-50 lat! Chociażby pan Premier <ile on ma lat?> Oo? Niewiem z 50? xD??? A mniejsza o to! Na stare lata znalazł swoją drugą połówkę ;D
      Spoko! Nie przejmuj się! Gdybyś jeszcze nie miała ani JEDNEGO partnera to rozumiem, ale miałaś już faceta... Napewno znajdziesz swojego księcia ;P Może właśnie ta stara koleżanka <dobrze mówie?> zna jakiegoś super kolesia...?

      Pozdrawiam! Nie zadręczaj się! Wszystko będzie OK ;*
    • 83kimi Re: wstydzę się 07.10.07, 18:36
      Rozumiem, że pragniesz bliskości z facetem, że jest Ci smutno samej,
      ale dlaczego się wstydzisz??? Przecież nie zrobiłaś nic zlego, to
      żaden wstyd nie mieć faceta!
      • magdajpe Re: wstydzę się 07.10.07, 21:33
        dzięki wielkie wszystkim za słowa otuchy :-)
        kilka słów wyjaśnienia:
        to nie jest tak, że przebieram w facetach i szukam ideału. od mojego
        rozstania z byłym, spotkałam się dosłownie z 4 facetami, z jednym
        były to 3 randki, z pozostałymi trzema po jednej. dwóch zrezygnowało
        z dalszej znajomości, a z dwóch, zrezygnowałam ja. czasem bywa tak,
        że nie pasuje od samego początku i tak właśnie było tym razem. nie
        chcę szukać faceta na siłę, bo równie dobrze, mogłam zostać z moim
        byłym i nie martwić się tym, że jestem sama. ale nie o to w życiu
        chodzi.
        i nie jest moim największym problemem, jak ktoś napisał, opinia
        społeczeństwa, tylko jak już wcześniej napisałam, źle mi samej :-(
        dziękuję jeszcz raz.
        pozdrawiam ciepło.
        • sagittaria Re: wstydzę się 07.10.07, 21:55
          czasem bywa tak,
          > że nie pasuje od samego początku i tak właśnie było tym razem. nie
          > chcę szukać faceta na siłę, bo równie dobrze, mogłam zostać z moim
          > byłym i nie martwić się tym, że jestem sama. ale nie o to w życiu
          > chodzi.

          no i widzisz, tym, które są w podobnej sytuacji nie musisz tego
          tłumaczyć. ciekawi mnie, skąd ta opinia kobiet niesamotnych o
          samotnych, że "szukają ideału". czyżby przeświadczenie, że "skoro
          nawet ja znalazłam, to każda potwora też znajdzie, tylko niech robi
          to co ja i nie wybrzydza za bardzo"? sory za złośliwość, musiałam
          tak obrazowo ;)
          • mijo81 Re: wstydzę się 07.10.07, 22:12
            Litości kobieto, tyle jest singli w wieku 30 a ty się wstydzisz??
            Pewnie zazdrość cię zżera że inne mają
    • modliszka24 Re: wstydzę się 08.10.07, 13:29
      nie ma czegow koncu znajdziesz tego jedynego powodzenia
    • lily26 Re: wstydzę się 08.10.07, 14:53
      Wyznacznikiem doroslosci powinna byc dojrzalosc psychiczna a nie posiadanie
      partnera.Z twojego postu wynika ze jestes bardzo niedojrzala,bo wypisujesz
      straszne bzdury.Rozumiem ze mozna czuc sie zle bedac samemu ale wstydzic sie
      tego? przeciez to jest chore.W twoim wieku powinnas byc madrzejsza.A do tego to
      przejmowanie sie pytaniami innych ludzi..naprawde wspolczuje takiej postawy.
    • koala_tralalala Skad piszesz? 09.10.07, 13:12
      Skad piszesz? A wlascie: skad piszecie? Jesli jestescie z
      niewielkich miejscowosci, to nie dziwie sie, ze sie wstydzicie, bo
      tam wiele osob mysli jeszcze dawnymi schematami, czyli ze rodzina to
      podstawa, itp, itd.

      Jesli sie wstydzisz to znaczy, ze sama CHESZ sie wstydzic. Nikt Cie
      chybanie naklania do wstydu? W dodatku jesli sobie to powtarzasz i
      tak czujesz, to to... widac. Wiec jest jeszcze gorzej. Masz prawo
      byc singlem. Bycie singlem jest modne! Bycie singlem jest NORMALNE.

