Dodaj do ulubionych

co moge więcej zrobić...?

19.11.07, 18:13
mam podejrzenia co do wierności męża; mam bilingi, wykaz z GPS,
adres tej "PANI", ale niestety, mam za mało dla siebie tzn. zanim
ich zaskocze, chce miec pewność, że to jest zdrada, romans, ale
muszę być pewna;jak mogę ich podsłuchać; nadmieniam, iż podsłuchy
nie zdadzą egzaminu, ponieważ muszę siedzieć pod jej domem lub pracą
i słuchać rozmów, ewentualnie nagrywać; detektywi są dosyć drogą
inwestycją; może znacie jakieś inny sposób, może macie prayktyke?
Obserwuj wątek
    • mathias_sammer Re: co moge więcej zrobić...? 19.11.07, 18:21
      czyjego meza?
      m.s.
      • anonim25 Re: co moge więcej zrobić...? 19.11.07, 18:24
        mojego
    • lupus76 Z jakiego jesteś miasta? n/t 19.11.07, 18:55

    • anonim25 Re: co moge więcej zrobić...? 19.11.07, 18:58
      z Warszawy, a dlaczego pytasz?
      • mylnik Re: co moge więcej zrobić...? 19.11.07, 19:14
        to dosyc zasadnicze pytanie bylo. Latwiej jest zadbac o podsluchy w wiekszym
        miescie, a we wsi, latwiej o plotki.
        Moze nie wiem. Prawo przyciagania? (z takich bardziej ezoterycznych rzeczy -
        Sekret), a moze po prostu detektywi?
        nie mam pojecia, nigdy nie sledzilam.
        • corpsebride Re: co moge więcej zrobić...? 20.11.07, 18:32
          widze, ze tobie tez ów Sekret nie jest obcy?
          • kappas Re: co moge więcej zrobić...? 21.11.07, 16:47
            hmmm, sekret...
            dobry z cynamonowymi jabłkami.
            • mylnik Re: co moge więcej zrobić...? 22.11.07, 15:43
              wszyscy o tych cynamonowych jabłkach, a ja chce przepis! Mnie smakuje tak czy
              siak dobrze sekret, a co mi szkodzi sprobowac z jabłkami :D?
              • kappas Re: co moge więcej zrobić...? 23.11.07, 12:04
                no coz, sprobowac nie zaszkodzi, przepis wyslalam ci na maila gazetowego :)
                milego delektowania sie ksiazka w towarzystwie jabłuszek.
                • mylnik Re: co moge więcej zrobić...? 26.11.07, 20:10
                  a dziekuje, dziekuje, otrzymalam i wyprobowalam w weekend z tą ksiazka. :)
                  A i pewnie znajomym polece zarowno ksiazke, jak i przepis, jak i polaczenie ;]
                  • kappas Re: co moge więcej zrobić...? 27.11.07, 19:28
                    ciesze sie, ze sie spodobało :)
          • krukkrk Re: co moge więcej zrobić...? 28.11.07, 16:29
            mnie tez obcy nie jest. Co najlepsze: jest stosunkowo bliski. Wpełzł mi na
            sciany pokoju, drań.
            • kappas Re: co moge więcej zrobić...? 29.11.07, 20:49
              a ty nie wykazujesz jakos checi w swojej wypowiedzi, zeby go z tej sciany
              sciagnac ;P
              • krukkrk Re: co moge więcej zrobić...? 30.11.07, 18:25
                pasuje mi do koloru scian :D
    • modliszka24 Re: co moge więcej zrobić...? 23.11.07, 13:27
      ja nie znam ale cię podziwiam za twoją inwencje ja bym do tego nie była zdolna
      straszną masz determinacje nie wiem ja bym już o takiego faceta nie walczyła
    • anonim25 Re: co moge więcej zrobić...? 23.11.07, 13:58
      dziekuje za wszystkie odpowiedz, ale bardzie podziwiam kobiety,
      ktore wiedzac o zdradzie zyja z mezem dalej;
      • iberia.pl Re: co moge więcej zrobić...? 30.11.07, 11:22
        anonim25 napisała:

        > dziekuje za wszystkie odpowiedz, ale bardzie podziwiam kobiety,
        > ktore wiedzac o zdradzie zyja z mezem dalej;

        tez takie podziwiam, jak rowniez te, ktore udaja, ze nie widza
        zdrady meza....
    • qw994 Re: co moge więcej zrobić...? 26.11.07, 20:19
      A co ty właściwie chcesz osiągnąć?
      • lina37 Re: co moge więcej zrobić...? 26.11.07, 20:27
        tez mnie to zastanawia???jak mu to wszystko udowodnisz to co
        dalej???po co tyle zachodu spakuj mu dwie walizki ze wspolnego zycia
        i fora ze dwora....a po co ci siedzenie w samochodzie i
        marzniecie ,kup sobie dobrego Champagne zamow se CoolBoy i swietuj
        ze sie pozbylas dupka z domu...
        • eleni80 Re: co moge więcej zrobić...? 29.11.07, 22:45
          jak to co osiągnąć? z tego co wiem, dużo zależy podczas rozwodu od tego kto
          zawinił w rozpadzie małżeństwa, a na to trzeba mieć dowody. Tak mi przynajmniej
          uzasadniał sens swojej pracy pewien detektyw ;P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka