Dodaj do ulubionych

ślub - pieszo czy samochodem

IP: 212.244.209.* 25.07.03, 12:36
zamówiłam salę w restauracji na moim osiedlu (10 min drogi od mojego bloku a
przez ulicę z domem mojej babci - więc wrzystko o rzut beretem) a teraz
okazało się, że z powodu remontu przeniesiono urząd stanu cywilnego na to
samo osiedle - też około 10 (może mniej) min drogi.

zastanawiam się czy w takim razie nie pójśc po prostu na piechotę (z urzędu
do restauracji). gdyby jechała samochodem mój brat - kierowca i właściciel
auta - wyjechałby z jednego prakingu pod urzędem, przejechał doslownie 50
metrów ulicą i wjechałby na parking po restauracją - bez sensu chyba tym
bardziej że mało samochodów a sporo gosci i więcej będzie zamieszania z
wsiadaniem niż to warte.

a z drugiej strony droge przcinają tory bez porządnego przejścia - iść tak i
wlec gości w szpilkach i sukniech przez ugory???

a może my i ważniejsi gości pojedziemy samochodem - a znajomych poporszę o
przejscie pod opieką siostry???

co robić????
Obserwuj wątek
    • soczewica Re: ślub - pieszo czy samochodem 25.07.03, 12:42
      Gość portalu: uasiczka napisał(a):

      > a z drugiej strony droge przcinają tory bez porządnego przejścia - iść tak i
      > wlec gości w szpilkach i sukniech przez ugory???

      no pewnie :)))))))))))))) czemu by nie?
      będzie malowniczo

      > a może my i ważniejsi gości pojedziemy samochodem - a znajomych poporszę o
      > przejscie pod opieką siostry???

      hm. nie wiem, jaki przedział wiekowy gości. ciężko będzie babciom popychać
      przez tory :) bo z jednej strony to trochę pretensjonalne, krążyć autem po
      niedużej okolicy, no nie wiem.
      rzuć monetą? :)

      soczew
      • Gość: czarnabiala Re: ślub - pieszo czy samochodem IP: *.who.vectranet.pl / 10.6.2.* 26.07.03, 10:26
        wez ty se kobito rower-on za kierownica a ty siup na rame....;-]]]
    • cycory.aniutka Re: ślub - pieszo czy samochodem 26.07.03, 00:48
      Wóz ,koń i wio przez tory.
      • Gość: hania :o) Re: ślub - pieszo czy samochodem IP: *.virnxx1.adsl.tele.dk 26.07.03, 09:41
        mialam ten sam problem do kosciola bylo 100 m albo nawet 150 i caly korowod
        szedl na czele znami do domu. bylo fantastycznie ludzie gratulowali
        przejezdzajace samochody trabily nawet ktos zaczl bic brawo! fantastycznie!
    • anahella Re: ślub - pieszo czy samochodem 26.07.03, 11:32
      Niech Cie pan mlody przez tory przeniesie:)

      Moja kolezanka okolo kilometra szla na piechote z kosciola do domu, gdzie bylo
      wesele. To bylo na wsi. Obcy ludzie wychodzili na droge, gratulowali, dzieciaki
      rzucaly im kwiatki. Bylo pieknie.
    • helaraja Re: ślub - pieszo czy samochodem 26.07.03, 12:34
      Jasne, że piechotą! Do auta wsadż staruszki. A przez tory niech Cię Mąż
      przeniesie, na próbę przed progiem:)
    • Gość: hania :o) Re: ślub - pieszo czy samochodem IP: *.virnxx1.adsl.tele.dk 26.07.03, 12:42
      zamow sobie szerwony dywanik tak zeby te tory przykryc. no a naljepiej jakby
      cie pan mlody przeniusl :0)
      • Gość: anE Re: ślub - pieszo czy samochodem IP: *.acn.waw.pl 26.07.03, 13:13
        pomysl z dywanikiem i przenoszeniem przez tory b.mi sie podoba, Ciebie malzonek
        przeniesie przez tory po dywaniku, a in. panie w bucikach na obcasach beda
        mogly bez obaw same przejsc
        a jakie to tory? takie ze strozem, ktory opuszcza szlaban, czy takie, gdzie
        samodzielnie trzeba sie rozejrzec za pociagiem?!

        pozdr.
    • ana_75 Re: ślub - pieszo czy samochodem 26.07.03, 14:10
      Moi znajomi mieli slub w kosciele oddalonym ok. 10 minut spacerkiem od hotelu
      gdzie odbywało się wesele. Po slubie wszyscy goście (z wyjątkiem babć i różnych
      starszych ciotek) poszli spacerkiem do hotelu. Młodzi wsiedli w samochód i
      ruszyli na mały objazd po okolicy. Wszyscy spotkali się równoczesnie pod
      hotelem (goście i młodzi). Było bardzo miło i przyjemnie. No i co najważniejsze
      była wtedy piekna, czerwcowa pogoda.

      Wszystkiego najlepszego na nowej drodze zycia :)
    • lyche1 Re: Uasiczko :)) 26.07.03, 17:31
      Właśnie pod moimi oknami idzie para młoda ( na piechotę :) z weselnikami - idą
      do kościoła :))) Poprzedza ich orkiestra. Wygląda to super :))) Stanowczo na
      piechotę :)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka