Dodaj do ulubionych

Teściowie

20.12.07, 15:06
generalnie z tesciami się na codzień nie żyje, ale czasem chyba bywa
ciężko jak rodzice nieakceptują wyborów dziecka.
Mojej rodzinie nie podoba się, ze mój facet to rozwodnik z
dzieckiem. Rodzinie mojego chłopaka - że facet nie wróci do żony i
dziecka (rozwiedli sie 7 lat temu i żona jest w nowym związku)i że
ma z inną ślub w kościele a żyje z inną.
Jak sobie radzicie z takimi sytuacjami w świeta i inne takie dni? Bo
przeciez fajnie miec rodzinę
Obserwuj wątek
    • modliszka24 Re: Teściowie 20.12.07, 16:08
      przejdzie im to zobaczysz pewnie że jest kiepsko ale teraz jest 21 wiek poczekaj
      będzie dobrze
      • prom_do_szwecji Re: Teściowie 20.12.07, 16:14
        pewnie, ze przeżyje. Tylko, ze to jest takie głupie. A straszne jest
        to, ze i jedni i drudzy to wykształceni ludzie. nauczyciele
    • kitek_maly Re: Teściowie 20.12.07, 16:44
      hmm myślę, że akurat tutaj wykształcenie nie ma większego znaczenia.
      raczej poglądy.

      wyjścia są dwa:
      1. zacisnąć zęby i jakoś przez to przejść, bo 'to jednak rodzina'
      2. odseparować się
      • prom_do_szwecji Re: Teściowie 20.12.07, 16:54
        u chłopa to problem religijny
        u mnie - ze facet po przejściach i mi źle będzie
        • kitek_maly Re: Teściowie 20.12.07, 16:56
          ee tam. a ten nie po przejściach jaki nr Ci wywinął... już nie
          pamiętają tego?
          • prom_do_szwecji Re: Teściowie 20.12.07, 17:00
            a tamtego to moja mamusia nigdy nie lubiła ;)
            poprzednich dwóch zreszta też nie. Lubiła tylko tych, których ja
            niebardzo ;)
            • kitek_maly Re: Teściowie 20.12.07, 17:07
              hmmm :-)
              to może po prostu Twoja mamusia jest z tych mamuś co to wiedzą
              lepiej co jest dla Ciebie dobre? ;-))
              • prom_do_szwecji Re: Teściowie 20.12.07, 17:13
                zdecydowanie jest z tych ;)
      • karka831 Re: Teściowie 20.12.07, 16:55
        kitek_maly napisała:


        > wyjścia są dwa:
        > 1. zacisnąć zęby i jakoś przez to przejść, bo 'to jednak rodzina'
        > 2. odseparować się

        Zgadzam się. Osobiscie uwazam, ze wyjscie 1 jest bezpieczniejsze bo w zyciu
        roznie bywa a rodzina to rodzina, lepiej z nia zyc jako tako w zgodzie..:)
        • prom_do_szwecji Re: Teściowie 20.12.07, 16:56
          też myślę, że tak lepiej. Tylko żal, że tak bez sensu to sie układa
          • kitek_maly Re: Teściowie 20.12.07, 17:01
            może potrzebują na to czasu.
            daj czasowi trochę nad nimi popracować :-)
    • karka831 Re: Teściowie 20.12.07, 17:06
      Najgorsze jest to,że niektórzy ludzie jak już się do kogoś uprzedzą, to choćby
      się na rzęsach stawało to zdania nie zmieniaja...Całe szczęście, ze wiekszosc
      ludzi jest reformowalna:P
      • prom_do_szwecji Re: Teściowie 20.12.07, 17:11
        tak nieraz sobie myślę na spokojnie, ze mojej matce to az sie tak
        nie dziwie, bo pewnie kazda by chciała żeby dziecko miało drugą
        połówkę bez zobowiązać. Wiadomo, ze tak jest trudniej.
        Ale rodzice chłopaka - zamiast cieszyc sie, ze po nieudanym zwuiązku
        znów ma kogoś, to z religią wyjeżdżają
        • karka831 Re: Teściowie 20.12.07, 17:15
          Też mi sie wydaje,ze Twoja mama moze miec objekcje ze wzgledu na to,ze Twoj
          facet nie ma "czystej karty", ale mysle, ze to kwestia czasu aby zrozumiala, ze
          to nie jest najwazniejsze...a o co chodzi z ta religia, jesli wolno spytac?
          • prom_do_szwecji Re: Teściowie 20.12.07, 17:16
            No bo facet miał ślub kościelny to powinien być albo z tą, której
            ślubował w kościele albo z żadną
    • li_lah Re: Teściowie 20.12.07, 17:28
      dzizas jak w tej polsce jest zasciankowo. na zachodzie nikt juz nie robi z
      takich ukladow problemu, ludzie sie zenia rozwodza, ida do przodu, a tu
      zasciankowosc, prostackie myslenie( ze twoj facet ma wrocic do bylej ktorana
      dodatek ma nowego meza) smiech na sali... ludzie ktorzy stwarzaja problemy tam
      gdzie ich nie ma.wspolczuje. unikaj ich
      • prom_do_szwecji Re: Teściowie 20.12.07, 17:33
        to chłopak nie mąż;
        ale z moim rozstali sie 7 lat temu, a ślub wzieli jak mieli chyba 21
        lat, bo im się wpadło
        • li_lah Re: Teściowie 20.12.07, 17:36
          wiem ze ciezko jest tak zyc i latwo mi mowic, ale swoje wiem i powiem tyle zebys
          to olała i nie martwila sie. usmiechnij sie, nie ty jedna jestes nielubiana
          przez rodzine chlopaka. oni juz tak mają, zwlaszcza matki facetow...to chore ale
          tak jest :\

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka