Dodaj do ulubionych

Dość potzrebne, ale Wam się nie uda...

26.06.06, 21:08
W sumie uwazam, sam pomysł założenia takiego forum za bardzo mądry i
sensowny - to naprawdę jest forum potzrebne. Problem tylko w tym, że trudno
tu bedzie liczyć na obiektywność, nie mówiąc o wsparciu - taka forma forum z
możliwością dostępu kazdego, automatycznie spowoduje, ze miejsce to zamieni
sie w przepychanki między pro life i pro choice, a nie taki jak sądze miał
być cel. W sumie zamiast pogodzenia się z faktem, który ku zdziwieniu
neiktórych oszołomów , nawet KK proponuje w formie specjalnych rekolekcji,
będzie sie tu spotykac raczje oskarżenia o morderstwo i życzenia wszystkiego
najgorszego, co już zaobserwowałam w jednym watku. Niemniej jednak pomysł
naprawdę dobry.
Obserwuj wątek
    • blondgirl Re: Dość potzrebne, ale Wam się nie uda... 28.06.06, 13:58
      Co prawda mnie ten problem na razie nie dotyczy, ale proponowałabym po prostu
      nie dyskutowanie z takimi "nawiedzonymi: osobnikami bądź też
      natychmiastowewycinanie ich wątków.

      Serdecznie pozdrawiam dziewczyny i życzyę dużo szczęscia

      Nikt z nas nie wie kiedy i w jakiej sytuacji się znajdzie
      • olgaz2 Re: Dość potzrebne, ale Wam się nie uda... 08.08.06, 22:44
        problem polega na tym ze ludzie nie potrafia dyskutowac tylko sie obrzucac
        blotem dodac do tego temat drazliwyi wojna(dzieki bogu ze w siecibo na slowa)
        gotowa.zobaczcie co sie dzieje na forum o temacie "rodzic silami natury czy
        przaz cc,tam dobiero sie zra ,kobieta kobiecie ,matka matce by oczy wydrapala
        ze wybrala porod taki a nie inny
        • para30 Re: mimo wszystko... 15.12.06, 08:32
          Oj mialas racje, Zdanka ale mimo wszystko dobrze ze jest to forum. Opornie
          idzie, bo opornie ale wpadnie czasami ktos; kto sie czuje zagubiony, niepewny,
          szuka porady, albo chce sie upewnic ze nie jest sam na swiecie z tym swoim
          strasznym problemem. Etatowi konkwistadorzy juz sie ujawnili, ale oprocz
          powtarzania:mordercy, mordercy- niewiele wnosza. Bo chyba nie bardzo chca
          rozmawiac- palenie na stosach ich wystarczajaco satysfakcjonuje.
          A wg mnie sprawa jest jasna: nikt do aborcji nie namawia, bo to zawszec
          ingerencja dosc brutalna, nikt nie mowi ze to fajna sprawa, ale zdazaja sie w
          zyciu sytuacje podbramkowe, tragiczne, zwlaszcza jak zapobieganie ciazy polega
          na wyliczankach i termometrze w pupie (jesli w ogole)I wtedy powinna byc
          mozliwosc WYBORU. Mozliwosc zapobiegania tragediom. A lekarze sa od tego
          wlasnie zeby pomagac. Od nawracania sa misjonarze.
          Ocena etyczna, moralna, religijna to inna sprawa- kazdy to rozgryza sam i sam
          przed soba, czy innymi silami odpowiada.
          A smutno sie robi jak panna zyjaca sobie spokojniutko w cieplutkim mieszkanku,
          z prawowitym mezem, rozkoszna dziatwa, babcia na wezwanie, samochodzikiem w
          garazu itp, itd wyzywa od mordercow dziewczyne, ktora "wpadla" i dla niej ciaza
          jest tragedia, rozwaleniem zycia, potepieniem przez srodowisko i paroma innymi
          jeszcze konsekwencjami. Juz sama ciaza , a co dopiero to hipotetyczne dziecko.
          Az sie czasami chce powiedziec - poczekaj az tobie, albo twojej corce sie cos
          takiego przytrafi. Obszczany menel, albo banda dresiarzy moze cie zgwalcic tuz
          przed twoim domem, a twoja wypieszczona 13 letnia coreczka, zamiast na balet,
          czy angielski pojdzie na impreze i wroci z ciaza. I co wtedy. Chronimy
          to "zycie"?
          Brr, niektore posty sa przerazajaco beznadziejne.
          Pozdrawiam wszystkich MYSLACYCH. A wszystkim NIEOMYLNYM zycze nadal takiego
          samozadowoleni- to podobno bardzo zdrowe.
          • skp110 Re: mimo wszystko... 15.12.06, 18:33
            > I co wtedy. Chronimy to "zycie"?
            TAK KAŻDE LUDZKIE ŻYCIE ZASŁUGUJE NA OCHRONE