      W swiecie ludzi bialych, singli jest wiecej niz malzenstw. Polska
      tez sie taka staje. Nieco pozniej niz Wielka Brytania czy inna
      Francja, ale jest to nieuniknony proces spoleczny. Po prostu kobiety
      sa samodzielne, silne, nie potrzebuja facetow, w zwiazku z tym
      mezczyzni coraz bardziej boja sie zwiazkow. Ludzie sa ze soba bo
      chca, a nie "bo tak che rodzina", "bo co ludzie powiedza".

      Pozdrawiam serdecznie!
    • renatulka Re: wstydzę się 09.10.07, 13:32
      > denerwuję się też jak ma przyjechać
      > jakaś dalsza rodzinka i znowu padnie pytanie, dlaczego nie masz
      > jeszcze męża?

      ja mam podobnie, tylko z racji tego ze mam 21 lat, pada pytanie o
      chłopaka, nie o męża.
      najczęściej o to pyta mnie moja babcia, myślę, ze jest
      to ''spotęgowane'' tym, ze moja siostra wyszla za maz majac 19 lat.
      gdybym chciala ją naśladowac musialabym wyjsc za maz 3 lata temu...

      mi tez jest głupio jak rodzina o to pyta. 2 tygodnie temu było to
      samo na urodzinach babci. kazda ciotka wypytywala dlaczego nie mam
      chlopaka... a co je to obchodzi...

      chodzę na randki i na rozne spotkania, ale nawet o tym nie wspominam
      w gronie rodzinnym, bo nie widzę sensu
    • yagiennka Re: wstydzę się 09.10.07, 17:14
      Nie, nie tylko ty tak masz. A wiesz co jest tu winne? Presja społęczna!!! Ta
      cholerna presja. Bo się przyjęło że kobieta w tym wieku to, a w tym to a w tym
      to ma być już to. A z jakiej paki??? Kazdy neich żyje po swojemu. Po prostu się
      nie daj. Jeśli sama chcesz związku to szukaj, ale nie dlatego że ludzie wokół
      tego od ciebie oczekują.
      Proponuję popytac znajomych może znają kogoś do wzięcia ;), zapisać się na
      jakieś kursy (najlepiej takie gdzie bywają faceci), może się dokształcić, moze
      na języki obce, wszędzie tam gdzie można kogoś poznac. A ostatecznie portale
      randkowe nie takie złe, tam się ludzie też poznają.
    • martishia7 Re: wstydzę się 09.10.07, 17:56
      Nie nie nie!!!
      Żadnego wstydu! Jesteś młodą wykształconą kobietą!Pewnie jeszcze ładną, bo Polki
      z zasady są ładne:)

      Dobrze mówią dziewczyny, musisz 'wyjść do ludzi'.
      Nie unikaj tej dawno nie widzianej koleżanki. Może to właśnie ona zaprosi Cię na
      imprezę, gdzie poznasz nowych ludzi? Nie odpuszczaj żadnej towarzyskiej okazji,
      spotykaj sie z ludźmi, poznawaj, rozmawiaj i nie analizuj od razu każdego faceta
      pod kątem zamęścia:)

      A po drugie zrób coś dla siebie. Po prostu coś zmień, sama wiesz najlepiej co
      Cię uszczęśliwi. Może jakaś zmiana w stylu i w garderobie, a może diametralna
      zmiana fryzury i koloru włosów? Może jakiś krótki wyjazd(o tej porze roku
      polecam Egipt, powinnaś znaleźć jakieś okazyjne last minute:))? Może wyznacz
      sobie jakiś cel (certyfikat językowy, jakiś kurs, studia podyplomowe, licencja
      pilota) i zabierz się do realizacji! Uszczęśliw siebie, a będziesz po prostu
      promieniować radością. I wtedy wszystkie chłopy Twoje:)
    • modonia Re: wstydzę się 09.10.07, 18:39
      Uwież doświadczonej mężatce z długoletnim stażem. Mężczyzna to nie jedyny
      sposób na życie i wcale nie koniecznie najlepszy. Zasada jest prosta: ta która
      go nie ma - chciałby go mieć i na odwrót. Niekiedy z zazdrością spoglądam na
      samotne osoby.
    • artemisia_gentileschi Re: wstydzę się 10.10.07, 08:35
      Nie miala baba klopotu, znalazla sobie chlopa:]
      Po co Ci to?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka