prom_do_szwecji
20.12.07, 15:06
generalnie z tesciami się na codzień nie żyje, ale czasem chyba bywa
ciężko jak rodzice nieakceptują wyborów dziecka.
Mojej rodzinie nie podoba się, ze mój facet to rozwodnik z
dzieckiem. Rodzinie mojego chłopaka - że facet nie wróci do żony i
dziecka (rozwiedli sie 7 lat temu i żona jest w nowym związku)i że
ma z inną ślub w kościele a żyje z inną.
Jak sobie radzicie z takimi sytuacjami w świeta i inne takie dni? Bo
przeciez fajnie miec rodzinę