            > A wg mnie sprawa jest jasna: nikt do aborcji nie namawia
            Przeczytaj to forum a zobaczsz

            > A smutno sie robi jak panna zyjaca sobie spokojniutko w cieplutkim
            mieszkanku,
            > z prawowitym mezem, rozkoszna dziatwa, babcia na wezwanie, samochodzikiem w
            > garazu itp, itd wyzywa od mordercow dziewczyne, ktora "wpadla"
            Smutno to się robi jak prawo do życia ma zależeć od zasobności rodziców

            > Pozdrawiam wszystkich MYSLACYCH.
            Man nadzieję że chodzi o tych którzy szkają prawdy a nie usprawiedliwienia dla
            własnej wygody.

            >I wtedy powinna byc
            > mozliwosc WYBORU

            Jeżeli chodzi o wybór spółkować czy nie, to napewno każdy ma mieć wybór


            > A wszystkim NIEOMYLNYM zycze nadal takiego
            > samozadowoleni- to podobno bardzo zdrowe.
            Dziękujemy

          • krv16 Re: mimo wszystko... 12.11.07, 01:13
            Polubiłam Cię Para za to, co teraz napisałaś:)
            mam taki sam pogląd na to wszystko. Aborcja powinna być legalna i
            koniec, to jest indywidualny wybór każdego człowieka. Papierosy są
            legalne? No są. I co, pali 100% społeczeństwa? Nie. To, że aborcja w
            Polsce jest nielegalna nic nie zmienia, bo jak jakas kobieta chce
            usunąć ciążę, to i tak to robi- wystarczy wziąć pierwszą z brzegu
            gazetę, żeby zobaczyć ile jest ogłoszeń typu "Ginekolog-
            dyskretnie". Rożnica polega na tym, że gdyby to było legalne,to
            zabieg dokonywany byłby w lepszych warunkach.
            I nie życzę sobie wyzywania mnie od morderczyń, bo nie usunęłam
            ciąży, a ci wszyscy, którzy przyszli tu nawracać a nie potrafią
            nawet pisać poprawną polszczyzną to powinni (wzr1) się chyba
            doedukować nie tylko siedząc na kazaniu w kościele.
            • 4tore Re: mimo wszystko... 19.06.08, 09:51
              Uprzejmie donosze, ze jakosc uslug w prywatnych gabinetach, to
              przewyzsza niejednokrotnie polskie placowki tzw. sluzby. Wiec moze
              warto zadzwonic, zaplacic prywatnie, a nie domagac sie standardow od
              niewydolnej chorej sluzby, zwl. ze brakuje juz kontraktowych
              pieniedzy na opieke poloznicza, za bezbolowy porod tez trzeba
              placic, co dla mnie jest np. ewenementem, bo zaden to luksus.
              Jak sobie poczytacie moje watki, to na nikogo nie krzycze, staram
              sie przedstawic moj punkt widzenia, moze rzeczywiscie troche
              subiektywnie.
              nie ma w Polsce skutecznych lobby, ktore przeforsuja ustawe i jej
              przestrzeganie, na czas jakis musza wam wystarczyc prywatne
              gabinety, niech to bedzie pelnoplatne zreszta, jak teraz prywatnie.
              Przeciez naprawde jak sie otworzy gazete, to mozliwosci sa. Ale wy
              chcialybyscie, zeby to jeszcze bylo lege artis, team ma byc
              usmiechniety i mily i ma to zrobic moze jeszcze za darmo. A figa.
              Bo nas naprawde nie stac na pewne luksusowe rozwiazania, kiedy nawet
              nie ma podstawowego koszyka swiadczen.
              A z papierochami Ci jakos nie wyszlo, bo to nalog, wymagajacy
              leczenia (mikotynizm). Pala nawet przez dziurke tracheostomijna.
          • jolunia01 Re: mimo wszystko... 19.06.08, 08:33
            Para30, całkowicie cię popieram. Prawo do legalnej aborcji powinno
            byc podstawowym prawem każdej kobiety. Różne są sytuacje w życiu i
            tylko realne prawo wyboru gwarantuje, że nie będziemy ryzykować
            zdrowiem czy życiem. Co wcale nie znaczy, że popieram aborcję jako
            sposób "pozbycia się kłopotu", bo z głupotą walczę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka